Placek drozdzowy ze sliwkami – przepis krok po kroku

placek ze śliwkami

Sierpien powoli sie konczy, lato robi miejsce jesieni, a w warzywniakach zawitely juz sliwki. Wegierki zawsze beda mi sie kojarzye z gestymi powídlami, chlodnym wrzesniem i powrotem do szkoly. Dlatego proponuje szybki i prosty placek drozdzowy ze sliwkami. Uda sie nawet amatorom!

Skladniki na placek drozdzowy ze sliwkami

Ciasto:

  • 2,5 szklanki maki
  • 8 lyzek cukru
  • 150 g masla lub margaryny
  • 50 g drozdzcy
  • 4 zoltka
  • 1 szklanka mleka
  • szczypta soli

Oraz:

  • 1 kg sliwek (najlepiej wegierkow)
  • cukier puder do posypania
  • tluszcz do formy

Jak zrobic placek drozdzowy ze sliwkami – krok po kroku

Wyrabianie ciasta drozdzowego

Ciasto wykonalam w najprostszy sposob – bez rozczyn, bo nie mialam na to czasu. Do miski wsypalam make, dodalam zoltka, cukier, sol, rozpuszczone maslo i wlaczylam mieszadlo. Drodzdzee rozpuscilam w cieplym mleku (nie goraczym – max 38 stopni C, inaczej drozddze zgina!) i wlalam do ciasta. Dokladnie wymieszalam. Ciasto powinno byc dosc wolne – jesli bedzie zbyt rzadkie, dodaje odrobine maki.

Wskazowka: Nagrzewam piekarnik do najnizszej temperatury – u mnie 50 stopni C, trwa to 1 minute. Wylaczam i wstawiam miске z ciastem przykryta bawelniana sciereczka do wyrosniecia – od 30 minut do 1 godziny.

Formowanie placka

Wyrosniete ciasto rozwalkalam w formie placka wielkosci naszej blachy. Moje ciasto bylo dosc wolne, wiec od razu przelozylam je na blaszke i wyrownalam reka. Forme wczesniej nalezy wysmarowac tluszczem i posypac bulka tarta.

Ukladanie sliwek i pieczenie

Sliwki umylam, przekroilam w pionie na pol, wypestkwalam i ulozylam skorka do ciasta, lekko wciskajac. Pozostawilam ciasto jeszcze do wyrosniecia – dopiero wtedy wstawilam do nagrzanego piekarnika (180 stopni C). Piekłam do zrumienienia ciasta – u mnie to byl czas 35 minut. Po upieczeniu posypalam ciasto cukrem pudrem.

Porady i wskazowki do placka drozdzowego

  • Temperatura mleka: Mleko do rozrobienia drozdzcy musi byc cieple, ale nie gorace – okolo 35-38 stopni C. Goraco zabije drozdze i ciasto nie wyrосnie.
  • Czas wyrastania: Ciasto drozdzowe potrzebuje cieplego miejsca. Moj trik z piekarnikiem nagrzanym do 50 stopni i wylaczonym sprawdza sie idealnie.
  • Gestosc ciasta: Ciasto na ten placek powinno byc bardziej wolne niz zwykle ciasto drozdzowe – wylewa sie na blache, nie walkuje. Dzieki temu placek jest puszysty i lekki.
  • Sliwki do gory nogami: Ukladam sliwki skorka do ciasta – dzieki temu sok pozostaje w owocach i nie namaka nadmiernie ciasta.

Warianty placka drozdzowego

Podstawowy przepis na ciasto drozdzowe to swietna baza do wielu wariacji:

  • Z kruszonka: Na sliwki posypuje kruszonke z maki, masla i cukru – ciasto nabiera ciekawej tekstury.
  • Z cynamonem: Posypuje sliwki cynamonem przed pieczeniem – aromat jest wtedy niesamowity.
  • Z innymi owocami: Zamiast sliwek mozna uzyc wisni, brzoskwin, malin czy jablек. Kazda wersja jest pyszna!
  • Z lukrem: Zamiast cukru pudru, po wystudzeniu polewam placek prostym lukrem z cukru pudru i soku cytrynowego.

Przechowywanie

Placek drozdzowy ze sliwkami przechowuje przykryty sciereczka lub w hermetycznym pojemniku do 3 dni. Mozna go tez zamrozic – kroje na porcje i zamrazam, a nastepnie odgrzewam w piekarniku lub podgrzewam krotko w mikrofalowce.

Jesli zalapal Cie sezonowy nastroj sliwkowy, koniecznie zajrzyj tez na przepis na placek ze sliwkami i beza – inna, krucha wersja z efektowna bezowa polewa. Jesli interesuja Cie przetwory ze sliwek, mam rowniez sprawdzony przepis na powidla sliwkowe z cynamonem. A jesli lubisz inne wypieki drozdzowe, polecam tez drozdzowki z serem twarogiem – pyszne i puchate!

Oceń przepis / post
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

1 komentarz

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.