Gołąbki bez zawijania to mój niezawodny sposób na tradycyjne, polskie danie bez żmudnego odparzeania główki kapusty i zawijania każdego gołąbka z osobna. Odkryłam tę wersję kilka lat temu i od tamtej pory gotuję ją regularnie – efekt jest zaskakująco bliski oryginałowi, a przygotowanie zajmuje o połowę mniej czasu.
Zamiast zawijać farsz w liście kapusty, formuję okrągłe kotlety z poszatkowaną kapustą włoską i duszę je w aromatycznym sosie pomidorowym. Przepis, który was tu pokażę, sprawdziłam wielokrotnie i za każdym razem kończy się pustym garnkiem.
Niezbędne składniki
Z poniższych składników wyszło mi 15 gołąbków wielkości małej cytryny.
- 500 g mięsa mielonego z szynki
- kapusta (u mnie włoska)
- 2 jajka
- 2 łyżki kaszy manny
- sól
- pieprz
- 1 cebula
- torebka ryżu
A do tego sos:
- zupa pomidorowa Winiary
- łyżeczka koncentratu pomidorowego
- 600 ml wody

Spis treści:
Gołąbki bez zawijania duszone – przygotowanie krok po kroku
Ryż ugotować. Kapustę obrać z wierzchnich liści i odkroić kawałek. Nie potrzebujemy jej dużo. Ja mniej więcej odkroiłam 1/4 główki. Gwoli formalności – kapustę odkroiłam jak piętę chleba, nie ruszając głąba (nie jak tort). Kapustę poszatkować drobno przy pomocy noża lub na tarce. Posolić i odstawić na kwadrans, aby zmiękła. Cebulę obrać i podsmażyć na oleju.
W dużej misce wymieszać: odciśniętą kapustę, ryż, mięso, cebulę, jajka, kasza, pieprz, sól. Wymieszać wszystkie składniki i przy pomocy ręki formować gołąbki. Na kilku blogach kobiety robiły gołąbki w formie grubych kotletów. Ja wolałam przygotować je na kształt pierogów – okrągłe i lekko spłaszczone.
Na patelni rozgrzać olej i kłaść na nią nasze gołąbki. Smażyć z kilku stron, aż się lekko zarumienią. Obsmazone gołąbki układać w garnku, w którym będą gotowane.

Zupę pomidorową Winiary rozpuścić w 600 ml zimnej wody, ja robię to w dzbanku miarowym. Dodać łyżeczkę koncentratu pomidorowego. Dokładnie wymieszać. Tak przygotowaną zupę wlać na gołąbki, włączyć palnik i gotować około 15 minut na bardzo wolnym płomieniu.

Muszę powiedzieć, że tak przygotowane gołąbki są nie mniej smaczne od tradycyjnych, ale za to bardzo łatwe w wykonaniu. Najbardziej czego nie lubię to odparzeać główki kapusty. Tutaj pomijamy ten etap. A dodatek zupy okazał się bardzo trafionym pomysłem.

Warianty i dodatkowe porady
Gołąbki bez zawijania z naturalnym sosem pomidorowym
Jeśli wolisz unikać gotowych mieszanek, sos pomidorowy można przygotować od podstaw: 400 g przecieru pomidorowego, 200 ml wody lub bulionu warzywnego, łyżeczka koncentratu, sól, cukier, oregano i bazylia. Smak jest głębszy i bardziej wyrazisty. Mój domowy sos pomidorowy sprawdza się tu doskonale – ten sam, który robię do pizzy, tylko nieco rozrzedzony.
Duszone gołąbki bez zawijania – wersja z kiszoną kapustą
Zamiast świeżej kapusty włoskiej możesz użyć kiszonej kapusty – wyciśniętej z nadmiaru soku i drobno posiekanej. Kwaskowatość kiszonki świetnie kontrastuje z mięsem i nadaje daniu bardziej wyrazisty charakter. Przy tej wersji nie soliłabym już farszu – kiszona kapusta jest wystarczająco słona.
Dietetyczne gołąbki bez zawijania z indykiem
Jeśli szukasz lżejszej wersji, zastąp mieloną szynkę mielonym indykiem lub kurczakiem. Tłuszcz drobiowy jest zdrowszy, a danie traci niewiele na smaku. Możesz też piec gołąbki w piekarniku w 180°C przez 25 minut przed duszeniem w sosie – efekt podobny, mniej tłuszczu.
Z czym podawać gołąbki bez zawijania?
Klasycznie podaję je z ziemniakami puree lub ugotowanymi ziemniakami z koperkiem – to tradycyjne polskie połączenie. Gęsty sos pomidorowy zostający po duszeniu świetnie nadaje się do polania ziemniaków lub jako sos do ryżu. Danie wygląda efektownie posypane świeżą natką pietruszki.
Przechowywanie i mrożenie
Gołąbki bez zawijania przechowują się w lodówce do 3 dni. Smakują często lepiej na drugi dzień, gdy sos wniknie głębiej w mięso. Można je też bez problemu zamrozić razem z sosem – po rozmrożeniu odgrzewam je powoli na małym ogniu z odrobiną wody lub bulionu.
Inne przepisy na szybkie polskie obiady
Jeśli lubisz szybkie, sycące obiady z polskiej kuchni, polecam też kiełbasę po bawarsku z kapustą kiszoną – ekspresowy obiad gotowy w 20 minut. Świetnie sprawdzają się też krokiety z mięsem i pieczarkami – kolejna klasyczna potrawa w odświeżonej, nieskomplikowanej wersji.
Jeśli zostanie Ci trochę ryżu po ugotowaniu, zrób z niego sałatkę sushi w misce – lekki i oryginalny pomysł na kolację.






3 komentarzy
Ja uwielbiam pieczonego królika w zupie cebulowej 😋
Pomysł na gołąbki świetny. Dzisiaj będą w zupie grzybowej 😉
Można by użyć jej jako bulionu do zapiekanki żeby nie była „sucha”.
Albo można ją zagęścić i użyć jako sosu :)
Pomysł, żeby udusić gołąbki w zupie – bardzo fajny ! :)
Z tą zapiekanką to fajny pomysł. A gołąbki wyszły na prawdę pyszne :)