
Mam dwa ulubione smaki pizzy. Pierwsza z nich to oczywiście pizza hawajska, druga to wegetariańska z szynką. Wiem, że to szaleństwo, ale właśnie takie zamawiam w pizzerii najczęściej. W domu oczywiście to co innego, jak robię swoją pizze dodaje dużo mniej sera, co widać na zdjęciu. Wynika to chyba z tego, że nie lubię kalorycznego jedzenia, tak już mam od dawna. Nie lubię także niezdrowej żywności, może to kogoś dziwić, ale ona mi po prostu nie smakuje. Nie powiem, że nie zjem tak jak weganin miodu, ale robię to bardzo rzadko.
Tym razem przygotowałam pizzę hawajską po swojemu. Zamiast popularnego ananasa dodałam brzoskwinie i sos piri piri. No właśnie, muszę zrobić teraz reklamę, bo sos jest genialny. Kupiłam go na próbę i razem z mężem wypróbowaliśmy go na tej pizzy. Wczoraj pojechałam do Lidla i kupiłam kolejne 4 butelki, aby mieć zapas na jakiś czas. Sos ten jest wyprodukowany z papryczek chilii, ale suszonych. Kilka kropel wystarczy, aby go poczuć.
Po raz kolejny korzystałam z mojego przepisu na „idealne ciasto na pizzę”. Przepis sprawdzony przeze mnie i już przez kilku internautów – ciasto na pizze. Z proporcji wychodzą 2 duże pizze, takie na blachę piekarnika. Drugą blachę robię wtedy zwykle na wytrawnie – najczęściej jako pizzę z salami i mozzarellą, żeby w domu były dwa różne smaki. Drugą blachę robię wtedy zwykle na wytrawnie – najczęściej jako pizzę z salami i mozzarellą, żeby w domu były dwa różne smaki.

Spis treści:
- Składniki na pizzę
- Pizza hawajska – krok po kroku
- Czym jest sos piri piri i jak go dawkować?
- Czym zastąpić ananasa na pizzy hawajskiej?
- Jak uniknąć mokrego spodu pizzy z owocami?
- Najczęściej zadawane pytania
- Czym jest sos piri piri i jak go dawkować?
- Czym zastąpić ananasa na pizzy hawajskiej?
- Jak uniknąć mokrego spodu pizzy z owocami?
Składniki na pizzę
- 100 g szynki
- 2 brzoskwinie
- papryka (ja dodałam mrożoną)
- ser żółty
- sos do pizzy
- sos piri – piri
Pizza hawajska – krok po kroku
Najpierw przygotować ciasto. Gdy będzie już rosło w misce, przygotować sos do pizzy, zetrzeć ser, pokroić pozostałe składniki.

Kolejność: Ciasto podzielić na pół, rozwałkować cienki placek, posmarować sosem i posypać 1/4 sera, wyłożyć szynkę, brzoskwinie i paprykę, posypać 1/4 sera. Wstawić do piekarnika 180 stopni C na 10 minut.

Na powyższym zdjęciu widać kilka kropek sosu piri-piri. Dla mnie jest dość pikantny, więc nie użyłam go dużo. Na opakowaniu również jest napisane, aby stosować w ilości kilku kropel. Mój mąż powiedział, że wreszcie czuć coś pikantnego. Jego wersja wygląda tak: polewa obficie ketchupem potrawę, a na to dopiero dość obficie piri – piri. Jak widać każdy je na swój sposób.
Czym jest sos piri piri i jak go dawkować?
Piri piri to sos z suszonych papryczek chili, przez co jest wyraźnie bardziej skoncentrowany niż sosy z papryczek świeżych. Stąd zalecenie z etykiety, którego trzymam się co do joty: kilka kropel na całą blachę, nie łyżeczka.
Ostrość bierze się z kapsaicyny, a ta rozpuszcza się w tłuszczu, nie w wodzie. Ma to dwa praktyczne skutki. Po pierwsze, jeśli skropisz sosem ser przed pieczeniem, ostrość rozejdzie się po całej pizzy i trudno będzie ją potem cofnąć. Po drugie, kropla położona na już upieczonym kawałku zostaje mniej więcej tam, gdzie spadła. Ja skrapiam po wyjęciu z piekarnika, bo każdy przy stole ustawia sobie wtedy własny poziom.
Butelka piri piri wytrzymuje w lodówce miesiącami, bo ma dużo octu i soli. Po dłuższym staniu warstwy potrafią się rozdzielić – wtedy wystarczy mocno wstrząsnąć, zanim odkręcisz zakrętkę.
Czym zastąpić ananasa na pizzy hawajskiej?
W tym przepisie zamiast ananasa poszły brzoskwinie i sprawdziły się lepiej, niż się spodziewałam. Są mniej kwaśne, więc nie gryzą się z serem, a przy pieczeniu lekko się karmelizują na brzegach.
- Brzoskwinie – świeże kroję w ósemki, z puszki odsączam na sicie i osuszam papierowym ręcznikiem. Syrop na cieście to gotowa kałuża pod serem.
- Mango – najsłodsze z całej trójki i najbardziej włókniste. Trzeba je kroić w cienkie plastry, inaczej zostaje twarde nawet po pieczeniu.
- Gruszka – wybieraj twardą, odmianę konferencję. Miękka rozpada się w papkę już po pięciu minutach w piekarniku.
Wspólna zasada jest jedna: owoc idzie na pizzę pokrojony na kawałki podobnej grubości. Gruby kawałek zostaje zimny i surowy w środku, a cienki plaster obok zdąży się przypalić.
Jak uniknąć mokrego spodu pizzy z owocami?
Mokry spód pod owocową pizzą prawie zawsze pochodzi z dwóch rzeczy: nieodsączonego owocu i mrożonej papryki położonej prosto z torebki. Papryka po rozmrożeniu oddaje bardzo dużo wody, bo mróz rozrywa jej ściany komórkowe. Rozmrażam ją więc wcześniej na sicie, a potem osuszam ręcznikiem papierowym.
Reszta to kwestia kolejności układania. Ser pod spodem, na cieście, robi warstwę tłuszczu, przez którą wilgoć z dodatków nie przechodzi do ciasta – dlatego w tym przepisie połowa startego sera idzie pod szynkę i owoce, a nie cała na wierzch. Sosu do pizzy rozprowadzam tylko tyle, żeby zabarwił ciasto, bez kałuż przy brzegach.
Blachę wsuwam do piekarnika już nagrzanego, na najniższy poziom. Ciasto dostaje wtedy uderzenie ciepła od spodu i zaczyna się piec, zanim zdąży wchłonąć sos. Kto chce iść dalej w chrupkość spodu, powinien zajrzeć do przepisu na pizzę neapolitańską – tam ciasto jest cieńsze, a dodatków jest mniej.
Najczęściej zadawane pytania
Czy na pizzę hawajską lepsza jest szynka gotowana czy wędzona?
Biorę gotowaną, około 100 g na blachę, pokrojoną w paski. Jest łagodna i nie walczy ze słodyczą owoców. Wędzona wnosi dym, który przy brzoskwiniach robi się dominujący i po dwóch kawałkach czuć już tylko ją. Wędzonkę zostawiam do pizzy z samymi warzywami.
Ile sera daje się na jedną pizzę?
U mnie schodzi wyraźnie mniej niż w pizzerii, bo nie lubię ciężkiego jedzenia. Startą porcję dzielę na dwie części: połowa idzie na sos, pod dodatki, a połowa na wierzch. Taki układ trzyma dodatki na miejscu i chroni ciasto przed sokiem z owoców.
Czym zgasić ostrość piri piri, gdy dodasz go za dużo?
Mlekiem, jogurtem albo kawałkiem sera, nie wodą. Kapsaicyna rozpuszcza się w tłuszczu, więc woda tylko rozprowadza ją po ustach i pieczenie robi się mocniejsze. Na samej pizzy ratunkiem jest dołożenie kleksa gęstego jogurtu naturalnego wprost na kawałek.
Czy ciasto na pizzę można przygotować dzień wcześniej?
Tak, i wychodzi wtedy nawet lepsze. Po zagnieceniu wkładam je do miski przykrytej folią i trzymam w lodówce do doby. Wolne wyrastanie w chłodzie daje ciastu głębszy smak. Wyjmuję je na godzinę przed wałkowaniem, bo zimne kurczy się pod wałkiem i wraca do kształtu.
Jak odgrzać pizzę, żeby spód nie był gumowaty?
Na suchej patelni pod przykryciem, cztery do pięciu minut na małym ogniu. Spód odzyskuje wtedy chrupkość od dołu, a para spod pokrywki topi ser na wierzchu. Piekarnik nagrzany do 200 stopni załatwia to w pięć minut. Mikrofalówka daje odwrotny efekt i zamienia ciasto w gumę.
Czym jest sos piri piri i jak go dawkować?
Piri piri to sos z suszonych papryczek chili, przez co jest wyraźnie bardziej skoncentrowany niż sosy z papryczek świeżych. Stąd zalecenie z etykiety, którego trzymam się co do joty: kilka kropel na całą blachę, nie łyżeczka.
Ostrość bierze się z kapsaicyny, a ta rozpuszcza się w tłuszczu, nie w wodzie. Ma to dwa praktyczne skutki. Po pierwsze, jeśli skropisz sosem ser przed pieczeniem, ostrość rozejdzie się po całej pizzy i trudno będzie ją potem cofnąć. Po drugie, kropla położona na już upieczonym kawałku zostaje mniej więcej tam, gdzie spadła. Ja skrapiam po wyjęciu z piekarnika, bo każdy przy stole ustawia sobie wtedy własny poziom.
Butelka piri piri wytrzymuje w lodówce miesiącami, bo ma dużo octu i soli. Po dłuższym staniu warstwy potrafią się rozdzielić – wtedy wystarczy mocno wstrząsnąć, zanim odkręcisz zakrętkę.
Czym zastąpić ananasa na pizzy hawajskiej?
W tym przepisie zamiast ananasa poszły brzoskwinie i sprawdziły się lepiej, niż się spodziewałam. Są mniej kwaśne, więc nie gryzą się z serem, a przy pieczeniu lekko się karmelizują na brzegach.
- Brzoskwinie – świeże kroję w ósemki, z puszki odsączam na sicie i osuszam papierowym ręcznikiem. Syrop na cieście to gotowa kałuża pod serem.
- Mango – najsłodsze z całej trójki i najbardziej włókniste. Trzeba je kroić w cienkie plastry, inaczej zostaje twarde nawet po pieczeniu.
- Gruszka – wybieraj twardą, odmianę konferencję. Miękka rozpada się w papkę już po pięciu minutach w piekarniku.
Wspólna zasada jest jedna: owoc idzie na pizzę pokrojony na kawałki podobnej grubości. Gruby kawałek zostaje zimny i surowy w środku, a cienki plaster obok zdąży się przypalić.
Jak uniknąć mokrego spodu pizzy z owocami?
Mokry spód pod owocową pizzą prawie zawsze pochodzi z dwóch rzeczy: nieodsączonego owocu i mrożonej papryki położonej prosto z torebki. Papryka po rozmrożeniu oddaje bardzo dużo wody, bo mróz rozrywa jej ściany komórkowe. Rozmrażam ją więc wcześniej na sicie, a potem osuszam ręcznikiem papierowym.
Reszta to kwestia kolejności układania. Ser pod spodem, na cieście, robi warstwę tłuszczu, przez którą wilgoć z dodatków nie przechodzi do ciasta – dlatego w tym przepisie połowa startego sera idzie pod szynkę i owoce, a nie cała na wierzch. Sosu do pizzy rozprowadzam tylko tyle, żeby zabarwił ciasto, bez kałuż przy brzegach.
Blachę wsuwam do piekarnika już nagrzanego, na najniższy poziom. Ciasto dostaje wtedy uderzenie ciepła od spodu i zaczyna się piec, zanim zdąży wchłonąć sos. Kto chce iść dalej w chrupkość spodu, powinien zajrzeć do przepisu na pizzę neapolitańską – tam ciasto jest cieńsze, a dodatków jest mniej.






5 komentarzy
jest piri piri czyli jest pikantnie. jak dla mnie większej rekomendacji nie trzeba :) pozdrawiam
Bardzo smaczny przepis. Zrobiłam tę pizzę, choć szczerze mówiąc wolę nieco grubsze ciasto (takie, jak mają np. w Dominium). Po prostu muszę następnym razem zrobić podwójną porcję :)
Dzięki za przepis!
Cieszę się, że smakowała. Po publikacji tej pizzy zrobiłam następną, ale bez brzoskwiń i razem z mężem stwierdziliśmy, że w/w była zdecydowanie smaczniejsza. Pozdrawiam:)
witam, dopiero zaczynam piec, a jakie ciasto, czy moge poprosić o szczegółowy przepis :)
Przepis jest tutaj: https://www.jakpomasle.pl/kuchnia/idealne-ciasto-na-pizze/
Cały czas z niego korzystam i zawsze wychodzi tak samo. Jak dotąd to najlepszy przepis na ciasto do pizzy jaki wypróbowałam.