Szarlotka to takie ciasto, które często gości na naszym stole. Obok sernika, jest to chyba najpopularniejsze ciasto w Polsce. Nie znam osoby, która nie lubi szarlotki, bo przecież tego ciasta nie da się nie lubić. Ja najczęściej przygotowuję ją w wersji, którą nazywam „Szarlotka polska”.
Do niedawna szarlotka kojarzyła mi się ze złotą polską jesienią i wizytami u babci na wsi. To właśnie od babci mam ten świetny przepis. Dzisiaj szarlotka kojarzy mi się z moim mężem, który pochłania ją niczym ciasteczkowy potwór. Gdyby mu na to pozwolić, to sam zjadłby całą blachę.
Spis treści:
Półkruche ciasto – składniki
- 2,5 szkl. mąki pszennej
- 1,5 szkl. skrobi ziemniaczanej
- szklanka cukru pudru
- 2 jajka
- 250 g masła lub margaryny
- 1/2 szklanki kwaśnej śmietany
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- cukier waniliowy
oraz
- 2 kg jabłek
- cynamon
- bułka tarta do posypania formy
Szarlotka – krok po kroku
Moje ciasto mieszam i zagniatam na stolnicy. Tak jest wygodniej, bo i tak trzeba je rozwałkować, stolnica jest wtedy niezbędna (przynajmniej dla mnie).
Przesiać mąkę pszenną i skrobię, wymieszać z proszkiem do pieczenia i cukrem pudrem.
Masło (lub margarynę) posiekać nożem i rozgnieść palcami z mąką i śmietaną.
Dodać jajka i wyrabiać na gładką masę. Ciasto będzie gładkie i elastyczne, jak miękka plastelina, wtedy należy je zawinąć szczelnie folią lub włożyć do woreczka i schować do lodówki na przynajmniej 1h.

Jabłka umyć, cienko obrać i pokroić w kostkę. Tak przygotowane wrzucić do dużego garnka i smażyć około 10 minut. W trakcie dodać (jeśli lubicie) łyżeczkę cynamonu. W zależności od odmiany, jabłka nie rozpadną się całkowicie w trakcie prażenia. Takie cząstki owoców efektownie wyglądają w cieście (o ile przetrwają jeszcze pieczenie).
Przygotowane ciasto wyjąć z lodówki, podzielić na dwie części. Obie rozwałkować, a jedną z nich wyłożyć spód posmarowanej i posypanej blaszki.
Piekarnik nagrzać do 180°C. Spód ciasta podpiec – około 10 minut. Na podpieczony spód wyłożyć smażone jabłka i przykryć rozwałkowaną drugą częścią ciasta.
Szarlotkę piec 60 minut w 180°C. Gotowe i ostudzone ciasto posypać cukrem pudrem.
Moje praktyczne wskazówki do szarlotki
Po wielu latach pieczenia szarlotki mam kilka trików, które zawsze stosuję. Po pierwsze – jabłka prażę bez przykrycia, żeby odparowała nadmiar wody. Zbyt wodnista masa jabłkowa sprawia, że spód robi się mokry. Po drugie – do jabłek dodaję nie tylko cynamon, ale też odrobinę soku z cytryny i szczyptę gałki muszkatołowej. To nadaje nadzienia głębi smaku. Po trzecie – ciasto wałkuję między dwoma arkuszami papieru do pieczenia. Dzięki temu nie przywiera do wałka i stolnicy, a przenoszenie go na blachę jest zdecydowanie łatwiejsze.
Warianty i pomysły na szarlotkę
Szarlotka biszkoptowa – szybsza wersja
Kiedy mam mniej czasu, robię szarlotkę biszkoptową – zamiast kruchego ciasta używam bazy biszkoptowej. Jest delikatniejsza i bardziej puszysta, choć oczywiście inaczej smakuje niż klasyczna szarlotka babci. Biszkoptowa sprawdza się świetnie latem, gdy ciężkie kruche ciasto wydaje się zbyt sycące.
Szarlotka cytrynowa – odświeżona wersja klasyki
Jeśli lubisz bardziej wyraziste smaki, polecam szarlotkę cytrynową – do masy jabłkowej dodaję wtedy otartą skórkę z cytryny i łyżkę soku cytrynowego. Połączenie kwaskowatych jabłek z cytryną jest naprawdę orzeźwiające i nieco inne niż tradycyjna wersja z samym cynamonem.
Jabłka do słoików – zapas na szarlotkę przez cały rok
Jesienią, gdy jabłek jest pod dostatkiem, zawsze robię tarte jabłka do słoików. To gotowa nadzienie do szarlotki, wystarczy otworzyć słoik i piec – oszczędność czasu w sezonie, gdy jabłka są tanie i dostępne.
Jabłecznik gotowy
Ja uwielbiam szarlotkę w połączeniu z mocną herbatą z cytryną (bez cukru!). Duża porcja ciasta, gorąca herbata i dobry serial – to mój przepis na udane sobotnie popołudnie.
Szarlotkę można też podać z gałką lodów waniliowych lub bitą śmietaną – szczególnie latem to połączenie robi furorę wśród gości. Ciepłe ciasto z zimną gałką to połączenie, które nigdy nie zawodzi. Spróbujcie!





2 komentarzy
A mój przepis na udane popoludnie, to lampka czerwonego wina, duża paka czipsow i „Seks w wielkim mieście” :)
Duża porcja szarlotki, czerwone wino i cały sezon The Walking Dead. To mój przepis na dobre spedzenie sobotniego popoludnia ;)