Ciasto marchewkowe – wilgotny przepis bez oleju

ciasto marchewkowe

Ciasto marchewkowe? Czemu nie! Jak pomyślałam, tak zrobiłam. Najlepsze ciasto marchewkowe wychodzi z młodych, wiosennych karotek, ale skoro zima trzyma, to musiałam posiłkować się kupionymi w supermarkecie.

Pierwszy raz piekłam tego rodzaju ciasto i przyznam szczerze, że miałam pewne obawy, czy się uda. Ale jak widać na załączonych fotografiach moje obawy były nieuzasadnione. Ciasto wyszło doskonale, było wilgotne o pięknym żółtym kolorze. Wierzch ozdobiłam słodką polewą o smaku ajerkoniaku, która przyjemnie podkreśliła delikatny smak ciasta.

Zanim przejdę do przepisu, wspomnę, że marchew sama w sobie jest bardzo ciekawa. W szkole uczono nas, że to pospolite warzywo z rodziny selerowatych, które przez lata było wykorzystywane na wiele sposobów w kuchniach całego świata. Problem pojawił się ostatnio, gdy Portugalia chciała sprzedawać swój specjał jakim jest dżem marchewkowy. Zgodnie z prawem Unii Europejskiej produkty unijne muszą mieć takie same oznaczenia na etykietkach we wszystkich krajach członkowskich. W związku z tym, aby dostosować produkcję dżemu marchewkowego do norm unijnych, przemianowano marchew z warzywa na owoc.

ciasto marchewkowe

Składniki

  • 4-5 marchewek
  • 4 jajka
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • pół szklanki cukru
  • szklanka mąki pszennej
  • polewa ajerkoniakowa

Przygotowujemy ciasto marchewkowe

Zaczynamy od ubijania jajek z cukrem na puch. Gdy masa będzie już sztywna, należy dodać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i całość delikatnie wymieszać łyżką. Następnie dodajemy starte marchewki i ponownie mieszamy.

Piekarnik należy nagrzac do temperatury 180°C. Tortownicę smarujemy tłuszczem (tylko dno) i wykładamy na nią ciasto, wyrównujemy całą powierzchnię. Pieczemy przez 45 minut.

Teraz pewnie zapytacie, jaka jest ta tytułowa niespodzianka? Niespodzianką było samo ciasto marchewkowe. Zrobiłam je w tajemnicy przed mężem i nie zdradziłam składu do momentu, gdy zjadł pierwszy kawałek. Nie mógł uwierzyć, że ciasto marchewkowe (zrobione z owocu, który jest warzywem… albo odwrotnie) może być słodkie i tak ciekawie smakować. Dopiero zdjęcia go przekonały, taki z niego niedowiarek.

Dlaczego ciasto marchewkowe jest wilgotne bez oleju?

Starta marchew zawiera dużo wody, która podczas pieczenia stopniowo się uwalnia i nawilża ciasto od środka. Właśnie dlatego ten przepis nie wymaga dodawania oleju ani masła – warzywo robi całą robotę. Efektem jest wyjątkowo lekkie, wilgotne ciasto o pięknym żółtopomaranczowym kolorze.

Porady praktyczne

Na jakiej tarce zetrzeć marchew?

Marchew trę na średnich oczkach – nie za drobnych (ciasto byłoby za wilgotne) i nie za grubych (kawałki nie przetopią się równomiernie). Nie trzeba wcześniej odciskać wody.

Jak sprawdzić, czy ciasto jest gotowe?

Sprawdzam patyczkiem – wbijam go w środek ciasta i jeśli wychodzi suchy, ciasto jest gotowe. Nie otwieram piekarnika przez pierwsze 35 minut, żeby ciasto nie opadło.

Czym jeszcze można polać ciasto marchewkowe?

Poza polewą ajerkoniakową świetnie sprawdza się lukier cytrynowy, polewa czekoladowa lub krem serowy na bazie twarogu. Każda wersja smakuje inaczej.

Warianty ciasta marchewkowego

  • Z orzechami – dodaj 50 g posiekanych orzechów włoskich
  • Z cynamonem – łyżeczka cynamonu i szczypta imbiru nadają korzenny charakter
  • Z rodzynkami – garstć namoczonych rodzynek wzbogaca słodycz ciasta
  • Bezglutenowe – zastąp mąkę pszenną mieszanką bezglutenową

Przechowywanie

Ciasto marchewkowe przechowuję w lodówce do 4-5 dni przykryte folią lub w szczelnym pojemniku. Z każdym dniem smakuje coraz lepiej – marchew dodatkowo nawilża ciasto podczas przechowywania. Można też zamrozić na 2-3 miesiące.

Jeśli lubisz lekkie, wilgotne ciasta, koniecznie sprawdź też mój przepis na fit ciasto marchewkowe bez cukru – zdrowsza wersja dla osób dbających o linię. Więcej sprawdzonych przepisów na ciasta znajdziesz w artykule o szybkich ciastach, które zawsze wychodzą. A na herbatę świetnie pasują też palmiery z cynamonem – chrupkące i proste do zrobienia.

Oceń przepis / post
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

12 komentarzy

  1. Monika

    Witam, czy na początku należy ubić jajka całe czy oddzielić białka od żółtek?

    1. jakpomasle

      Ja ubijam całe jajka, ale bardzo długo, aż masa będzie bardzo gęsta.

  2. Natalia

    Hm… przepis ciekawy, ale brakuje mi tutaj cynamonu, ja osobiście bardzo lubię połączanie marchewka + cynamon. ; )

  3. Natalia

    Hm… przepis ciekawy, ale brakuje mi tutaj cynamonu, ja osobiście bardzo lubię połączanie marchewka + cynamon. ; )

  4. Emilka

    nie przepadam za ajerkoniakiem :/ zastąpiłabym to np. mleczkiem karmelowym z SM Gostyń :)
    i wtedy mmm niebo w gębie!

    1. jakpomasle

      Akurat taką miałam w domu, ale smakowała ciekawie z tym ciastem, ale mleczko karmelowa też byłoby pyszne.

  5. wloskieinspiracje.pl

    bardzo prosty przepis, a wiadomo ze najprostsze bywa najlepsze :)

  6. mAgnes

    Do srodka koniecznie orzechy wloskie,rodzynki i cynamon. A polewa standardowa przy ciescie marchewkowym jest robiona z serka philadelphia i cukru pudru

    1. Kasia

      Jak zrobić polewę z serka?

    2. jakpomasle

      Brzmi pysznie, będę musiała spróbować.

  7. Eliza

    Marchwiak dobry na wszystko :)

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.