Omlet na słodko z truskawkami i kiwi – przepis

omlet na słodko z truskawkami

Słodki omlet z owocami to moje ulubione weekendowe śniadanie – puszysty, lekki jak chmurka i gotowy w kwadrans. Z podanych składników wychodzi jeden omlet wielkości małego talerza, który wyglądem przypomina gigantyczne pancake. Świetny pomysł na leniwe, słoneczne śniadanie!

Do przygotowania tego omletu użyłam truskawek i kiwi – idealne połączenie słodkości z delikatną kwasowością. W końcu zaczął się sezon na te pyszne, czerwone, aromatyczne owoce!

Z podanych składników wychodzi jeden omlet wielkości małego talerza.

  • 3 jajka
  • 1 łyżka cukru
  • 2 łyżki mąki pszennej tortowej
  • 1 łyżka masła
  • świeże owoce
  • jogurt naturalny
  • cukier puder

Słodki omlet – sposób przygotowania

  1. Oddzielam żółtka jaj od białek.
  2. Białka przekładam do osobnego naczynia, dodaję łyżkę cukru i ubiłam na pianę.
  3. Gdy białka ubijam na sztywną pianę, dodaję do niej żółtka oraz 2 łyżki mąki. Całość mieszam na masę o jednolitej konsystencji.
  4. Rozgrzewam patelnię i rozpuszczam na niej łyżkę stołową masła.
  5. Gdy z masła wyparuje woda, wylewa się na patelnię masę jajeczną.
  6. Omlet należy smażyć pod przykryciem przez kilka minut z dwóch stron. Co chwilę sprawdzam czy się nie przypala. Zwykle drugą stronę smażę znacznie krócej.
  7. Po usmażeniu przekładam omlet na talerz i dekoruję owocami według własnego uznania – użyłam truskawek oraz kiwi.
  8. Całość polewam jogurtem naturalnym i posypuję cukrem pudrem.

omlet na słodko prosty przepis

Moje porady do słodkiego omletu

Jak uzyskać idealną puszystość?

Sekret puszystości tkwi w bardzo dobrze ubitych białkach – muszą być naprawdę sztywne i błyszczące. Mąkę i żółtka dodaję stopniowo, mieszając bardzo delikatnie ruchami od dołu do góry, żeby nie wybić powietrza z piany. Im delikatniej mieszam, tym bardziej puszysty wychodzi omlet.

Jak nie spalić omletu?

Smażę na średnim ogniu – zbyt wysoki powoduje, że spód się spali, zanim środek się zetnie. Przykrywka jest kluczowa – zatrzymuje ciepło i pomaga omletowi urosnąć. Drugą stronę smażę znacznie krócej, bo omlet jest wtedy już prawie gotowy.

Patelnia – jaka najlepsza?

Do omletu używam patelni z nieprzywierającą powłoką o średnicy 20-24 cm. Za mała patelnia daje grubszy omlet, za duża – zbyt cienki i delikatny do obrócenia. Jeśli interesuje Cię temat doboru patelni do różnych potraw, zajrzyj do artykułu o głębokiej patelni – dlaczego warto ją mieć.

Warianty słodkiego omletu z owocami

Omlet z bananem i czekoladą

Banana kroję w plasterki i układam na usmażonym omlecie. Całość polewam sosem czekoladowym lub roztopioną nutellą. Dla dzieci to absolutny hit – słodki, kremowy i bardzo apetyczny!

Omlet z malinami i mascarpone

Świeże maliny układam na omlecie i dodaję łyżkę mascarpone wymieszanego z łyżeczką cukru pudru i wanilią. Efekt jest prawie jak deser z cukierni – idealny na szczególne okazje.

Wersja fit bez masła

Smażę na patelni z ceramiczną powłoką bez tłuszczu – omlet wychodzi nieco mniej złocisty, ale za to ma mniej kalorii. Jogurt zastępuję jogurtem greckim 0% i posypuję owocami bez cukru pudru. Całość to ok. 250 kcal – idealne śniadanie na diecie. Więcej o zdrowym odżywianiu przeczytasz w artykule co jeść, żeby schudnąć.

Z czym podawać słodki omlet?

Jogurt naturalny to moja ulubiona polewa, ale alternatyw jest mnóstwo: kwaśna śmietana, bita śmietana, kefir, syrop klonowy, miód lub sos owocowy. Ważne, żeby dodatek był lekki i nie przygniatał delikatnego smaku omletu.

Na śniadanie w duecie z tym omletem świetnie sprawdzają się placuszki ryżowe na słodko – lekkie, szybkie i pyszne. Jeśli chcesz czegoś bardziej sycącego, polecam też drożdżówki z serem twarogiem – domowe, miękkie i aromatyczne.

Przechowywanie i odgrzewanie

Omlet smakuje najlepiej świeżo usmażony, prosto z patelni – wtedy jest puszysty i aromatyczny. Nie polecam przygotowywania go z wyprzedzeniem. Jeśli jednak zostanie kawałek, przechowuję go w lodówce do następnego dnia i podgrzewam krótko na patelni pod przykryciem na małym ogniu. Owoce i jogurt dodaję zawsze świeże, tuż przed podaniem.

5/5 – (1 vote)
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

2 komentarzy

  1. Listonic

    Pyszota, a do tego ekstra na lato! :-) Nie tylko przez wzgledy estetyczne (kolorowe owocowe posiłki na lato najlepsze :) , ale także przez względy praktyczno zdrowotne: kiwi zawiera baaardzo dużo luteiny, antyoksydantu chroniącego nasze oczy przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. ;-) Spoko byłby ten omlet na pikniki, tylko trzeba by dobrze obmyślić, jak by tu to zapakowac, żeby się nie rozwaliło: chyba omlet osobno, owoce osobno, jogurt osobno i zmontować dopiero na miejscu. ;-)

  2. Natalia

    A ja właśnie obmyślam co jutro zrobię sobie na obiadek i wymyśliłam placuszki z cukinii z sosem jogurtowym, to tego jakieś mięsko :)

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.