Szparagi z masłem – klasyczny przepis

jak przyrządzić szparagi

Szparagi z masłem to jeden z tych przepisów, do których wracam co roku, gdy tylko widzę pierwsze pęczki w warzywniaku. Są prostotą samą w sobie – i właśnie o to chodzi. Kupując pierwsze pachnące truskawki, nie mogłam oprzeć się świeżym i 'trzeszczącym’ szparagom, które leżały tuż obok.

Postanowiłam przygotować je w sposób tradycyjny – z masłem. Nie ma co tutaj kombinować.

Składniki na szparagi z masłem

  • pęczek białych szparagów
  • 50 g masła
  • sól

Jak przygotować szparagi z masłem – krok po kroku

Szparagi opłukałam, obrałam przy pomocy ostrego noża – zawsze od główki w dół, żeby usunąć łykowatą skórkę. To kluczowy krok przy białych szparagach, bo inaczej będą twarde i włókniste.

Nie posiadam specjalnego garnka do gotowania tych warzyw, dlatego zawsze wiążę je nitką i gotuję w najwyższym garnku, jaki mam – tak, aby szparagi do główki były zanurzone w wodzie, a końcówki gotowały się na parze. Gotuję do miękkości przez około 15 minut.

Po wyjęciu polewam masłem i solę. I to wystarczy!

Jak obierać białe szparagi

Białe szparagi wymagają dokładnego obrania – ich skórka jest twarda i niesmaczna. Używam do tego ostrego noża lub zwykłej obieraczki do warzyw. Obieram zawsze od główki w kierunku podstawy, zdejmując cienką warstwę skórki. Drewniaste końce odłamuję lub odcinam nożem – szparagowa łodyga sama 'podpowiada’, gdzie należy odłamać (w naturalnym miejscu pęknięcia).

Zielonych szparagów nie trzeba obierać – wystarczy odłamać zdrewniałą dolną część.

Jak gotować szparagi bez specjalnego garnka

Specjalny garnek do szparagów to wysoki, wąski garnek z sitem, dzięki któremu główki gotują się na parze, a trzony w wodzie. Jeśli go nie masz (ja też nie mam!), związuję pęczek szparagów bawełnianą nitką i stawiam pionowo w najwyższym garnku, jaki posiadam. Gotuję na lekko osolonym wrzątku. Główki wystaną ponad wodę i będą gotować się parą – wyjdą delikatne i nie rozgotowane.

Czas gotowania szparagów

Cienkie szparagi gotują się około 10 minut, grubsze nawet 18 minut. Sprawdzam gotowość, wbijając końcówkę noża przy podstawie łodygi – powinien wchodzić z lekkim oporem. Rozgotowane szparagi stają się papkowate i tracą swój delikatny smak.

Warianty podania szparagów

Masło to klasyka, ale szparagi można podać na wiele sposobów:

  • Z hollandaise – aksamitny, maślano-żółtkowy sos, klasyczna para dla białych szparagów
  • Z jajkiem sadzonym – proste i sycące danie obiadowe
  • Z parmezanem i oliwą – świetna wersja do szparagów zielonych
  • Z sosem cytrynowym – lżejsza alternatywa, idealna na ciepłe dni
  • Z jogurtem, koperkiem i cytryną – moja ulubiona wersja fit

Jeśli lubisz proste masełka do pieczywa i warzyw, koniecznie sprawdź też mój przepis na masło ziołowo-czosnkowe – idealnie pasuje do szparagów jako aromatyczna alternatywa dla zwykłego masła.

Przechowywanie szparagów

Świeże szparagi najlepiej zjeść od razu po zakupie – to warzywa, które szybko tracą smak i chrupkość. Jeśli muszę je przechować, zawijam pęczek wilgotnym ręcznikiem papierowym i trzymam w lodówce do 2-3 dni. Ugotowane szparagi możne przechowywać w szczelnym pojemniku w lodówce przez dobę.

Wartości odżywcze szparagów

Szparagi to jedno z najbardziej odżywczych warzyw wiosennych. Są bogate w kwas foliowy, witaminę K, witaminę C i potas. Zawierają inulinę, która wspiera mikrobiotę jelitową. Mają zaledwie 20 kcal na 100 g – więc to samo masło, którym je polewam, dostarcza więcej kalorii niż same warzywa. Warto to wiedzieć, planując zbilansowane posiłki.

Sezon na szparagi w Polsce

Polskie szparagi pojawiają się na straganach od połowy kwietnia do końca czerwca. Właśnie wtedy są najsmaczniejsze – świeże, kruche, intensywne w smaku. Kupuję je wtedy na zapas i gotuję jak najszybciej po zakupie, bo świeżość robi tu ogromną różnicę. Poza sezonem można znaleźć szparagi importowane, głównie z Niemiec lub Holandii, ale te lokalne, sezonowe są moją zdecydowaną ulubioną opcją.

Szparagi z masłem to danie, które cenię za prostotę i sezonowość. Kilka składników, kwadrans gotowania i mamy coś, co smakuje jak prawdziwa wiosna na talerzu. Polecam!

Oceń przepis / post
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

2 komentarzy

  1. Jula

    Super robota :)
    Jaki rodzaj farby wybrałaś do pomalowania tego typu powierzchni?

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.