
Już od jakiegoś czasu chodziła za mną zapiekanka makaronowa. Ponieważ miałam zachomikowany włoski makaron, to postanowiłam, że go wykorzystam. Tym bardziej, że makaron, który wykorzystałam w prezentowanej zapiekance już od dłuższego czasu oczekiwał na swoją kolej. Kupiłam go kilka tygodni temu i szczerze przyznam, że nie miałam pomysłu jak go ciekawie przyrządzić. W końcu i na niego przyszedł czas.
Jak bardzo lubię makarony, tak lubię też zapiekanki z nich, mimo że nie zawsze wychodzą mi tak jak bym tego oczekiwała. Tym razem użyłam dużych rurek, które nadziałam farszem mięsno-warzywnym. Było to totalne szaleństwo, bo rurki były o połowę mniejsze od Cannelloni. Na szczęście z pomocą przyszedł mi mąż, a dwie dodatkowe ręce sprawiły, że naczynie od razu zapełniło się nadzianymi rurkami.
Farsz przygotowałam z mięsa mielonego, papryki i sosu pomidorowego. Całość pokryłam sosem beszamelowym z… torebki Winiary. Beszamel niby prosty sos, ale kiedyś mi nie wyszedł, mimo że robiłam krok po kroku z przepisem. Ten tutaj z torebki wyszedł idealnie kremowy i gęsty.
Spis treści:
- Składniki na zapiekankę makaronową z beszamelem
- Jak przygotować farsz do rurek makaronowych?
- Sos beszamelowy do zapiekanki – prosty sposób
- Jak złożyć i upiec zapiekankę makaronową?
- Jakie błędy psują zapiekankę makaronową?
- Jak zrobić sos beszamelowy do zapiekanki od podstaw?
- Dlaczego beszamel wychodzi z grudkami?
- Najczęściej zadawane pytania
Składniki na zapiekankę makaronową z beszamelem

Składniki:
- makaron rurki (u mnie 350 g)
- 300 g mięso mielone
- 1 papryka (u mnie zielona i czerwona)
- 1 cebula
- 1 marchewka
- czosnek
- koncentrat pomidorowy
- oliwa
- sos beszamelowy Winiary + 300 ml mleka
- gałka muszkatołowa
- tarty ser żółty do posypania
Jak przygotować farsz do rurek makaronowych?
Farsz to mięso mielone uduszone z cebulą, czosnkiem, startą marchewką i papryką, doprawione na końcu koncentratem pomidorowym. Robię go w pierwszej kolejności, w międzyczasie gotuje się makaron, a sos beszamelowy zostawiam na sam koniec.

Farsz. Cebulkę i czosnek należy obrać, posiekać i lekko podsmażyć na oliwie. Dodać mięso i nadal smażyć, następnie przykryć pokrywką i dusić do miękkości, dodać odrobinę wody. W tym czasie pokroić paprykę, obrać i zetrzeć marchewkę na tarce o najmniejszych oczkach. Do mięsa dodać warzywa i nadal dusić. Farsz podczas duszenia musi cały czas mieć płynną konsystencję, w czasie duszenia uzupełniać wodę. Przy końcu duszenia dodać koncentrat pomidorowy, pieprz, dokładnie wymieszać. Lekko ostudzonym farszem nadziewać rurki.
Sos beszamelowy do zapiekanki – prosty sposób

Sos beszamelowy. Sos należy rozmieszać w 200 ml wody i 300 ml mleka. Rondel z wymieszanym sosem postawić na kuchni i ciągle mieszając doprowadzić do zagotowania. Gotować tylko 30 sekund. Odstawić na 1 minutę. Gotowe.
Sos warty wypróbowania. Ma fajna gładką i kremową konsystencję. Wiem, że i tak napiszecie w komentarzach, że wszystko co z torebki to złe. Oczywiście, nie mogę Wam tego zabronić, bo macie do tego prawo i szanuję to. Dla mnie ten sos to fajna opcją, bo kiedyś nie udał mi się beszamel, a z torebką wyszedł aksamitny, po upieczeniu również był smaczny.
Jak złożyć i upiec zapiekankę makaronową?
Nadziane rurki układam w wysmarowanym masłem naczyniu żaroodpornym, zalewam gorącym beszamelem, posypuję serem i piekę 40 minut w 200°C. Moje rurki były dosyć małe i ich wypełnienie farszem nastrączało trochę trudności, dlatego Wam polecam standardowe Cannelloni. Nadziane rurki należy ułożyć w naczyniu żaroodpornym, posmarowanym uprzednio masłem. Teraz możemy przygotować sos beszamelowy i gdy jeszcze jest gorący zalać nim zapiekankę.
Wierzch posypać startym żółtym serem i zetrzeć odrobinę gałki muszkatołowej. Przyznam się bez bicia, że gałkę dodałam dopiero po upieczeniu. Zapiekankę wstawić do piekarnika nagrzanego do 200° C i piec mniej więcej 40 minut, aż się zarumieni powierzchnia zapiekanki, tak jak na zdjęciu.
Jakie błędy psują zapiekankę makaronową?
Najczęściej psują ją trzy rzeczy: rozgotowany makaron, gorący farsz i za mało sosu. Po pierwsze, makaron gotujemy al dente – w piekarniku będzie się jeszcze gotował w sosie. Po drugie, farsz przed nadziewaniem rurek musi być lekko ostudzony, bo gorący rozmiękczy makaron i rurki się rozpadną. Po trzecie, nie oszczędzajcie na beszamelu – lepiej mieć go za dużo niż za mało, bo sucha zapiekanka to zmarnowana praca. Ten sam sos wykorzystuję w zapiekance z kalafiorem pod beszamelem – tam leje się go jeszcze więcej, bo kalafior sam z siebie jest suchy.
Jeśli nie macie ochoty na nadziewanie rurek (bo to jednak trochę roboty!), możecie zrobić uproszczoną wersję. Wystarczy wymieszać ugotowany makaron z farszem, wyłożyć do formy i zalać beszamelem. Efekt będzie równie smaczny, tylko mniej efektowny wizualnie. Podobną zapiekankę można też przygotować z szynką zamiast mięsa mielonego – polecam sprawdzić zapiekankę makaronową z szynką, która jest szybsza w przygotowaniu.
Jeśli lubisz dania jednogarnkowe z makaronem, koniecznie wypróbuj też wegański makaron w kremowym sosie z karmelizowanymi pomidorami – lekki, szybki i absolutnie pyszny. A do zapiekanki świetnie pasuje domowa zupa pomidorowa z makaronem jako starter.
Jak zrobić sos beszamelowy do zapiekanki od podstaw?
Klasyczny beszamel to trzy składniki i pięć minut przy garnku: 50 g masła, 50 g mąki pszennej i 500 ml mleka. Taka porcja wystarcza na jedną blachę zapiekanki z 350 g makaronu.
Masło rozpuszczam w rondlu z grubym dnem, wsypuję mąkę i mieszam rózgą przez dwie minuty – zasmażka ma zblednąć i zacząć pachnieć orzechowo, ale nie może się zarumienić. Potem partiami wlewam ciepłe mleko, za każdym razem rozprowadzając poprzednią porcję do gładkości. Całość gotuję jeszcze 4-5 minut na małym ogniu, bo mąka potrzebuje tego czasu, żeby przestać czuć się w sosie. Na koniec sól, biały pieprz i starta gałka muszkatołowa.
Jeśli szukasz wersji z serem, po zdjęciu rondla z ognia wsypuję do gorącego sosu 100 g startej goudy albo gruyere i mieszam do rozpuszczenia. Sera nie dodaję na ogniu – białko się wtedy ścina i sos robi się ziarnisty zamiast aksamitny.
Dlaczego beszamel wychodzi z grudkami?
Grudki biorą się z szoku termicznego. Kiedy do gorącej zasmażki wlejesz zimne mleko naraz, skrobia na powierzchni mąki błyskawicznie kleikuje i zamyka suchy proszek w środku kulki – a takiej kulki nie rozbije już żadne mieszanie. Dlatego mleko podgrzewam osobno i dolewam je stopniowo.
Trzy rzeczy ratują sos, gdy grudki już są:
- Rózga zamiast łyżki – druty rozbijają skupiska mąki, płaska łyżka je tylko przesuwa po dnie.
- Sitko – przelanie sosu przez drobne sitko zabiera wszystko, czego nie dało się rozmieszać. Zajmuje pół minuty.
- Blender ręczny – zanurzam go w rondlu na dziesięć sekund i sos wraca do gładkości. Dłużej nie miksuję, bo beszamel robi się wtedy kleisty.
Ta sama zasada dotyczy sosu z torebki: proszek rozmieszaj w zimnym płynie do końca, zanim postawisz rondel na ogniu. Wsypany do gorącego mleka zbryli się dokładnie tak samo jak mąka.
Najczęściej zadawane pytania
Ile beszamelu potrzeba na zapiekankę makaronową?
Na 350 g makaronu liczę pół litra sosu. Mniej oznacza suchą zapiekankę, bo makaron dopieka się w piekarniku i wypija część płynu z sosu. Jeśli używam gotowego beszamelu z torebki, rozrabiam go w 200 ml wody i 300 ml mleka – wychodzi dokładnie tyle.
Czy makaron rurki trzeba ugotować przed zapiekaniem?
Tak, ale krócej niż zwykle. Gotuję go dwie minuty mniej, niż podaje opakowanie, czyli wyraźnie al dente. W piekarniku spędzi jeszcze 40 minut w gorącym sosie i tam dojdzie do właściwej miękkości. Makaron ugotowany na miękko rozpada się przy nadziewaniu farszem.
Czym zastąpić cannelloni w zapiekance?
Dużymi rurkami penne rigate albo muszlami conchiglioni, które nadziewa się łyżeczką jeszcze łatwiej niż rurki. Gdy nie mam ochoty na nadziewanie, mieszam ugotowany makaron z farszem, przekładam do formy i zalewam beszamelem. Smak jest ten sam, znika tylko efekt na talerzu.
Jaki ser najlepiej sprawdzi się na wierzchu zapiekanki?
Ser, który dobrze się topi i rumieni – gouda, ementaler albo młody cheddar. Parmezan sam w sobie daje skórkę zamiast ciągnącej się warstwy, więc mieszam go pół na pół z goudą. Ser ścieram na grubych oczkach, bo drobno starty przypala się szybciej, niż zapiekanka zdąży się upiec.
Czy zapiekankę makaronową można przygotować dzień wcześniej?
Można złożyć ją do końca, przykryć folią i wstawić do lodówki na noc. Rano wstawiam ją prosto z zimna do piekarnika i dokładam 10 minut do czasu pieczenia. Nie zapiekam jej natomiast dwa razy – odgrzewana z pieca traci sos i robi się gumowata.






3 komentarzy
mój mąż by mnie wyklął gdybym w tak prostym daniu wykorzystała składowisko chemii w postaci sosu beszamelowego z torebki!!!
O widzisz. Ja to mam dobrze, bo mój mąż był wdzięczny za miskę strawy i pochwalił, bo mu smakowało.
Smakowicie wygląda a jak jeszcze z makaronem, uwielbiam makarony w różnej postaci. Co do torebek, to nie jestem przeciwna, w sumie bardziej przeciwna jestem używaniu tzw. wegetki. beszamel jakoś mi idzie bo uwielbiam lasagne robić ale kocham do miksu chińskiego nie mam ręki i kupuję. Pozdrawiam