Schab pieczony z żurawiną – przepis na Wielkanoc

schab z żurawiną

Święta Wielkanocne zbliżają się do nas wielkimi krokami. Postanowiłam zawczasu przetestować kilka przepisów na potrawy, które mogłabym przygotować na świąteczny stół. Tym razem mój wybór padł na schab z żurawiną, który często jadałam w dzieciństwie. Tak to już jest, że święta w Polsce nie mogą obejść się bez dań mięsnych. Zwykle są to potrawy pieczone z nadzieniem lub farszem.

Moja babcia piekła schab nadziewany żurawiną tylko na specjalne okazje – święta lub spotkania rodzinne. Wszyscy wiedzieli, że gdy usiądziemy wspólnie przy wielkanocnym stole, na pewno nie zabraknie tego smacznego dania. A było to w czasach, gdy nie wszystkie niezbędne składniki były łatwo dostępne. Ale czasy się zmieniły i każdy może przygotować to danie we własnej kuchni, bez większego trudu.

Schab pieczony z żurawiną ma to do siebie, że nie tylko świetnie smakuje – jest także bardzo łatwy w przygotowaniu i nie wymaga wielkich umiejętności kulinarnych. Żeby udowodnić Wam, że to co piszę jest prawdą, powierzyłam Jackowi zrobienie schabu z żurawiną – od początku do końca.

Mój pierwszy schab pieczony z żurawiną

Drodzy Czytelnicy, oto ja – Jacek. W tym momencie przejmuję ten wpis i wszystko co dalej przeczytacie i zobaczycie, w całości zostało zrobione przeze mnie. Jeśli nawet ja z łatwością sobie z tym poradziłem, to Wy również dacie radę.

Składniki (porcja na 4 osoby)

  • 600-700 g schabu bez kości
  • 2 łyżki oleju
  • przyprawa do schabu z żurawiną (składniki: suszona żurawina, rodzynki, czosnek, sól, pieprz, zioła)
  • młode ziemniaki (do podania)
  • pomidory koktajlowe (do podania)
  • sól i pieprz – wedle uznania

Jak upiec schab z żurawiną – krok po kroku

Zaczynamy oczywiście od przygotowania kawałka schabu, który dokładnie myjemy, a następnie robimy w nim kieszonkę na nadzienie. Kieszonka powinna być zrobiona na wylot przez środek schabu.

Do kieszonki upychamy mieszankę przypraw: żurawinę, rodzynki, czosnek. Pamiętajcie – tylko grube kawałki mieszanki. Im więcej jej tam napchamy, tym smaczniejszy będzie nasz schab. Nie żałujmy nadzienia – można śmiało użyć dwóch porcji mieszanki na jeden kawałek schabu.

schab z żurawiną

Żurawina jest naturalnym partnerem dla wieprzowiny – jej lekka kwaskowość przełamuje tłuszcz mięsa i nadaje mu wyjątkowej głębi. To klasyczne połączenie znane w kuchni polskiej od pokoleń. Gotowa mieszanka do schabu z żurawiną ma tę zaletę, że składa się jedynie z suszonej żurawiny, rodzynek, czosnku, soli, pieprzu i kilku ziół – bez glutaminianu sodu, co było dla Jacka ważną informacją.

schab z żurawiną

Pozostałą część mieszanki wsypujemy do miseczki i mieszamy z dwiema łyżkami oleju. Powstałą marynatą nacieramy nasz schab dokładnie z każdej strony – niczego nie omijamy. Gdy skończymy nacieranie, wkładamy schab w rękaw do pieczenia lub zawijamy szczelnie w folię aluminiową, a następnie odstawiamy na 12 godzin w lodówce. Schab ładnie przejdzie przyprawami i będzie znacznie bardziej aromatyczny.

schab z żurawiną

Po upływie 12 godzin, gdy schabik dobrze przejdzie przyprawami, przystępujemy do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C. Schab pieczemy przez 50 minut.

schab z żurawiną

Jak widać na zdjęciu powyżej, schab już się upiekł. Wyszedł soczysty i aromatyczny, mięso było delikatne i kruche – dokładnie takie, jakiego oczekiwałem. Żurawina, którą nadziewałem mięso, również się upiekła i stanowiła jedną, zwartą całość z porcją schabu. Po przekrojeniu w powietrzu unosił się delikatny aromat pieczonej żurawiny, którego nie można pomylić z niczym innym.

schab z żurawiną

Podanie i dodatki

Ugotowałem do tego kilka młodych ziemniaczków, bez których nie wyobrażam sobie świątecznego obiadu z mięsem. Zamiast sałatki lub surówki, tym razem postawiłem na pomidory koktajlowe. To dlatego, że w tym daniu schab gra pierwsze skrzypce i to na nim powinna skupiać się nasza uwaga.

Porady praktyczne – jak zrobić idealny schab z żurawiną

  • Marynowanie: Im dłużej marynujesz, tym lepiej. 12 godzin to minimum, 24 godziny to optimum. Zaplanuj pieczenie z wyprzedzeniem.
  • Rękaw do pieczenia: Polecam rękaw do pieczenia zamiast folii aluminiowej – mięso piecze się we własnym sosie, jest bardziej soczyste i aromat nie ulatuje.
  • Temperatura mięsa: Schab wyjmij z lodówki 30 minut przed pieczeniem, żeby wyrównać jego temperaturę. Zimne mięso wkładane prosto do gorącego piekarnika piecze się nierównomiernie.
  • Odpoczynek po pieczeniu: Po wyjęciu z piekarnika schab powinien odpocząć przez 10 minut pod folią aluminiową. Soki wrócą do środka mięsa i nie wyciekną przy krojeniu.

Przechowywanie i wykorzystanie resztek

Schab pieczony z żurawiną smakuje doskonale również na zimno – pokrojony w cienkie plasterki jako wędlina na wielkanocny stół lub do kanapek. Przechowuj go w lodówce przez 2-3 dni, szczelnie zawinięty w folię lub w pojemniku. Resztki świetnie sprawdzą się też w sałatce z młodą sałatą, rzodkiewką i jajkiem ugotowanym na twardo – szybka i sycąca kolacja dzień po świętach.

Co jeszcze na wielkanocny stół?

Schab z żurawiną to mój wielkanocny hit, ale na świątecznym stole nie może zabraknąć więcej smakołyków. Polecam też babkę drożdżową wielkanocną – puszyste, złociste ciasto, które zawsze się udaje. A jeśli szukasz inspiracji na cały wielkanocny obiad, zajrzyj do mojego zestawienia co podać na wielkanocny obiad. Dla uzupełnienia świątecznego stołu warto też przygotować mazurek wielkanocny z marmoladą – tradycję, bez której Wielkanoc nie istnieje.

Chyba udowodniliśmy wszystkim, że schab pieczony z żurawiną jest naprawdę łatwy w przygotowaniu – nawet Jacek dał radę za pierwszym razem!

5/5 – (6 votes)
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

3 komentarzy

  1. Majka

    Zrobiłam wg przepisu i wyszedl pyszny schabik :) Na Świeta jak znalazł!

  2. Maciej

    Ale bezwstydna reklamówka.

    1. Jacek Andrzejewski

      A czy to źle, że blog się rozwija i od czasu do czasu pojawiają się na nim wpisy sponsorowane? Nikt nam nie narzuca treści tego rodzaju wpisów i gdyby produkt nie był dobry, to na pewno byśmy o tym napisali.

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.