Makaron z łososiem wędzonym w sosie śmietanowym – 2 minuty

Spaghetti z łososiem wędzonym w sosie śmietanowym

Makaron z łososiem wędzonym w sosie śmietanowym robi się w czasie gotowania makaronu: śmietankę z mlekiem redukuję na maśle, wrzucam paski łososia na 2 minuty, dodaję natkę i mieszam z makaronem. Z poniższych ilości wychodzą 2-3 porcje, a całość zajmuje 20 minut. Przepis znalazłam w gazetce kulinarnej i od tamtej pory wraca u nas regularnie.

spaghetti z wędzonym łososiem

  • Czas pracy: 15 minut
  • Czas całkowity: 20 minut
  • Porcje: 2-3

Składniki na makaron z łososiem w sosie śmietanowym

  • 250 g makaronu spaghetti lub tagliatelle
  • 100 g wędzonego łososia
  • 200 g śmietanki 30%
  • 125 ml mleka (pół szklanki)
  • 1 łyżka masła (15 g)
  • pół pęczka natki pietruszki
  • sól, biały pieprz
  • kilka kropli soku z cytryny

Makaron z łososiem krok po kroku

  1. Zagotuj osoloną wodę i ugotuj makaron al dente, minutę krócej niż na opakowaniu.
  2. Na patelni rozpuść masło, wlej śmietankę i mleko. Gotuj na małym ogniu 5-7 minut, mieszając, aż sos zredukuje się o jedną trzecią. Będzie się „burzył”, wtedy mieszaj.
  3. Łososia pokrój w paski szerokości około 5 mm. Natkę posiekaj.
  4. Do sosu dodaj łososia i gotuj 2 minuty. Dodaj 3/4 natki, pieprz i dopiero teraz sól (łosoś jest słony).
  5. Odcedzony makaron wymieszaj z sosem na patelni. Skrop sokiem z cytryny, posyp resztą natki.

spaghetti z łososiem

Jeśli coś nie wyszło

  • Sos jest rzadki. Za krótko redukowany albo użyta śmietana 18%. Gotuję go, aż zacznie oblepiać łyżkę; w razie czego dolewam 2 łyżki wody z gotowania makaronu, skrobia zwiąże resztę.
  • Sos się zwarzył. Śmietana o niższej zawartości tłuszczu zagotowana na dużym ogniu. Śmietanka 30% jest odporna; 18% trzymam na najmniejszym ogniu i nie doprowadzam do wrzenia.
  • Danie jest przesolone. Sól poszła przed łososiem. Solę na końcu, po dodaniu ryby, i zwykle wystarcza szczypta.
  • Łosoś rozpadł się na włókna. Łosoś wędzony na zimno za długo w gorącym sosie. Wrzucam go na ostatnią minutę albo do sosu zdjętego z ognia.
  • Makaron jest miękki. Gotowany do końca, a potem jeszcze w gorącym sosie. Wyjmuję go minutę przed czasem.

Jaki łosoś: wędzony na gorąco czy na zimno

Do kremowego sosu lepiej sprawdza się łosoś wędzony na gorąco: ma zwartą, płatkującą się strukturę, rozdrabniam go widelcem i wytrzymuje dwie minuty w sosie. Wędzony na zimno jest delikatniejszy i bardziej słony, tnę go w paski i dodaję do sosu zdjętego z ognia. Świeży filet smażę osobno na maśle po 2-3 minuty z każdej strony i dzielę na kawałki. Na 250 g makaronu wystarcza 100 g ryby.

Wersja ze szpinakiem: garść świeżych liści (około 100 g) wrzucam do zredukowanego sosu minutę przed łososiem. Wersja z kaparami: łyżka kaparów do sosu, jak w moim spaghetti puttanesca. Jedna porcja to około 480-520 kcal, głównie ze śmietanki; gdy chcę lżej, zamieniam połowę śmietanki na mleko. Więcej obiadów w 20 minut jest we wpisie szybki zdrowy obiad, a z łososiem polecam jeszcze sałatkę z łososiem i tagliatelle.

To, o co pytacie w wiadomościach

Jaki makaron do sosu z łososiem?

Spaghetti albo tagliatelle, bo długie wstążki najlepiej zbierają kremowy sos. Przy penne kroję łososia drobniej, żeby wchodził do rurek.

Czy makaron z łososiem można odgrzać?

Tylko na patelni, na małym ogniu, z 2 łyżkami mleka. W mikrofali sos rozwarstwia się na tłuszcz i wodę. Resztki zjadam następnego dnia, nie później.

4.7/5 – (107 votes)
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Technolog żywności (mgr inż., Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i audytor wewnętrzny ISO 22000. Od 2011 roku prowadzę blog Jak Po Maśle: analizuję składy produktów i dzielę się sprawdzonymi przepisami. Pracowałam w laboratoriach i zakładach przemysłu spożywczego, dziś uczę przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym.

5 komentarzy

  1. Basia

    Szczerze… również podeszłam do tego przepisu dość sceptycznie. Podczas gotowania obawiałam się że sos nie wyjdzie zbyt gęsty, jednak po dodaniu łososia i odparowaniu wyszło przysłowiowe „niebo w gębie” ;) Gorąco polecam, jestem maniakiem makaronów i z pewnością to danie będę serwować jeszcze nie raz ;)

    1. jakpomasle

      Hehe, miałyśmy te same odczucia:)
      Razem z mężem też lubimy makarony i jeśli jest al’dente to już 3/4 sukcesu. Reszta jest dodatkiem;)))

  2. Basia

    Szczerze… również podeszłam do tego przepisu dość sceptycznie. Podczas gotowania obawiałam się że sos nie wyjdzie zbyt gęsty, jednak po dodaniu łososia i odparowaniu wyszło przysłowiowe „niebo w gębie” ;) Gorąco polecam, jestem maniakiem makaronów i z pewnością to danie będę serwować jeszcze nie raz ;)

  3. Aśka

    Świetne połączanie smaków. Jutro ryba!

    1. Jacek Andrzejewski

      Bardzo polecam. Osobiście byłem trochę sceptycznie nastawiony, ale to połączenie makaronu i łososia jest naprawdę super :)

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.