Domowe kulki Rafaello z mlekiem w proszku – 45 szt., 83 kcal

łatwy przepis na domowe kulki rafaello

Rafaello to jedne z niewielu pralinek, które uwielbiam. Delikatny słodki krem, chrupiący wafelek i migdał. Mmmm… Pycha! Kto lubi kokos, ten wie o czym mówię. Dlatego pomyślałam, czemu by nie przygotować w domu takich kulek? Zrobione własnoręcznie byłyby z prostych składników, bez E i utwardzonych tłuszczów. Koniecznie musiałam spróbować!

Udało mi się dotrzeć tylko do przepisu w języku włoskim. Chociaż ni w ząb nie znam włoskiego, to i tak sobie poradziłam, bo domowe kulki Rafaello są bardzo łatwe w wykonaniu. Co więcej składniki znajdziecie w każdym sklepie.

Mleczny krem jest o wiele delikatniejszy od czekoladek z ciemną czekoladą. Z podanych składników wychodzi aż 45 kulek otoczonych kokosem. W sklepie kosztowałyby krocie, a robione samodzielnie tylko ułamek tej ceny!

Do przygotowania kulek Rafaello z mlekiem w proszku potrzebujesz zaledwie 6 składników. Wszystkie bez problemu znajdziesz w każdym supermarkecie.

Domowe Rafaello – składniki (45 kulek)

  • 140 ml wody
  • 220 g białego cukru
  • 230 g mleka w proszku
  • 130 g masła
  • 80 g wiórków kokosowych (+ kilka łyżek do obtoczenia kulek)
  • 45 szt migdałów (ok. 60 g)
domowe kulki rafaello z mlekiem w proszku

Jak zrobić kulki Rafaello krok po kroku

Przygotowanie domowych kulek Rafaello jest naprawdę proste. Jedyne, co wymaga cierpliwości, to schładzanie masy w lodówce. Poniżej znajdziesz szczegółową instrukcję.

Przygotowanie masy kokosowej

  1. Wlej do rondla wodę, dodaj cukier i podgrzej do momentu aż się rozpuści.
  2. Do zawartości rondla dodaj mleko w proszku, masło posiekane w kostkę i wiórki kokosowe.
  3. Wszystko razem wymieszaj, aż masa będzie jednolita.
  4. Gotową masę pozostaw do całkowitego ostygnięcia, a następnie schładzaj kilka godzin w lodówce (najlepiej zostaw na całą noc).

Formowanie kulek z migdałem

  1. Migdały zalej wrzątkiem i odstaw na 10 minut. Po tym czasie można bez problemu ściągnąć z nich skórkę.
  2. Przy pomocy łyżeczki nabieraj małe porcje masy. W dłoniach formuj masę w kształt kulki wpychając do środka migdał.
  3. Kulkę obtocz w wiórków kokosowych.
  4. Rafaello po przygotowaniu schładzaj w lodówce.
przepis na domowe kulki rafaello z kokosem

Ile kalorii ma kulka Rafaello – domowe vs sklepowe

Według moich obliczeń cała masa to blisko 3736 kcal. Z przepisu powstało 45 kulek, czyli jedna taka kokosowa pralinka ma 83 kcal (19 g). Sklepowa pralinka to 62 kcal (10 g). Wnioski z tego są takie, że domowe kulki z migdałem są mniej kaloryczne w przeliczeniu na 100 g, mają krótszy skład, nie zawierają glutenu i mają dużo mniej kalorii.

Dla porównania:

Rafaello sklepowe: 623 kcal w 100 g, jedna kulka = 62 kcal (10 g)
Domowe Rafaello: 437 kcal w 100 g, jedna kulka = 83 kcal (19 g)

Domowa kulka waży prawie dwa razy więcej niż sklepowa, ale w przeliczeniu na 100 gramów ma aż o 186 kcal mniej. Jeśli zależy Ci na zdrowszej wersji bez sztucznych dodatków, domowe Rafaello to świetny wybór.

Jeśli lubisz smak kokosa, sprawdź też mój przepis na ciasto Rafaello – kokosową kostkę, która jest równie prosta i zachwyca każdego gościa. A gdy masz ochotę na coś słonego i słodkiego zarazem, polecam popcorn z solonym karmelem i orzeszkami – idealny na wieczór filmowy.

Wskazówki i warianty domowego Rafaello

Przygotowałam dla Was kilka sprawdzonych porad, dzięki którym kulki wyjdą jeszcze lepiej:

  • Mleko w proszku – używaj pełnotłustego, dzięki niemu masa jest bardziej kremowa i łatwiej się formuje.
  • Schładzanie – nie pomijaj tego kroku! Masa musi być dobrze zimna, inaczej kulki będą się rozpadać w dłoniach.
  • Zamiast migdałów – możesz użyć orzechów laskowych lub kawałków czekolady białej.
  • Przechowywanie – domowe Rafaello trzymaj w lodówce w szczelnym pojemniku. Wytrzymują spokojnie 5-7 dni.
  • Na prezent – ułożone w ozdobnym pudełku świetnie sprawdzają się jako domowy upominek na każdą okazję.

Czy Wy też robicie domowe wersje sklepowych słodyczy?

Jeśli tak, to jestem ciekawa, co to za specjały. U mnie ta lista nie kończy się na słodyczach – zamiast kupować wędlinę w plastrach, robię schab z pończochy. Napiszcie w komentarzu, chętnie spróbuję Waszych pomysłów! Jeśli szukacie więcej przepisów na domowe słodkości, zerknijcie na szybkie ciasta, które zawsze wychodzą – mam tam kilka moich ulubionych propozycji. A miłośnicy orzechów z pewnością polubią też masło orzechowe z krówką – domowe, bez konserwantów i przepyszne.

Dlaczego kulki Rafaello rozpadają się w dłoniach?

Prawie zawsze dlatego, że masa jest za ciepła. To, co trzyma kulkę w całości, to zestalone masło – poniżej 15 stopni tłuszcz mleczny krystalizuje i masa robi się plastyczna jak marcepan, a powyżej 20 stopni wraca do konsystencji kremu. Ciepło z dłoni wystarczy, żeby przy trzeciej kulce wszystko zaczęło się kleić do palców.

Co pomaga:

  • wyjmuj z lodówki tylko część masy, resztę zostaw w chłodzie i dobieraj partiami,
  • przed formowaniem opłucz dłonie w zimnej wodzie i osusz – chłodna, lekko wilgotna skóra nie odbiera masie tłuszczu,
  • gotowe kulki od razu odkładaj na tackę wyłożoną papierem i wstaw ją do lodówki na kwadrans, zanim obtoczysz je w wiórkach.

Jeśli masa mimo chłodzenia jest luźna, dosypuję dwie, trzy łyżki mleka w proszku i mieszam – proszek wiąże wolną wodę i masa gęstnieje w kilkanaście minut. Odwrotnego kierunku nie polecam: dolewanie wody do zbyt zbitej masy kończy się grudkami.

Czy domowe Rafaello można zamrozić?

Można i to jeden z powodów, dla których robię od razu 45 sztuk. Kulki układam luzem na tacce, żeby się nie posklejały, wstawiam do zamrażarki na godzinę, a dopiero zmrożone przesypuję do szczelnego pojemnika. W ten sposób trzymają się do trzech miesięcy i nie zlepiają w jedną bryłę.

Rozmrażam je wyłącznie w lodówce, przez noc. Wyjęte prosto na blat pokrywają się skroploną wodą, a wilgoć zamienia chrupiące wiórki w miękką, gumowatą warstwę. Po rozmrożeniu obtaczam kulki w świeżym kokosie – zajmuje to minutę, a wygląd wraca do stanu z pierwszego dnia. Migdał w środku znosi mrożenie bez śladu, bo ma mało wody.

Najczęściej zadawane pytania

Czy migdały do Rafaello trzeba obierać ze skórki?

Warto, bo brązowa skórka jest gorzkawa i wybija się w środku słodkiej, kokosowej kulki. Zalewam migdały wrzątkiem na 10 minut i wtedy skórka schodzi pod naciskiem palców jak rękawiczka. Obrane migdały osuszam ręcznikiem papierowym, żeby nie rozmiękczyły masy od środka.

Jak długo masa na Rafaello musi stać w lodówce?

Minimum kilka godzin, a najlepiej całą noc. Masa zaraz po ugotowaniu jest płynna jak gęsty krem i nie da się z niej nic uformować – dopiero po schłodzeniu masło zestala się i wiąże mleko w proszku z wiórkami. Skracanie tego kroku to najczęstsza przyczyna rozpadających się kulek.

Ile kulek wychodzi z tego przepisu?

Czterdzieści pięć sztuk po około 19 gramów każda, czyli prawie kilogram gotowych pralinek. Dlatego kupuję od razu 45 migdałów i odliczam je przed formowaniem – inaczej pod koniec zostaje masa bez środka albo migdały bez masy.

Czy można użyć mleka w proszku odtłuszczonego?

Można, ale masa wychodzi bardziej sypka i trudniej się skleja, bo brakuje jej tłuszczu mlecznego. Trzymam ją wtedy w lodówce dłużej, nawet dobę, i formuję mniejsze kulki. Pełnotłuste mleko w proszku daje kremowość, dla której w ogóle robi się ten przepis.

Czy domowe Rafaello jest bezglutenowe?

Tak, w tym przepisie nie ma ani grama mąki – są tylko woda, cukier, mleko w proszku, masło, wiórki i migdały. Sklepowe pralinki mają w środku wafelek pszenny, więc dla osoby na diecie bezglutenowej domowa wersja to realna różnica. Warto sprawdzić na opakowaniach wiórków, czy nie mają ostrzeżenia o śladach glutenu.

4.8/5 – (65 votes)
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

4 komentarzy

  1. Ewa

    Nie stężała wam, bo jest tu za mało masła. Na niecałą szklankę wody pół paczki mleka i min. 200g masła.

  2. Maria

    Masa w ogóle mi nie stężała…

  3. Agnieszka

    mimo długiego odpoczywania w lodówce masa kompletnie nie stężała, czy powodem może być to, że wiórki wykorzystałam wcześniej do zrobienia mleka kokosowego i jakiś składnik x wiążący/ klejący mógł zostać w mleku a masa na pralinki rozlewa się zamiast być zwarta?

  4. Barbara P.

    O kaloriach nie doczytałam. Nie ma co burzyć dobrego wrażenia :)

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.