Babka drożdżowa wielkanocna – sprawdzony przepis

Babka drożdżowa wielkanocna - sprawdzony przepis

babka drożdżowa

Wielkanocna babka drożdżowa to jeden z tych wypieków, który po prostu musi trafić na świąteczny stół. Od lat piekę ją według tego samego, sprawdzonego przepisu i za każdym razem wychodzi tak samo dobra – puszysta, złocista i pachnąca drożdżami, które unoszą się po całym domu. To zapach, który od razu przywołuje wspomnienia wielkanocnych poranków. Piekę ją w Wielką Sobotę, razem z resztą świątecznego gotowania – i przy tej okazji rozdzieliłam, czy w Wielką Sobotę można jeść mięso, bo post kościelny tego dnia nie obowiązuje, a surowsza bywa tylko domowa tradycja.

Opisywana tu babka drożdżowa przygotowana jest według przepisu siostry Anastazji z książki 143 przysmaki. Gorąco polecam pozycje Siostry Anastazji ze Zgromadzenia Córek Bożej Miłości, która od lat gotuje i piecze dla krakowskich jezuitów. Za swoje zasługi otrzymała wiele nagród, w tym Nagrodę Prezesa Międzynarodowych Targów Poznańskich. Nie wiem jak to się dzieje, ale dania i ciasta opisane przez s. Anastazję zawsze mi się udają – i ta babka nie jest wyjątkiem.

Składniki na babkę drożdżową wielkanocną

  • 500 g mąki pszennej
  • 3 żółtka
  • 1/2 szklanki oleju lub roztopionego masła
  • 5 dag świeżych drożdży
  • 1/4 l mleka (ciepłego, ok. 35-38°C)
  • 3 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • rodzynki – opcjonalnie (moja wersja jest bez rodzynek)

Babka drożdżowa – sposób przygotowania krok po kroku

Z drożdży, jednej łyżki cukru i odrobiny ciepłego mleka zarobić rozczyn. Odstawić w ciepłe miejsce na 10-15 minut, aż zacznie się pienić i rosnąć. Gdy lekko podrośnie, dodać go do pozostałych składników i dokładnie zagniatać ciasto przez co najmniej 10 minut – aż będzie elastyczne, gładkie i będzie odchodziło od ręki.

Ciasto przykryć ściereczką i odstawić, aż podwoi objętość – zazwyczaj trwa to około 60-90 minut, w zależności od temperatury otoczenia. Następnie ponownie wyrobić i przełożyć do dużej, natłuszczonej formy do połowy wysokości. Nakryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Doskonale sprawdza się piekarnik nagrzany do minimalnej temperatury (ok. 30°C) z uchylonymi drzwiczkami. Babka powinna ponownie podwoić swoją objętość.

Piekarnik rozgrzać do 180°C. Babkę wstawić i piec 40 minut. Po upieczeniu odczekać 10 minut przed wyjęciem z formy – babka lekko się skurczy i sama odejdzie od brzegów. Po ostygnięciu posypać cukrem pudrem lub polać lukrem.

babka drożdżowa

I już! Wielkanocna babka drożdżowa jest gotowa. Nie po raz pierwszy przygotowywałam babkę według przepisu Siostry Anastazji i zawsze wychodzi tak samo dobra i smaczna. Na pewno pojawi się na moim wielkanocnym stole – i mam nadzieję, że na Waszym też!

Warianty babki drożdżowej

Babka drożdżowa z rodzynkami

Klasyczna wersja z rodzynkami – przed dodaniem do ciasta warto je namoczyć przez 15 minut w ciepłej wodzie lub rumie, a potem dokładnie odsączyć i osuszyć. Mokre rodzynki powodują, że ciasto nie rośnie tak dobrze. Rodzynki wmieszać do ciasta po ostatnim wyrobieniu, tuż przed przełożeniem do formy.

Babka drożdżowa cytrynowa

Do ciasta można dodać startą skórkę z jednej cytryny i łyżkę soku cytrynowego – babka nabierze świeżego, letniego aromatu. Na moim blogu znajdziesz też przepis na babkę cytrynową z kisielem, jeśli szukasz innej interpretacji tego klasyka.

Babka drożdżowa z krówką

Wyjątkowa wersja z masą krówkową – polecam zajrzeć do przepisu na babkę drożdżową z krówką, który jest na blogu. To prawdziwy hit wśród czytelniczek!

Porady dla udanej babki drożdżowej

  • Temperatura składników: Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej – zimne jajka lub zimne mleko spowalniają działanie drożdży.
  • Wyrabianie ciasta: Długie, ręczne wyrabianie ciasta aktywuje gluten i poprawia strukturę babki. Im dłużej wyrabiasz, tym bardziej puszysty wypiek.
  • Nie uchylaj piekarnika: W trakcie pieczenia nie otwieraj piekarnika przez pierwsze 30 minut – nagła zmiana temperatury może sprawić, że babka opadnie.
  • Sprawdź patyczkiem: Gotowość babki zawsze sprawdzam drewnianym patyczkiem lub wykałaczką wbitą w środek – musi wyjść sucha.

Co podać obok babki wielkanocnej?

Babka drożdżowa to klasyczny element wielkanocnego śniadania. Świetnie smakuje z masłem, miodem lub dżemem. Na świątecznym stole doskonale uzupełni ją mazurek wielkanocny z marmoladą – tradycyjny wypiek, którego nie może zabraknąć. Miłośnikom miodowych smaków polecam też domową Marlenkę – tort miodowy z kremem, który świetnie komponuje się z wielkanocną babką. A jeśli planujesz pełny wielkanocny obiad, zajrzyj do zestawienia potrawy na Wielkanoc – co podać na obiad.

Czym zastąpić świeże drożdże w babce?

Suszonymi, w przeliczeniu mniej więcej trzy do jednego. Zamiast 5 dag świeżych drożdży z tego przepisu bierze się 15-17 g drożdży suszonych, czyli dwie płaskie łyżeczki z niewielkim czubkiem.

Sposób użycia zależy od rodzaju. Drożdże instant, te najdrobniejsze, wsypuje się prosto do mąki i nie robi się z nich rozczynu. Drożdże suszone aktywne wymagają za to takiego samego rozczynu jak świeże: łyżeczka cukru, kilka łyżek ciepłego mleka i kwadrans w cieple, aż powierzchnia się spieni. Jeśli po kwadransie nic się nie dzieje, drożdże są martwe i szkoda na nie pół kilograma mąki.

Najczęstszy błąd to zbyt gorące mleko. Powyżej mniej więcej 45 stopni drożdże zaczynają ginąć, dlatego w przepisie stoi 35-38 stopni. Bez termometru sprawdzam mleko wewnętrzną stroną nadgarstka – ma być wyraźnie ciepłe, ale nie parzyć.

Jak przechowywać babkę drożdżową, żeby nie wyschła?

Ciasta drożdżowe czerstwieją szybciej niż ucierane, bo mają mniej tłuszczu i cukru, które zatrzymują wodę. Świeżo upieczona babka jest najlepsza pierwszego i drugiego dnia, trzeciego już wyraźnie sucha.

  • Pod ściereczką na blacie – dwa, trzy dni. Bawełniana ściereczka przepuszcza parę, więc skórka nie robi się gumowata, a środek nie oddaje całej wilgoci.
  • W lodówce – najgorsze możliwe miejsce. W temperaturze bliskiej pięciu stopni skrobia twardnieje najszybciej i babka czerstwieje w jeden dzień.
  • W zamrażarce – do trzech miesięcy. Kroję ją wcześniej na grube plastry i przekładam papierem do pieczenia, żeby wyjmować po jednym.

Podeschniętą babkę odzyskuję w piekarniku: 150 stopni, osiem minut, plaster skropiony odrobiną mleka. Wilgoć wraca do środka, a wierzch łapie chrupkość. Z resztek, które już nie nadają się do jedzenia na sucho, robię grzanki na słodko albo bazę pod deser z bitą śmietaną.

Najczęściej zadawane pytania

Dlaczego babka drożdżowa opadła po wyjęciu z piekarnika?

Najczęściej dlatego, że ciasto rosło w formie za długo i wyszło ponad brzeg. Struktura glutenowa nie utrzymuje wtedy własnego ciężaru i pod koniec pieczenia zapada się do środka. Druga przyczyna to wyjęcie z formy od razu – babka potrzebuje tych 10 minut na ustabilizowanie się.

Ile rośnie ciasto drożdżowe w chłodnej kuchni?

W 22 stopniach podwaja objętość w 60-90 minut, ale w kuchni mającej 18 stopni potrafi to zająć nawet trzy godziny. Nie patrz na zegar, tylko na ciasto: wciśnij w nie palec, a jeśli dołek wypełnia się powoli i nie do końca, ciasto jest gotowe.

Czy ciasto na babkę można wyrobić mikserem z hakiem?

Tak, i przy 500 g mąki jest to wygodniejsze niż ręcznie. Wyrabiam osiem do dziesięciu minut na wolnych obrotach, bo szybkie obroty nagrzewają ciasto. Test jest ten sam co przy rękach: ciasto ma odchodzić od ścianek dzieży i być gładkie w dotyku.

Jaka forma najlepiej sprawdza się do babki drożdżowej?

Forma z kominem, bo gorące powietrze dochodzi wtedy również do środka i babka piecze się równomiernie. Smaruję ją tłuszczem i oprószam bułką tartą, nie mąką – mąka po upieczeniu zostaje białym nalotem. Ciasto nakładam najwyżej do połowy wysokości.

Czy babkę drożdżową trzeba polać lukrem?

Nie musisz, cukier puder w zupełności wystarcza i nie zabija smaku drożdży. Jeśli sięgasz po lukier, poczekaj, aż babka wystygnie całkowicie. Na ciepłym cieście lukier spływa po bokach i wsiąka zamiast zastygnąć w gładką warstwę na wierzchu.

4.8/5 – (30 votes)
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.