Miękkie pierniczki świąteczne z miodem – przepis, 8-10 min

pierniczki na choinkę

Miękkie, aromatyczne pierniczki z miodem to jeden z tych przepisów, do których wracam co roku. Przepis oryginalnie zaczerpnęłam z gazetki IKEA i od pierwszego wypieku wiedziałam, że zostanie ze mną na stałe. Testowałam już dziesiątki przepisów na pierniczki, ale ten jest wyjątkowy – ciasto wyrabia się bez problemu, ciasteczka po upieczeniu są mięciutkie w środku, a cały dom pachnie jak marzenie. Jako pierniczki świąteczne piekę je z wyprzedzeniem, bo po kilku dniach w szczelnej puszce robią się miękkie w całości.

Składniki na pierniczki z miodem

  • 550 g mąki pszennej (może być tortowa, luksusowa, poznańska)
  • 300 g miodu płynnego
  • 100 g cukru pudru
  • 120 g masła
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej (ok. 10 g)
  • 40 g przyprawy do piernika, czyli 2 torebki po 20 g (można dodać 2 łyżeczki kakao, ok. 10 g)

Samo ciasto zajmuje mi około 15 minut, wałkowanie i wycinanie kolejne 40 minut, a każda blacha siedzi w piekarniku 8-10 minut. Razem wychodzi od półtorej do dwóch godzin i ponad setka małych ciasteczek, zależnie od wielkości foremek. Mały pierniczek bez lukru to około 35 kcal.

Z podanych składników wychodzi spora porcja ciasteczek – w sam raz i do dekorowania choinki, i do częstowania gości przy kawie. Na talerzu układam je zwykle razem z kruchymi ciasteczkami z marmoladą, bo maślany, kwaskowy smak ładnie przełamuje korzenny piernik.

Jak zrobić pierniczki krok po kroku

  1. Masło topię i odstawiam na kilka minut, żeby przestygło – ciasto ciepłe od masła rozlewa się potem w piekarniku.
  2. Mieszam masło z pozostałymi składnikami i wyrabiam, aż ciasto będzie jednolite. Wyrabia się świetnie, nie klei i nie kruszy.
  3. Rozwałkowuję je na grubość 2-3 mm. Przy tej grubości pierniczek piecze się szybko i równo, a cieńszy, poniżej 2 mm, łatwo przypala się na brzegach. Jeśli wolisz grubsze, bardziej miękkie ciasteczka, wałkuj na 4-5 mm i piecz je 10-12 minut.
  4. Wycinam foremkami ulubione kształty – u mnie to mikołaj, sanie, łoś i płatek śniegu – i układam je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. W tych, które mają wisieć na choince, robię słomką otwór jakieś pół centymetra od brzegu, jeszcze przed pieczeniem.
  5. Ciasteczka piekę 8-10 minut w temperaturze 180°C, aż brzegi lekko pociemnieją. Po wyjęciu z piekarnika są jeszcze miękkie – nie panikuję, twardnieją podczas stygnięcia.
  6. Studzę je na kratce. Lukruję dopiero te całkiem zimne, bo na ciepłym ciastku lukier spływa i długo się lepi.
  7. Gotowe pierniczki chowam do szczelnego pojemnika. Tam po kilku dniach miękną w całości.

Rozwałkowane ciasto piernikowe z wyciętymi foremkami kształtami

Upieczone pierniczki z miodem stygnące po wyjęciu z piekarnika
Gotowe pierniczki przechowuję w szczelnie zamkniętym pojemniku.

Miękkie pierniczki miodowe w świątecznych kształtach na blacie

Pierniczki ozdobione lukrem i kolorową posypką na choinkę
Część pierniczków dziurkuję i ozdabiam lukrem i kolorową posypką – tak przygotowane idą na choinkę. I wiecie co? Pod koniec świąt i tak znikają z gałązek…

Dekorowanie pierniczków

Do dekoracji używam zwykłego lukru z cukru pudru i soku z cytryny. Sok dolewam do cukru po kilka kropli i mieszam, aż lukier ma gęstość śmietany – na 200 g cukru pudru schodzi go zwykle około 30 ml (2 łyżki). Gdy w szafce brakuje cukru pudru, robię domowy cukier puder z kryształu. Nakładam lukier łyżeczką lub woreczkiem cukierniczym i od razu posypuję kolorową posypką, zanim zdąży stężeć.

Królewskim nazywa się lukier z białka – mój jest bez jajka. Łapie cienką skorupkę po 10-60 minutach, ale do pełnego wyschnięcia potrzebuje 8-12 godzin, a gruba warstwa nawet doby. Dlatego polukrowane pierniczki zostawiam na noc na kratce i dopiero potem wieszam na choince albo pakuję w celofan jako domowy prezent.

Warianty i pomysły na pierniczki

Do ciasta można dodać 2 łyżeczki kakao (ok. 10 g) – pierniczki wychodzą wtedy ciemniejsze, więcej o tym piszę przy przyprawie. Lubię też wersję z polewą czekoladową zamiast lukru: roztapiam tabliczkę gorzkiej czekolady i maczam w niej ostudzone ciasteczka do połowy.

Jeśli lubisz inne wypieki na święta, polecam też muffinki piernikowe z twarożkiem – to kolejne świąteczne ciasteczka, które robi się ekspresowo, albo drożdżową gwiazdę makową, która ładnie prezentuje się na świątecznym stole. Na grudniowy weekend z dziećmi przyda się z kolei opis, jak zbudować domek z piernika.

Jak przechowywać pierniczki

Gotowe pierniczki przechowuję w szczelnie zamkniętym metalowym pojemniku lub słoiku – w ten sposób zachowują miękkość przez 2-3 tygodnie. Trzymam je w temperaturze pokojowej, lodówka nie jest im do niczego potrzebna. Można je też zamrozić już po upieczeniu, bez lukru, w szczelnym opakowaniu: po rozmrożeniu w temperaturze pokojowej smakują jak świeżo wyjęte z piekarnika. Część zawsze mrożę, żeby mieć zapas na niespodziewanych gości.

Polukrowane pierniczki trafiają do puszki dopiero wtedy, gdy lukier całkiem wyschnie, czyli po 8-12 godzinach na kratce. Mokrego lukru nie zamykam w pudełku ani nie wstawiam do lodówki, bo zamiast schnąć, robi się lepki. Warstwy przekładam papierem do pieczenia, żeby ciasteczka się nie posklejały. Grubo lukrowanych nie mrożę – taki lukier po rozmrożeniu pęka. Jeśli do puszki wkładam kawałek jabłka, wymieniam go najpóźniej co 3 dni i pilnuję, żeby nie leżał na lukrze.

Ile dni przed świętami upiec pierniczki świąteczne

Pierniczki świąteczne z tego przepisu piekę od 1 do 3 tygodni przed świętami, bo w szczelnej puszce leżą do 2-3 tygodni. Jeśli mają być lukrowane, zabieram się za lukier najpóźniej 2-3 dni przed Wigilią. Taki zapas czasu ma dwa powody: pierniczki na miodzie po ostudzeniu twardnieją z wierzchu i potrzebują kilku dni w szczelnej puszce, żeby zmięknąć w całości, a lukier schnie 8-12 godzin. Mój kalendarz wygląda mniej więcej tak:

KiedyCo robię
1-3 tygodnie przed świętamipieczenie, studzenie na kratce, szczelna puszka
tydzień przedsprawdzam miękkość; twarde dostają do puszki ćwiartkę jabłka
2-3 dni przedlukrowanie i noc schnięcia na kratce
Wigiliana talerz albo na choinkę

Zdarza się, że piekę na ostatnią chwilę, dzień czy dwa przed świętami. Wtedy wałkuję ciasto na 4-5 mm i piekę 10-12 minut, a do puszki od razu wkładam kawałek jabłka.

Moje wskazówki praktyczne

  • Ciasto nie wymaga chłodzenia przed wałkowaniem – można od razu zacząć formować ciasteczka. Jeśli jednak masło było za ciepłe i ciasto zrobiło się za miękkie, wkładam je na 15-60 minut do lodówki albo wałkuję między dwoma arkuszami papieru do pieczenia.
  • Foremki metalowe dają czyste, wyraźne kształty. Plastikowe też działają, ale ciasto może się do nich bardziej przyklejać.
  • Jeśli ciasto jest za twarde, dodaj łyżkę ciepłej wody (15 ml) i zagnieć ponownie.
  • Miód płynny sprawia, że ciasto jest elastyczne i łatwe w pracy – nie warto zastępować go krystalicznym.
  • Piekę jedną blachę naraz, na środkowej półce. Cienkie ciasteczka na dolnej mają przypalony spód, zanim wierzch zdąży się zarumienić.

Na kłopoty mam krótką ściągę:

Co widzęSkąd to się bierzeCo robię
pierniczki twarde jak kamień zaraz po ostudzeniucienkie ciasto pieczone 2-3 minuty za długowyjmuję, gdy brzegi ledwo ciemnieją; następnym razem wałkuję na 4-5 mm; twarde idą do puszki z jabłkiem
pierniczki nie miękną w puszcenieszczelny pojemnik, brak źródła wilgociszczelna puszka i ćwiartka jabłka wymieniana co 3 dni
gorzki, mydlany posmakza dużo sody, czubate łyżeczki2 płaskie łyżeczki (ok. 10 g) na 550 g mąki

Jeśli szukasz więcej pomysłów na słodkie wypieki, zajrzyj do przepisu na miodownik – to kolejne ciasto z miodem, które pokochałam. A do kawy polecam też palmiery z cynamonem – gotowe w kwadrans i znikają ze stołu jeszcze szybciej niż pierniczki.

Dlaczego pierniczki z tego przepisu są miękkie?

Odpowiada za to miód, a dokładnie 300 g miodu na 550 g mąki. Miód to w około 77% cukry proste – w 100 g jest 41 g fruktozy i 36 g glukozy, a wody tylko 15,5-18%. Jest przy tym higroskopijny, czyli chłonie wilgoć z powietrza, a fruktoza pobiera ją szybciej i oddaje wolniej niż zwykły cukier. Stąd zachowanie, które zna każda osoba piekąca pierniczki na miodzie: po ostudzeniu ciasteczka twardnieją z wierzchu, a w szczelnej puszce po kilku dniach miękną, zamiast wysychać.

Drugi element to soda w towarzystwie miodu. Miód jest lekko kwaśny, jego średnie pH to około 3,9, a soda oczyszczona uwalnia dwutlenek węgla w reakcji z kwasem albo pod wpływem ciepła. Stąd porowaty przekrój ciasteczka. Sodę odmierzam płaskimi łyżeczkami: ta, która nie znajdzie kwasu, zostawia w cieście gorzki, mydlany posmak i żółtawy kolor.

Trzecia sprawa to czas w piekarniku. Osiem do dziesięciu minut w 180 stopniach przy grubości 2-3 mm to granica, po której przekroczeniu z ciasteczka odparowuje za dużo wody. Wyjmuję je, gdy brzegi ledwo ciemnieją, a środek jest jeszcze wyraźnie miękki pod palcem. Przy grubości 4-5 mm ten margines jest większy, dlatego grubsze pierniczki wychodzą bardziej miękkie.

Co zrobić, gdy pierniczki stwardniały?

Żeby zmiękczyć pierniczki, wkładam do puszki ćwiartkę jabłka albo pasek skórki z pomarańczy – zwykle po kilku dniach, u mnie najczęściej po dwóch, trzech, ciasteczka są z powrotem miękkie. Działa tu zwykła migracja wilgoci: owoc oddaje wodę do powietrza w zamkniętym pojemniku, a suchsze ciasteczka ją przyjmują, aż wilgotność się wyrówna.

Kilka rzeczy, o których pamiętam przy tym zabiegu:

  • Jabłko wymieniam co 3 dni – dłużej leżące zaczyna pleśnieć i zapach przechodzi na pierniczki.
  • Nie kładę go bezpośrednio na lukrze – lukier w kontakcie z wilgotnym owocem robi się mętny i lepki.
  • Pojemnik musi być szczelny – w luźno przykrytej misce wilgoć ucieka i zabieg nie zadziała.
  • Pierniczki bez dekoracji zmiękczam luzem, te polukrowane przekładam papierem do pieczenia, żeby się nie posklejały.

Ile przyprawy do piernika dodać i czym ją zastąpić?

W tym przepisie idą 2 torebki gotowej przyprawy po 20 g, razem 40 g. To dużo i właśnie dlatego pierniczki tak mocno pachną. Przy mniejszej ilości korzenny smak ginie pod miodem.

Zamiast kupnej przyprawy możesz dać domową. Moja jest mocno imbirowa: trzy części mielonego cynamonu, dwie części imbiru i po jednej części goździków, gałki muszkatołowej, kardamonu oraz ziela angielskiego. Wszystko mielę razem w młynku i przechowuję w małym słoiku, bo taka mieszanka z czasem traci zapach. Domowej mieszanki daję mniej niż kupnej: 20-25 g na 500 g mąki. Surowego ciasta nie próbuję, bo jest w nim jajko.

Dwie łyżeczki kakao (ok. 10 g) dorzucone do 550 g mąki nie zmieniają smaku korzennego, za to pogłębiają kolor i sprawiają, że ciasteczka wyglądają na ciemniejsze i bardziej dojrzałe.

Najczęściej zadawane pytania

Czy ciasto na pierniczki trzeba odstawić na noc?

W tym przepisie nie ma takiej potrzeby – wałkuję je od razu po wyrobieniu. Ciasto na roztopionym maśle z 300 g miodu jest od razu elastyczne i dobrze się wałkuje. Inaczej jest z ciastem na piernik staropolski, które przed pieczeniem leżakuje 4 tygodnie.

Ile pierniczków wychodzi z tej porcji?

Z 550 g mąki wychodzi około 1,2 kg ciasta, co przy grubości 2-3 mm daje ponad 100 małych ciasteczek, zależnie od foremki. Pieczenie zajmuje wtedy kilka blach, więc ciasto rozwałkowuję partiami, a resztę trzymam pod ściereczką, żeby nie obeschła.

Jak zrobić w pierniczkach dziurki na wstążkę?

Wykłuwam je słomką do napojów albo patyczkiem do szaszłyków przed włożeniem blachy do piekarnika, jakieś pół centymetra od brzegu. Ciasto podczas pieczenia lekko rośnie i otwór się zwęża, dlatego zaraz po wyjęciu, póki ciasteczko jest miękkie, przekręcam w nim patyczek jeszcze raz.

Ile schnie lukier na pierniczkach?

Lukier z cukru pudru i soku z cytryny o gęstości śmietany łapie cienką skorupkę po 10-60 minutach, ale do pełnego wyschnięcia potrzebuje 8-12 godzin, a przy grubszej warstwie nawet doby. Zapakowane wcześniej ciasteczka sklejają się w celofanie i posypka schodzi razem z folią, więc zostawiam je na kratce do następnego dnia.

Dlaczego pierniczki tracą kształt podczas pieczenia?

Najczęściej dlatego, że ciasto było za ciepłe od roztopionego masła i zaczęło się rozpływać, zanim soda zdążyła zadziałać. Wycięte kształty wkładam wtedy na kwadrans do lodówki razem z blachą. Druga przyczyna to zbyt cienkie wałkowanie – poniżej 2 mm brzegi po prostu opadają.

Jak zrobić pierniczki miękkie i pulchne?

Potrzeba dużo miodu, grubszego ciasta i kilku dni cierpliwości. Wersja podstawowa to 2-3 mm i 8-10 minut. Kiedy mają być pulchne, wałkuję ciasto na 4-5 mm, piekę 10-12 minut w 180°C i zamykam pierniczki na kilka dni w szczelnej puszce. Twarde miękną po dołożeniu ćwiartki jabłka.

Skąd jest przepis na pierniczki IKEA?

Z gazetki IKEA – stamtąd wzięłam proporcje, które podaję wyżej: 550 g mąki, 300 g miodu, 120 g masła i 40 g przyprawy do piernika. Ciasto na pierniczki IKEA robię od razu, bez leżakowania. Pieczenie, przechowywanie i lukrowanie opisałam po swojemu.

4.9/5 – (30 votes)
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2011 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

9 komentarzy

  1. Kaja

    Ciasteczka wyszły świetne! :)

    Czekam na nowe przepisy

    1. jakpomasle

      Bardzo się cieszę ;)
      W karnawale na pewno będzie dużo ciast i ciasteczek. Zapraszam :))

  2. kajochaa :)

    A ile sztuk wychodzi z jednej porcji?

    1. jakpomasle

       Oj trudno powiedzieć, bo to zależy od wielkości i grubości ciastek. Powiem tylko, że taka porcją jak podaję jest akurat do wyrobienia ręką a i ciastek nie jest mało. Ostatnio robiłam z podwójnej porcji czyli wszystkie składniki razy 2 i ciężko było tą masę wyrobić, wyciąć i upiec. Dużo pracy i wolę dwa razy zrobić, bo na raz to za dużo.

  3. Bella719

    Super przepis! na pewno wypróbuję:)
    Tylko mam jedno pytanie: ile czasu te pierniczki mają mięknąc? Wystarczy 2 tygodnie przed świętami?

    1. jakpomasle

      Po upieczeniu jak są jeszcze gorące, to oczywiście są miękkie, jak wystygną stają się twarde. Zanim zmiękną musi minąć kilka dni i najlepiej przechować je w szczelnym pojemniku, może to być słój lub puszka. Myślę, że tydzień wystarczy, a dwa to już na pewno.

      W tamtym roku tydzień przed świętami zrobiłam te pierniczki z podwójnej porcji. Na święta zostały już tylko te na choince, które z czasem także zostały zjedzone:)

  4. Martajmusica

    genialny przepis! dodałam jeszcze odrobinę zapachu pomarańczowego i są nieziemskie! 

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.