Tort jogurtowy w smaku przypomina sernik na zimno, ale jest dużo smaczniejszy i taki lekki. Wydawać by się mogło, że jego przygotowanie jest bardzo skomplikowane, a na końcu wyjdzie twarda pianka poliuretanowa o smaku żelatyny i cukru. Nic bardziej mylnego. Tort okazał się banalnie łatwy w wykonaniu, a pianka mleczna i puszysta. Zanotuj ten przepis w notatniku, bo po pierwszym kawałku na pewno do niego wrócisz!
Spis treści:
- Tort jogurtowy zamiast ciężkiego tortu śmietanowego
- Tort jogurtowy z truskawkami – składniki
- Jak zrobić tort jogurtowy – krok po kroku
- Wskazówki:
- Jak udekorować tort jogurtowy?
- Tort jogurtowy – dlaczego jest zdrowszy od tradycyjnego?
- Jak dodać żelatynę, żeby masa jogurtowa się nie zwarzyła?
- Ile tort jogurtowy musi tężeć w lodówce?
- Najczęściej zadawane pytania
Tort jogurtowy zamiast ciężkiego tortu śmietanowego
Jak są urodziny to musi być tort! Ale nie zawsze mamy ochotę na ciężki biszkopt z masą maślaną. Ten tort jogurtowy to moje odkrycie, gdy zachciało nam się czegoś orzeźwiającego – żadnych ciężkich mas na maśle czy kremów z żółtek. Zakup truskawek i pomysł na tort jogurtowy to był strzał w dziesiątkę. Gdy mam ochotę na przeciwny biegun, czyli coś ciężkiego i mocno słodkiego, piekę tort czekoladowy z truskawkami. Przepis zainspirowany wypiekami Doroty.
Jeśli lubisz lekkie torty owocowe, zajrzyj też na mój tort pomarańczowy na biszkopcie – równie orzeźwiający, ale z cytrusowym akcentem.
Tort jogurtowy z truskawkami – składniki
- 2 duże jogurty typu greckiego (po 400 g każdy)
- 100 g cukru pudru
- 200 g śmietanki kremówki 30% UHT (schłodzić 12h w lodówce)
- 25 g żelatyny
- pół laski wanilii
- okrągłe biszkopty
- truskawki lub inne owoce
- galaretka w kolorze czerwonym
Jak zrobić tort jogurtowy – krok po kroku
1. Dno tortownicy wyłóż papierem do pieczenia, przekładając go pod obręczą (papier będzie tylko na dnie). Ułóż na dnie biszkopty.
2. Galaretkę rozpuść w 250 ml wody, przelej do miseczki, ostudź i wstaw do lodówki. Gdy całkowicie zastygnie pokrój w kostkę.
3. Żelatynę wsyp do szklanki, wlej 3-4 łyżki wody i odstaw, aby napęczniała. Następnie wlej gorącą wodę do około 1/4 – 1/3 poziomu w szklance. Zamieszaj, aż żelatyna się rozpuści. Jeśli będzie problem, wstaw na kilka sekund do mikrofalówki (nie może się zagotować!) lub ciepłej wody i wymieszaj.

4. Jogurty przełożyć do miski, dodać przesiany cukier puder oraz wydrąż czarne ziarenka z laski wanilii. Wymieszaj trzepaczką. Oddzielnie ubij śmietanę kremówkę. Do masy jogurtowej wlej żelatynę, wymieszaj i dodaj kremówkę. Delikatnie wymieszaj.
5. 1/4 masy odłóż do miseczki, do pozostałej części dodaj pokrojoną galaretkę. Masę wylej na biszkopty w tortownicy. Wyłóż odłożoną masę bez galaretki i wygładź powierzchnię łopatką.
6. Truskawki opłucz, pokrój i powbijaj w masę. Tort wstaw do lodówki do całkowitego zastygania.
Wskazówki:
1. Do tortu możesz dodać dowolne owoce. Wspaniale pasują jagody (mrożone lub świeże) i borówki czy brzoskwinie lub winogrona. Owoce możesz dodać do środka masy jogurtowej, a kilka zostawić do dekoracji. Jednego owocu do masy nie wkładam nigdy – świeże kiwi zawiera enzym rozkładający żelatynę i tort po prostu się nie zetnie. Kiwi układam na gotowym cieście albo robię z niego tort z kiwi na biszkopcie.
2. Galaretkę w środku możesz pominąć, lub dodać ją w dwóch kolorach układając warstwami.
3. Do masy jogurtowej możesz dodać więcej lub mniej cukru. My lubimy ciasta mniej słodkie i 100 g cukru było wystarczające.
Jak udekorować tort jogurtowy?
Dekoracja to moja ulubiona część! Na wierzch wykładam całe truskawki – układam je w okrąg od brzegu do środka. Można je przekroić na pół i postawić płaską stroną do dołu, aby lepiej trzymały się masy. Tuż przed podaniem skrapiam je odrobiną soku z cytryny – nabierają ładniejszego koloru i świeżego aromatu.
Do dekoracji możesz użyć też listków mięty, posypanego cukru pudru lub kawałków galaretki ułożonych na wierzchu. Wersja z żelką czerwoną i zielonymi listkami mięty wygląda jak profesjonalnie zrobiony tort.
Tort jogurtowy – dlaczego jest zdrowszy od tradycyjnego?
Jogurt grecki to źródło białka, wapnia i probiotyków. Śmietanka kremówka jest lżejsza od masy maślanej. Owoce dostarczają witamin i błonnika. Ten tort ma naturalny, owocowy smak bez sztucznych aromatów i barwników. Idealny dla tych, którzy chcą zjeść coś słodkiego, ale bez wyrzutów sumienia!
Jeśli interesuje Cię zdrowe podejście do słodkości, sprawdź też mój przepis na sernik bez spodu w wersji fit – kolejne lekkie ciasto, które nie obciąża.
Do tortu jogurtowego pasuje też kremowy sos – mam przepis na krem budyniowy do ciast i tortów, który możesz użyć jako alternatywę dla warstwy jogurtowej lub do przełożenia biszkopta.
Lubisz takie ciasta na zimno?
Jak dodać żelatynę, żeby masa jogurtowa się nie zwarzyła?
Gorąca żelatyna wlana prosto do zimnego jogurtu ścina się w tej samej sekundzie i zostają w masie przezroczyste nitki, których już nie da się rozmieszać. Rozwiązanie zajmuje minutę: do rozpuszczonej, letniej żelatyny wlewam najpierw dwie łyżki masy jogurtowej, mieszam trzepaczką i dopiero tak zahartowaną mieszankę wlewam do reszty, cienkim strumieniem, cały czas mieszając.
Dwie rzeczy pomagają jeszcze bardziej. Jogurty wyjmuję z lodówki 20 minut przed robotą, żeby różnica temperatur była mniejsza. I pilnuję, by żelatyna się nie zagotowała – po przegrzaniu traci zdolność wiązania i masa zostaje płynna, choćby stała w lodówce dwa dni. Kremówkę dodaję dopiero po żelatynie, mieszając łopatką od dołu do góry, bo trzepaczka wybija z niej powietrze i tort robi się zbity.
Ile tort jogurtowy musi tężeć w lodówce?
Cztery godziny to absolutne minimum, ale kroję go dopiero po nocy. Po czterech godzinach masa trzyma się w tortownicy, jednak przy krojeniu brzeg kawałka rozpływa się na talerzu, zamiast stać prosto. Warstwa z kostkami galaretki potrzebuje jeszcze więcej czasu niż sama masa jogurtowa, bo galaretka oddaje do niej trochę wilgoci.
Obręcz zdejmuję dopiero przed podaniem. Przejeżdżam cienkim nożem dookoła ścianki albo owijam tortownicę na pół minuty ściereczką zmoczoną w ciepłej wodzie – wtedy masa odchodzi równo i nie zostawia poszarpanego brzegu. Nóż do krojenia wycieram po każdym kawałku, inaczej resztki jogurtu ciągną się przez cały tort.
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jogurt do tortu jogurtowego?
Gęsty jogurt typu greckiego, dwa duże opakowania po 400 g. Pitny albo zwykły naturalny mają za dużo serwatki i masa wychodzi wodnista. Jeśli mam tylko naturalny, odsączam go przez noc na sicie wyłożonym gazą i dopiero potem odmierzam.
Ile żelatyny na tort jogurtowy?
Na 800 g jogurtu greckiego i 200 g kremówki idzie 25 g żelatyny, czyli mniej więcej dwie i pół torebki. Mniej daje masę, która nie utrzyma kostek galaretki i osiądzie po zdjęciu obręczy, więcej zamienia ją w gumowatą warstwę.
Czym zastąpić biszkopty na spodzie?
Herbatnikami maślanymi ułożonymi ciasno na dnie albo spodem z pokruszonych ciastek zmieszanych z rozpuszczonym masłem i dociśniętych szklanką. Ta druga wersja jest bardziej sycąca, ale trzyma się lepiej, gdy tort ma stać na stole dłużej niż godzinę.
Czy tort jogurtowy można zrobić z mrożonych truskawek?
Tak, ale tylko do środka masy. Rozmrażam je powoli w lodówce, odsączam na sicie i osuszam ręcznikiem papierowym, bo puszczony sok rozrzedza masę i zabarwia ją na różowo. Do dekoracji wierzchu biorę wyłącznie świeże owoce.
Czy tort jogurtowy można zamrozić?
Nie polecam. Żelatyna po rozmrożeniu puszcza wodę i masa rozwarstwia się na gęstą górę i mokre dno, a kostki galaretki robią się szkliste. W lodówce, pod przykryciem, tort trzyma formę i smak przez dwa do trzech dni.






7 komentarzy
Mam pytanie do ciasta jogurtoego mrożone borówki dodać od razu po wyjęciu z zamrażalnika czy potrzymać w temperaturze pokojowej do odmrożenia?
super :) ile powinno „odpocząć” w lodówce aż stężeje? i czy później łatwo „odchodzi”od obręczy tortownicy?
Ciasto dość szybko tężeje. Potrzebuje co najmniej 1-1,5 h chłodzenia w lodówce. Czy łatwo odchodzi? Raczej tak, ale ja zawsze oddzielam je cienkim nożem, inaczej może popękać. Przy tej czynności można zanurzyć nóż w ciepłej wodzie – tak samo przy krojeniu ciasta.
Wygląda obłędnie!!
Dziękuję :)
Może i banalny, ale za to zachwycający wyglądem i smakiem! :)
Dzięki :)
Jak dziś dodawałam wpis, to znów zapragnęłam go przygotować. Mniam… :))))