Pieczeń rzymska z jajkiem i boczkiem – przepis krok po kroku

pieczeń rzymska z jajkiem

Pieczeń rzymska z jajkiem i boczkiem – klasyk z keksówki

nn

Pieczeń rzymska to jeden z tych przepisów, który w polskich domach pojawia się zarówno na niedzielnym stole, jak i w zimnej wersji na śniadanie. Przepis pochodzi z klasycznej książki kucharskiej Jadwigi Kłossowskiej „Kuchnia dla wszystkich” z 1980 roku – sprawdzonego źródła, które nigdy nie zawodzi. Robi się ją szybko, a na zimno smakuje jeszcze lepiej.

nn

Składniki

n

    n t

  • 750 g mięsa mielonego (wieprzowe lub mix wieprzowo-wołowy)
  • n t

  • 3 jajka (2 ugotowane na twardo, 1 surowe do masy)
  • n t

  • 4 plastry wędzonego boczku
  • n t

  • 150 g małych pieczarek
  • n t

  • zielona pietruszka – garść
  • n t

  • 2 małe namoczone bułki (namoczone w mleku lub wodzie)
  • n t

  • 2 łyżki tłuszczu (masło lub olej)
  • n t

  • tarta bułka do formy
  • n t

  • sól, pieprz, opcjonalnie kolendra mielona
  • n

nn

Przygotowanie krok po kroku

nn

Krok 1 – przygotowanie składników

n

Dwa jajka gotuję na twardo, studzę i obieram. Pieczarki oczyszczam, siekam w kostkę i smażę na łyżce masła przez 5 minut, aż odparuje z nich woda. Formę keksówkę smaruję tłuszczem i obsypuję tartą bułką. Posypuję dno pieczarkami.

nnpieczarki podsmażone do pieczeni rzymskiejnn

Krok 2 – masa mięsna

n

Mięso mielone wyrabiam z surowym jajkiem, odciśniętą namoczoną bułką, solą, pieprzem i posiekaną pietruszką. Wyrabiam rękami przez 3-4 minuty – masa musi być jednolita i kleista. Na pieczarki w formie wykładam połowę masy mięsnej, wyrównuję.

nn

Krok 3 – jajka w boczku

n

Ugotowane jajka kroję wzdłuż na pół (w oryginale były całe jajka w liczbie 4, ale wolę połówki – łatwiej układać i kroić). Każdą połówkę zawijam szczelnie w plaster boczku wędzonego. Układam rzędem na masie mięsnej, niezbyt blisko siebie.

nnjajka zawij ane w boczek w formie do pieczeninn

Krok 4 – pieczenie

n

Wykładam pozostałą masę mięsną, dokładnie dociskam, dbając o to, żeby nie było pustych przestrzeni. Wygładzam powierzchnię, skrapiam tłuszczem, posypuję tartą bułką i opcjonalnie kolendrą. Piekę w piekarniku nagrzanym do 220°C przez ok. 40 minut.

nnupieczona pieczeń rzymska z jajkiem i boczkiem w przekrojunn

Dlaczego mięso wokół jajka jest różowe?

n

Ważna informacja: różowawa otoczka mięsa wokół jajka zawiniętego w boczek to naturalny efekt chemiczny, nie surowe mięso. Boczek wędzony zawiera azotyny (sól peklującą), które reagują z mięsem podczas pieczenia i nadają mu trwały różowy kolor. To identyczne zjawisko, jak w przypadku wędliny parzonej. Pieczeń jest bezpieczna i w pełni upieczona.

nn

Jak podawać pieczeń rzymską?

n

Na ciepło

n

Najlepsza jest z sosem pomidorowym – zwykłym przetartym pomidorem z masłem i bazylią lub gęstym passatą. Pasuje też sos koperkowy, sos pieczeniowy lub sos chrzanowy. Do tego ziemniaki, kasza lub ryż.

nn

Na zimno

n

To mój ulubiony sposób – plaster pieczeni na chlebie z masłem i chrzanem. Świetnie sprawdza się też jako przekąska w pracy lub na pikniku. Zimna pieczeń ładnie się kroi ostrym nożem szybkim ruchem – nie kruszy się.

nn

Porady praktyczne

n

    nt

  • Mięso mielone – mix wieprzowo-wołowy (50/50) daje bardziej wyrazisty smak niż samo wieprzowe. Mięso z łopatki jest soczyste, z chudej szynki – bardziej zwarte.
  • nt

  • Bułka do masy – odciśnięta, ale nie za sucha. Namoczona bułka sprawia, że pieczeń jest pulchna i nie twardnieje po upieczeniu.
  • nt

  • Krojenie – kroję ostrym nożem, pewnym, szybkim ruchem. Nie piłuję – to deformuje plastry i wyciąga farsz.
  • n

nn

Pieczeń z mięsa mielonego to klasyk polskiego stołu. Jeśli szukasz innych przepisów na mięso, zajrzyj do przepisu na duszone roladki z szynki wieprzowej – prosty obiad na patelnię, który wychodzi za każdym razem.

nn

Na niedzielny obiad polecam też bitki wieprzowe w sosie pieczeniowym – klasyczna polska sztuka mięsa w aromatycznym sosie.

„,
„source”: „claude_code

Oceń przepis / post
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

1 komentarz

  1. Natalia

    heh uwielbiam!! Choć ja robię ciut inaczej. Robiłam raz z jajkiem i raz z serem żółtym i śliwkami suszonymi.

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.