Sałatka wegetariańska z ryżem i ananasem – przepis

wegetariańska sałatka z ryżem i kukurydzą

Jak wiecie, uwielbiam sałatki z rybą, ale równie chętnie sięgam po te wegetariańskie. Dania bez dodatku mięsa są lżejsze do strawienia i wcale nie mniej sycące. Do tego przygotowuje się je naprawdę szybko. Ta sałatka wegetariańska z ryżem i ananasem to inspiracja z książki Anthea Turner „Perfekcyjna Pani Domu” – i z powodzeniem może zastąpić kolację lub lekki obiad.

Składniki:

  • 2 woreczki ryżu długoziarnistego
  • puszka kukurydzy
  • 1 duża czerwona papryka
  • puszka ananasa
  • garść rodzynek
  • 10-15 migdałów
  • pół opakowania mrożonego zielonego groszku
  • natka pietruszki
  • 3-4 łyżki majonezu Winiary
  • mały kubeczek jogurtu naturalnego

sałatka z ryżem i kukurydzą

Przygotowanie sałatki ryżowej z ananasem

Ryż ugotuj według przepisu na opakowaniu, odcedź i całkowicie ostudź – to bardzo ważne, żeby sałatka nie była klejąca. Paprykę umyj, wydrąż, wyrzuć gniazdo nasienne i pokrój w kostkę. Ananasa pokrój na mniejsze kawałki, wodę możesz wypić :). Groszek ugotuj (około 10 minut). Do dużej miski wsyp odcedzoną kukurydzę, dodaj ananasa, paprykę, groszek, ryż oraz rodzynki i grubo posiekane migdały. Natkę pietruszki posiekaj grubo i dodaj do pozostałych składników.

Jogurt wymieszaj z majonezem i dodaj do sałatki. Wymieszaj dokładnie.

Porady do sałatki wegetariańskiej z ryżem

Kilka wskazówek, które sprawiają, że ta sałatka za każdym razem wychodzi doskonale:

  • Ryż musi być zimny: To absolutna podstawa. Ciepły ryż wchłania dressing i cała sałatka staje się kleista i mdła. Ugotowany ryż odcedzam, przelewam zimną wodą i zostawiam do całkowitego ostygnięcia – czasem rozkładam go na talerzu, żeby szybciej ostygł.
  • Rodzynek nie pomijaj: Wiem, że nie każdy je lubi, ale w tej sałatce pełnią ważną rolę – ich słodycz przełamuje wyrazistość papryki i kukurydzy. Jeśli jednak nie przepadasz za rodzynkami, możesz zastąpić je suszoną żurawiną lub kawałkami moreli.
  • Migdały chrupiące: Surowe migdały możesz lekko uprażyć na suchej patelni przez 2-3 minuty – zyskują intensywniejszy, orzechowy aromat i więcej chrupkości. Warto zrobić ten jeden dodatkowy krok.
  • Dressing przed podaniem: Jeśli przygotowujesz sałatkę z wyprzedzeniem, dodaj dressing tuż przed podaniem lub zostawiaj niewielką część do polania przed serwowaniem – ryż wchłania majonez po kilku godzinach i sałatka może wymagać odświeżenia.

Warianty sałatki ryżowej

Ta sałatka jest świetną bazą do eksperymentowania. Oto warianty, które sama próbowałam:

Z fetą zamiast dressingu majonezowego: Pomiń majonez i jogurt, a zamiast tego pokrusz na sałatce 100 g sera feta i skrop wszystko oliwą z oliwek i sokiem z cytryny. Wychodzi bardziej śródziemnomorski charakter – świetna wersja na ciepłe dni.

Z awokado: Dojrzałe awokado pokrojone w kostkę i dodane tuż przed podaniem świetnie uzupełnia kremowość dressingu. Wzbogaca sałatkę o zdrowe tłuszcze i nadaje bardziej sycący charakter.

Z prażonymi orzechami włoskimi: Migdały możesz zastąpić orzechami włoskimi – ich lekka goryczkowa nuta ciekawie kontrastuje ze słodyczą ananasa i rodzynek.

Jeśli lubisz kolorowe sałatki z owocami, koniecznie zajrzyj też do mojego przepisu na sałatkę sushi – ryż w innym wydaniu, tym razem w stylu japońskim, z ogórkiem, awokado i łososiem. Świetna propozycja na urozmaicenie tygodniowego menu.

Przechowywanie

Sałatkę z dressingiem przechowuję w lodówce przykrytą folią do 24 godzin. Przed podaniem zawsze mieszam – składniki trochę osiadają po kilku godzinach. Bez dressingu (sam ryż z warzywami i owocami) można przechowywać do 2 dni.

Sałatka wegetariańska z ryżem i ananasem to jeden z tych przepisów, do których wracam regularnie – szczególnie kiedy szukam czegoś sycącego i kolorowego, co nie wymaga gotowania mięsa. Jeśli szukasz innych prostych dań bez mięsa, sprawdź też moje kotlety sojowe z papryką i pieczarkami – sycąca, roślinno-warzywna alternatywa dla tradycyjnych kotletów.

Smacznego!

Oceń przepis / post
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

2 komentarzy

  1. Dorota

    Ja też zaczynałam od takiej „próby” i od 5 lat nie jem mięsa :) i czuję się świetnie! Od początku mojego wyzwania wiedziałam, że to była najlepsza decyzja, jaką mogłam podjąć. Trzymam za Ciebie kciuki, bo życie bez mięsa jest dużo przyjemniejsze :)

    1. jakpomasle

      A czy jesz produkty odzwierzęce i czy suplementujesz sie wit b12? Odstawienie mięsa przyszło mi dość gładko, ale sery i jajka… Chyba nie mogłabym sobie ich odmówić.

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.