Ciasto na naleśniki – sprawdzony przepis na cienkie

ciasto na naleśniki
Mmm… Naleśniki! Uwielbiam je, a szczególnie mojego autorstwa. W restauracji, naleśniki zazwyczaj są strasznie tłuste, a przez to ciężkie. Od zawsze lubiłam wszystko co nie tłuste, dlatego ten przepis na naleśniki bardzo przypadł mi do gustu. Naleśniki od pierwszego nie przyklejają się do patelni, są suche i lekko podpieczone. Zresztą sami się przekonajcie. Z tym przepisem na pewno się udadzą.

Jakie proporcje na ciasto na naleśniki?

Na cienkie naleśniki biorę 300 g mąki, 2 szklanki mleka, pół szklanki wody i 1 jajko – w tych proporcjach ciasto jest elastyczne i nie robi się gumowe. To najczęstsze pytanie, jakie dostaję, więc niżej rozpisuję, ile z tego wychodzi sztuk i jak przeliczyć porcję w dół.

Z moich proporcji (300 g mąki, 2 szklanki mleka, 0,5 szklanki wody, 1 jajko) wychodzi około 12-14 naleśników na patelni o średnicy 26-28 cm. Gdy robiłam porcję półtora raza większą, wyszło 20 naleśników – tyle co na filmie poniżej. To dobra orientacja przy planowaniu.

Jeśli chcesz zrobić mniej – np. na 2 osoby – użyj połowy składników: 150 g mąki, 1 szklanka mleka, ćwierć szklanki wody, 1 jajko. Jajko zostawiam całe nawet przy mniejszej porcji, bo ciasto bez jajka jest kruche i łatwo się rwie przy przewracaniu.

Składniki na naleśniki

  • 300 g mąki
  • 2 szklanki mleka
  • 0,5 szklanki wody
  • 1 jajko
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki cukru
  • 2-3 łyżki oleju

Zobacz na filmie jak zrobić naleśniki

Ciasto naleśnikowe, masa na naleśniki – czy to to samo?

Tak, to jedna i ta sama rzecz, tylko nazwana na dwa sposoby – ciasto naleśnikowe i masa na naleśniki to lejąca mieszanka mąki, mleka, wody i jajka, którą wylewa się na rozgrzaną patelnię.

Słowo „ciasto” myli, bo z ciastem do pieczenia nie ma tu nic wspólnego. Niczego się nie zagniata, nie wyrabia i nie zostawia do wyrośnięcia. Ciasto naleśnikowe ma być płynne jak gęsta śmietana i spływać z łyżki równą strugą – jeśli trzyma się łyżki i spada kawałkami, jest za gęste.

Po tym też odróżnisz je od ciasta na placki czy racuchy, które bywa robione z podobnych składników, ale jest znacznie gęstsze i nakłada się je łyżką, a nie rozlewa po patelni. Ta sama miska, ta sama mąka, zupełnie inna konsystencja i inny efekt na talerzu.

Przygotowanie naleśników – krok po kroku

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać (poza olejem). Jeśli ciasto będzie zbyt gęste, trzeba dolać wody. Dla potrzeb wpisu i własnych przygotowałam porcję o półtora raza większą niż wymieniłam wyżej (wyszło 20 naleśników). Aby ciasto było dostatecznie rzadkie dodałam około 0,5-0,75 szklanki wody. Do gotowego ciasta wlać olej i wymieszać łyżką. ciasto na naleśniki

Patelnię rozgrzać i posmarować olejem lub prysnąć olejem w sprayu.

ciasto na naleśniki Smażenie naleśników to przyjemna czynność, ale nie lubię długo stać przy kuchni i godzinami przewracać placki, dlatego…

ciasto na naleśniki

… często smażę je na dwie patelnie!

ciasto na naleśniki

Usmażone naleśniki przekładamy ulubionym smarowidłem.

ciasto na naleśniki

Razem z Jackiem uraczylismy się domowymi powidłami z węgierek oraz twarożkiem z jogurtem.

ciasto na naleśniki

Serek czy dżem/konfitura/powidła?

Co lepsze według Was??

ciasto na naleśniki ciasto na naleśniki

Ile ciasta na 10, 14 i 20 naleśników – gotowe przeliczenia

Podstawowa porcja, czyli 300 g mąki, 2 szklanki mleka, pół szklanki wody i 1 jajko, daje 12-14 naleśników z patelni o średnicy 26-28 cm. Od tej liczby przeliczam wszystko w górę i w dół.

  • Naleśniki dla 2 osób – połowa porcji: 150 g mąki, szklanka mleka, ćwierć szklanki wody i całe jajko. Wychodzi połowa tej liczby, czyli jakieś 6-7 sztuk.
  • Ciasto na 10 naleśników – porcja podstawowa bez żadnych zmian. Zostanie ciasta na dwa, trzy dodatkowe, a to zapas, który zawsze się przydaje, bo pierwszy naleśnik idzie na próbę.
  • Przepis na 20 naleśników – porcja półtora raza większa, czyli około 450 g mąki i proporcjonalnie więcej mleka. Wody dolewam wtedy 0,5-0,75 szklanki, aż ciasto spływa z łyżki cienką strugą.

Jajko przelicza się inaczej niż reszta. Przy połowie porcji zostawiam całe, bo bez niego ciasto robi się kruche i rwie się przy przewracaniu. W drugą stronę też nie idę na ilość: na 300 g mąki jedno jajko wystarczy, a każde następne przesuwa naleśniki w stronę omletu.

Jak zrobić idealne ciasto na naleśniki?

Idealne ciasto na naleśniki ma konsystencję gęstej śmietany, odpoczywa 10-15 minut i ma w sobie 2-3 łyżki oleju – te trzy rzeczy decydują o wyniku. Rozpisuję je po kolei, szczególnie dla osób, którym pierwsza partia wychodzi nieudana.

Konsystencja ciasta

Ciasto na naleśniki powinno być płynne jak gęsta śmietana – nie za gęste i nie za rzadkie. Za gęste ciasto daje grube, plackowate naleśniki. Za rzadkie – naleśniki się rwą przy przewracaniu. Jak sprawdzam? Nabieramy łyżkę ciasta i wylewamy – ma spływać równą, cienką strugą. Jeśli ciasto spada w kawałkach – za gęste, dolewam wody łyżka po łyżce. Jeśli spływa jak woda – za rzadkie, dodaję łyżkę mąki.

Ważna rzecz: po wymieszaniu składników zostawiam ciasto na 10-15 minut. Mąka wchłania płyn i ciasto trochę gęstnieje. Dlatego nie panikuj, jeśli po wymieszaniu wydaje się za rzadkie – może być dobre po chwili odpoczynku.

Temperatura patelni

Patelnia musi być dobrze rozgrzana, zanim wlejesz pierwsze ciasto. Wlewam kroplę ciasta na patelnię – jeśli od razu zaskowarczy i zaczyna się ścinać, temperatura jest dobra. Jeśli ciasto rozlewa się powoli bez żadnego dźwięku – patelnia za zimna, czekam chwilę. Zbyt niska temperatura sprawia, że naleśniki wchłaniają tłuszcz i wychodzą tłuste.

Pierwszy naleśnik prawie zawsze wychodzi nieudany – traktuję go jako test temperatury i wilgotności patelni. To normalne i wszystkim się to przydarza.

Trik z olejem w cieście

Olej w cieście, a nie na patelni – to mój główny trik. Dodaję 2-3 łyżki oleju bezpośrednio do ciasta i mieszam. Dzięki temu patelni nie trzeba smarować przed każdym naleśnikiem. Smaruję ją tylko raz, na samym początku, potem naleśniki same się nie przyklejają. Zamiast oleju sprawdza się też spray do smażenia – jedna chwila i gotowe.

Czym nadziać naleśniki na słodko i na słono?

Na słodko najczęściej robię twaróg z jogurtem, powidła śliwkowe albo banana z czekoladą, a na słono szpinak z fetą i pieczarki ze śmietaną. Naleśniki to jedno z tych dań, do których można dopasować cokolwiek – zrobiłam przez lata dziesiątki kombinacji i mam swoje ulubione zestawy. Gdy mam ochotę na coś grubszego i puszystego, smażę zamiast nich pancakes z malinami – inne ciasto, ale ten sam pomysł na słodkie śniadanie.

Naleśniki na słodko

  • Twaróg z jogurtem i truskawkami – mój klasyk. Twaróg mieszam z jogurtem naturalnym i odrobiną miodu. Na wierzch świeże truskawki lub inne owoce.
  • Powidła śliwkowe – samo w sobie. Gęste, domowe powidła to idealne nadzienie bez żadnych dodatków. Polecam moje powidła śliwkowe z cynamonem – robię je każdej jesieni i mam zapas na cały rok.
  • Banan z czekoladą – pokrojony banan + łyżka nutelli lub startej czekolady. Dzieci się cieszą, dorośli też.
  • Jabłka z cynamonem – duszone jabłka z odrobiną cukru i cynamonu. Ciepłe nadzienie w zimne dni.

Naleśniki na słono

  • Szpinak z fetą – podsmażony szpinak z czosnkiem i pokruszonym serem feta. Zrolowane naleśniki zapiekam chwilę w piekarniku.
  • Pieczarki ze śmietaną – duszone pieczarki z cebulką, śmietaną i szczypiorkiem. Pyszne jako obiadowa wersja naleśników.
  • Szynka z serem – najprostsza wersja na szybko. Plastry szynki i żółty ser, zwijam i odgrzewam na patelni.
  • Łosoś z twarożkiem – twarożek śmietankowy + plastry wędzonego łososia + koperek. Elegancka wersja na przyjęcia.

Do naleśników na słono nie daję cukru do ciasta – albo daję go mniej. Przy słodkich nadzieniach 2 łyżeczki cukru w cieście są w porządku. Przy słonych – pomijam cukier całkowicie.

Jeśli szukasz innych pomysłów na lekkie dania z patelni, polecam chińskie placki ze szczypiorkiem – robi się je podobnie szybko, a efekt jest wyjątkowy. Na śniadanie albo podwieczorek świetnie sprawdzą się też placuszki ryżowe na słodko – mój sprawdzony pomysł na coś innego niż klasyczne naleśniki.

Najczęściej zadawane pytania

Ile jajek do naleśników?

W moich proporcjach na 300 g mąki idzie jedno jajko i tyle w zupełności wystarczy – naleśniki wychodzą cienkie i elastyczne. Więcej jajek przesuwa ciasto w stronę omletu: robi się grubsze, bardziej gumowe i gorzej się zwija. Przy mniejszej porcji, na 150 g mąki, i tak zostawiam całe jajko.

Ile ciasta trzeba na 20 naleśników?

Robię wtedy porcję półtora raza większą od podstawowej, czyli około 450 g mąki i proporcjonalnie więcej mleka. Z podstawowych 300 g mąki wychodzi 12-14 naleśników na patelni 26-28 cm. Wody dolewam na oko, mniej więcej 0,5-0,75 szklanki, aż ciasto spływa z łyżki cienką strugą.

Dlaczego naleśniki przyklejają się do patelni?

Najczęściej przez zbyt zimną patelnię albo brak tłuszczu w samym cieście. Wlewam 2-3 łyżki oleju bezpośrednio do ciasta, patelnię smaruję tylko raz na początku i czekam, aż kropla ciasta od razu zaskwierczy. Na letniej patelni ciasto wsiąka w powierzchnię i przywiera.

Ile ciasto na naleśniki powinno odpoczywać?

Odstawiam je na 10-15 minut po wymieszaniu składników. W tym czasie mąka wchłania płyn i ciasto lekko gęstnieje, więc to, co zaraz po miksowaniu wydaje się za rzadkie, po kwadransie ma już dobrą konsystencję. Jeśli po odpoczynku jest za gęste, dolewam wodę łyżka po łyżce.

Jak zrobić szybkie ciasto na naleśniki?

Wszystkie składniki poza olejem wrzucam naraz do miski i miksuję – to kwestia dwóch minut, bez przesiewania mąki i bez oddzielania białek. Olej dodaję na końcu i mieszam łyżką. Gdy spieszę się z całą partią, smażę na dwóch patelniach jednocześnie i schodzę z czasem o połowę.

Po czym poznać, że ciasto na naleśniki jest dobre?

Po tym, jak spływa z łyżki – dobre ciasto leci równą, cienką strugą, bez kawałków i bez chlapania jak woda. To jedyny test, który robię za każdym razem.

Reszta to pięć punktów, które sprawdzam, zanim rozgrzeję patelnię:

  • Odpoczynek – 10-15 minut po wymieszaniu. Mąka wchłania płyn i ciasto lekko gęstnieje, więc oceniam je dopiero po tym czasie.
  • Jedno jajko na 300 g mąki – tyle wystarczy na cienkie i elastyczne naleśniki.
  • Olej w cieście, nie na patelni – 2-3 łyżki wmieszane na końcu. Patelnię smaruję raz, na samym początku.
  • Kropla na patelni skwierczy – jeśli rozlewa się bez dźwięku, patelnia jest za zimna i naleśnik wciągnie tłuszcz.
  • Pierwszy naleśnik na próbę – traktuję go jako test temperatury, nie jako porażkę.

Gdy ciasto po odpoczynku jest za gęste, dolewam wodę łyżka po łyżce. Za rzadkie ratuję łyżką mąki. Nic więcej w tym przepisie nie ma – dlatego wychodzi tak samo za każdym razem.

4.7/5 – (45 votes)
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

5 komentarzy

  1. luka

    Uwielbiam takie na słodko, szczególnie z twarogiem, podsmażone na masełku na złocisty kolor, idealne śniadanko, znalazłam niedawno w lidlu słodkie twarożki np.jabłkowy z rodzynkami, do naleśników super :)

    1. jakpomasle

      twarożków nie widziałam, ale bliżej się nimi zainteresuję ;)

  2. nathaliae

    U mnie zawsze królują z serem (twaróg+jogurt naturalni i cukier waniliowy do smaku/serek homogenizowany) i owocami ;) Najlepsze!
    Natomiast u mojej siostry dzieci przyniosły z przedszkola przepis na naleśniki z nutellą i bananem już ładnych kilka lat temu i to one u nich rządzą ;)
    Ile domów tyle ulubionych naleśników :D

    1. jakpomasle

      Nutella i banany brzmią smakowicie, ale dużo kalorii mają ;)
      Jednym słowem: ser rządzi!

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.