Kotlety sojowe z papryką i pieczarkami – przepis

kotlety sojowe

 

Kotlety sojowe w swojej strukturze przypominają mi zgniecioną gazetę, w smaku nie są najgorsze, ale tym razem wymyśliłam coś smaczniejszego.

Mój sposób na smaczne kotlety sojowe

Przyznam szczerze – kotlety sojowe przez długi czas były moim kulinarnym wyzwaniem. Gotowane bez pomysłu wychodzą bez wyrazu. Ale kiedy dodałam do masy pieczarki i paprykę, wszystko się zmieniło. Warzywa dodają wilgotności, smaku i koloru – a całość staje się naprawdę apetyczna. Testowałam kilka wersji i ta z papryką słodką i pieczarkami wychodzi najlepsza.

Składniki (dla 2 osób)

Składniki dla 2 osób:
pół opakowania kotletów sojowych
0,5 l bulionu
100 g pieczarek
1 papryka
3 łyżki mąki pszennej
1 łyżka skrobi ziemniaczanej
2 jajka
łyżeczka słodkiej papryki
sól, pieprz

Sposób przyrządzenia

Bulion zagotować, wrzucić kotlety, gotować 5 minut, wyjąć, odsączyć i posiekać nożem. Pieczarki oczyścić, pokroić i usmażyć na oliwie. Paprykę drobno pokroić. W misce połączyć posiekane kotlety, pieczarki, paprykę, mąkę, skrobię, jaja i przyprawy. Wszystko dokładnie wymieszać, formować kotlety i smażyć na rozgrzanym oleju.

Moje kotlety podałam z ryżem paraboiled oraz warzywami (pomidory, zielona papryka, cebula polane octem balsamicznym z Modeny).

Wskazówki, które poprawiają przepis

Kilka rzeczy, których nauczyłam się przy gotowaniu kotletów sojowych:

  • Bulion zamiast wody – gotowanie kotletów sojowych w bulionie zamiast w wodzie robi ogromną różnicę. Soja wchłania smak i staje się zdecydowanie bardziej aromatyczna
  • Dobrze odciśnij wodę – po ugotowaniu kotlety sojowe trzeba naprawdę dobrze odcisnąć przez sito lub ściereczkę. Nadmiar wody sprawi, że masa będzie rzadka i kotlety się rozpadną
  • Siekaj, nie miel – posiekane nożem kawałki mają lepszą teksturę niż zmielone w maszynce. Czuć strukturę, a nie papkę
  • Smaż na dobrze rozgrzanym oleju – kotlety szybko się zarumienią i nie będą zbierać tłuszczu

Warianty tego przepisu

Bazowy przepis można modyfikować na wiele sposobów. Oto moje ulubione wariacje:

  • Z cebulą i czosnkiem – drobno posiekana cebula i czosnek podsmażone razem z pieczarkami wzbogacają smak
  • Z ziołami – świeża natka pietruszki lub tymianek dodane do masy zmieniają charakter dania
  • Z serem – do masy możesz dodać starty żółty ser lub feta pokruszony w drobną kostkę
  • Wersja pikantna – szczypta chili lub kilka kropel sosu Tabasco dla miłośników ostrości

Kotlety sojowe jako zamiennik mięsa

Kotlety sojowe to świetna opcja, gdy chcesz ograniczyć spożycie mięsa, nie rezygnując z sycącego obiadu. Soja dostarcza pełnowartościowego białka roślinnego – w 100 g suchej soi znajduje się nawet 36 g białka. To więcej niż w wielu rodzajach mięsa. Warto wiedzieć, że kasza i inne produkty pełnoziarniste świetnie uzupełniają roślinne źródła białka – warto łączyć je w jednym posiłku.

Jeśli szukasz innych pomysłów na wegetariańskie dania główne, sprawdź mój wegański makaron w kremowym sosie – kolejny hit, który sprawdza się na obiad zarówno dla wegetarian, jak i mięsożerców.

Z czym podać kotlety sojowe?

Kotlety sojowe z papryką i pieczarkami świetnie komponują się z:

  • Ryżem parboiled lub brązowym – klasyczne połączenie, które nasyca
  • Ziemniakami gotowanymi lub purée – tradycyjny obiad w lżejszej wersji
  • Sałatką ze świeżych warzyw – pomidory, ogórek, papryka z octem balsamicznym
  • Kaszą gryczaną – zdrowa, sycąca baza pełna wartości odżywczych

To danie, które przygotowuję szczególnie w dni, gdy chcę jeść lżej bez rezygnowania z sycącego obiadu. Szczerze mówiąc – kiedy podałam je znajomym, którzy nie wiedzieli, że to soja, nikt nie zgadł. Smak jest naprawdę dobry!

5/5 – (4 votes)
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

1 komentarz

  1. Klaudia Sroczyńska

    moja smaki :)

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.