Czego nie trzymać w lodówce – 15 produktów

Otwarta lodówka z produktami na półkach, osoba wyjmująca jedzenie

Pomidor przechowywany w lodówce traci smak w ciągu dwóch dni, bezpowrotnie – wyjęcie na blat już go nie naprawi. Chłód zatrzymuje w nim wytwarzanie związków lotnych odpowiedzialnych za aromat, a jednocześnie uszkadza błony komórkowe, przez co miąższ robi się mączysty.

Ten sam mechanizm – w różnych wariantach – dotyczy kilkunastu innych produktów, które trafiają do lodówki z przyzwyczajenia. Poniżej lista wraz z wyjaśnieniem, gdzie powinny leżeć zamiast tego.

Piętnaście produktów, które psuje chłód

ProduktGdzie trzymaćCo się dzieje w lodówce
Pomidoryblat kuchennytracą aromat, mączysty miąższ
Ziemniakiciemna spiżarnia, 4-8°Cskrobia zamienia się w cukry
Cebulaprzewiewnie, suchomięknie, pleśnieje
Czosnekprzewiewnie, suchokiełkuje, gumowacieje
Bananyblat, z dala od innych owocówskórka czernieje
Awokado niedojrzałeblat, do zmięknięciaprzestaje dojrzewać
Bazyliaw wodzie, jak bukietliście czernieją
Chlebchlebak albo zamrażarkaczerstwieje 3 razy szybciej
Miódszafkakrystalizuje
Oliwa i olejeciemna szafkamętnieje, gęstnieje
Kawaszczelny pojemnik, szafkachłonie zapachy, traci aromat
Melon i arbuz (całe)blattracą aromat
Dyniachłodne, suche miejscegnicie od miejsca uderzenia
Ogórkidolna półka lub blatplamy i śluz przy 4°C
Musztarda, sos sojowyszafkabez zmian, ale niepotrzebnie zajmują miejsce

Cztery pozycje z tej listy trafiają do lodówki najczęściej i najbardziej na tym tracą: pomidory, ziemniaki, chleb i banany.

Dlaczego chłód szkodzi

Mechanizmów jest kilka i warto je rozróżnić, bo tłumaczą, dlaczego zalecenia bywają odmienne dla podobnych produktów.

Uszkodzenie chłodowe. Warzywa i owoce pochodzące z ciepłego klimatu – pomidory, bakłażan, cukinia, banany, awokado – mają błony komórkowe, które w temperaturze poniżej 10 stopni tracą płynność i pękają. Efektem są wodniste plamy, mączysta konsystencja i przyspieszone gnicie.

Zatrzymanie dojrzewania. Owoce klimakteryczne dojrzewają po zbiorze, jeśli mają odpowiednią temperaturę. Awokado, banan czy brzoskwinia włożone do lodówki niedojrzałe już nie dojrzeją.

Konwersja skrobi w cukry. W ziemniakach poniżej 4 stopni skrobia przechodzi w cukry proste. Skutkiem jest słodkawy smak i mocniejsze brązowienie przy smażeniu – powstaje wtedy więcej akryloamidu. Więcej o przechowywaniu bulw piszę przy zielonych ziemniakach.

Retrogradacja skrobi. W pieczywie w temperaturze około 4 stopni skrobia najszybciej krystalizuje. Chleb w lodówce czerstwieje trzy razy szybciej niż na blacie.

Wilgoć. Cebula i czosnek w wilgotnym chłodzie mięknieją i pleśnieją, bo ich sucha łuska działa jak izolacja tylko w suchym powietrzu.

Co powinno leżeć w lodówce i gdzie

Skoro część produktów nie powinna tam trafiać, warto uporządkować resztę. Lodówka nie ma jednej temperatury – różnica między górą a dołem sięga kilku stopni.

Górna półka (6-8°C) – produkty gotowe do jedzenia: nabiał w opakowaniach, resztki obiadu w zamkniętych pojemnikach, dżemy po otwarciu.

Środkowa półka (4-5°C) – jaja (wbrew popularnemu układowi drzwiowemu), mleko, śmietana, twarogi.

Dolna półka, najzimniejsza (2-4°C) – mięso surowe, ryby, wędliny. Zawsze na dole, żeby ewentualny wyciek nie kapał na produkty poniżej.

Szuflada na warzywa (7-9°C, wyższa wilgotność) – sałata, kapustne, marchew, seler, jabłka. Osobno owoce wydzielające etylen, o ile szuflada nie ma przegrody.

Drzwi (8-10°C) – najcieplejsze i o najbardziej zmiennej temperaturze: napoje, masło w bieżącym użyciu, musztarda, ketchup. To najgorsze miejsce na jaja i mleko, mimo że producenci od dekad projektują tam półki.

Temperatura główna komory ma wynosić maksymalnie 5 stopni. Termometr lodówkowy kosztuje kilkanaście złotych i bywa jedynym sposobem, żeby to sprawdzić – wskazania elektroniki potrafią się rozjeżdżać z rzeczywistością.

Etylen – dlaczego nie wszystko razem

Osobny problem, przez który owoce psują się szybciej, niż powinny.

Część owoców wydziela etylen – gaz przyspieszający dojrzewanie. Inne są na niego wrażliwe i w jego obecności starzeją się gwałtownie.

Wydzielają dużo etylenu: jabłka, banany, gruszki, brzoskwinie, śliwki, awokado, pomidory, melony.

Są wrażliwe na etylen: ogórki, brokuły, marchew, sałata, kapusta, szpinak, ziemniaki, natka.

Praktyczne konsekwencje: jabłko obok brokuła przyspiesza jego żółknięcie, banan obok innych owoców w misce sprawia, że wszystko dojrzewa naraz, a jabłka w skrzynce z ziemniakami wywołują kiełkowanie bulw.

Ten sam mechanizm da się wykorzystać: twarde awokado włożone do papierowej torebki razem z jabłkiem albo bananem dojrzeje w dwa dni zamiast w tydzień.

Co zrobić z produktem, który już był w lodówce

Kilka sytuacji, w których da się jeszcze coś uratować.

Pomidor z lodówki – wyjmij na 2-3 godziny przed jedzeniem. Część aromatu wraca wraz z temperaturą, choć nie wszystko. Do sosu i zupy nadaje się bez zastrzeżeń.

Chleb – odśwież w piekarniku, 5 minut w 180 stopniach, po skropieniu skórki wodą. Skrystalizowana skrobia częściowo wraca do poprzedniej postaci.

Ziemniaki – potrzymaj tydzień w temperaturze pokojowej, w ciemności. Część cukrów przekształci się z powrotem w skrobię.

Oliwa, która zmętniała – to zjawisko odwracalne, wystarczy postawić butelkę w cieple na kilka godzin.

Banany z czarną skórką – miąższ w środku zwykle jest dobry. Idealne do ciasta bananowego i koktajli.

Bazylia z czarnymi liśćmi – do wyrzucenia, tu nie ma ratunku.

Zasada ogólna: uszkodzenia chłodowe struktury są nieodwracalne, zmiany chemiczne bywają odwracalne.

Cztery mity o przechowywaniu

„Wszystko przetrwa dłużej w lodówce.” Przy produktach z listy powyżej chłód skraca przydatność zamiast ją wydłużać.

„Jajka trzymamy w drzwiach.” Drzwi to najcieplejsze i najbardziej narażone na wahania temperatury miejsce w lodówce, a jajka źle znoszą skoki termiczne. Środkowa półka jest właściwym miejscem.

„Gorące jedzenie trzeba wystudzić do końca przed włożeniem.” Nie do końca – potrawa powinna schłodzić się do temperatury pokojowej w ciągu dwóch godzin, potem trafić do lodówki. Zostawianie garnka na noc na kuchni to strefa temperatur, w której bakterie mnożą się najszybciej.

„W lodówce nic nie spleśnieje.” Pleśnie rozwijają się także w chłodzie, tylko wolniej. Które produkty można wtedy uratować, a które nie, rozpisałam przy pleśni na jedzeniu.

Do tego dochodzi kwestia terminów – data na opakowaniu obowiązuje przy prawidłowym przechowywaniu, o czym piszę przy terminach ważności.

Kolejność po powrocie ze sklepu

Większość strat powstaje w pierwszej godzinie po zakupach, kiedy zakupy stoją w torbach na podłodze.

Kolejność, która ogranicza to najbardziej:

Najpierw mrożonki. Częściowo rozmrożona mrożonka po powrocie do zamrażarki tworzy duże kryształki lodu i traci strukturę. Idą do zamrażarki natychmiast.

Potem mięso, ryby i nabiał. Łańcuch chłodniczy przerwany na godzinę skraca przydatność, nawet jeśli data na opakowaniu tego nie odzwierciedla.

Następnie warzywa i owoce, z podziałem na te wydzielające etylen i wrażliwe.

Na końcu produkty suche i pieczywo, które mogą poczekać.

Trzy dodatkowe nawyki:

Rozdzielaj mięso od reszty już w sklepie, do osobnej torby. Wyciek z opakowania na warzywa jedzone na surowo to klasyczna droga zakażenia krzyżowego.

Torba termiczna latem – przy 25 stopniach na zewnątrz produkty chłodzone przekraczają bezpieczną temperaturę w ciągu 30-40 minut.

Przekładaj starsze produkty do przodu. Rotacja w lodówce działa tak samo jak w szafce – to najprostszy sposób, żeby nic nie zalegało z tyłu.

Przy produktach, które i tak zbliżają się do terminu, decyzję ułatwia rozróżnienie obu oznaczeń z etykiety, opisane przy terminach ważności.

Jak i jak często myć lodówkę

Sprzęt, w którym trzymamy jedzenie przez cały rok, bywa myty raz na kilka miesięcy – a to wpływa na trwałość produktów bardziej, niż się wydaje.

Co dwa tygodnie: przegląd zawartości, wyrzucenie tego, co się przeterminowało, przetarcie półek i szuflad.

Co dwa, trzy miesiące: pełne mycie z wyjęciem półek.

Czym myć:

Roztwór octu – jedna część octu na trzy części wody. Usuwa zapachy i działa na pleśnie.

Soda oczyszczona – łyżka na litr ciepłej wody, dobra na tłuste zabrudzenia i zapachy.

Zwykły płyn do naczyń – do półek szklanych i szuflad, potem dokładne wypłukanie.

Czego nie używać: wybielaczy i preparatów chlorowych w miejscu kontaktu z żywnością oraz ostrych gąbek, które rysują plastik – w mikrorysach zostają drobnoustroje mimo mycia.

Uszczelka wymaga osobnej uwagi. To najczęstsze miejsce, w którym pojawia się czarna pleśń, a jednocześnie element decydujący o szczelności. Przeciera się ją wacikiem zamoczonym w occie, także w zagłębieniach.

Otwarte pudełko sody w lodówce pochłania zapachy i wymienia się je co trzy miesiące. Skuteczniejsze niż większość gotowych pochłaniaczy i wielokrotnie tańsze.

FAQ

Czy banany trzymać w lodówce?

Nie, jeśli mają dojrzeć albo ładnie wyglądać – skórka czernieje w ciągu doby. Banan już dojrzały można schłodzić, żeby zatrzymać dalsze dojrzewanie; miąższ pozostaje dobry mimo ciemnej skórki.

Dlaczego nie trzyma się pomidorów w lodówce?

Chłód zatrzymuje wytwarzanie związków aromatycznych i uszkadza błony komórkowe, przez co miąższ staje się mączysty. Utrata smaku jest nieodwracalna – pomidor po wyjęciu nie odzyska pełnego aromatu.

Czy ziemniaki można trzymać w lodówce?

Nie. Poniżej 4 stopni skrobia przechodzi w cukry proste, przez co ziemniaki słodnieją i mocniej brązowieją przy smażeniu. Właściwe miejsce to ciemna spiżarnia w 4-8 stopniach.

Gdzie trzymać jajka?

Na środkowej półce lodówki, nie w drzwiach. Drzwi mają najwyższą i najbardziej zmienną temperaturę, a jajka źle znoszą wahania.

Czy chleb można trzymać w lodówce?

Nie warto – w temperaturze około 4 stopni skrobia krystalizuje najszybciej i pieczywo czerstwieje trzy razy szybciej niż na blacie. Nadmiar lepiej zamrozić.

Jaka temperatura powinna być w lodówce?

Maksymalnie 5 stopni w komorze głównej. Warto to sprawdzić termometrem, bo wskazania elektroniki bywają niedokładne, a szuflada na warzywa i drzwi są zawsze cieplejsze.

Co zapamiętać

  • Pomidory, ziemniaki, cebula, czosnek, banany i chleb tracą w lodówce więcej, niż zyskują.
  • Uszkodzenie chłodowe dotyczy produktów z ciepłego klimatu i jest nieodwracalne.
  • Ziemniaki poniżej 4 stopni słodnieją, chleb czerstwieje trzy razy szybciej niż na blacie.
  • Jajka i mleko należą na środkową półkę, nie do drzwi.
  • Mięso i ryby zawsze na dolnej półce, żeby wyciek nie kapał na inne produkty.
  • Owoce wydzielające etylen trzymaj osobno od warzyw wrażliwych na ten gaz.
5/5 – (24 votes)
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.