Sernik z rosą, który zawsze wychodzi – sprawdzony przepis

sernik z rosą

Sernik z rosą to sernik na kruchym spodzie z rzadkiej masy serowej na budyniach, przykryty miękką pianką z białek, na której podczas powolnego stygnięcia pojawiają się złote kropelki cukru. Rosa wychodzi zawsze, jeśli pianka jest miękka, a sernik stygnie w uchylonym piekarniku. Przepis na dużą blachę 25×40 cm, około 20 kawałków.

sernik z rosą - efektowny przepis krok po kroku

  • Czas pracy: 30 minut
  • Czas całkowity: 3 godziny z pieczeniem i stygnięciem, krojenie następnego dnia
  • Forma: blacha 25×40 cm
  • Porcje: około 20 kawałków

Składniki na sernik z rosą

Kruchy spód:

  • 300 g mąki pszennej
  • 100 g zimnego masła
  • 70 g cukru
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu półtłustego, zmielonego dwa razy
  • 2 budynie śmietankowe w proszku (po 40 g)
  • 625 ml mleka (2,5 szklanki)
  • 125 ml oleju roślinnego (pół szklanki)
  • 150 g cukru (3/4 szklanki)
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 2 całe jajka + 4 żółtka
  • garść rodzynek, namoczonych (opcjonalnie)

Pianka: 4 białka (odłożone z masy) i 6 łyżek cukru (około 75 g).

Sernik z rosą krok po kroku

  1. Mąkę z proszkiem i solą połącz palcami z zimnym masłem, dodaj jajko i cukier, szybko zagnieć. Schłodź 20-30 minut w lodówce.
  2. Ciasto rozwałkuj cienko i wyłóż nim tylko dno blachy wyłożonej papierem. Nakłuj widelcem i podpiecz 12 minut w 180 stopniach. Wystudź.
  3. Oddziel 4 białka i odstaw. 2 całe jajka i 4 żółtka ubij z cukrem i cukrem waniliowym na jasną, puszystą masę.
  4. Na wolnych obrotach dodawaj łyżka po łyżce zmielony twaróg, potem mleko, proszek budyniowy i na końcu olej. Masa będzie bardzo rzadka, tak ma być. Na końcu rodzynki.
  5. Wylej masę na spód i piecz 60 minut w 200 stopniach, bez termoobiegu. Masa urośnie, po wyjęciu lekko opadnie.
  6. Około 50. minuty ubij białka z cukrem na miękkie, lśniące szczyty. Nie na sztywno.
  7. Wyjmij sernik, nałóż piankę, wyrównaj. Zmniejsz temperaturę do 150 stopni i piecz 10-15 minut, aż pianka zmatowieje na wierzchu.
  8. Wyłącz piekarnik, uchyl drzwiczki na kilka centymetrów i zostaw sernik w środku na 30-60 minut. W tym czasie pojawia się rosa. Krój następnego dnia, zwilżonym nożem.

Na co uważać

  • Rosa nie wyszła. Pianka ubita na sztywno jak beza, para nie przeszła przez nią. Białka ubijam tylko do miękkich szczytów.
  • Pianka jest sucha i spękana. Pieczona w 180-200 stopniach. Po nałożeniu pianki obniżam do 150.
  • Rosy jest mało. Gwałtowne studzenie albo za mało cukru w piance. Rosa to właśnie cukier, a sernik ma stygnąć w uchylonym piekarniku.
  • Masa serowa ma grudki. Twaróg zmielony raz. Mielę dwa razy albo przecieram przez sito.
  • Masa nie zgęstniała. Ktoś „zagęścił” ją mąką albo skrócił pieczenie. Rzadką masę wiążą budynie w ciągu 60 minut; mąki nie dodaję.
  • Pianka drze się przy krojeniu. Sernik krojony ciepły. Czekam do pełnego wystudzenia, nóż zwilżam wodą.

Sernik z rosą na dużą blachę i z wiaderka

Ilości wyżej są na blachę 25×40 cm. Na tortownicę 26 cm biorę połowę składników i piekę masę 50 minut. Gdy nie mam czasu mielić kilograma twarogu, piekę sernik z wiaderka, ser jest tam zmielony na gładko i masa wychodzi tak samo rzadka. Lżejszą wersję bez spodu mam w przepisie na sernik fit bez spodu, a do kawy obok sernika podaję półkruche ciasteczka.

Przechowywanie

W lodówce, przykryty folią, 4-5 dni. Przed podaniem wyjmuję na 15-20 minut, w temperaturze pokojowej masa jest bardziej kremowa.

Krótko o tym, co budzi wątpliwości

Czy sernik z rosą piec z termoobiegiem?

Nie. Wentylator osusza wierzch i rozgania parę, która ma przebić się przez piankę. Grzanie góra-dół: 200 stopni na masę, 150 na piankę.

Ile jajek potrzeba?

Sześć: 2 całe i 4 żółtka do masy, 4 białka na piankę. Białka oddzielam od razu, żeby nie trafiły do masy.

4.7/5 – (34 votes)
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Technolog żywności (mgr inż., Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i audytor wewnętrzny ISO 22000. Od 2011 roku prowadzę blog Jak Po Maśle: analizuję składy produktów i dzielę się sprawdzonymi przepisami. Pracowałam w laboratoriach i zakładach przemysłu spożywczego, dziś uczę przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym.

6 komentarzy

  1. Hania

    U mojej ciotki takie ciasto było co tydzień :D Mi nigdy nie smakowało

  2. Lutek

    Marzę o takim „ciachu”.Moje gratulacje.Pozdro.

  3. gin

    Uwielbiam ten sernik u Ciebie wygląda cudownie!

    1. jakpomasle

      To prawda, jest smaczny:)

    2. jakpomasle

      To prawda, jest smaczny:)

  4. gin

    Uwielbiam ten sernik u Ciebie wygląda cudownie!

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Wczytuję kalkulator