Wielkanocna sałatka z brokułem, jajkiem i selerem

Już za kilka dni Wielkanoc. Przygotowując dania na świąteczny stół, poza kanonem tradycyjnych potraw, warto zadbać o kilka nowych pozycji. Dlatego w tym roku w naszym domu oprócz klasycznych dań pojawi się również sałatka z brokułem i jajkiem na twardo.

Sałatka jest lekka, ale jednocześnie pożywna. Wszystkie zawarte w niej składniki świetnie się ze sobą komponują. Robiłam ją już kilka razy i jeszcze nigdy nie kończyło się na jednej porcji. Po prostu sałatka palce lizać! ;)

Składniki:

  • 1 brokuł
  • 100 g żółtego sera (radamer, salami)
  • 1 słoik selera konserwowego
  • 4 jajka
  • 2 łyżki majonezu + 2 łyżki jogurtu
  1. Brokuła rozdziel na różyczki, łodygę pokrój nożem na małe kawałki. Ugotuj na przez 3-4 minuty. Po wyjęciu zahartuj w zimnej wodzie.
  2. Selera odcedź. Ser żółty zetrzyj na tarce. Jajka ugotuj na twardo (zalej zimną wodą i od momentu zagotowania 10 minut).
  3. W misce wymieszaj brokuła, ser, seler. Jajka pokrój w małą kostkę i dodaj do sałatki. Dodaj do smaku jogurt i majonez (ilość według uznania).

Sałatka palce lizać. Chrupiąca i delikatna jednocześnie. Całą robotę robi gotowany na parze brokuł i wyrazisty żółty ser.

Sałatka z kozim serem, grillowaną gruszką i orzechami

W poprzednim wpisie pochwaliłam Wam się, że postanowiłam ograniczyć mięso. Tak! W ten nowy 2016 rok weszłam z silnym postanowieniem zmiany mojej diety. Ograniczyłam mięso, a zamiast tego stawiam na dużą ilość świeżych warzyw, owoców, a także nabiału, ziaren, kasz itp.

W poprzednim wpisie pochwaliłam Wam się, że postanowiłam ograniczyć mięso. Tak! W ten nowy 2016 rok weszłam z silnym postanowieniem zmiany mojej diety. Ograniczyłam mięso, a zamiast tego stawiam na dużą ilość świeżych warzyw, owoców, a także nabiału, ziaren, kasz itp.

O powodach, które stały za tą zmianą napiszę niebawem. Dzisiaj natomiast pokażę Wam przepis na jedną z potraw, która na stałe trafiła do mojego jadłospisu. Jest to sałatka z kozim serem, grillowaną gruszką i orzechami. Ma ciekawy i wyrazisty smak, wprost idealnie nadaje się np. na lekką kolację. Dzięki dodaniu sera koziego natural Merci Chef!, sałatka jest również sycąca.

sałatka z kozim serem

Porcja dla 2-3 osób:

  • opakowanie 150 g miks sałat
  • 110 g koziego sera natural Merci Chef!
  • 1 gruszka
  • garść orzechów włoskich
  • 1 łyżeczka cukru trzcinowego
  • 1 łyżka masła

Dressing:

  • 1 łyżka musztardy francuskiej
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka miodu

sałatka z kozim serem

prażone orzechy włoskie

Jak zrobić sałatkę z kozim serem:

  1. Składniki dressingu włóż do małego słoika np. po koncentracie pomidorowym i wytrząśnij przed 2 minuty.
  2. Jeśli sałata nie była wcześniej płukana, to opłucz ją i wysusz.
  3. Następnie podziel sałatę na porcje i ułóż na talerzach.
  4. Na suchej patelni podpiecz posiekane orzechy włoskie. Nie za długo, bo mogą stać się gorzkie. 2 minuty wystarczą, ale pamiętaj, aby je mieszać.
  5. Gruszkę przekrój na pół, wydrąż środek i pokrój na plasterki.
  6. Na patelni rozpuść masło, dodaj cukier, a gdy się rozpuści usmaż plastry gruszek. Czas smażenia to około 2-3 minuty, gruszki się nie zarumienią, ale przejdą smakiem masła i słodyczą cukru. Będą miękkie i przyjemnie słodkie.
  7. Pozostałość masła i cukru przełóż do słoiczka z dressingiem i wstrząśnij.
  8. Na sałatę wyłóż ciepłe gruszki, posyp prażonymi orzechami, a na całość pokrusz w palcach kozi ser. Sałatkę polej dressingiem.

Ser kozi świetnie komponuje się z dressingiem oraz słodkimi gruszkami. Wszystkie smaki wzajemnie się uzupełniają i sprawiają, że masz ochotę na więcej.

sałatka z kozim seremTekst powstał we współpracy z producentem serów Merci Chef!

Kulinarna rywalizacja: dwa sposoby na sery pleśniowe Castello

Już dawno nie robiliśmy bitwy na przepisy. A przecież nic tak dobrze nie pobudza kulinarnej wyobraźni, jak odrobina zdrowej rywalizacji w kuchni. Postanowiliśmy więc zakasać rękawy i sprawdzić się, kto wymyśli lepszy przepis z wykorzystaniem serów pleśniowych. Jesteście ciekawi wyników naszej rywalizacji?

Już dawno nie robiliśmy bitwy na przepisy. A przecież nic tak dobrze nie pobudza kulinarnej wyobraźni, jak odrobina zdrowej rywalizacji w kuchni. Postanowiliśmy więc zakasać rękawy i sprawdzić się, kto wymyśli lepszy przepis z wykorzystaniem serów pleśniowych Castello. Jesteście ciekawi wyników naszej rywalizacji?

Grzanki a’la Caprese z serem pleśniowym

Stali Czytelnicy naszego bloga doskonale wiedzą, jakie potrawy lubię najbardziej. Niewtajemniczonym wyjaśniam, że kocham wszystko to, co jest smażone, pieczone albo grillowane.

Dlatego postawiłem na grzanki z serem pleśniowym Castello Golden. Ten rodzaj ma wyrazisty smak i zapach, czyli jest dokładnie taki, jak lubię. Moje grzanki to dobra opcja na późne niedzielne śniadanie, szybki podwieczorek albo przekąskę na domówkę w gronie przyjaciół. W sezonie grillowym możecie zamiast w piekarniku przyrządzić je na grillu. Myślę, że to będzie HIT!

grzanki z serem pleśniowym

 

Składniki:

  1. Ząbek czosnku przeciśnij przez praskę
  2. Do małej miseczki wlej oliwę, dodaj czosnek i wymieszaj.
  3. Bagietkę pokrój ukośnie na grube kromki. Każdą kromkę posmaruj z jednej strony oliwą.
  4. Ser Castello Golden pokrój na dosyć cienkie plasterki.
  5. Pomidorki koktajlowe umyj i pokrój w ćwiartki.
  6. Na każdej grzance układaj po dwa plastry sera i 3-4 ćwiartki pomidorka.

Tak przygotowane grzanki nie wymagają dodatkowego poprawiania smaku solą i przyprawami. Świeży czosnek i ser pleśniowy wspaniale się natomiast uzupełniają, nadając grzankom delikatny smak. Dodatek pomidorów koktajlowych to zdecydowanie lepszy wybór niż zwykłe pomidory. W tak małej kulce jest tyle samo smaku i aromatu, co w zwykłym, dużym warzywie.

Zastanawiałem się, jak ser pleśniowy sprawdzi się na gorących grzankach. Okazało się, że to był traf w dziesiątkę. Pod wpływem temperatury ser roztopił się, nabrał delikatności i wręcz rozpływał się w ustach.

Sałatka z serem pleśniowym i winogronami (2 porcje)

W przeciwieństwie do Jacka, wolę lekkie potrawy ze świeżymi warzywami i owocami. Jacek najchętniej wszystko zgrillowałby na węgiel. Ja stawiam na świeżość i naturalność.
Dlatego moja propozycja pewnie nie będzie dla Was zaskoczeniem. Zrobiłam sałatkę z dwoma rodzajami winogron oraz serem pleśniowym Castello Creamy White. Ser ten ma delikatny maślany smak – właśnie taki, jaki lubię najbardziej.

Aby przygotować moją sałatkę, nie trzeba też rozgrzewać piekarnika ani grilla. Wystarczy kilka minut, parę składników i sałatka gotowa. A jak to smakuje!

sałatka z serem pleśniowym

Składniki sałatki:

Dressing:

  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka musztardy sarepskiej

Jak zrobić sałatkę z serem pleśniowym?

  1. Miks sałat dokładnie opłucz i porwij na mniejsze kawałki.
  2. Winogrona dokładnie umyj, przekrój na połówki i wyjmij z nich pestki.
  3. Sałatę ułóż na talerzach i dodaj do niej winogrona.
  4. Skorupy orzechów musisz oczywiście rozłupać i wyjąć z nich orzechy, które następnie posiekaj na grube kawałki.
  5. Kawałkami orzechów posyp sałatkę.
  6. Ser Castello Creamy White wyjmij z lodówki na godzinę przed podaniem. Dzięki temu pod wpływem temperatury stanie się bardziej aromatyczny.
  7. Ser pokrój w kostkę lub na grube małe plastry, a następnie dodaj ser do sałatki.
  8. Składniki sosu wymieszaj w małej miseczce lub słoiku. Polej całość przygotowanym dressingiem.

To, co najbardziej podoba mi się w tej sałatce, to delikatny smak sera pleśniowego w połączeniu ze słodkimi winogronami. Jak już dobrze wiecie, uwielbiam sery z białym porostem, a do sałatki użyłam rodzaju o łagodnym i maślanym smaku. Danie świetnie uzupełnia dressing zrobiony na bazie musztardy i miodu. Stanowi idealną przeciwwagę dla pozostałych składników i dodaje im charakteru. Całość posypana świeżymi orzechami to po prostu niebo w ustach!

sałatka z serem pleśniowym

grzanki z serem pleśniowym

Sałatka z makaronem i brokułem. Idealna na lekki lunch.

Z nadejściem wiosny tracę ochotę na ciężkie, tłuste dania. Dlatego robię wszystko, aby przygotowywane przeze mnie potrawy były lekkie i zawierały jak największą liczbę świeżych warzyw. Chcąc być wierną mojej zasadzie przygotowałam sałatkę z brokułem i makaronem. To moja propozycja na lekki i pożywny lunch.

Z nadejściem wiosny tracę ochotę na ciężkie, tłuste dania. Dlatego robię wszystko, aby przygotowywane przeze mnie potrawy były lekkie i zawierały jak największą liczbę świeżych warzyw. Chcąc być wierną mojej zasadzie przygotowałam sałatkę z brokułem i makaronem. To moja propozycja na lekki i pożywny lunch.

Przygotowując posiłki do pracy dla siebie i dla Jacka zawsze miałam dylemat co tym razem przygotować. Jedzenie dzień w dzień kanapek z serem albo szynką jest nudne. Nawet ich najwięksi fani po pewnym czasie nabiorą ochoty na coś innego. Dlatego zaczęłam robić takie sałatki, które są lekkie i pożywne, dając energię do codziennej pracy.

Dzisiejsza propozycja na sałatkę z brokułem idealnie odpowiada moim wymaganiom. Znajdziecie w niej węglowodany z makaronu i kukurydzy, a także białko oraz tłuszcze. Co najważniejsze, sałatka zawiera w sobie dużo świeżych warzyw, a tych jak wiemy nigdy za wiele. Taka jest właśnie moja sałatka z brokułem.

Składniki:

Podane niżej składniki wystarczają do zrobienia dużej miski sałatki. Taka ilość wystarczy, aby nakarmić 4 osoby i jeszcze zostanie na później.

  • pół główki brokuła
  • 100-150 g drobnego makaronu literki
  • 1 czerwona papryka
  • puszka kukurydzy
  • 150 g szynki
  • 3 jajka na twardo
  • młody koperek
  • 2 łyżki majonezu
  • mały jogurt naturalny
  • sól i pieprz

Jak zrobić sałatkę z brokułem:

  1. Makaron ugotuj w osolonej wodzie według instrukcji na opakowaniu. Odcedź i ostudź.
  2. Paprykę umyj, wydrąż nasionka i łodygę. Paprykę pokrój w kostkę.
  3. Brokuła rozdrobnij na mniejsze kawałki (różyczki), a zielone łodyżki pokrój w kostkę.
  4. Zagotuj wodę w garnku, dodaj szczyptę soli i wrzuć do wrzątku brokuły na 2 minuty. Następnie odcedź i przelej zimną wodą. A potem jeszcze raz odcedź.
  5. Szynkę pokrój w kostkę.
  6. Jajka ugotuj na twardo, obierz ze skorupek i pokrój w kostkę.
  7. Do miski przełóż ugotowany makaron, jajka, paprykę i szynkę.  Kukurydzę odcedź i dodaj do pozostałych składników.
  8. Jogurt naturalny wymieszaj z majonezem i wlej do sałatki.
  9. Na końcu dodaj sól, pieprz i posyp świeżym koperkiem. Gotowe!

A co ty zabierasz ze sobą do pracy, jako drugie śniadanie? Czy jest przepis, o którym nie wiem? Zaskocz mnie w komentarzach! :)

sałatka z brokułem

sałatka z brokułem

Wiosenna sałatka z ryżem i tuńczykiem

Koperek jest dostępny w sprzedaży przez okrągły rok, ale dodany do sałatki bardzo przypomina mi wiosnę. Dzisiaj przygotowałam łatwą i sycącą sałatkę z ryżem, tuńczykiem oraz kukurydzą i odrobiną pachnącego koperku. Przepis z powodzeniem możesz wykorzystać na zbliżające się święta, ale nie tylko.

Koperek jest dostępny w sprzedaży przez okrągły rok, ale dodany do sałatki przypomina mi wiosnę. Dzisiaj przygotowałam łatwą i sycącą sałatkę z ryżem, tuńczykiem oraz kukurydzą i odrobiną pachnącego koperku. Przepis z powodzeniem możesz wykorzystać na zbliżające się święta, ale nie tylko. Ja często robię tą sałatkę na weekend, od czasu do czasu zmieniając jakiś składnik. Moja ulubione wariacja to dodatek mango zamiast ogórka!

W moim domu na Wielkanoc, sałatki szczególnie cieszą się dużą popularnością. Najczęściej przygotowuję takie z dodatkiem majonezu, ale coraz częściej urozmaicam menu. Uwielbiam je robić, a jeszcze bardziej jeść. Najbardziej lubię te ze świeżych i krajowych warzyw, ale trzeba jeszcze na takie poczekać :) A jak jest u Ciebie?

[amd-zlrecipe-recipe:1]

sałatka z ryzem i tuńczykiem

Wielkanocna sałatka z selerem i ananasem

Jedną z propozycji może być sałatka z szynką i ananasem. Co w niej niezwykłego? To dodatek selera konserwowanego dodaje całości wyjątkowy smak. Obowiązkowo dodałam nieco startego żółtego sera, który nieco zaostrza całość, a majonez niczym puchowa chmurka skleja całą sałatkę.

Kochani,

po małej ciszy na blogu wróciliśmy! Wbrew głoszonym plotkom na różnych portalach, oświadczam, że Jak Po Maśle nie zawiesiło swej działalności. Chwilowa niedyspozycja miała swoją małą przyczynę, ale już ogarnęliśmy to i owo. Tak więc, wracamy z naszą kuchnią, maszyną do szycia, Instagramem i fb! Warto nas czytać i obserwować, bo teraz to się będzie działo :))))

Już niedługo Wielkanoc, a w związku z tym zaczynam tydzień od inspiracji kulinarnych, którymi możesz zabłysnąć na świątecznym stole ;) Jedną z propozycji może być sałatka z szynką i ananasem. Co w niej niezwykłego? To dodatek selera konserwowanego dodaje całości wyjątkowy smak. Obowiązkowo dodałam nieco startego żółtego sera, który nieco zaostrza całość, a majonez niczym puchowa chmurka skleja całą sałatkę. Szybka w wykonaniu i smaczna. Dla mnie więcej nic nie trzeba :)

Składniki:

  • 1 słoik selera w słoiku
  • 1 puszka ananasa
  • 1 puszka kukurydzy
  • czerwona papryka
  • 15 dag szynki lub polędwicy
  • 15 dag żółtego sera
  • 4 łyżki majonezu
  • świeżo mielony pieprz


Sałatka z selerem i ananasem

1. Selera odsącz od zalewy, przełóż do miski. To samo zrób z ananasem i kukurydzą. Szynkę pokrój w kostkę. Możesz kupić już taką pokrojoną na grube plastry i tylko pokroić na kwadraty. Kawałki będą wtedy równe i ładne :)
2. Paprykę umyj, wydrąż nasiona i pokrój w kostkę. Ser zetrzyj na tarce o średnich oczkach (bardziej grubych niż drobnych). Wszystkie składniki wymieszaj w misce.
3. Dodaj majonez i wymieszaj. Na końcu posyp świeżo zmielonym pieprzem.

Porada:


Możesz dodać do sałatki świeży koperek. Sałatka będzie wtedy bardziej aromatyczna i wiosenna.

Zastąp łyżkę majonezu gęstym jogurtem naturalnym. Sałatka zyska na lekkości.

Aby sałatka była jeszcze bardziej świąteczna, dodaj pokrojone w ćwiartki ugotowane jajka.


 

A u Ciebie jakie sałatki najczęściej goszczą na Wielkanocnym stole?

Sałatka z winogron i kurczaka

W takie upalne dni jak dziś często rezygnujemy z tradycyjnych obiadów i jemy sałatki. Są często bardziej sycące niż niejeden obiad, a przy tym nie tak ciężkostrawne. Wczoraj wymyśliłam sałatkę z winogron i kurczaka, a wszystko to z dodatkiem lekkiego majonezu. Soczyste winogrona świetne nadają się do sałatki, a za sprawą kurczaka dostarczamy sobie porcji białka.

W takie upalne dni jak dziś często rezygnujemy z tradycyjnych obiadów i jemy sałatki. Są często bardziej sycące niż niejeden obiad, a przy tym nie tak ciężkostrawne. Wczoraj wymyśliłam sałatkę z winogron i kurczaka, a wszystko to z dodatkiem lekkiego majonezu.  Soczyste winogrona świetne nadają się do sałatki, a za sprawą kurczaka dostarczamy sobie porcji białka. Więc, jeśli nie macie ochoty na tradycyjny obiad, polecam sałatkę!

Składniki dla 3 osób:

  • pół główki sałaty lodowej
  • 1 czerwona papryka
  • 500 g zielonych winogrona
  • 3 łyżki majonezu delikatny Winiary
  • 400 g fileta z kurczaka oraz przyprawy (zioła prowansalskie, suszony czosnek, suszona papryka, sól)
  • olej do smażenia

salatka z winogron i kurczaka 3

Mięso umyć,  pokroić w kostkę. Przyprawy wymieszać i obtoczyć w nich mięso. Na patelni rozgrzać olej i usmażyć mięso.

Sałatę opłukać, porwać na drobne kawałki i wrzucić do miski. Paprykę umyć, wydrąży gniazdko nasienne i pokroić w paseczki. Winogrona wymyć, zdjąć z gałązki, przekroić i wyjąc pestki. Razem z papryka dodać do sałaty. Dodać  3 łyżki majonezu i wymieszać.

Sałatkę układać na talerzach, na wierzch wyłożyć ciepłe mięso i posypać świeżo zmielonym pieprzem. Można udekorować listkami świeżej mięty.

salatka z winogron i kurczaka 3

A Wy co jecie w upały?

Sałatka z arbuzem dla smakoszy

Ostatnio sałatki goszczą na naszym stole zdecydowanie częściej niż kiedyś. Są dwie przyczyny tego stanu rzeczy. Pierwsza to taka, że mamy lato, więc warzyw i owoców pod dostatek i żal nie skorzystać. Druga sprawa to zmiany w naszym życiu. Postanowiliśmy z Jackiem jeszcze lepiej się odżywiać i bardziej urozmaicać naszą dietę.

Ostatnio sałatki goszczą na naszym stole zdecydowanie częściej niż kiedyś. Są dwie przyczyny tego stanu rzeczy. Pierwsza to taka, że mamy lato, więc warzyw i owoców pod dostatek i żal nie skorzystać. Druga sprawa to zmiany w naszym życiu. Postanowiliśmy z Jackiem jeszcze lepiej się odżywiać i bardziej urozmaicać naszą dietę. Jemy też mniej mięsa niż kiedyś, a więcej ryb. Wiele potraw jakie przygotowujemy powstaje spontanicznie. Najczęściej wygląda to tak, że stajemy razem w kuchni i wymyślamy, albo decydujemy się dopiero na zakupach co będziemy jeść.

Dzisiejsza sałatka powstała przez przypadek. Jacek koniecznie chciał zjeść sałatę i tuńczyka, a ja dorzuciłam do tego słodkiego arbuza i wyszła wyśmienita paleta smaków. Uwielbiam takie połączenia ryba+owoc. Pamiętacie moją sałatkę z mango? (klik)
sałatka z arbuzem

Składniki dla 2 osób:

  • pół główki sałaty lodowej
  • puszka tuńczyka w sosie własnym
  • puszka kukurydzy
  • arbuz
  • natka pietruszki
  • pieprz
  • dressing (oliwa+ocet jabłkowy+sól)

Sałatę opłukać, połamać i ułożyć na  2 talerzach. Tuńczyka rozdrobnić. Kukurydzę odsączyć i wyłożyć na talerze. Arbuza pokroić w kostkę i razem z tuńczykiem ułożyć na sałacie. Sałatka jest prawie gotowa. Trzeba jeszcze polać ją dressingiem i posypać świeżo zmielonym pieprzem. Udekorować natką pietruszki.

sałatka z arbuzem

A Wy macie jakieś postanowienie żywieniowe?