Makaron z boczkiem i serem – sos serowy bez grudek w 20 min

sos serowy z makaronem

Makaron z boczkiem i serem w sosie śmietanowym: 70 g boczku z cebulą, 200 ml śmietany 18% i 80 g drobno startego sera, rozpuszczonego na małym ogniu. Sos robi się równolegle z gotowaniem makaronu, więc obiad stoi na stole po 20 minutach. Z poniższych ilości wychodzą 2-3 porcje.

sos serowy z makaronem

  • Czas pracy: 15 minut
  • Czas całkowity: 20 minut
  • Porcje: 2-3

Składniki na makaron z sosem serowym i boczkiem

  • 200-250 g makaronu (tagliatelle, penne lub fettuccine)
  • 80 g sera żółtego: 40 g edamskiego i 40 g pecorino albo parmezanu
  • 200 ml śmietany 18% (lub śmietanki 30% dla gęstszego sosu)
  • 70 g boczku wędzonego w plastrach
  • 1 cebula
  • 1 łyżka wody
  • czarny pieprz świeżo mielony
  • szczypiorek lub natka do podania

Soli nie dodaję wcale, boczek i ser wnoszą jej dość.

Makaron z sosem serowym krok po kroku

  1. Makaron wstaw do osolonego wrzątku i gotuj al dente. Przed odcedzeniem odlej pół szklanki wody z gotowania.
  2. Boczek pokrój w cienkie paseczki i wrzuć na suchą, rozgrzaną patelnię. Smaż 3-4 minuty na średnim ogniu, aż się zrumieni i wytopi tłuszcz.
  3. Dodaj cebulę w drobnej kostce i smaż 3-4 minuty, aż będzie szklista i lekko złota.
  4. Ser zetrzyj drobno. Śmietanę wymieszaj z łyżką wody i wlej na patelnię. Zmniejsz ogień do minimum.
  5. Wsyp ser i mieszaj powoli 2-3 minuty, aż się rozpuści, a sos będzie gładki. Nie doprowadzaj do wrzenia.
  6. Dodaj odcedzony makaron, wymieszaj; jeśli sos jest za gęsty, dolej 2-3 łyżki wody z gotowania. Dopraw pieprzem, posyp szczypiorkiem.

sos serowy z makaronem

Trzy rzeczy, które psują efekt

  • Sos jest ziarnisty. Ser trafił do zbyt gorącej śmietany albo sos się zagotował. Białko ścina się w grudki i nie da się tego odwrócić. Ser do ledwie parującej śmietany, najmniejszy ogień.
  • Sos jest za gęsty. Kilka łyżek wody z gotowania makaronu. Skrobia z niej wygładza sos bez utraty kremowości.
  • Danie jest przesolone. Dosolone mimo boczku i sera. Soli nie daję, a smak sprawdzam dopiero po połączeniu z makaronem.
  • Sos się rozwarstwił. Kwaśna śmietana 12% albo zbyt długie gotowanie. Biorę 18% lub 30%.
  • Ser przywarł do dna. Za mała patelnia przy podwójnej porcji. Większa patelnia, ciągłe mieszanie.

Jaki ser i jaki makaron

Edamski daje kremowość, pecorino lub parmezan słoność i wyrazistość. Sam parmezan daje sos intensywniejszy, gorgonzola pasuje do grubszych makaronów. Sos trzyma się najlepiej makaronów z dużą powierzchnią: tagliatelle, fettuccine, pappardelle; rurki też zdają egzamin, bo sos wnika do środka. Cienkiego spaghetti unikam, sos się z niego zsuwa. Wersja bez boczku: smażone pieczarki albo karmelizowana cebula z tymiankiem, a garść szpinaku wrzucona na koniec więdnie w 30 sekund.

To nie jest carbonara: tam sos powstaje z surowych żółtek i pecorino, bez śmietany, a zamiast boczku idzie guanciale. Mój makaron jest łagodniejszy i o wiele mniej kapryśny. Jeszcze szybciej robi się makaron z pesto pomidorowym i bekonem, a z kremowych sosów polecam kurczaka w sosie śmietanowym z brokułem. Lżejsze obiady na co dzień zebrałam jako szybki zdrowy obiad.

Odgrzewanie

Na patelni: porcja makaronu, 2 łyżki mleka, przykrywka, 3 minuty na małym ogniu z jednym przemieszaniem. W mikrofali tylko na połowie mocy, pod przykryciem. W lodówce najwyżej 2 dni, mrożenia nie polecam, bo sos się rozwarstwia.

Pytania z komentarzy

Jaką śmietanę do sosu serowego?

Na co dzień 200 ml śmietany 18% z łyżką wody. Śmietanka 30% daje sos gęstszy i pewniejszy, bo trudniej ją zważyć. Kwaśnej 12% nie używam.

Ile makaronu na porcję?

80-100 g suchego makaronu na osobę, czyli 200-250 g na 2-3 porcje. Przy podwójnej porcji zwiększam też śmietanę i ser.

4.7/5 – (77 votes)
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Technolog żywności (mgr inż., Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i audytor wewnętrzny ISO 22000. Od 2011 roku prowadzę blog Jak Po Maśle: analizuję składy produktów i dzielę się sprawdzonymi przepisami. Pracowałam w laboratoriach i zakładach przemysłu spożywczego, dziś uczę przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym.

5 komentarzy

  1. Natalia

    ja bym zrobiła bez cebuli :)

    1. jakpomasle

      Ostatnio jadłam Carbonarę z cebulą i tak mnie naszło, że tutaj też dodałam. Wiem, że nie każdy lubi ;)

  2. anka

    pasty to moje ulubione danie bez kitu, tak super się prezentuje na zdjęciu, że aż ślinka leci! ja bym dodała jeszcze sos 1000 wysp Develey albo tzatziki

  3. Maria

    Taaaaaaaaaak! Uwielbaim takie sosy. Bardzo mi przypomina carbonare, która jest moim ulubionym sosem. Jadłabym!

    1. jakpomasle

      Oj, przypomina Carbonarę. Właśnie o taki sos mi chodziło, tylko bez jajka.
      Pycha :)

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.