Są takie dni, kiedy w naszym domu Jacek zamyka się w kuchni, no może nie dosłownie, bo nie mamy drzwi w tym pomieszczeniu, i pichci dla nas coś dobrego. Od czasu do czasu słychać tylko krzyki w stylu „gdzie trzymamy patelnie?” lub „czy to mleko jest dobre?”. Lubię te dni szczególnie i nie dlatego, że mąż wyręcza mnie w kuchni, ale dlatego, że lubię jak On podaje do stołu. Gdy przynosi talerz z potrawą nigdy nie wiem czego się spodziewać, oczywiście w pozytywnym znaczeniu. Jacek ma fajne wyczucie smaku, a kubki smakowe podobne do moich. Oboje lubimy ostrą i doprawioną kuchnię, i chyba dlatego zawsze smakuje mi to co przygotuje dla nas.
nn
Tym razem zupełnie nie miał pomysłu na obiad. Zaproponowałam, aby wykorzystał jeden z przepisów z gazetki kulinarnej. Na jednej ze stron znalazł się przepis krok po kroku jak wykonać Calzone. I to wystarczyło. Calzone przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Wyszło po prostu pyszne. W środku idealnie doprawione, a na zewnątrz złociste. Żebyście widzieli jak był dumny…
nn
Spis treści:
Czym jest calzone?
n
Calzone to klasyczne włoskie danie – w dosłownym tłumaczeniu oznacza „nogawkę od spodni” (ze względu na charakterystyczny kształt półksiężyca). To w zasadzie pizza złożona na pół: to samo puszyste ciasto drożdżowe, ten sam sos pomidorowy, te same ulubione składniki – ale zamknięte w chrupiącej kopercie. Dzięki temu farsz jest wilgotny i aromatyczny, a każdy kęs to mini eksplozja smaku.
nn
Niezbędne składniki
n
n
Ciasto:
n
- n
- 30 g drożdży
- 1 łyżka cukru
- 1 łyżka soli
- 6 łyżek oleju
- 1 kg mąki
n
n
n
n
n
n
Sos:
n
- n
- kilka łyżek koncentratu pomidorowego rozrobionego z wodą
- 2 łyżki ketchupu
- 2 zmiażdżone ząbki czosnku
- pieprz
- sól
- przyprawa do pizzy
n
n
n
n
n
n
n
Oraz
n
- n
- olej
- ser żółty
- papryka
- pieczarki
- szynka
- 1 jajko
- oliwki
- 1 cebula
- sól
- zioła
n
n
n
n
n
n
n
n
n
n
n
nn
Jak zrobić calzone
n
Drożdże rozpuścić w 0,5 l ciepłej wody. Dodać sól, cukier i olej. Wymieszać składniki o dodać do przesianej w misce mąki i wyrobić ciasto. Na początku polecam robić to widelcem, a później ręką. Miskę z ciastem przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, aż ciasto wyrośnie – około 1h. Wyrośnięte ciasto zagnieść ponownie, podzielić na 8 części i rozwałkować na grubość 0,5 cm.
nn
Pieczarki pokroić w plasterki, cebulę w kostkę i podsmażyć na oleju z odrobiną soli i dodatkiem ziół (polecam zioła prowansalskie). Szynkę pokroić w paski, ser zetrzeć na tarce.
nn

nn
Składniki na sos wymieszać. Każdy placek posmarować przygotowanym sosem i układać pieczarki z cebulą, szynkę, oliwki, starty ser. Calzone oprószyć ziołami i złożyć placek formując i zlepiając brzegi jak pieroga.
nn

nn
Blachę posmarować tłuszczem. Ułożyć przygotowane pierogi i posmarować ich powierzchnię jajkiem.
nn
Piec 20-30 minut w temp. 190° C.
nn

nn

nn
Calzone zostało przygotowane z połowy składników, a całkowity koszt to poniżej 20 zł.
nn
Warianty nadzienia do calzone
n
Przepis na calzone jest bardzo elastyczny – możesz go dostosować do tego, co masz akurat w lodówce. Oto moje ulubione wariacje:
n
- n
- Calzone z kurczakiem – zamiast szynki używam piersi z kurczaka podsmazonej z czosnkiem i papryką. Pyszne i sycące.
- Calzone wegetariańskie – szpinak, ricotta, suszone pomidory i mozzarella. Takie połączenie polecam miłośnikom włoskiej kuchni.
- Calzone ostra wersja – dodaję jalapeño lub chili do farszu. Dla lubiących mocniejsze smaki.
n
n
n
n
Jeśli lubisz domową kuchnię włoską, sprawdź też mój przepis na łatwą pizzę – ciasto jest niemal identyczne!
nn
Jak podawać calzone?
n
Calzone najlepiej smakuje świeżo upieczone, gdy jest jeszcze ciepłe i chrupiące. Podaję je z prostą sałatką lub samą rukolą skropioną oliwą z oliwek. Można też przygotować prosty sos do maczania – wystarczy wymieszać koncentrat pomidorowy z odrobiną czosnku i ziołami. Pasuje też każda dobra pizza z grzybami jako inspiracja do farszu.
nn
Przechowywanie i odgrzewanie
n
Upieczone calzone można przechowywać w lodówce do 3 dni. Odgrzewam je w piekarniku w 160°C przez około 10 minut – dzięki temu znów staje się chrupiące. Nie polecam odgrzewania w mikrofali, bo ciasto zmięknie i straci swój urok.
n





3 komentarzy
robiłam raz calzone ale z farszu to tylko dwie rzeczy sa wspolne ser i szynka :)
wygląda przepysznie :) na pewno spróbuję tylko odrzucę oliwki, bo jakoś nie potrafię ich przełknąć :)
Bez oliwek to już nie będzie to samo ;)