Uwielbiam sernik! Oczywiście najlepszy jest z prawdziwego twarogu mielonego dwa razy, ale życie nie zawsze pozwala na dwugodzinne przygotowania. Sernik z wiaderka z Biedronki to mój sposób na szybkie, smaczne ciasto, które nie odstaje od klasyki. Pierwszy raz upiekłam go, gdy niespodziewanie wpadli teściowie na kawę. Miałam 40 minut i ser Vitello w lodówce. Od tamtej pory zrobiłam go chyba z piętnaście razy, a przepis wylądował w moim kuchennym zeszycie. Dziś dzielę się nim z Wami – sprawdzony, prosty i naprawdę szybki.
Spis treści:
- Sernik z wiaderka z Biedronki – składniki
- Jak zrobić sernik z wiaderka krok po kroku
- Porady Kasi – moje triki na puszysty sernik z wiaderka
- Najczęstsze błędy przy sernikowym pieczeniu
- Warianty sernika z wiaderka z Biedronki
- Z czym podawać sernik z wiaderka?
- Jak przechowywać sernik i ile wytrzymuje?
- Kiedy sernik się udaje – czym to pachnie?
- Jaki ser w wiaderku wybrać do sernika?
- Porównanie: sernik z wiaderka vs sernik z mielonego twarogu
- Historia sera w wiaderku – skąd to się wzięło?
Sernik z wiaderka z Biedronki – składniki
Przepis pochodzi z opakowania sera Vitello, ale wprowadziłam do niego kilka własnych zmian. Najważniejsza: zamiast herbatników na spód użyłam biszkopta z kakao, który upiekłam dzień wcześniej. Daje ciemną, kontrastową podstawę i ładnie wygląda na przekroju.
- 1 kg sera Vitello w wiaderku (z Biedronki) – można też użyć innego sera twarogowego w wiaderku
- 4 jajka (rozmiar L, w temperaturze pokojowej)
- szklanka cukru (moim zdaniem można zmniejszyć do 3/4 szklanki)
- szczypta soli
- 1 budyń śmietankowy bez cukru lub łyżka skrobi ziemniaczanej
- garść rodzynek (wcześniej zalanych wrzątkiem na 10 minut)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka cukru waniliowego
- skórka otarta z 1 cytryny (opcjonalnie, dodaje świeżości)
Na spód:
- biszkopt z 3 jajek z dodatkiem kakao (upieczony dzień wcześniej) lub
- 200 g herbatników maślanych + 80 g roztopionego masła (wersja klasyczna z opakowania)
Jak zrobić sernik z wiaderka krok po kroku
- Przygotuj spód. Jeśli używasz biszkopta, pokrój go w plastry grubości około 1 cm i ułóż na dnie blaszki wyłożonej papierem do pieczenia (blaszka prostokątna około 24 x 34 cm). Przy wersji herbatnikowej – zmiksuj herbatniki na piasek, wymieszaj z roztopionym masłem i dociśnij do dna.
- Wlej rodzynki. Rodzynki zalej wrzątkiem na 10 minut, a potem odcedź na sitku i osusz na papierowym ręczniku. Dzięki temu nie opadną na dno sernika.
- Wymieszaj suche składniki. W miseczce połącz budyń (lub skrobię), proszek do pieczenia i szczyptę soli. Przesiej, żeby nie było grudek.
- Ubij jajka z cukrem. Przełóż jajka do miski miksera, dodaj cukier i ubijaj na wysokich obrotach przez około 5-7 minut, aż masa zrobi się bardzo puszysta, prawie biała i potroi objętość. To najważniejszy krok dla pulchności sernika!
- Dodaj ser. Do ubitej masy jajecznej dorzuć ser Vitello z wiaderka. Zmniejsz obroty miksera do minimum i krótko wymieszaj, tylko do połączenia – nie za długo, bo masa opadnie.
- Wsyp suche składniki. Dodaj przesiany budyń z proszkiem i delikatnie połącz szpatułką, ruchami z dołu do góry. Na końcu wmieszaj osuszone rodzynki i ewentualnie skórkę z cytryny.
- Wylej masę na spód. Przelej masę sernikową na przygotowany biszkopt lub spód herbatnikowy. Wyrównaj wierzch szpatułką lub łyżką.
- Piecz w 170°C. Wstaw do nagrzanego piekarnika (grzanie góra-dół, bez termoobiegu) i piecz 40-50 minut, aż wierzch się ładnie zarumieni. Sprawdź patyczkiem – powinien wyjść suchy lub z pojedynczą wilgotną okruszką.
- Studź powoli. Po upieczeniu uchyl drzwiczki piekarnika i zostaw sernik w środku na 15-20 minut. Szok termiczny sprawia, że sernik opada i marszczy się na wierzchu. Potem wyciągnij i studź na kratce.
- Schłódź przed krojeniem. Najlepiej smakuje następnego dnia, po całej nocy w lodówce. Wtedy jest najbardziej zwarty, pulchny i można go łatwo pokroić na równe kostki.

Porady Kasi – moje triki na puszysty sernik z wiaderka
Po kilkunastu próbach wypracowałam zestaw trików, dzięki którym sernik z wiaderka z Biedronki wychodzi za każdym razem. Pierwsza sprawa: jajka w temperaturze pokojowej. Wyjmij je z lodówki przynajmniej godzinę przed pieczeniem. Zimne jajka nie ubijają się tak dobrze i masa nie puszy.
Druga zasada: długo ubijaj jajka z cukrem. To jest serce puchu. Ja miksuję minimum 5 minut, nawet do 7. Masa musi być bardzo jasna, gęsta i potrójna objętościowo. Nie oszczędzaj czasu na tym etapie.
Trzeci trik: ser dodawaj na wolnych obrotach. Kiedy wrzucę ser do ubitej masy jajecznej, zmniejszam mikser do minimum i mieszam maksymalnie 30 sekund – tylko do połączenia. Dłuższe mieszanie spowoduje, że sernik opadnie po wyciągnięciu z piekarnika.
Czwarta porada: nie otwieraj piekarnika przez pierwsze 30 minut. Szok termiczny sprawi, że sernik opadnie i zrobi się gumowaty. Jeśli musisz sprawdzić rumieńce, zrób to dopiero po 35-40 minutach pieczenia.
Piąty pomysł: powolne studzenie w piekarniku. Po skończonym pieczeniu uchylam drzwiczki (wsuwam drewnianą łyżkę między drzwi a piekarnik) i zostawiam sernik w środku na 15-20 minut. To uchroni go przed gwałtownym opadnięciem.
Jeśli zależy Ci na sernikowej klasyce z prawdziwego twarogu, zobacz też mój przepis na sernik wiedeński albo ten sernik z rosą, który zawsze wychodzi.
Najczęstsze błędy przy sernikowym pieczeniu
Pierwsze lata mojego sernikowego romansu były pełne klęsk. Zimny sernik opadający w środku, gumowata konsystencja, suchy wierzch. Dziś wiem, że przyczyny są zawsze te same. Błąd pierwszy: zimne jajka. Wyjmij je z lodówki na godzinę przed pieczeniem, inaczej nie zbijesz puszystej piany.
Błąd drugi: zbyt gorący piekarnik. Jeśli piekarnik ma 180-200°C zamiast 170°C, sernik rośnie bardzo szybko, pęka na wierzchu, a potem opada w środku. Zawsze sprawdzaj piekarnik termometrem – domowe termostaty często kłamią o 10-20 stopni.
Błąd trzeci: zbyt długie pieczenie. Sernik gotowy wcale nie jest suchy w środku – lekko drgający w centrum to znak, że skończy się idealnie po ostudzeniu. Prażeniu w piekarniku daje gumowatą strukturę i spękany wierzch.
Błąd czwarty: krojenie ciepłego sernika. Świeżo upieczony sernik rozpada się pod nożem. Poczekaj, aż całkowicie wystygnie, potem jeszcze 4-6 godzin w lodówce. Dopiero wtedy wyjmij i kroj ostrym, mokrym nożem (każda krojenie wycieraj do czysta).
Warianty sernika z wiaderka z Biedronki
Sernik z wiaderka z brzoskwiniami
Dodaj do masy pokrojone w kostkę brzoskwinie z puszki (odsączone) lub świeże. Kilka kawałków połóż też na wierzchu sernika przed pieczeniem – upieką się z masą i zrobią piękną dekorację. Pomiń wtedy rodzynki, bo mieszanka smaków byłaby za intensywna. Podobny efekt daje mój puszysty sernik z brzoskwiniami.
Sernik z wiaderka z wiśniami
Słoik wiśni z kompotu lub świeże wiśnie (bez pestek) odsącz na sitku. Wmieszaj je delikatnie do masy na końcu, tuż przed wylaniem na spód. Dla dodatkowego efektu polej wierzch polewą czekoladową – zobacz moją polewę czekoladową z 4 składników.
Sernik fit z wiaderka
Zmniejsz cukier do 1/2 szklanki, zamień biszkopt na płatki owsiane wymieszane z łyżką miodu i rozgnieciony banan. Zamiast budyniu użyj łyżki mąki kokosowej. Sernik będzie mniej słodki, ale nadal puszysty i smaczny. Inny pomysł znajdziesz w przepisie na sernik fit bez spodu z chudym twarogiem.
Z czym podawać sernik z wiaderka?
Sernik smakuje najlepiej schłodzony, następnego dnia. Serwuję go na białym talerzyku z łyżeczką sezonowych owoców – latem są to truskawki lub jagody, jesienią kawałki śliwek, a zimą pomarańcze albo granat. Całość można posypać cukrem pudrem lub polać gorącą polewą czekoladową.
Do sernika idealnie pasuje czarna kawa z odrobiną mleka albo mocna herbata z cytryną. Ja najchętniej jem sernik popołudniu z filiżanką cappuccino – ta lekka goryczka kawy idealnie równoważy słodycz ciasta.
Jeśli chcesz urządzić sobie weekendowe śniadanko, połóż sernik obok innych szybkich wypieków – na przykład drożdżówek z serem twarogowym albo muffinek waniliowych z konfiturą.
Jak przechowywać sernik i ile wytrzymuje?
W lodówce, w szczelnie zamkniętym pojemniku lub pod folią spożywczą, sernik z wiaderka wytrzymuje 3-4 dni. Po tym czasie zaczyna wysychać i traci pulchność. Najlepszy jest w pierwszych dwóch dniach.
Mrożenie: tak, sernik można mrozić, ale tylko bez polewy i dekoracji. Pokrój go na porcje, zawiń każdą w folię aluminiową i włóż do pojemnika. W zamrażarce wytrzyma do 2 miesięcy. Rozmrażaj powoli w lodówce przez 4-6 godzin.
Jeśli sernik już wysechł, przypilnuj go kilkoma kroplami rumu lub mleka i wstaw na chwilę do lodówki – odzyska część wilgotności. Taki trik stosowała moja babcia z serniki sprzed weekendu.
Kiedy sernik się udaje – czym to pachnie?
Udany sernik z wiaderka rozpoznasz od razu po wyjęciu z piekarnika. Wierzch jest równomiernie złocistobrązowy, bez spękań i zapadnięć. Masa sernikowa po lekkim naciśnięciu palcem delikatnie sprężynuje, ale nie jest już płynna w środku. Patyczek wbity w centrum wychodzi suchy lub z pojedynczą wilgotną okruszką.
Zapach to druga wskazówka. Dobry sernik pachnie lekko śmietanką, wanilią i skórką cytryny (jeśli ją dodałaś). Nie ma zapachu surowego jajka ani zbyt intensywnego zapachu mąki. Jeśli wyczuwasz coś lekko gorzkiego, zmniejsz temperaturę piekarnika przy następnej próbie.
Po ostudzeniu i schłodzeniu sernik powinien być zwarty, kremowy w środku, delikatnie wilgotny. Krojony ostrym nożem daje równe kawałki o gładkim przekroju. Rodzynki są równomiernie rozłożone, nie opadły na dno. To oznaka, że wszystkie kroki zostały wykonane prawidłowo.
Jaki ser w wiaderku wybrać do sernika?
W Biedronce najczęściej kupuję ser Vitello w wiaderku – ma dobrą konsystencję, nie jest zbyt wodnisty, a sernik z niego nie wychodzi gumowaty. Raz próbowałam innego producenta (nie pamiętam nazwy) i masa po upieczeniu miała konsystencję gumy do żucia. Od tamtej pory trzymam się Vitello.
Jeśli nie masz Vitello pod ręką, wybierz inny ser twarogowy w wiaderku o gładkiej konsystencji. Unikaj serów z dodatkami smakowymi (wanilia, truskawka) – lepiej dodać własne smaki. Ser powinien być kremowy, bez widocznych grudek, z umiarkowaną zawartością wody.
Dobry ser do sernika z wiaderka to taki, który ma co najmniej 15% tłuszczu. Chude sery dają gumowate sernik. Jeśli kupiłaś ser lekki, dodaj do masy 3-4 łyżki masła lub śmietany kremówki – wyrówna strukturę.
Porównanie: sernik z wiaderka vs sernik z mielonego twarogu
Po kilkunastu próbach obu wersji mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że sernik z wiaderka wygrywa w kategorii wygody, a sernik z mielonego twarogu w kategorii smaku. Pierwszy robi się w 15 minut, drugi wymaga dwukrotnego mielenia twarogu, co zajmuje zdecydowanie więcej czasu. Za to smak mielonego twarogu jest głębszy, bardziej mleczny i wyrazisty.
Struktura też jest inna. Sernik z wiaderka ma gładką, kremową konsystencję, niemal jak klasyczny nowojorski cheesecake. Sernik z mielonego twarogu jest lekko ziarnisty, pulchny jak gąbka. Obie wersje mają swój urok – ja w zależności od nastroju i czasu wybieram jedną albo drugą.
Na Boże Narodzenie czy urodziny skręcam prawdziwy twaróg, bo to danie dla gości zasługuje na pełną staranność. Na zwykłą niedzielę, gdy chcę coś słodkiego i nie mam 2 godzin, sięgam po ser w wiaderku. Obie wersje są dobre, każda ma swój moment.
Historia sera w wiaderku – skąd to się wzięło?
Ser twarogowy w plastikowym wiaderku pojawił się w polskich sklepach pod koniec lat 90. jako odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie na wygodny ser gotowy do pieczenia. Producenci wzięli klasyczny twaróg, zmielili go na gładko i zapakowali w higieniczne opakowania. Efekt? Rewolucja dla zabieganych pań domu i mężczyzn, którzy pierwszy raz stanęli przy piecu.
Najbardziej znane marki w Polsce to Vitello z Biedronki, sery z Mlekowity i Piątnicy oraz prywatne marki sieci handlowych. Vitello przez wiele lat był numerem jeden w kategorii cena do jakości – za rozsądną cenę dostajesz kilogram gotowej masy sernikowej. Dla porównania, kilogram tradycyjnego twarogu w sklepie kosztuje podobnie, ale wymaga jeszcze godziny pracy w kuchni.
Z czasem pojawiły się też sery mieszane (twaróg + śmietana), sery waniliowe i truskawkowe. Ja zostaję przy klasycznym, białym – daje największą kontrolę nad smakiem końcowym ciasta. Dodatki smakowe dodam sama, po swojemu.
Sernik z wiaderka z Biedronki to mój ratunek na nieplanowaną wizytę albo leniwe niedzielne popołudnie. Pieczenie zajmuje 15 minut (plus 50 w piekarniku), a efekt robi wrażenie. Jeśli wypróbujesz mój przepis, napisz w komentarzu, jak wyszedł! Ciekawi mnie, czy wolicie wersję z rodzynkami, czy gładką bez bakalii. A może eksperymentujecie z innymi bakaliami – żurawiną, migdałami, kandyzowaną skórką? Podzielcie się pomysłami, bo zawsze szukam nowych wariacji. Smacznego!




13 komentarzy
mi ten z biedronki nie wyszedł, piekłam ok 1,5 godziny a dalej surowy, taka papka a wszystko robiłam zgodnie z przepisem…..
Ten sernik piekłam dawno, ale był ok. Pamiętam, że masa serowa była dość rzadka jak wlewałam ją do formy, a po upieczeniu kroiłam dopiero jak całkowicie ostygło, bo jeszcze ciepłe było za płynne.
Słyszałam od koleżanek, że podobno „sernik z wiaderka” mają dużo lepszy w Lidlu, ale jeszcze go nie przetestowałam.
bardzo smaczny-polecam
Cieszę się, że smakował:)
a jaka blaszka na ten sernik ? tortownica czy kwadratowa duża ?
ja użyłam dużej prostokątnej, ale lepsza byłaby kwadratowa, wtedy sernik będzie grubszy
Właśnie upiekłam sernik z serka VITELLO . Wyszedł superrrrr.. Oczywiście trochę go zmodyfikowałam. Dałam 1 szkl. cukru,. 5 żółtek i ubiłam dobry kogel mogel..
Pozostałe składniki tak jak w przepisie na wiaderku.
Poza tym na koniec dodałam ubitą pianę z 4 białek.
Zastanawiam się dlaczego w przepisie jej nie ma, gdyż wiadomo,że właśnie ubite białka dodają puszystości
Według mnie to najlepszy ser z wiaderka jaki wypróbowałam. Cieszę się, że sernik smakuje:)
Pozdrawiam
Wygląda bardzo ładnie :) Nigdy nie robiłam sernika z wiaderkowego twarogu, może kiedyś spróbuję :)
Jeśli się zdecydujesz, to polecam ten z Biedronki. Nie z każdego wiaderka wyjdzie smaczny.
Takie wiaderko to alternatywa jak chce się zjeść sernik, a nie chce się napracować.
Twaróg z wiaderka nie zawsze jest twarogiem, niestety…. Kilkakrotnie zdarzyło mi się kupić biedronkowy czy tez lidlowy który okazywał sie być konsystencji rzadkiej smietany a był niestety odpowiednio „obrobioną” smietanką czy innym tworem twarogopodobnym. warto czytac czy to co wydaje sie byc twarogiem faktycznie nim jest. Jedyny 100% TWARÓG z wiaderka jaki darze zaufaniem to President Twaróg półtłusty potrójnie mielony. Jestem maniaczką serników :) Blog jakpomasle bardzo mnie zaciekawił! pozdrawiam
Masz rację! U mnie w domu zawsze był sernik z twarogu, bo kiedyś nie było czegoś takiego jak „ser” z wiaderka. Słyszałam wiele złych opinii o tym serze z biedronki (nie pamiętam składu), ale mnie akurat smakował powstały sernik. Podobny sernik robiłam z Tescowego wiaderka i był kiepski. A President na pewno wypróbuję. Na święta obiecałam sobię, że przygotuję „Sernik wiedeński” z twarogu.
Cieszę się, że blog zaciekawił i oczywiście zapraszam.
Pozdrawiam – Paula
Bardzo apetyczny serniczek.