Zupa ogórkowa po rusku ze szpinakiem – przepis

zupa ogórkowa

Tę zupę odkryliłam w starej książce kucharskiej Henryka Dębskiego „Zupy codzienne i wykwintne” z 1982 roku. Fascynują mnie takie receptury – napisane z mystą i precyzją, a efekt zupełnie inny niż współczesne uproszczone wersje. Zupa ogórkowa po rusku nie ma nic wspólnego z blado-kwaśnym zupkami z torebki – to porządna, treściwa zupa z mięsem, ogórkami kiszonymi, szpinakiem i śmietaną.

Powinniśmy jeść zupy! Prawdziwe, domowe zupy. Nie zdajemy sobie sprawy na co dzień, jak są ważne dla diety, kiedy sięgamy od razu po drugie danie. Zupy to samo zdrowie.

Składniki na zupę ogórkową po rusku

  • 1,5 l wywaru z kości i warzyw
  • 2/3 szklanki śmietany 18%
  • 250 g wieprzowiny bez kości
  • 1 cebula
  • 2 łyżki tłuszczu do smażenia mięsa
  • 2-3 ogórki kwaszone (kiszone)
  • 2 łyżki masła do ogórków
  • 150 g szpinaku (świeży lub mrożony)
  • 2 łyżki mąki
  • sól, pieprz i czosnek do smaku
  • natka pietruszki do podania

Jak zrobić zupę ogórkową po rusku – przepis krok po kroku

  1. Cebula: Obierź, opłucz i drobno posiekaj cebulę.
  2. Mięso: Umyj mięso, pokroj w kostę, podsmaż na tłuszczu na złoty kolor. Dodaj cebulę, lekko zrumień i zalej wywarem. Wszystko przekładaj do dużego garnka i gotuj na wolnym ogniu ok. 30 minut, aż mięso będzie miękkie.
  3. Ogórki: Obierź ogórki, pokroj w paski lub kostę i podsmaż na masły. Duś, skrapiając odrobiną wody, przez 10 minut.
  4. Szpinak: Jeśli używasz świeżego – przebierź, opłucz, sparzaź, odcedz i zemleź lub grubo posiekaj. Jeśli mrożony (co często stosuję) – wrzuc zamrożoną kostkę bezpośrednio do smażonych ogórków i podduś razem kilka minut.
  5. Połączenie: Połącz mięso z wywarem, ogórki ze szpinakiem. Śmietanę wymieszać z mąką (złącznik do zupy) i zahartować gorącym wywarem (kilka łyżek), potem wlać do garnka. Zagotować i doprawiać.
  6. Doprawianie: Dopraw solą, pieprzem i czosnkiem – czosnek robi tu robę nie do przecenienia, nie pomijaj.
  7. Podanie: Gotową zupę posyp zieloną pietruszką i podaj z chlebem lub bułką.

Porady, które robią różnicę

  • Wywar: Im lepszy wywar, tym lepsza zupa. Jeśli masz czas, ugotuj wywar dzień wcześniej – z kości, marchwi, pietruszki, selera i liecia laurowego.
  • Śmietana: Zawsze hartuj śmietanę przed dodaniem do zupy – kilka łyżek gorącego wywaru dolać do miseczki ze śmietaną, wymieszać, dopiero wtedy wlać do garnka. Unikniesz w ten sposób zwarzenia.
  • Ogórki: Podsmażanie ogórków na masły zamiast wrzucania ich bezpośrednio do zupy to sekret tej receptury – smakowicie koncentrują swój aromat.
  • Szpinak mrożony: To najwygodniejsza opcja na co dzień. Używam często mrożonej kostki szpinaku i nie ma różnicy smakowej.

Warianty zupy ogórkowej po rusku

Przez lata testowałam różne wariacje tej zupy:

  • Z kurczakiem: Zamiast wieprzowiny użyj pierści kurczaka – zupa jest lżejsza i delikatniejsza w smaku.
  • Bezmięsna: Wywar warzywny lub grzybowy, zamiast mięsa dodaj puszkę białej fasoli – też pyszna.
  • Z ziemniakami: Dodaj 2 ugotowane ziemniaki pokrojone w kostę – zupa staje się jeszcze bardziej sycąca.
  • Krem: Wszystko zblenduj na gładki krem – elegancka wersja na obiad dla gości.

Wartość odżywcza i zdrowotne właściwości

Zupa ogórkowa z ogórków kiszonych to doskonałe źródło probiotyków – naturalnych bakterii fermentacji mlekowej, które korzystnie wpływają na mikrobiotę jelit. Szpinak dostarcza żelaza, witaminy K i kwasu foliowego. Całość to treściwy, zbilansowany posiłek, szczególnie cenny jesienią i zimą.

Jeśli lubisz stare sprawdzone przepisy i domowe zupy, koniecznie zerknij też na mój krem z papryki – prosty i szybki. A kiedy zimno i chcesz się rozgrzać, polecam rozgrzewającą zupę z imbirem. Do zupy idealnie pasują kluski śląskie – miękkie, domowe, z charakterystyczną dziurką.

Przechowywanie

Zupa ogórkowa po rusku przechowuje się w lodówce do 3 dni i odgrzana następnego dnia smakuje jeszcze lepiej – smaki mają czas się połączyć. Odgrzewaj na małym ogniu, nie doprowadzaj do intensywnego wrzenia (ze względu na śmietanę). Nie zamrażaj – śmietana po rozmrożeniu się zwapnia.

5/5 – (1 vote)
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

4 komentarzy

  1. www.figaimak.pl

    Mi też się ostatnio znudziła tradycyjna zupa ogórkowa i trochę nakombinowałam, zblendowałam i miała całkiem inny smak. Polecam! A ta, ze szpinakiem? Muszę spróbować :)

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.