Pierniko – serniczki

Przepis powstał bardzo spontanicznie. Na dwa tygodnie przed świętami przygotowywałam pierniczki (przepis tutaj). Ciasta wyszło sporo i po upieczeniu 2 blaszek pierniczków, z pozostałej części wylepiłam moje foremki z Rossmanna w kształcie serca, mini tarty i podłużnej. Razem 10 sztuk. Wypełnienie czyli sernik przygotowałam z 1,5 kostki sera. Tak powstały pierniko – serniczki. Po upieczeniu i ostudzeniu włożyłam je do szczelnego pojemnika, aby zmiękły. Gotowe wystarczy posypać cukrem.

Składniki na serniczki:

  • 1,5 kostki sera twarogowego (półtłusty)
  • 1/3 szklanki cukru
  • 3 jajka
  • 100 g masła
  • 1 budyń waniliowy

Z przepisu na pierniczki (klik) zagnieść ciasto, wyłożyć małe foremki i podpiec kilka minut. Wyjąć i wypełnić masą serową.

Ser przetrzeć przez sito. Najłatwiej przy pomocy plastikowej łyżki lub łopatki silikonowej (ja używam łopatki). Przy takiej ilości nie bawiłam się w ubijanie piany z białek. Jajka ubiłam z cukrem na puch, przy zmniejszonych obrotach dodać powoli ser, rozpuszczone masło oraz budyń w proszku. Masa serowa jest już gotowa, można ją wyłożyć na upieczone foremki z ciasta piernikowego.

Pierniko-serniczki wstawić do gorącego piekarnika i piec około 25 minut, ale to zależy od grubości sera i ilości ciastek w piekarniku. Gdy się juz zarumienią, wyjąć z piekarnika i pozwolić im odparować.

Nie zdziwcie się, jak okaże się, że dno ciastek (piernik) jest twarde jak kamień. Aby pierniki zmiękły, trzeba je wstawić do szczelnego pojemnika, u mnie był to pojemnik Curver z pokrywką. Rano pierniki były już miękkie.

5/5 – (1 vote)
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

2 komentarzy

  1. andevi

    super pomysł! mała prosba: dla osób mieszkających zagranicą i nie majacych dostępu do polskich produktów w standardowych opakowaniach, prosiłabym o podanie wartosci wagowych w przepisach. ja np nie wiem, ile to półtora kostki sera:(

    1. jakpomasle

      Słuszna uwaga, będę pamiętać. Standardowa kostka sera ma 250 g. Pozdrawiam:)

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.