Duszona karkówka to mój ulubiony obiad na zmęczony dzień – wstawiam do garnka, nastawiam mały ogień i mogę zająć się czymś innym, podczas gdy danie robi się praktycznie samo. Ten przepis na duszoną karkówkę z warzywami i ziemniakami jest kompletny i gotowy w około 40 minut, a kuchnia pachnie tak apetycznie, że wszyscy sami schodzą do stołu.
Dzień jest coraz dłuższy, ale czasu na wszystko brakuje. Z pracy wracam głodna i zmęczona i zazwyczaj nie mam siły stać w kuchni i pichcić wymyślne obiadki. Dlatego też pomyślałam, że przygotuję obiad, który praktycznie robi się sam i wymyśliłam: duszona karkówka. Taka właśnie jest moja dzisiejsza propozycja na obiad. Proste do wykonanie danie jednogarnkowe, które zarazem wybornie smakuje.
Składniki dla 2-3 osób:
- 300-400 g karkówki
- łyżka oleju
- 1 marchewka
- kawałek selera korzeniowego
- cebula
- ziele angielskie
- liść laurowy
- ziarenka smaku drobiowe Winiary
- zioła prowansalskie
- ziarenka smaku ziołowe Winiary
Spis treści:
Duszona karkówka na obiad :)
Obiad przygotowuję w garnku z powłoką ceramiczną na której nic się nie przypala, a ciepło jest równomiernie rozprowadzone. Mięso myjemy, kroimy na grubą kostkę, obsmażamy z olejem ciągle mieszając. Pod koniec smażenia dodajemy ziarenka smaku drobiowe, mieszamy i dusimy pod przykryciem z odrobiną wody. Cebulę posiekać na piórka, marchewkę i selera na wąskie słupki.
Pokrojone warzywa przełożyć do garnka z mięsem, dodać ziele angielskie i dokładnie wymieszać. Ziemniaki obrać i pokroić w plastry o grubości 1-1,5 cm, następnie wyłożyć równomiernie na mięso. Całość posypać ziarenkami smaku ziołowymi i ziołami prowansalskimi. Dusić pod przykryciem około 15-20 minut, uważając aby woda całkowicie nie wyparowała, co grozi przypaleniem. W takim przypadku należy dolać niewielką ilość przegotowanej, ciepłej wody. Nie wlewamy na raz dużej ilości wody, ponieważ danie ma się dusić i przenikać parą, jak nasze ziemniaki, a nie gotować. Sprawdzić widelcem czy ziemniaki są dość miękkie.
Podawać z pomidorem na sałacie skropioną oliwą.
Warianty duszonej karkówki – inne pomysły na to mięso
Karkówka to jedno z najbardziej wdzięcznych mięs do duszenia – jest wystarczająco tłusta, żeby nie wysychać, i wystarczająco mięsista, żeby nasycić cały stół. Podstawowy przepis można modyfikować na wiele sposobów. Do wersji jesiennej dodaję grzyby – suszone podgrzybki namoczone wcześniej w wodzie – sos nabiera wtedy głębokiego, leśnego aromatu.
W wersji bardziej wytrawnej duszę karkówkę w ciemnym piwie – wlewam szklankę piwa razem z warzywami i mięso dusi się w tym aromatycznym sosie przez 25 minut. Efekt jest niesamowity, sos staje się gęsty i intensywny. Do wersji wiosennej dodaję młode warzywa – zielony groszek, fasolkę szparagową i por zamiast selera.
Jeśli lubisz jednogarnkowe dania mięsne, sprawdź też przepis na bitki w sosie pieczeniowym lub bryzol wieprzowy z cebulką – oba dania są równie szybkie i sycące.
Jak przechowywać i odgrzewać duszoną karkówkę
Duszona karkówka świetnie smakuje jako resztki – następnego dnia smaki się przegryzają i danie jest jeszcze lepsze. Przechowuję je w lodówce w szczelnym pojemniku do 3 dni. Odgrzewam w garnku na małym ogniu z odrobiną wody lub bulionu, mieszając co jakiś czas. Można też odgrzać w mikrofalówce pod przykryciem.
Do zamrożenia polecam sam sos z mięsem bez ziemniaków – ziemniaki po rozmrożeniu zmieniają konsystencję i stają się gąbczaste. Porcje zamrażam w woreczkach lub pojemnikach na maksymalnie 2 miesiące. Po rozmrożeniu podaję ze świeżo ugotowanymi ziemniakami lub kaszą.
Porady i wskazówki do idealnie uduszonej karkówki
Garnek z powłoką ceramiczną to w tym przepisie prawdziwy game changer – ciepło jest równomiernie rozprowadzone, nic się nie przypala i mięso nie wymaga ciągłego pilnowania. Jeśli nie masz takiego garnka, sprawdzi się też żeliwny garnek lub zwykły z grubym dnem.
Obsmażanie mięsa przed duszeniem to krok, którego nie pomijam – skórka tworzona podczas smażenia zamyka pory i zatrzymuje soki wewnątrz. Mięso musi być suche przed wrzuceniem na patelnię, inaczej będzie się gotować w parze zamiast się smażyć. Kroję karkówkę w grubą kostkę (około 3 cm) – zbyt małe kawałki wysychają podczas długiego duszenia.
Zioła prowansalskie dodaję razem z ziemniakami, nie na początku – dzięki temu aromat ziół nie ulatnia się podczas długiego gotowania. Ziele angielskie i liść laurowy można dodać od razu, bo mają bardziej odporny aromat. Jeśli szukasz więcej pomysłów na szybkie obiady, zajrzyj do przepisu na gulasz z papryką i makaronem penne lub krokiety z mięsem i pieczarkami.





4 komentarzy
Moja droga w 15 minut toto nie ma prawa się udusić… Chyba że ktoś jada pół surowe…
Lubię takie duszone obiadki. Z dwójką aktywnych dzieciaków na głowie, nie mam czasu ciągle stać w kuchni, dlatego często robię coś w jednym garnku albo w piekarniku. Proszę o więcej takich przepisów.
Oj to musisz na słowo uwierzyć, że 30 dag mięsa pokrojonego na plastry nie było surowe po 15 minutach duszenia :)