Jesień to dla mnie czas pieczenia. Gdy za oknem robią się krótsze dni, a w ogrodzie zrobiłam już wszystko co trzeba było zrobić, z chęcią spędzę weekendowe popołudnie przy miednicy ciasta drożdżowego. Te bułeczki zrobiłam po raz pierwszy właśnie w listopadzie i od tamtej pory są moim jesiennym rytuałem – ciepło z piekarnika, zapach cynamonu i imbiru unoszący się po całym domu to coś nieopisanego.
Przepis wydaje się długi, ale tak naprawdę większość czasu to czekanie, aż ciasto podrośnie. Aktywna praca w kuchni to może 20-25 minut. Resztę robi za ciebie czas i ciepło.
Niezbędne składniki
Z podanych niżej składników wyszło mi 8 bułeczek o rozmiarach klasycznych (sklepowych) pączków.
Spis treści:
Bułeczki drożdżowe z cynamonem – składniki
- 500g mąki tortowej
- 4 łyżki mleka w proszku
- odrobina mleka
- 1 łyżeczka cukru
- 2 łyżki masła
- 7g drożdży w proszku
- 1 łyżeczka soli
- 5 łyżek brązowego cukru
- 2 łyżeczki cynamonu
- 1/2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
- 300ml ciepłej wody
- 1/2 łyżeczki imbiru w proszku
- powidła lub dżem (dowolny smak)
Bułeczki drożdżowe z cynamonem – przygotowanie krok po kroku
Zaczynamy od przesiania mąki do miski. Dodajemy do niej 2 łyżki masła, które rozcieramy na małe kawałki.
Potem wsypujemy mleko w proszku, drożdże, sól i cukier. Wszystko razem dokładnie mieszamy.

Nie przerywając mieszania wlewamy do miski wodę i wszystko razem wyrabiamy na gładkie ciasto. Nieco inaczej prowadzę ciasto drożdżowe na cynamonki, bo tam bułeczki zwijam w ślimaki. Po wyrobieniu przykrywamy ciasto ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce, aby trochę podrosło.
Gdy ciasto podwoi swoją objętość, to znak, że nadszedł czas na formowanie naszych drożdżówek. 
Ciasto dzielimy na porcje w kształcie kulek, a następnie ugniatamy w kształt podobny do miseczek. Do środka nakładamy marmolady lub dżemu, ale nie za dużo, by dało się je zamknąć i nic nie wyciekło podczas pieczenia. Na tej samej zasadzie lepię buchty z powidłami.
Boki ciasta zawijamy do środka, by szczelnie zamknąć nadzienie z marmolady. Robimy tak z każdą porcją ciasta.


Następnie musimy wymieszać ze sobą brązowy cukier, 2 łyżeczki cynamonu oraz 1/2 łyżeczki imbiru w proszku i gałki muszkatołowej.

W tak przygotowanej mieszance delikatnie obtaczamy nasze bułeczki. Starajmy się pokryć posypką jak największą powierzchnię.
Aby posypka lepiej przywierała do drożdżówek, to polecam nasączyć je odrobiną mleka. Tylko nie za dużo, z wyczuciem, by ciasto nie rozmiękło.

Bułeczki układamy w posmarowanej tłuszczem i posypanej mąką formie.
Pieczemy przez 35 minut w temperaturze 200 stopni Celsjusza.
Po upieczeniu oczywiście odstawiamy do ostygnięcia, aby nie oparzyć podniebienia.

Wskazówki i porady – czego się nauczyłam po wielokrotnym pieczeniu
- Temperatura wody ma znaczenie – woda do ciasta drożdżowego powinna mieć około 35-38 stopni. Za gorąca zabije drożdże, za zimna je uśpi – obie sytuacje oznaczają, że bułeczki nie wyrosną.
- Czas wyrastania zależy od temperatury otoczenia – latem ciasto może podwoić objętość w 45 minut, zimą w chłodnym mieszkaniu może to zająć 90 minut. Nie poganiaj ciasta – daj mu tyle czasu, ile potrzebuje.
- Nadzienie nie za płynne – rzadki dżem może wyciec i spalić się na dnie formy. Polecam gęste powidła lub dżem, który dobrze trzyma kształt.
- Mleko do nasączenia – z ostrożnością – naprawdę tylko odrobina, inaczej ciasto rozmięknie i posypka nie będzie chrupiać.
Jak przechować drożdżówki z cynamonem
Bułeczki najlepiej smakują w dniu pieczenia – ciepluteńkie, prosto z piekarnika. Następnego dnia wciąż są bardzo dobre, jeśli przechowasz je szczelnie zapakowane (woreczek strunowy lub hermetyczny pojemnik). Na trzeci dzień lekko je podgrzej w piekarniku w 150 stopniach przez 5-7 minut – odzyskają prawie całą świeżość.
Można też upiec większy zapas i zamrozić – bułeczki bardzo dobrze znoszą zamrażanie. Wystarczy je wyciągnąć wcześniej z zamrażarki i podgrzać w piekarniku.
Co jeszcze upiec na jesień?
Jeśli bułeczki z cynamonem przypadły ci do gustu, to koniecznie zajrzyj też do przepisu na najlepsze drożdżówki z serem twarogowym – to mój kolejny ulubiony wypiek drożdżowy. Ciekawe są też palmiery z cynamonem z ciasta francuskiego, jeśli wolisz krótszy czas przygotowania. A na słodkie jesienne śniadanie polecam również powidła śliwkowe z cynamonem – idealne właśnie jako nadzienie do drożdżówek!





5 komentarzy
Po 35 minutach w 200 st. bułeczki wyszły twarde jak kamień :) Czemu?
A czy mąka razowa się nada?
powiem szczerze, że nie wiem, ale będę robić bułeczki i wypróbuję z mąki razowej. Dam znać jak wyszło, albo przygotuje wpis.
Takich z posypką domowych bułeczek jeszcze nie jedłam choć parę tygodni temu zrobiłam parę bułeczek ze świeżych drożdży z dzemem wiśniowym i posmarowałam je lukrem – to bylo pierwsze moje ciasto drożdżowe nie licząc tego na pizze :) a dziś upiekłam po pracy chlebek razowy – już go nie ma :)
Oj często ;) a już nadziane bułeczki to zupełnie ;) uwielbiam wszelkie drożdżowe wypieki, a i drożdżowe to ciasto to jedno z tych z którymi szczególnie lubię pracować. ;)
Przepis mnie zaciekawił i na pewno go wypróbuje bo nigdy nie dodawałam do ciasta mleka w proszku.