Ciasto na pizzę – przepis podstawowy z 600 g mąki

ciasto na pizzę

Po wypróbowaniu wielu różnych receptur nareszcie udało mi się zrobić idealne ciasto na pizzę!  Dlatego też nie mogę się z Wami nie podzielić tym, co udało mi się zrobić.

Darmowy ebook: tydzień obiadów z listą zakupów. Odbierz na e-mail

Najważniejszą rzeczą, oczywiście oprócz dodanych do pizzy składników, jest dobre wyrobienie ciasta. Ja akurat poszłam na łatwiznę i wyręczył mnie w tym mój robot kuchenny Bosch Mum. Nie lubię wyrabiać ciasta ręką, a mój robot robi to dokładnie i szybko. Ciasto po wyjęciu z miski nie kleiło się, było jedwabiste i puszyste.

Przy okazji wspomnę, że jeśli nie macie przepisu na sos, to polecam mój sos pomidorowy do pizzy. Zawsze go stosuję, sprawdził się już nie jeden raz. Na tym cieście i tym sosie powstaje u mnie najczęściej pizza z salami i mozzarellą. Dlatego też na pewno będziecie zadowoleni.

Ciasto na pizze – składniki

  • 600 g mąki pszennej
  • 300 ml wody
  • 60 g drożdży piekarskich
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli kuchennej

Drożdże rozpuścić w letniej wodzie z dodatkiem cukru i wymieszać z pozostałymi składnikami. Ciasto zagnieść na gładką masę.

Mąka, drożdże, woda, oliwa i sól rozłożone na dębowym blacie - składniki na ciasto do pizzy

Jak smakuje ciasto na pizzę z tego przepisu?

Ciasto zrobione wg powyższej receptury jest delikatne i puszyste. Bardzo dobrze się wyrabia i w procesie pieczenia zawsze wyrasta, nigdy nie jest twarde. Jeśli chodzi o smak, to zawsze jest taki jak być powinien.

Jeżeli wypróbujecie mój przepis na ciasto na pizzę, to podzielcie się opinią w komentarzach. Chętnie poznam Wasze doświadczenia :)

Zobacz film: jak zrobić ciasto na pizzę i pizzę z salami?

Na filmie widać całą drogę: rozczyn z drożdży, wyrabianie w robocie, wyrastanie ciasta i rozciąganie placka, a na końcu gotową pizzę z salami i mozzarellą.

Czy do ciasta na pizzę dodaje się jajko?

Nie, do klasycznego ciasta na pizzę jajko nie wchodzi i w tym przepisie też go nie ma. Lista jest krótka: mąka, woda, drożdże, oliwa, cukier i sól. Jajko zmienia strukturę – białko ścina się w piekarniku i zamiast elastycznego, ciągnącego się placka wychodzi coś bliższego bułce. Trafia się w domowych przepisach na grube ciasto na blachę, ale wtedy mówimy już o innym wypieku.

Ciągliwość, o którą w pizzy chodzi, daje gluten rozwinięty podczas wyrabiania, a nie dodatek jajka. Dlatego kluczowe jest te osiem do dziesięciu minut w robocie albo pod ręką: ciasto ma przestać kleić się do miski i zrobić się jedwabiste. Za miękkość odpowiada oliwa, która oblepia nitki glutenu i nie pozwala im się nadmiernie zbić.

Ile pizzy wychodzi z 600 g mąki?

Z 600 g mąki wychodzą dwa spore placki na standardową blachę z piekarnika albo cztery mniejsze, na okrągłe formy o średnicy około 28 centymetrów. To porcja na cztery osoby, gdy pizza jest głównym daniem, albo na sześć, gdy podaję ją jako przekąskę obok sałaty.

Ciasto dzielę po pierwszym wyrastaniu, formuję kule i odkładam pod ściereczką na kwadrans – dopiero wtedy dają się rozciągać bez kurczenia. Jeden placek idzie zwykle w wersji klasycznej, drugi na słodko-ostro, na przykład jako pizza hawajska z piri piri z brzoskwiniami zamiast ananasa.

Jak długo ma wyrastać ciasto na pizzę?

Przy 60 g świeżych drożdży na 600 g mąki wystarczy pół godziny w ciepłym miejscu – to dawka nastawiona na szybki efekt, więc ciasto podwaja objętość, zanim zdążę pokroić dodatki. Odpowiednikiem 60 g świeżych drożdży jest około 20 g suszonych, bo przelicznik wynosi trzy do jednego.

Ciepłe miejsce to nie kaloryfer ani piekarnik z termoobiegiem. Wystarczy 25-30 stopni: miska przykryta ściereczką na blacie obok włączonej płyty albo w piekarniku z zapaloną lampką. Powyżej 40 stopni drożdże giną, ciasto zostaje płaskie i pachnie kwaśno. Woda do rozczynu ma być letnia, w okolicach 35 stopni – taka, przy której na wewnętrznej stronie nadgarstka nie czuć ani chłodu, ani ciepła.

Po pizzy zostaje zwykle miejsce na coś słodkiego. U mnie wygrywa wtedy ciasto Pychotka, a gdy mam ochotę na orzeszki w kajmaku – ciasto Snikers.

Najczęściej zadawane pytania

Czy ciasto na pizzę może wyrastać w lodówce?

Może i smakuje wtedy pełniej. Wyrobione ciasto przykrywam folią i wstawiam do lodówki na kilka godzin, a na godzinę przed rozwałkowaniem wyjmuję, żeby doszło do temperatury pokojowej. Przy tak dużej ilości drożdży jak w tym przepisie nie trzymam go dłużej niż jedną noc, bo zaczyna kwaśnieć.

Jaka mąka jest najlepsza na ciasto do pizzy?

Pszenna typ 00 albo 550 – mają dość glutenu, żeby placek dał się rozciągnąć cienko i nie rwał. Tortowa typ 450 jest za słaba i ciasto pod palcami wraca do poprzedniego kształtu. Mąki chlebowej typ 750 używam wtedy, gdy chcę grubszy, bardziej chlebowy rant.

Dlaczego ciasto na pizzę kurczy się przy rozciąganiu?

Bo gluten jest napięty i nie zdążył odpocząć. Po podzieleniu ciasta formuję kule i zostawiam je pod ściereczką na kwadrans – po tym czasie placek daje się rozciągnąć dłońmi bez wracania do poprzedniej wielkości. Wałek napina ciasto mocniej niż ręce, więc przy cienkiej pizzy odkładam go na bok.

Czy ciasto na pizzę można zamrozić?

Tak, najlepiej po pierwszym wyrastaniu. Dzielę je na porcje, każdą smaruję cienko oliwą, zawijam w folię i wkładam do woreczka – w zamrażarce trzyma się trzy miesiące. Rozmrażam przez noc w lodówce, a potem daję godzinę w temperaturze pokojowej, zanim zacznę formować placek.

Ile piec pizzę na tym cieście?

W domowym piekarniku nagrzanym do 250 stopni placek piecze się osiem do dziesięciu minut, na najniższym poziomie i na wcześniej rozgrzanej blasze. Przy 200 stopniach potrzeba około piętnastu minut, ale spód wychodzi wtedy miękki zamiast chrupiącego. Blachę nagrzewam razem z piekarnikiem, minimum dwadzieścia minut.

4.8/5 – (30 votes)
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2011 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

27 komentarzy

  1. Pychotka

    Pizza pycha dluuuugo szukałam takiego ciasta 🥧 i bardzo łatwa tylko dużo wychodzi jej….

  2. Edyta

    Wydaje się być łatwe, a prawdopodobnie i tak mi nie wyjdzie. Będę chciała przetestować.

  3. Aga

    Ciasto pyyychaa!:-)

  4. Gosc

    Wszystko pięknie przepis super spróbuj nie walkowac tylko ksztowac recznie to bedzie jeszcze lepsze:) bo ciasto musi byc dobrze napowietrzone a walkowanie wyciskarke pecherzyki

    1. Jacek Andrzejewski

      Cześć! Ostatnio to ja jestem odpowiedzialny za przygotowywanie pizzy w naszym domu. Następnym razem spróbuję Twojej metody, bo jestem ciekawy co z tego wyjdzie. Chociaż nie ukrywam, że lubię w pizzy takie płaskie ciasto jak naleśnik. :)

  5. Ignis

    Super przepis.robie bardzo cienkie ciasto takie jaie lubie. Tez ugniatam ręcznie wiec robię porcje wg przepisu. Polowe ciasta, która zostaje zamrażam. Nastepnym razem mam mniej roboty.wlasna pizza teraz bardziej mi smakuje niz kupna.

    1. jakpomasle

      Super pomysł z tym zamrażaniem.

  6. Sabina

    Własnie pizza się piecze :) Dodam, że moja pierwsza, więc mam nadzieje,że będzie pyszna :)

    1. jakpomasle

      Napisz jak smakowała :)

  7. Joanna Bosko

    Nigdy, ale to nigdy wcześniej nie wyszło mi dobre ciasto na pizzę, a wiadomo, że to podstawa. Tym razem wyszło, więc przepis dobry. Tylko nie mam robota więc ręcznie zagniatałam, a z tym jest trochę zabawy. łatwiej wybrać numer do Dominium i zamówić pizzę ;) No ale pewnie jeszcze kiedyś przepis wykorzystam. Dzięki!

    1. jakpomasle

      Pewnie, że łatwiej zadzwonić po gotową. Do tej pory tylko ja robiłam w domu pizzę i przepis na ciasto zawsze wisi na lodówce. Od jakiegoś czasu zagoniłam do kuchni męża i to on ją przygotowuje. Ma o tyle łatwo, bo robi to w robocie :)

      1. Pychotka

        A ile pieczemy pizze

        1. Avatar photo

          Paula Andrzejewska

          Czas pieczenia zależy od tego jak mocno wypieczoną pizzę lubimy oraz na czym pieczemy. Gdy piekłam na zwykłej blasze, to zwykle 15-17 minut.

          Teraz gdy korzystam z kamienia do pizzy, to wkładam pizzę na 7 minut i jest idealnie wypieczona. :)

  8. Natalia

    moje idealne ciasto jest zupelnie rozne od Twojego Paula :) ja daje maki i oleju na oko, drozdzy w zaleznosci czy na jedna duza blache czy na dwie no i z mlekiem a nie woda :) i dodaje jajka bo ciasto twedy jest bardziej kruche.

    1. jakpomasle

      I pewnie! Grunt aby smakowało :)

  9. karolina

    za pierwszym razem środek ciasta sie nie upiekł,nie wiem czemu, wiec wymysliłam że włoze na 3 minutki do piekarnika samo ciasto a dopiero potem składniki i wyszło pysznie…polecam ;))

    1. jakpomasle

      Oj, mi też często się tak zdaża, że środek jest bardziej miękki. Kombinuję wtedy z grzaniem tylko od dołu i zazwyczaj jest ok. Twoja metoda też jest dobra i często stosuję ją, bo ciasto jeszcze ma szansę podrosnąć przed upieczeniem z dodatkami.

  10. kam

    2 pytania: nie musze przykrwać ciasta sciereczka i czekac az urosnie? i jesli chce zrobic tylko na jedna porcje mam dodac poprostu wszystkiego po polwie?

    1. jakpomasle

      Ciasto lepiej przykryć, bo lubi schnąć a wtedy tworzy się taka skorupka. Z polowy składników wyjdzie 1 blacha na szerokość piekarnika (cienkie ciasta) lub nieco mniejsza okrągła na nieco grubszym cieście, wtedy należy użyć dokładnie połowę składników.

  11. Olga

     Ciężko jest zrobić dobre ciasto na pizzę, ale ten Twój przepis jest po prostu świetny! Według mnie także jest to idealne ciasto. I uważam, że oliwa świetnie tu pasuje i nadaje bardzo interesujący smak. Pycha! :)

    1. jakpomasle

       Dziękuję. Bardzo się cieszę, że ciasto wyszło:)

  12. kokilka.blogspot.com

    ja zamieniłabym tylko oliwę na olej ;) oliwa ma specyficzny smak, robiłam kiedyś z nią ciasto i trochę mnie irytowała (a przecież ją lubię i używam na co dzień)

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.