Frytki z batatów – przepis na chrupiące, z piekarnika

Frytki z batatów z piekarnika w papierowej tutce z dipem czosnkowym

Miękkie w środku i miękkie na zewnątrz – tak kończy się większość domowych prób z batatami. Wyjmujesz blachę, słupki wyglądają pięknie, a po dwóch minutach na talerzu wiotczeją i wyglądają jak podgrzana marchewka.

Powód siedzi w samym warzywie. Batat ma około 77% wody i dwa razy więcej cukrów prostych niż ziemniak, a przy tym mniej skrobi. Cukier karmelizuje się szybciej, niż woda zdąży odparować, więc powierzchnia ciemnieje, zanim zrobi się z niej skorupka. Bez zewnętrznej warstwy, która tę wodę zatrzyma, frytki z batatów nie mają szans wyjść chrupiące.

Ten przepis na frytki z batatów opiera się na trzech rzeczach: dwóch łyżkach skrobi, temperaturze 220 stopni i miejscu na blasze. Robota to 15 minut, pieczenie 30 minut, wychodzą 4 porcje po około 230 kcal.

Frytki z batatów – składniki na 4 porcje

  • 800 g batatów – dwie duże sztuki albo trzy średnie
  • 2 łyżki skrobi ziemniaczanej – około 20 g, można zastąpić skrobią kukurydzianą
  • 3 łyżki oleju rzepakowego lub oliwy
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki
  • pół łyżeczki czosnku granulowanego
  • pół łyżeczki pieprzu
  • 1 łyżeczka soli – dopiero po upieczeniu

Bataty wybieram jędrne, o gładkiej skórce, bez miękkich plam. Odmiany o pomarańczowym miąższu są słodsze i bardziej wodniste, białe i kremowe mają więcej skrobi i pieką się bliżej ziemniaka. Jeśli masz wybór, na frytki lepsze są te jaśniejsze, ale pomarańczowe też wyjdą – tylko wymagają dokładniejszego trzymania się temperatury.

Skrobia ziemniaczana jest tu składnikiem, nie dodatkiem. To ona buduje warstwę, która w piekarniku żeluje, a potem twardnieje w cienką skorupkę. Mąka pszenna nie zadziała tak samo – ma gluten i białka, przez które robi się z niej ciasto, nie skorupka. Skrobia kukurydziana zastępuje ziemniaczaną jeden do jednego.

Dlaczego frytki z batatów wychodzą miękkie

Cztery przyczyny, w kolejności od najczęstszej.

Stłoczenie na blasze. To numer jeden. Osiemset gramów batatów potrzebuje dwóch blach albo jednej dużej, na której słupki leżą w jednej warstwie i nie stykają się bokami. Gdy leżą na sobie, woda z jednego paruje na drugi i cała blacha gotuje się we własnej parze zamiast piec.

Mokra powierzchnia. Po umyciu i pokrojeniu bataty są wilgotne, a wilgotna powierzchnia najpierw musi wyschnąć, zanim zacznie się rumienić. Osuszam słupki ściereczką, zanim wejdzie na nie skrobia.

Za niska temperatura. Poniżej 200 stopni cukry nie karmelizują się dostatecznie szybko i frytki dochodzą, nie brązowiejąc. 220 stopni z termoobiegiem to minimum, przy którym skorupka powstaje w ciągu 25 minut.

Sól dosypana przed pieczeniem. Sól wyciąga wodę z komórek na zewnątrz, na powierzchni robi się mokro i skrobiowa warstwa rozpuszcza się, zanim zdąży stwardnieć. Solę zawsze na koniec, na gorące frytki, kiedy przyprawa i tak lepiej się klei.

Frytki z batatów ułożone w jednej warstwie na blasze po upieczeniu

Jak zrobić frytki z batatów krok po kroku

  1. Nastaw piekarnik na 220 stopni z termoobiegiem i wstaw do niego pustą blachę. Gorąca blacha zaczyna smażyć spód natychmiast po ułożeniu frytek i to jeden z prostszych sposobów na chrupkość.
  2. Bataty umyj szczotką. Obieranie jest opcjonalne – skórka jest jadalna, po upieczeniu robi się chrupiąca i trzyma słupek w całości. Ja obieram tylko wtedy, gdy jest pomarszczona.
  3. Pokrój w słupki o grubości 1 cm. Najpierw przetnij batat na plastry, potem plastry na słupki. Równa grubość jest ważniejsza niż jej wartość – przy różnych grubościach cieńsze spalą się, zanim grubsze zmiękną.
  4. Osusz słupki ściereczką albo papierowym ręcznikiem. Mają być suche w dotyku.
  5. Przełóż do dużej miski, oprósz skrobią i wymieszaj rękami, aż wszystkie słupki pokryją się białym, matowym nalotem. Skrobia idzie na sucho, przed olejem.
  6. Dopiero teraz wlej olej i wsyp paprykę, czosnek i pieprz. Wymieszaj tak, żeby każdy słupek się zaświecił.
  7. Wyjmij rozgrzaną blachę, rozłóż frytki w jednej warstwie z odstępami. Jeśli nie mieszczą się swobodnie, użyj drugiej blachy. Nie ściskaj ich, żeby weszły.
  8. Piecz 15 minut, potem obróć każdy słupek albo energicznie potrząśnij blachą i piecz kolejne 10-15 minut, aż brzegi zaczną ciemnieć.
  9. Posól gorące frytki od razu po wyjęciu i zostaw je na blasze na 3 minuty. W tym czasie para ucieka, a skorupka twardnieje. Przełożone od razu do miski zaparują się nawzajem.
Batat krojony nożem na równe słupki o grubości jednego centymetra

Piekarnik, air fryer i frytkownica – czasy

Te same słupki ze skrobią zrobisz na trzy sposoby. Air fryer daje efekt najbliższy smażonym, bo wymusza jedną warstwę i ma silny obieg powietrza.

SposóbTemperaturaCzasKcal na porcjęUwagi
Piekarnik z termoobiegiem220 stopni25-30 min, obrócić po 15230rozgrzej blachę razem z piekarnikiem
Piekarnik góra-dół230 stopni35-40 min, obrócić dwa razy230bez obiegu rumieni się nierówno
Air fryer200 stopni15-18 min, potrząsnąć po 8215partiami po 400 g, jedna warstwa
Frytkownica175 stopni4-5 min390bez skrobi, za to małymi porcjami

W porównaniu z frytkami z fast foodu wersja z piekarnika ma mniej więcej połowę kalorii – dokładne wartości dla popularnych zestawów zebrałam w tabeli, w której są kalorie w fast foodach.

Słupki batatów oprószone skrobią ziemniaczaną w dużej misce

Przyprawy i dipy, które pasują do batatów

Batat jest słodki, więc przyprawa ma iść w stronę wytrawną i lekko ostrą, nigdy w słodką.

  • Wersja wędzona: wędzona papryka, czosnek granulowany, szczypta chili. Moja domyślna, ta z przepisu wyżej.
  • Wersja ziołowa: rozmaryn, tymianek i czosnek – dokładnie ten sam zestaw, który daję na ziemniaki z rozmarynem i czosnkiem.
  • Wersja korzenna: kmin rzymski, kolendra mielona i papryka – dobra do dania meksykańskiego.
  • Wersja parmezanowa: 3 łyżki startego parmezanu wsypane na ostatnie 5 minut pieczenia.

Grubość słupka też zmienia wynik. Przy 0,5 cm frytki są chrupiące na wskroś, ale wysychają i po dziesięciu minutach są twarde. Przy 1,5 cm środek zostaje kremowy, za to skorupka potrzebuje o 5 minut dłużej. Centymetr to punkt, w którym oba efekty spotykają się w jednym słupku, i przy nim zostaję niezależnie od odmiany batata.

Z dipów najlepiej działają kwaśne i tłuste naraz. Jogurt grecki z czosnkiem, sokiem z cytryny i koperkiem robi się w dwie minuty. Aioli z majonezu, dwóch ząbków czosnku i łyżeczki soku z cytryny jest gęstsze i lepiej się na frytce trzyma. Do wersji meksykańskiej podaję guacamole bez blendera, a na bazę do lekkiego dipu ziołowego biorę domowy serek fromage do dipów.

Przechowywanie i odgrzewanie

Frytki z batatów są potrawą do zjedzenia od razu. Po godzinie na talerzu mięknie nawet najlepiej zrobiona skorupka, bo woda z wnętrza migruje na zewnątrz. Jedyne danie, w którym frytki zyskują na przykryciu czymkolwiek, to kapsalon z serem i mięsem – tam trafiają do naczynia, dostają warstwę goudy i wracają na 7 minut pod grill.

Jeśli zostaną, trzymam je w lodówce do 2 dni w pudełku z uchyloną pokrywką. Odgrzewam wyłącznie w piekarniku 200 stopni przez 6-8 minut albo w air fryerze 190 stopni przez 4 minuty, rozłożone w jednej warstwie. Mikrofalówka zamienia je w papkę i nie ma od tego odwołania.

Pokrojone surowe bataty można przygotować z wyprzedzeniem: zalane zimną wodą wytrzymują w lodówce 12 godzin. Przed pieczeniem trzeba je wtedy naprawdę dokładnie osuszyć, bo nasiąkają wodą, a to działa przeciwko wszystkiemu, co robimy dalej. Surowych batatów nie mrożę – po rozmrożeniu rozpadają się na włókna.

Najczęstsze pytania o frytki z batatów

Czy bataty trzeba obierać?

Nie trzeba. Skórka batata jest jadalna, po upieczeniu robi się chrupiąca i pomaga słupkom trzymać kształt. Wystarczy dokładnie umyć warzywo szczotką i wyciąć ewentualne ciemne miejsca. Obieram tylko bataty pomarszczone albo takie z grubą, zdrewniałą skórką.

Czy bataty trzeba moczyć jak ziemniaki?

Nie. Ziemniaki moczy się, żeby wypłukać skrobię, a batat ma jej i tak mało – moczenie zabiera mu resztki tego, co pomaga w chrupkości, i dokłada wody, którą potem trzeba odparować. Jeśli mimo wszystko je namoczysz, susz słupki przez pełne 15 minut przed pieczeniem.

Ile kalorii mają frytki z batatów?

Porcja 200 g z piekarnika z trzema łyżkami oleju na całą blachę to około 230 kcal. Ta sama ilość smażona w głębokim tłuszczu ma już 390 kcal, bo bataty chłoną olej mocniej niż ziemniaki. Sam surowy batat to 86 kcal na 100 g, czyli podobnie jak ziemniak.

Co zrobić, gdy frytki przywierają do blachy?

Przywierają zwykle wtedy, gdy blacha była zimna albo oleju było za mało. Rozgrzej blachę w piekarniku, a przed rozłożeniem frytek przetrzyj ją pędzelkiem z olejem. Papier do pieczenia rozwiązuje problem przywierania, ale spód rumieni się na nim słabiej – to kompromis, na który czasem idę przy większych partiach.

Czy da się zrobić frytki z batatów bez skrobi?

Da się, tylko wyjdą miękkie i bardziej pieczone niż chrupiące. Jeśli nie masz skrobi, podnieś temperaturę do 230 stopni, potnij bataty grubiej, na 1,5 cm, i rozłóż je z dużymi odstępami. Efekt będzie lepszy niż nic, ale skorupki nie zastąpi.

Podsumowanie

Chrupiące frytki z batatów to nie kwestia szczęścia, tylko trzech decyzji: skrobia przed olejem, 220 stopni z termoobiegiem i jedna warstwa na blasze zamiast góry słupków. Sól sypiesz na sam koniec, a gotowe frytki zostawiasz na blasze na trzy minuty, żeby para uciekła. Cała robota mieści się w 45 minutach: kwadrans na krojenie i mieszanie, pół godziny pieczenia. Z 800 g batatów wychodzą cztery porcje, po 230 kcal każda, więc jako dodatek do obiadu wypadają lżej niż smażone ziemniaki. Do cięższych mięs wybieram jednak kapustę zasmażaną, bo jej zasmażka w proporcji 1:1 rumieni się cztery minuty i wnosi do talerza wyraźny kwas, a nie kolejną słodycz. Napisz w komentarzu, czy u ciebie lepiej sprawdził się piekarnik, czy air fryer.

Oceń przepis / post
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.