Pierniczki z miodem – miękkie ciasteczka przepis

pierniczki na choinkę

Miękkie, aromatyczne pierniczki z miodem to jeden z tych przepisów, do których wracam co roku. Przepis oryginalnie zaczerpnęłam z gazetki IKEA i od pierwszego wypieku wiedziałam, że zostanie ze mną na stałe. Testowałam już dziesiątki przepisów na pierniczki, ale ten jest wyjątkowy – ciasto wyrabia się bez problemu, ciasteczka po upieczeniu są mięciutkie w środku, a cały dom pachnie jak marzenie.

Składniki na pierniczki z miodem

  • 550 g mąki pszennej (może być tortowa, luksusowa, poznańska)
  • 300 g miodu płynnego
  • 100 g cukru pudru
  • 120 g masła
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 40 g przyprawy do piernika (można dodać 2 łyżeczki kakao)

Z podanych składników wychodzi spora porcja ciasteczek – idealna i do dekorowania choinki, i do częstowania gości przy kawie. Na talerzu układam je zwykle razem z kruchymi ciasteczkami z marmoladą, bo maślany, kwaskowy smak ładnie przełamuje korzenny piernik.

Jak zrobić pierniczki krok po kroku

Masło topię i mieszam z pozostałymi składnikami, wyrabiam aż ciasto będzie jednolite. Rozwałkowuję na grubość 2-3 mm – to ważne, bo zbyt cienkie pierniczki mogą się przypalić, a za grube będą surowe w środku. Ciasto wyrabia się świetnie, nie klei i nie kruszy.

Rozwałkowane ciasto piernikowe z wyciętymi foremkami kształtami

Wycinam foremkami ulubione kształty – u mnie to mikołaj, sanie, łoś i płatek śniegu. Ciasteczka piekę 8-10 minut w temperaturze 180°C. Po wyjęciu z piekarnika są jeszcze miękkie – nie panikuję, twardnieją podczas stygnięcia.

Upieczone pierniczki z miodem stygnące po wyjęciu z piekarnika
Gotowe pierniczki przechowuję w szczelnie zamkniętym pojemniku.

Miękkie pierniczki miodowe w świątecznych kształtach na blacie

Pierniczki ozdobione lukrem i kolorową posypką na choinkę
Część pierniczków dziurkuję i ozdabiam lukrem i kolorową posypką – tak przygotowane idą na choinkę. I wiecie co? Pod koniec świąt i tak znikają z gałązek…

Dekorowanie pierniczków

Do dekoracji używam lukru królewskiego – cukier puder mieszam z kilkoma kroplami soku z cytryny do gęstości śmietany. Nakładam łyżeczką lub woreczkiem cukierniczym i od razu posypuję kolorową posypką, zanim lukier wyschnie. Takie pierniczki wyglądają przepięknie na choince albo zapakowane w celofan jako domowy prezent.

Warianty i pomysły na pierniczki

Do ciasta można dodać 2 łyżeczki kakao – pierniczki zyskują wtedy głębszy, czekoladowo-korzenny smak i ciemniejszy kolor. Polecam też wersję z polewą czekoladową zamiast lukru – wystarczy roztopić tabliczkę gorzkiej czekolady i maczać w niej ostudzone ciasteczka.

Jeśli lubisz inne wypieki na święta, polecam też muffinki piernikowe z twarożkiem – to kolejne świąteczne ciasteczka, które robi się ekspresowo, albo drożdżową gwiazdę makową, która wygląda na stole spektakularnie.

Jak przechowywać pierniczki

Gotowe pierniczki przechowuję w szczelnie zamkniętym metalowym pojemniku lub słoiku – w ten sposób zachowują miękkość przez 2-3 tygodnie. Można je też zamrozić już po upieczeniu: po rozmrożeniu w temperaturze pokojowej smakują jak świeżo wyjęte z piekarnika. Część zawsze mrozę, żeby mieć zapas na niespodziewanych gości.

Moje wskazówki praktyczne

  • Ciasto nie wymaga chłodzenia przed wałkowaniem – można od razu zacząć formować ciasteczka.
  • Foremki metalowe dają czyste, wyraźne kształty. Plastikowe też działają, ale ciasto może się do nich bardziej przyklejać.
  • Jeśli ciasto jest za twarde, dodaj łyżkę ciepłej wody i zagnieć ponownie.
  • Miód płynny sprawia, że ciasto jest elastyczne i łatwe w pracy – nie warto zastępować go krystalicznym.

Jeśli szukasz więcej pomysłów na słodkie wypieki, zajrzyj do przepisu na miodownik – to kolejne ciasto z miodem, które pokochałam. A do kawy polecam też palmiery z cynamonem – gotowe w kwadrans i znikają ze stołu jeszcze szybciej niż pierniczki.

Dlaczego pierniczki z tego przepisu są miękkie?

Odpowiada za to miód, a dokładnie 300 g miodu na 550 g mąki. Cukry z miodu wiążą wodę i nie oddają jej do otoczenia, więc ciasteczko po tygodniu w puszce ma w środku wciąż tyle wilgoci, ile po upieczeniu. W przepisach opartych na samym cukrze pudrze tej wody nie ma co zatrzymać i pierniczek robi się kruchy jak herbatnik.

Drugi element to soda w towarzystwie miodu. Miód jest lekko kwaśny, soda z kwasem daje dwutlenek węgla i ciasto podnosi się już w pierwszych minutach pieczenia, zanim skórka zdąży się zamknąć. Stąd ta porowata, sprężysta struktura w przekroju.

Trzecia sprawa to czas w piekarniku. Osiem do dziesięciu minut w 180 stopniach przy grubości 2-3 mm to granica, po której przekroczeniu z ciasteczka odparowuje za dużo wody. Wyjmuję je, gdy brzegi ledwo ciemnieją, a środek jest jeszcze wyraźnie miękki pod palcem.

Co zrobić, gdy pierniczki stwardniały?

Do puszki wkładam ćwiartkę jabłka albo pasek skórki z pomarańczy – po dwóch, trzech dniach ciasteczka są z powrotem miękkie. Działa tu zwykła migracja wilgoci: owoc oddaje wodę do powietrza w zamkniętym pojemniku, a suchsze ciasteczka ją przyjmują, aż wilgotność się wyrówna.

Kilka rzeczy, o których pamiętam przy tym zabiegu:

  • Jabłko wymieniam co 3 dni – dłużej leżące zaczyna pleśnieć i zapach przechodzi na pierniczki.
  • Nie kładę go bezpośrednio na lukrze – lukier w kontakcie z wilgotnym owocem robi się mętny i lepki.
  • Pojemnik musi być szczelny – w luźno przykrytej misce wilgoć ucieka i zabieg nie zadziała.
  • Pierniczki bez dekoracji zmiękczam luzem, te polukrowane przekładam papierem do pieczenia, żeby się nie posklejały.

Ile przyprawy do piernika dodać i czym ją zastąpić?

W tym przepisie idzie 40 g gotowej przyprawy, czyli mniej więcej cztery płaskie łyżki – to dużo więcej, niż podaje większość przepisów, i właśnie dlatego pierniczki tak mocno pachną. Przy mniejszej ilości korzenny smak ginie pod miodem.

Własną mieszankę składam w prostych proporcjach: trzy części mielonego cynamonu, dwie części imbiru i po jednej części goździków, gałki muszkatołowej, kardamonu oraz ziela angielskiego. Wszystko mielę razem w młynku i przechowuję w małym słoiku, bo olejki eteryczne z takiej mieszanki ulatniają się w kilka tygodni.

Dwie łyżeczki kakao dorzucone do mąki nie zmieniają smaku korzennego, za to pogłębiają kolor i sprawiają, że ciasteczka wyglądają na ciemniejsze i bardziej dojrzałe.

Najczęściej zadawane pytania

Czy ciasto na pierniczki trzeba odstawić na noc?

W tym przepisie nie ma takiej potrzeby – wałkuję je od razu po wyrobieniu. Leżakowania wymagają ciasta z dużą ilością mąki żytniej i małą ilością tłuszczu, którym czas potrzebny jest na zmiękczenie. Tutaj 120 g masła i 300 g miodu robią to samo w kilka minut.

Ile pierniczków wychodzi z tej porcji?

Z 550 g mąki wychodzi około kilograma ciasta, co przy grubości 2-3 mm daje mniej więcej 120-140 średnich ciasteczek. Pieczenie zajmuje wtedy cztery lub pięć blach, więc ciasto rozwałkowuję partiami, a resztę trzymam pod ściereczką, żeby nie obeschła.

Jak zrobić w pierniczkach dziurki na wstążkę?

Wykłuwam je słomką do napojów albo patyczkiem do szaszłyków przed włożeniem blachy do piekarnika, jakieś pół centymetra od brzegu. Ciasto podczas pieczenia lekko rośnie i otwór się zwęża, dlatego zaraz po wyjęciu, póki ciasteczko jest miękkie, przekręcam w nim patyczek jeszcze raz.

Ile schnie lukier na pierniczkach?

Lukier królewski o gęstości śmietany schnie od trzech do sześciu godzin w suchym pomieszczeniu, a przy grubszej warstwie nawet całą noc. Zapakowane wcześniej ciasteczka sklejają się w celofanie i posypka schodzi razem z folią, więc zostawiam je na kratce do następnego dnia.

Dlaczego pierniczki tracą kształt podczas pieczenia?

Najczęściej dlatego, że ciasto było za ciepłe od roztopionego masła i zaczęło się rozpływać, zanim soda zdążyła zadziałać. Wycięte kształty wkładam wtedy na kwadrans do lodówki razem z blachą. Druga przyczyna to zbyt cienkie wałkowanie – poniżej 2 mm brzegi po prostu opadają.

4.9/5 – (30 votes)
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

9 komentarzy

  1. Kaja

    Ciasteczka wyszły świetne! :)

    Czekam na nowe przepisy

    1. jakpomasle

      Bardzo się cieszę ;)
      W karnawale na pewno będzie dużo ciast i ciasteczek. Zapraszam :))

  2. kajochaa :)

    A ile sztuk wychodzi z jednej porcji?

    1. jakpomasle

       Oj trudno powiedzieć, bo to zależy od wielkości i grubości ciastek. Powiem tylko, że taka porcją jak podaję jest akurat do wyrobienia ręką a i ciastek nie jest mało. Ostatnio robiłam z podwójnej porcji czyli wszystkie składniki razy 2 i ciężko było tą masę wyrobić, wyciąć i upiec. Dużo pracy i wolę dwa razy zrobić, bo na raz to za dużo.

  3. Bella719

    Super przepis! na pewno wypróbuję:)
    Tylko mam jedno pytanie: ile czasu te pierniczki mają mięknąc? Wystarczy 2 tygodnie przed świętami?

    1. jakpomasle

      Po upieczeniu jak są jeszcze gorące, to oczywiście są miękkie, jak wystygną stają się twarde. Zanim zmiękną musi minąć kilka dni i najlepiej przechować je w szczelnym pojemniku, może to być słój lub puszka. Myślę, że tydzień wystarczy, a dwa to już na pewno.

      W tamtym roku tydzień przed świętami zrobiłam te pierniczki z podwójnej porcji. Na święta zostały już tylko te na choince, które z czasem także zostały zjedzone:)

  4. Martajmusica

    genialny przepis! dodałam jeszcze odrobinę zapachu pomarańczowego i są nieziemskie! 

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.