Chaczapuri 4 Sery – Gruziński Placek z Serem (Przepis)

chaczapuri

Nigdy nie byłam w Gruzji, ale interesuję się światową kuchnią i zaintrygowało mnie danie jakim jest Chaczapuri. Ten bardzo popularny gruziński placek z serem wykonany jest z ciasta drożdżowego i uformowany w kształcie charakterystycznej łódeczki. Na wierzchu znajduje się ser (albo kilka serów). W zależności od regionu, Chaczapuri robi się nawet z ziemniakami. Moja dzisiejsza wersja to Chaczapuri 4 sery. Do farszu dodałam fetę, mozarellę light, twaróg chudy oraz goudę. Nadzienie serowe jest tak smaczne, że nie trzeba go już doprawiać ani solić.

Nie mam pojęcia jak smakuje Chaczapuri w gruzińskiej knajpie, ale moje wyszło przepyszne. Najlepiej smakuje prosto z pieca, jeszcze ciepłe.

Osoby na diecie redukcyjnej powinny uważać z ilością tego dania, bo danie może być dość kaloryczne. Ja użyłam mozarelli light i chudego twarogu, żeby nieco obniżyć kalorie. Jeśli lubisz wypieki z serem, koniecznie zajrzyj też do przepisu na tartę ze szpinakiem, serem feta i pomidorami – to kolejna pyszna propozycja z fetą, którą można podać jako danie główne lub przystawkę.

chaczapuri 4 sery - gruziński placek z serem w kształcie łódeczki

Składniki na chaczapuri 4 sery (2 sztuki)

Ciasto:

  • 250 g mąki pszennej typ 650 (lub 500)
  • 100 ml mleka
  • 80 ml wody
  • 15 g świeżych drożdży
  • pół łyżeczki soli
  • pół łyżeczki cukru
  • łyżka oleju/oliwy

Farsz:

  • 100 g mozarelli light
  • 100 g chudego twarogu
  • 100 g sera feta
  • 50 g sera gouda
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 50 ml mleka
  • 3 jajka

Jak zrobić ciasto na chaczapuri?

Mąkę przełożyć do miski, dodać sól, cukier i oliwę. Woda i mleko powinny być ciepłe (nie gorące). Wymieszać je razem i pokruszyć drożdże. Dokładnie wymieszać, aby drożdże się rozpuściły. Zagnieść elastyczne ciasto i odstawić na 60 minut pod przykryciem, aby urosło. W tym czasie można przygotować farsz.

Do miski wkruszyć fetę i twaróg, dodać startą mozarellę, mleko i mąkę. Wymieszać łyżką. Gdy ciasto podrośnie, należy je wyjąć, chwilę pozagniatać, a następnie podzielić na pół i uformować kulki. Odstawić na drugie wyrastanie na około 15 minut (pod przykryciem). Goudę zetrzeć na tarce.

Formowanie i pieczenie gruzińskiego placka

Rozwałkować kulkę ciasta na placek. Wyłożyć połowę goudy, aż po brzegi ciasta i zacząć zwijać do środka, tak aby część sera znajdowała się w środku. Z górnych brzegów uformować „łódeczki”. Wyłożyć połowę masy serowej. Tak samo przygotować drugie chaczapuri. Jedno jajko rozbić widelcem i posmarować brzegi placków, aby ładnie się zarumieniły.

Piekarnik rozgrzać do 220 st. C (bez termoobiegu). Wstawić placki i piec około 15-20 minut (w zależności od piekarnika). Jak już się upieką, wyjąć blachę, do każdej łódeczki wbić po 1 jajku i ponownie wstawić do pieczenia, aby ścięły się białka. Żółtka powinny pozostać płynne. Chaczapuri gotowe!

Jakie sery najlepiej pasują do chaczapuri?

W moim przepisie użyłam aż czterech serów i każdy pełni inną rolę. Feta daje słonawy, wyrazisty smak. Mozzarella odpowiada za ciągliwość i te piękne, serowe nici. Twaróg daje kremową konsystencję i lekkość. Gouda na spodzie ładnie się rumieni i dodaje orzechowej nuty. Jeśli chcesz przygotować bardziej autentyczną wersję, poszukaj gruzińskiego sera sulguni (czasem dostępny w Lidlu lub sklepach z żywnością wschodniej). Jeśli zainspirował Cię smak drożdżowego ciasta z nadzieniem, sprawdź też odrywany chlebek czosnkowy z mozarellą – roztopiony ser i czosnek to połączenie, któremu trudno się oprzeć.

Uwielbiam sery, dlatego chaczapuri to zdecydowanie moje danie! Jak już wiecie, ser tak jak cukier może uzależniać :) Dlaczego? Pisałam o tym w poście o tym dlaczego pizza jest taka smaczna.

Zamierzam przygotować inne wersje chaczapuri. Jest dużo opcji do testowania. Bardzo intryguje mnie dodatek ziemniaków do tego przepisu. Mąkę pszenną można zastąpić inną, a może uda się przemycić jakieś warzywa? Obserwuj mojego bloga, aby nie przegapić innych wersji chaczapuri.

Oceń przepis / post
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.