Piernik świąteczny – przepis bez leżakowania

Piernik świąteczny w kawałkach z czekoladową polewą i warstwą powideł w przekroju, na białym talerzu

Suchy piernik w grudniu to zwykle skutek dwóch rzeczy: zbyt długiego pieczenia i braku czegoś, co trzyma wilgoć w cieście. Kto w listopadzie nie nastawił ciasta dojrzewającego, nie musi kupować gotowego. Ten piernik nie potrzebuje leżakowania, bo wilgotny od pierwszego dnia robią go miód i powidła śliwkowe.

Przepis jest na keksówkę ok. 25 cm, czyli 12 kawałków. Pracy jest ok. 30 minut, pieczenia 45-50 minut w 175°C, a po wystudzeniu ciasto przekładam powidłami i polewam czekoladą. Porcja ma ok. 347 kcal, 6 g białka, 15 g tłuszczu i 51 g węglowodanów.

Wszystko zaczyna się w jednym garnku

Ciasto robię na gorąco, bez miksera: masło, cukier, miód, powidła, przyprawę i kakao podgrzewam w garnku, aż się połączą, a potem dodaję resztę. Cukier rozpuszcza się w gorącym tłuszczu, a przyprawy oddają aromat. Powidła idą i do ciasta (60 g), i do przełożenia (100 g), bo cukry i kwasy z miodu i śliwek wiążą wodę i opóźniają czerstwienie. Soda reaguje z tymi kwasami i spulchnia ciasto – to moje wyjaśnienie, nie reguła, ale dlatego przy sodzie zawsze pilnuję, żeby w cieście było coś kwaśnego.

  1. Do garnka włóż masło, cukier, miód, 60 g powideł, przyprawę i kakao. Podgrzewaj na małym ogniu 1-2 minuty, mieszając, aż masło się roztopi, a masa będzie gładka i błyszcząca. Zdejmij z ognia na minutę. Razem z odważeniem składników to ok. 10 minut.
  2. Rozgrzej piekarnik do 175°C, keksówkę wyłóż papierem. Do garnka wsyp sodę, wlej mleko, wymieszaj, dodaj jajka po jednym, a na końcu przesianą mąkę. Mieszaj łyżką tylko do zniknięcia grudek (2-3 minuty; cały krok ok. 10 minut). Ciasto jest rzadkie i ciemne.
  3. Wlej ciasto do formy i piecz 45-50 minut, nie otwierając piekarnika przez pierwsze 30 minut, do suchego patyczka.
  4. Ostudź całkowicie, przekrój poziomo na pół długim nożem i posmaruj dolną część 100 g gęstych powideł, równo aż do brzegów. Przykryj górną (ok. 5 minut).
  5. Śmietankę zagotuj, zdejmij z ognia, wrzuć połamaną czekoladę i mieszaj, aż polewa będzie gładka i błyszcząca. Polej zimny piernik (ok. 5 minut).
Masło, miód i powidła podgrzewane w garnku - początek ciasta na piernik świąteczny

Na zdjęciu masa po roztopieniu masła: jednolita, bez grudek powideł, z połyskiem. Jeśli widać oddzielony tłuszcz, mieszaj dalej na najmniejszym ogniu, nie zwiększaj go. Studzenie nie wchodzi do 30 minut pracy, ale trzeba je zaplanować, bo polewa i powidła trafiają wyłącznie na zimne ciasto.

Do przełożenia nadają się tylko gęste powidła

Powidła do przełożenia muszą być gęste, długo gotowane, jak moje powidła śliwkowe z cynamonem. Rzadkie wsiąkną w ciasto i zrobią mokry pas zamiast wyraźnej warstwy. Do ciasta daję 60 g powideł, nie więcej: przy 200 g masa robi się tak gęsta, że piecze się ok. 75 minut. Przyprawę możesz kupić gotową albo zmieszać samodzielnie, skład opisałam przy tym, jak zrobić przyprawę do piernika. Trzymam się 4 łyżeczek na 300 g mąki, bo nadmiar daje gorzki, ostry posmak.

Przekrojony piernik przełożony ciemnymi powidłami śliwkowymi przed polaniem czekoladą

Polewa z dwóch składników w równych ilościach

Polewa ma prostą proporcję: 80 ml śmietanki 30% na 80 g gorzkiej czekolady. Śmietankę zagotowuję, zdejmuję z ognia i dopiero wtedy wrzucam czekoladę, bo w gotującej się śmietance czekolada potrafi się zważyć. Polewam ciasto zimne: na ciepłym polewa spływa po bokach, a po zastygnięciu pęka. Gdy wolisz białe wykończenie, zamiast czekolady sprawdzi się lukier do pierników.

Gdy coś wyjdzie inaczej

ObjawPrzyczynaNaprawa
Suchy piernikZa długie pieczenie albo brak powideł w cieściePatyczek od 45 minuty, 60 g powideł w cieście
Gorzki, ostry posmakZa dużo sody albo przyprawy2 łyżeczki sody i 4 łyżeczki przyprawy, nie więcej
Opadnięty środekOtwieranie piekarnika w pierwszych 30 minutachDrzwiczki zamknięte do połowy pieczenia
Pękająca polewaPolewa na ciepłym cieściePolewać dopiero po całkowitym wystudzeniu

Suchy piernik nie jest stracony: grubsza warstwa powideł i noc w zamkniętym pojemniku przywracają mu część wilgoci.

Szybki to inny wypiek niż staropolski

W moim przepisie na piernik staropolski surowe ciasto czeka 4 tygodnie w chłodzie, a upieczone blaty są twarde i miękną dopiero po przełożeniu. Szybki piernik piecze się w dniu zrobienia ciasta i jest miękki od razu, bo wilgoć trzymają w nim miód, powidła i 250 ml mleka. Smak jest łagodniejszy i bardziej czekoladowy, przyprawy mniej głębokie. Nie obiecuję, że smakuje jak staropolski. Ma się udać w grudniu, kiedy na leżakowanie jest za późno.

Piekę go 1-2 dni przed Wigilią i trzymam w pojemniku z pokrywą: następnego dnia przyprawy są wyraźniejsze, a powidła lekko wnikają w ciasto. Zostaje wilgotny kilka dni. Dłuższego przechowywania ani mrożenia nie podam w dniach, bo tego nie sprawdziłam.

Dwie drogi na dużą blachę

Na blachę 26×35 cm najprościej pomnożyć wszystkie gramatury przez 1,5, polewę też: 120 ml śmietanki i 120 g czekolady. Druga droga to osobne proporcje ułożone pod dużą formę, z większą ilością miodu i gorącą wodą zamiast części mleka. Obie wersje obok siebie:

SkładnikKeksówka ok. 25 cm (mój przepis)Blacha 26×35 cm (osobne proporcje)
Mąka pszenna300 g475 g
Masło120 g175 g
Cukier150 g175 g
Miód80 g250 ml (ok. 350 g)
Mleko250 ml120 ml
Gorąca woda–360 ml
Jajka32
Soda2 łyżeczki2 łyżeczki
Pieczenie175°C, 45-50 min180°C, ok. 45 min

Dużą blachę piekę w 180°C i sprawdzam patyczkiem już po ok. 45 minutach, bo cieńsza warstwa ciasta dochodzi szybciej niż wysoka keksówka.

Co odważyć na keksówkę

Łyżeczka to 5 ml.

  • 300 g mąki pszennej
  • 120 g masła
  • 150 g cukru
  • 80 g miodu (4 łyżki)
  • 60 g powideł śliwkowych do ciasta
  • 100 g powideł śliwkowych do przełożenia
  • 4 łyżeczki przyprawy do piernika (20 ml)
  • 15 g kakao
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej (10 ml)
  • 250 ml mleka
  • 3 jajka
  • na polewę: 80 ml śmietanki 30% i 80 g gorzkiej czekolady

Piekę wyłącznie na maśle. Wilgotność bierze się tu z miodu i powideł, nie z rodzaju tłuszczu.

Oceń przepis / post
Kategoria: ,
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Technolog żywności (mgr inż., Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i audytor wewnętrzny ISO 22000. Od 2011 roku prowadzę blog Jak Po Maśle: analizuję składy produktów i dzielę się sprawdzonymi przepisami. Pracowałam w laboratoriach i zakładach przemysłu spożywczego, dziś uczę przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym.

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.