Przez moment zastanawiałam się, czy aby na pewno powinnam przygotować tutorial o tym, jak lepić uszka do barszczu. Już kiedyś opisywałam jak lepić pierogi, no ale pierogi to pierogi i nie każdy umie je sklejać. Uszka za to są tak łatwe w wykonaniu, że może nie powinnam się wyglupiać i wstawiać tego postu. Z drugiej strony, chyba nikt nie rodzi się z wiedzą „jak zrobić uszka z grzybami”, więc zrobiłam zdjęcia, jak to wygląda w moim wykonaniu. Zatem jeśli nie wiesz, jak się lepi uszka, to ten poradnik jest właśnie dla Ciebie. :)
Aby zrobić uszka z grzybami potrzebujesz (składniki):
- 250 g mąki pszennej
- 1 jajko
- 1-2 łyżki oliwy
- sól
- woda
- 30 g suszonych grzybów
- 1 mała cebula
- 1 łyżka masła
- bułka tarta
- sól
Spis treści:
- Jak zrobić uszka z grzybami – przepis krok po kroku
- Jak szybko lepić uszka – mój sposób na sprawne sklejanie
- Ile gotować uszka z grzybami
- Jak zamrozić uszka z grzybami – sprawdzony sposób
- Uszka z pieczarek – wersja bez suszonych grzybów
- Koniecznie daj mi znać w komentarzach, jak Ci się udało zrobić uszka z mojego przepisu? :)
Jak zrobić uszka z grzybami – przepis krok po kroku
Najpierw przygotowujemy farsz. Grzyby wsypujemy do miseczki i zalewamy wrzątkiem, pozostawiamy na jakiś czas, a najlepiej na noc. Następny krok to odcedzenie grzybów, ja właściwie to je płuczę i odławiam, bo wtedy cały piasek i zanieczyszczenia pozostają na dnie naczynia. Przełożyć grzyby do małego rondelka, ugotować, pokroić lub zemleć w maszynce. Cebulę obrać, drobno posiekać i usmażyć na maśle z dodatkiem soli. Dodać grzyby i tyle bułki tartej, aby farsz nie był zbyt rzadki. Gdy nasze nadzienie będzie stygło, możemy zabrać się za przygotowanie ciasta.
Ciasto przygotowuję w misce, do której przesiewam mąkę i robię wgłębienie. Do mąki dodać jajko, oliwę i sól. Wyrabiać ciasto stopniowo dodając letnią wodę. Ciasto ma mieć gęstość ciasta na pierogi. Jeśli nie będziemy od razu wyrabiać uszek, ciasto należy przykryć, ponieważ lubi schnąć.
1. Ciasto podzielić na pół lub na trzy części, rozwałkować dość cienko. Ostrym nożem lub tak jak ja, okrągłym nożem do pizzy pokroić placek na kwadraty o boku 4 cm. Jak widać na zdjęciu moje „kwadraty” są prostokątami, ale nie ma to większego znaczenia. Podczas sklejania można przyciąć za szeroki bok.








Jak szybko lepić uszka – mój sposób na sprawne sklejanie
Wiem, że wiele osób zniechęca się do robienia uszek, bo wydaje im się, że zajmuje to wieczność. Sama na początku lepiłam dość wolno. Z czasem wypracowałam kilka trików, które naprawdę przyspieszają robotę.
Po pierwsze – kroję ciasto na kwadraty od razu z całego placka, zanim zacznę kłaść farsz. Dzięki temu mam przed sobą wszystkie kawałki i nie tracę czasu na ciągłe odkrawanie. Po drugie – farsz nakładam małą łyżeczką do herbaty, nie łyżką stołową. Porcja jest wtedy odpowiednia i uszko łatwo się skleja bez wyciekania nadzienia. Po trzecie – sklejam zawsze dwoma ruchami: najpierw dociskam krawędzie trójkąta, potem zwijam rogi wokół palca i łączę. Bez namysłu, automatycznie.
Dobrze jest też lepić przy dużym blacie lub stolnicy – wtedy mam miejsce i nie gonię się z przestrzenią. Uszka gotowe do gotowania odkładam na tackę posypaną mąką, żeby się nie sklejały ze sobą przed wrzuceniem do wody.
Ile gotować uszka z grzybami
To jedno z najczęstszych pytań, jakie dostaję przed Wigilią. Odpowiadam krótko: uszka z grzybami gotuję 3-4 minuty od momentu wypłynięcia na powierzchnię. Nie więcej – dłuższe gotowanie sprawia, że ciasto robi się zbyt miękkie i rozkleja.
Wrzucam je do mocno wrzącą, osolonej wody, mieszam delikatnie zaraz po wrzuceniu, żeby się nie posklejały. Gdy wypłyną – odliczam 3-4 minuty i wyławiam łyżką cedzakową. Świeżo ulepione uszka gotują się szybciej niż te mrożone, więc mrożone trzymam chwilę dłużej – 5-6 minut od wypłynięcia.
Nie gotuj uszek bezpośrednio w barszczu – barszcz straci kolor i zmętnieje. Ugotuj je osobno w osolonej wodzie, a potem przekładaj do talerza i zalewaj gorącym barszczem przy podaniu. Tak robi moja mama i tak robię ja.
Jak zamrozić uszka z grzybami – sprawdzony sposób
Zamrażanie uszek to prawdziwy game changer przed świętami. Można je zrobić nawet 2-3 tygodnie wcześniej i spokojnie przechować do Wigilii. Robię to co roku i nigdy mnie nie zawiodło.
Kluczowa zasada: uszka muszą zamroznąć osobno, zanim trafi do woreczka. Świeżo ulepione uszka układam w jednej warstwie na tacy lub desce wyłożonej folią spożywczą – ważne, żeby nie dotykały się nawzajem. Wkładam do zamrażarki na 2-3 godziny. Dopiero gdy stwardnieją, przesypuję je do woreczka z zipem lub pudełka. Tak przechowane wytrzymują w zamrażarce bez problemu miesiąc.
Gotowanie mrożonych uszek jest równie proste. Wrzucam je zamrożone, bez rozmrażania, bezpośrednio do wrzącą wody. Gotuję 5-6 minut od wypłynięcia. Smakują tak samo dobrze jak świeże – naprawdę nie ma różnicy.
Uszka z pieczarek – wersja bez suszonych grzybów
Suszone grzyby leśne są pyszne, ale nie zawsze są pod ręką. Kiedy ktoś z rodziny nie przepada za mocnym grzybowym aromatem albo gdy po prostu zabrakło mi suszonych grzybów, robię uszka z pieczarek. Wychodzą łagodniejsze, ale naprawdę smaczne.
Farsz z pieczarek przygotowuję tak:
- 500 g pieczarek – drobno posiekanych lub zmielonych w maszynce
- 1 duża cebula – drobno pokrojona
- 2 ząbki czosnku (opcjonalnie)
- łyżka masła
- sól, pieprz, tymianek
- bułka tarta do zagęszczenia
Cebulę szklę na maśle, dodaję pieczarki i smażę, aż odparuje cały sok – to ważne, bo mokry farsz rozkleja ciasto. Pod koniec doprawiam solą, pieprzem i szczyptą tymianku. Studzę i dodaję bułkę tartą, żeby farsz był zwarty. Ciasto takie samo jak w przepisie podstawowym.
Uszka z pieczarek można też łączyć z barszczem, choć ja częściej podaję je do zupy grzybowej lub jako samodzielną przekąskę z masłem i bułką tartą – podsmażone na patelni. Polecam wypróbować obie wersje i wybrać ulubioną.
Uszka wrzucać do gotującej się wody, lekko zamieszać i gotować od momentu wypłynięcia około 3-4 minuty.
Koniecznie daj mi znać w komentarzach, jak Ci się udało zrobić uszka z mojego przepisu? :)





32 komentarzy
Przepis super☺
A ci, co piszą w sprawie oliwy, niech czytają dokładnie!
Wtórny analfabetyzm!
Proszę dokładniej czytać skladniki🙂
Wczoraj robiłem uszka z Pani przepisu i wyszły super takie mięciutkie i pulchne.
Ja robię uszka bez jajka , ciasto jak na pierogi zaparzane i zamiast gotowanych robię smażone w oleju . Ile by ich nie zrobić ..zawsze jest ich za mało !:D
A ja w sprawie zamrażania uszek: zamrażamy je surowe? I kiedy chcemy ugotować to wrzucamy na wrzątek zamrożone?
spróbuj kiedyś po,, mojemu” ,-wszystko jak u Ciebie ale do farszu dodaję +orzechy włoskie tarte lub zmielone po namoczeniu i choć trochę oczyszczeniu ze skórki .spróbuj! Ilość orzechów wg smaku ,ja daję ok 15 %
Proszę o wyjaśnienie skąd oliwa do ciasta? Bo w składnikach jej nie ma i nie wiem ile , a w opisie jest , ze się dodaje.
Dziękuję bardzo
Nie znalazłam ile oliwy trzeba dodać do ciasta .
a co z tym olejem do ciasta? Niby jest ale nie piszesz ile ??
POZATYM WYGRAŁAŚ U MNIE MILION ZA PRZEPISY!
Nie korzystam juz z zadnej innej storny poza Twoją!
dziekuje slicznie!
Dziękuję, staram się aby tak było :)
Pozdrawiam
SUPER PROSTE I ZAJE*****E SMACZNE! <3 dzieki!
Zastanawiałaś się, czy zrobić ten post, ja osobiśie jestem Ci bardzo wdzieczna, moj pierwsze uszka, za które wezme sie na dniach i równiez zamrożę, i z pewnoscia dam znac jak wyszły. Dziekuje!
Chciałabym zapytac ile czasu gotować grzyby? ☺
Przepis FANTASTYCZNY ,kształt również bardzo pomysłowy :) Bardzo DZIEKUJE !!! Wykorzystałam w zeszłym roku i teraz rowniez do niego wracam :) Jeszcze raz DZIEKUJE !!!! Zdrowych ,spokojnych ,rodzinnych ŚWIT życze !!! :)
Pozdrawiam !!!
Pozdrawiamy i smacznego! :)
Przepraszam, nie doczytałam, jest przecież to jajko;) Dzieki
Czy do ciasta dodać jajko? W produktach do przepisu go nie, a w przepisie jest. Jak więc ma być z tym jajkiem?
Dzisiaj wlasnie bedziemy próbować uszka z Pani przepisu, wygladaja smacznie.
dzięki za przepis
właśnie zrobiłam i się mrożą, pyyyszne <3
super! cieszę się :)
wstawiłam do mrozenia uszka a barszczyk nabiera pieknego kolorku
WItam, mieszkam za granicą i trudno jest mi kupić grzyby suszone. Jedyne dostępne jakie znalazłam to mrożone borowiki. Czy ktoś kiedyś próbował użyć mrożonych/świeżych grzybów? Farsz przygotowuje się wówczas tak samo czy trzeba coś zmieniać?Czy smak jest wówczas lepszy/gorszy? Z góry dziękuję za porady. Pozdrawiam!
Mrożonych grzybów nie używałam, ale wiem, że niektórzy przygotowują uszka ze świeżych pieczarek. Myślę, że jak użyjesz mrożonych borowików, a to dobre grzyby, uszka wyjdą smaczne. Mrożone, suszone czy świeże i tak trzeba ugotować.
cudowny przepis choć podeszłam do niego sceptycznie
ogólnie uchodzę za dobra kucharkę hihi ale nigdy mi specjalnie nie wychodziły uszka czy pierogi unikałam ich jak mogłam
ciasto super się wyrabia i łatwo rozwałkowuje nawet na bardzo cieniutko
teraz będę serwować bardzo często
bardzo dziękuje za przepis jest idealny :)
Wyglądają te uszka ładnie, ale ja osobiście robię cieńsze ciasto na pierogi. Nie lubimy, by dominowało w pierogach (jakichkolwiek) ciasto, a gdy jest cienko rozwałkowane, wówczas harmonia smaku między ciastem a farszem jest właśnie taka, jak trzeba! Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia życzy stara gospodyni.
Piękne dzięki za odpowiedź błyskawiczną! Będzie zatem barszczyk z uszkami! Pomyślimy ciepło o Tobie przy Wigilii! Życzę Ci najserdeczniej abyś kultywowała swoją pasję, gdyż dzięki takim jednostkom jak Ty nasze polskie tradycje nie zginą! Pozdrawiam gorąco Ahabe.
Hej, nie wiem czy jesteś lepszą kucharką czy fotografką, ale ja ani jednym ani drugim. Więc proszę podawaj ile Ci wyszło uszek z tej proporcji, którą podałaś, ile litrów barszczu z tego przepisu wzorowanego chyba na p.Dykiel (ja ją lubię). Będę się mogła obliczyć! Ukłony!
Co do uszek to na zdjęciu jest około połowy. Łącznie wyszło przynajmniej 60 sztuk. A jeśli chodzi o barszcz to wody wlałam nieco ponad poziom buraków – razem z burakami około 2,5l. Po odcedzeniu gotowego barszczu wyszło mi około 1,5 l. Barszcz gotowałam za każdym razem bez uchylania pokrywki, aby za bardzo się nie zredukował.
Przepis na barszcz pochodzi z książki Bożeny Dykiel:)
Z 40g grzybów 60 uszek? poważnie? Pierwszy raz będę robić i nie wiem, ile grzybów kupić, ale stawiałam bardziej na pół kilo… :D
Takie proporcje są w przepisie, który pochodzi z jednej z najlepszych książek. Oczywiście zawsze można zrobić z połowy składników, a liczba uszek zależy od ich wielkości. Mi wyszło ok. 60 szt, innym może wyjść mniej.