Wiele słyszałam o zupie krem z brokułów z dodatkiem sera pleśniowego (niebieska pleśń). Postanowiłam spróbować, chociaż gatunki sera z niebieską naroślą nie należą do moich ulubionych. Są zbyt intensywne, za mocne. Preferuję raczej delikatne odmiany, takie jak: Brie czy Camembert i to spożywane na świeżo w formie kanapek czy tacy serów. Tym razem zakupiłam kawałek „Lazura” i kawałek dodałam do zupy. Pozostałą część pokroiłam i dodałam na wierzch. Intensywność sera wspaniale dopełniła mój krem z brokułów. Kiedyś już robiłam taką zupę i szczerze powiem, że wolę inne smaki kremów. Wersja z dodatkiem sera z niebieską pleśnią jest inna, lepsza.
Spis treści:
Składniki na krem z brokułów dla 3-4 osób
- opakowanie sera z niebieską pleśnią (np. Lazur)
- 1 brokuł
- 1 cebula
- 2 ziemniaki
- 500 ml wody
- 2 łyżki oliwy
- pół łyżeczki ziarenek smaku ziołowych Winiary
- szczypta pieprzu
Jak zrobić krem z brokułów – krok po kroku
Cebulę obrać i posiekać. Oliwę rozgrzać i usmażyć cebulę. Dodać wodę i ziarenka smaku. Zagotować. Dodać ziemniaka pokrojonego w kostkę i gdy już będzie miękki wrzucić brokułą.
Brokuł nie wymaga długiego gotowania, bo traci wiele swoich właściwości. Wystarczy 2 min, a zupa będzie ładnie zielona. Kolejny krok to miksowanie kremu na jednolity krem. W razie potrzeby można dolać odrobinę wody. Dodać połowę sera pleśniowego i zamieszać, aby się rozpuścił. Według uznania posypać pieprzem.
Zupę podawać z blanszowaną różyczką brokułu i kawałkiem pozostałego sera. W mojej wersji nie mogło zabraknąć jeszcze chrupiącej bagietki.
Porady praktyczne – żeby krem wyszedł idealnie
Kilka rzeczy, które warto wiedzieć zanim zaczniesz gotować:
- 2 minuty dla brokułu to absolutne maksimum. Dłużej = szara zupa i połowa witamin w odpadach. Zegar to podstawa!
- Ziemniaki zagęszczają naturalnie. Nie potrzebujesz śmietany ani mąki – skrobia z ziemniaków robi całą robotę.
- Ser dodaj na końcu, nie do gotującej się zupy. Wysoka temperatura może sprawić, że ser się „zetnie” i zamiast gładkiego kremu dostaniesz grudki.
- Blender ręczny vs stacjonarny. Obydwa działają, ale blender stacjonarny daje gładszą konsystencję. Pamiętaj, żeby nie napełniać go za bardzo gorącą zupą – ryzyko rozlania!
- Chrupiąca bagietka to idealne uzupełnienie – grzanki czosnkowe lub kromka razowego chleba podkręcają całe doświadczenie.
Warianty i modyfikacje kremu z brokułów
Ten przepis jest bardzo elastyczny – lubię go modyfikować w zależności od tego, co mam w lodówce:
- Wersja z fetą – zamiast Lazura użyj 80 g fety. Zupa zyska słony, lekko kremowy charakter bez intensywnego zapachu pleśni.
- Wersja wegańska – pomiń ser całkowicie i dodaj 2 łyżki pasty tahini oraz skropienie sokiem z cytryny. Smakuje zaskakująco bogato.
- Wersja kremowa ze śmietanką – na koniec wlej 100 ml śmietanki 30% i delikatnie podgrzej. Zupa robi się wtedy jeszcze bardziej aksamitna.
- Wersja z boczkiem – chrupiące skwarki boczku na wierzchu zupy to przepyszny kontrast dla gładkiego kremu.
- Wersja z grzankami – pokrój bagietkę w kostkę, oprósz czosnkiem i upiecz w piekarniku 10 minut w 180°C. Chrupiące grzanki to świetny kontrast dla gładkiej zupy.
Właściwości zdrowotne brokułu – dlaczego warto go jeść?
Brokuł to jedno z tych warzyw, które kocham za to, jak wiele wnosi do diety przy minimalnym wysiłku. Jest bogaty w witaminę C (100 g brokułu dostarcza prawie całe dzienne zapotrzebowanie!), witaminę K, kwas foliowy i sulforafan – związek o właściwościach przeciwzapalnych i prozdrowotnych. Krótkie gotowanie (2 minuty!) pozwala zachować maksimum tych wartości.
Ser pleśniowy z kolei dostarcza wapnia, białka i witamin z grupy B. Lazur jest mocniejszy w smaku niż np. miękki Gorgonzola Dolce, ale w zupie jego intensywność zostaje pięknie złagodzona przez brokuł i ziemniaki. Łącząc oba składniki, zyskuję zupę, która jest nie tylko smaczna, ale i naprawdę wartościowa.
Przechowywanie i odgrzewanie kremu
Krem z brokułów przechowuję w lodówce do 3 dni. Odgrzewam na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu – zbyt wysoka temperatura może spowodować, że ser się „zwarzy” i zupa straci gładką konsystencję. Najlepiej dodawać ser świeży przy każdym podaniu, zamiast gotować go razem z resztą.
Zupę można też zamrozić – wtedy gotuję bez sera i dodaję go dopiero po rozmrożeniu i podgrzaniu. Mrożona wytrzymuje do 2 miesięcy.
Z czym podawać zupę krem z brokułów?
Moje ulubione dodatki do tej zupy:
- Chrupiąca bagietka lub grzanki czosnkowe (absolutny klasyk)
- Kilka blanszowanych różyczek brokułu na wierzch – dla textury i efektu wizualnego
- Prażone pestki dyni lub słonecznika – dodają chrupkości i zdrowych tłuszczów
- Skropienie oliwą z ziołami – dla odświętnej wersji
- Kawałek sera pleśniowego wprost na zupę – intensywne, ale pyszne
Jeśli szukasz kolejnej pysznej zupy kremowej, koniecznie sprawdź też moją prostą zupę paprykową krem – równie szybka, równie sycąca. A gdy jest zimno i szukasz czegoś rozgrzewającego, polecam rozgrzewającą zupę z imbirem, którą robię przy każdym przeziębieniu. Brokuł świetnie sprawdza się też w innym daniu – zajrzyj do przepisu na kurczaka w sosie śmietanowym z brokułem.
Bon a petite!







