Kotlety z sezamem – chrupiąca panierka z kurczaka

kotlety z sezamem

Jak urozmaicić kotlety z piersi kurczaka? Ja do panierki z bułki dodałam ziarna sezamu – i to był strzał w dziesiątkę! Efekt przeszedł moje oczekiwania: złocista, aromatyczna panierka, która chrupie przy każdym kęsie. Od kiedy zrobiłam kotlety z sezamem po raz pierwszy, wróciłam do klasycznej panierki tylko raz – przez zapomnienie.

Kotlety z sezamem – składniki

Do przygotowania 4 porcji potrzebujesz:

  • 4 filety z piersi kurczaka (ok. 600-700 g łącznie)
  • 4 łyżki ziaren sezamu (białego lub czarnego)
  • 4-5 łyżek bułki tartej
  • 2-3 łyżki mąki pszennej
  • 2 jajka
  • sól, pieprz do smaku
  • olej rzepakowy do smażenia

Jak przygotować kotlety z sezamem – krok po kroku

Filety z kurczaka delikatnie rozbijam tłuczkiem – chodzi o wyrównanie grubości, nie o spłaszczenie do cienkich plastrów. Dzięki temu kotlety smażą się równomiernie i pozostają soczyste w środku.

Panierka działa w trójstopniowym schemacie: najpierw obtaczam kotleta w mące pszennej (to pomaga jajku lepiej się przytrzymać), następnie w roztrzepanym jajku, a na końcu obtaczam dokładnie w mieszance bułki tartej wymieszanej z sezamem. Proporcje to mniej więcej 2 łyżki bułki do 1 łyżki sezamu – choć jak lubię intensywniejszy smak, daję sezamu trochę więcej.

Kotlety podałam ze świeżą sałatą oraz moją lubioną kaszą pęczak.

Porady praktyczne – żeby się udało za każdym razem

Przez lata wypracowałam kilka trików, które sprawiają, że panierka zawsze wychodzi idealna:

  • Temperatura oleju – wkładam kotleta na dobrze rozgrzany olej (ale nie za gorący, bo sezam szybko się przypala). Sprawdzam, wrzucając okruszek bułki – jeśli od razu zaczyna skwierczeć, temperatura jest odpowiednia.
  • Czas smażenia – ok. 4-5 minut z każdej strony na średnim ogniu. Kotlet powinien być złotobrązowy, nie ciemnobrązowy.
  • Odpoczynek po smażeniu – wykładam kotlety na papierowy ręcznik na minutę, żeby odsączyć nadmiar tłuszczu. Panierka zostaje wtedy chrupiąca.
  • Sezam na patelni – jeśli sezam zaczyna szybko ciemnieć, zmniejszam ogień. Sezam się pali szybciej niż bułka tarta.

Warianty panierki z sezamem

Podstawowy przepis można modyfikować na wiele sposobów. Kilka wariantów, które przetestowałam i polecam:

  • Sezam + parmezan – do mieszanki bułki i sezamu dodaję 2 łyżki startego parmezanu. Panierka jest wyjątkowo aromatyczna i złocista.
  • Sezam + zioła – do panierki dodaję suszone zioła: tymianek, oregano lub bazylię. Kotlety nabierają śródziemnomorskiego charakteru.
  • Sezam czarny – bardziej dekoracyjny niż biały, ma lekko bardziej intensywny, orzechowy smak. Świetnie wygląda na talerzu.
  • Bez bułki tartej – wersja bezglutenowa: zamiast bułki tartej używam tylko sezamu wymieszanego ze zmielonymi płatkami ryżowymi.

Co podać do kotletów z sezamem?

Moje ulubione zestawienie to kasza pęczak i świeża sałata skropiona cytryną – lekkie, sycące i zdrowe. Więcej o właściwościach odżywczych różnych kasz przeczytasz w artykule Jaka może być kasza – rodzaje kaszy i właściwości odżywcze.

Inne propozycje dodatków:

  • ryż jaśminowy lub basmati z ziołami
  • puree ziemniaczane z masłem
  • sałatka z kiszonej kapusty – przepis znajdziesz tutaj: Surówka z kiszonej kapusty
  • warzywa z piekarnika (papryka, cukinia, bakłażan)

Do kotletów z sezamem pasuje też sos jogurtowy: jogurt naturalny + czosnek + koperek + sól. Robi się go w 2 minuty, a idealnie balansuje chrupkość panierce.

Przechowywanie i odgrzewanie

Gotowe kotlety przechowuję w lodówce do 2 dni, szczelnie przykryte. Odgrzewam w piekarniku w temperaturze 180°C przez 8-10 minut – panierka znowu staje się chrupiąca. Mikrofalówka sprawia, że panierka mięknie, więc jej nie używam do odgrzewania.

Surowe, obtoczone kotlety można zamrozić – układam je na desce wyłożonej papierem do pieczenia, mrożę do stężenia, a potem przekładam do woreczka strunowego. Można smażyć prosto z zamrażalnika, wydłużając czas smażenia o 3-4 minuty.

Jeśli szukasz innych szybkich pomysłów na obiad z kurczakiem, zajrzyj koniecznie do przepisu na Kurczak w sosie śmietanowym z brokułem – to kolejny faworyt w moim domu, który robi się równie szybko.

Oceń przepis / post
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.