Zrazy z pieczarkami i kapustą to mój ulubiony sposób na elegancki, domowy obiad ze schabu. Zawijane kotlety z farszem z kapusty kiszonej i pieczarek są soczystsze i bardziej aromatyczne niż tradycyjne schabowe – warto poświęcić im trochę więcej czasu w kuchni. Sprawdzony przepis na zrazy sprawdzi się zarówno na codzienny obiad, jak i na niedzielną ucztę przy rodzinnym stole.
Spis treści:
- Zrazy z pieczarkami i kapustą – składniki
- Zrazy z pieczarkami i kapustą – przygotowanie krok po kroku
- Warianty farszu do zawijanych kotletów
- Z jakiego mięsa robi się zrazy?
- Zrazy panierowane czy duszone w sosie?
- Jak przechowywać zrazy i czy można je mrozić?
- Porady, żeby zrazy wyszły idealnie
- Najczęściej zadawane pytania
Zrazy z pieczarkami i kapustą – składniki
- 1 kg schabu
- bułka tarta
- jajko
- sól
- pieprz
- olej do smażenia
- farsz z kapusty kiszonej i pieczarek
Zrazy z pieczarkami i kapustą – przygotowanie krok po kroku
oraz farsz z kapusty kiszonej i pieczarek (składniki i przepis tak jak na krokiety z kapustą i pieczarkami)

Mięso kroimy cieniej niż na schabowe, rozbijamy tłuczkiem, posypujemy solą i pieprzem. Na każdy płat mięsa kładziemy farsz i zawijamy małe roladki, aby się nie rozpadło można wbić wykałaczki.


Zwinięte zrazy obtaczamy w roztrzepanym jajku i bułce tartej. Smażymy na małym ogniu ( w trakcie smażenia wyjąć wykałaczki) i ze wszystkich stron.

Moja propozycja podania: zrazy + sałata krucha i kasza gryczana.


Warianty farszu do zawijanych kotletów
Klasyczny farsz z kapusty kiszonej i pieczarek to dopiero początek możliwości. Zrazy to danie, które świetnie znosi eksperymentowanie – możesz je nadziać praktycznie wszystkim, co masz w lodówce. Zamiast schabu sprawdzi się też pierś kurczaka, tak jak w moim przepisie na zrazy z kurczaka w cieście naleśnikowym.
- Farsz z żółtym serem i szynką – pokrój cienkie plasterki szynki i żółtego sera, ułóż na płacie mięsa i zwiń. Ser roztapia się w środku i tworzy kremową niespodziankę.
- Farsz pieczarkowo-szpinakowy – podduś szpinak z czosnkiem i wymieszaj z pokrojonymi pieczarkami. Lekki, aromatyczny wariant idealny na wiosnę.
- Farsz z kaszy gryczanej i cebuli – ugotowaną kaszę wymieszaj z podsmażoną cebulą i szczyptą majeranku. To bardzo sycące i tradycyjne nadzienie. Jeśli lubisz kaszę w daniach mięsnych, sprawdź też jaką kaszę warto mieć w kuchni i jakie ma właściwości odżywcze.
- Farsz warzywny z papryką – pokrojona w słupki papryka, cukinia i marchewka tworzą kolorowy, chrupiący farsz. Idealny, jeśli szukasz lżejszej wersji.
Warto też pamiętać, że ten sam farsz z kapusty kiszonej i pieczarek świetnie sprawdza się w krokietach z mięsem i pieczarkami – jeśli zostanie Ci nadzienia, możesz go wykorzystać następnego dnia.
Z jakiego mięsa robi się zrazy?
Tradycyjne zrazy zawijane są z wołowiny, ze zrazowej górnej albo z ligawy. Ja robię je ze schabu, bo jest tańszy, szybszy w obróbce i nikt przy stole nie narzeka, że mięso twarde.
- Schab – kroję w poprzek włókien na plastry po pół centymetra. Jest chudy, więc smażę go krótko i zawsze na małym ogniu.
- Karkówka – tłustsza i wybacza dłuższe smażenie, ale przez przerosty tłuszczu płaty gorzej się zwijają.
- Wołowa zrazowa – wersja klasyczna, po zwinięciu obowiązkowo duszona przez półtorej godziny. Samym smażeniem jej nie zmiękczysz.
- Pierś z kurczaka lub indyka – najlżejsza opcja. Przecinam ją wzdłuż na motylka i rozbijam na cienki placek.
Mięso rozbijam przez folię spożywczą albo zwykły woreczek śniadaniowy. Tłuczek uderzający wprost w schab rozrywa włókna, a przez te dziury farsz wypływa na patelnię w połowie smażenia.
Zrazy panierowane czy duszone w sosie?
W tym przepisie zrazy są panierowane i smażone, więc mają chrupiącą skorupkę i schodzą z patelni w 25 minut. Wersja duszona jest miększa i daje sos, ale zajmuje ponad godzinę.
Na wersję w sosie pomiń jajko i bułkę tartą. Zwinięte roladki obtocz w samej mące, obsmaż z każdej strony na złoto, przełóż do garnka i zalej bulionem do połowy wysokości. Duś pod przykryciem 50-60 minut przy schabie i półtorej godziny przy wołowinie, dolewając wody, gdy sos za mocno odparuje.
Sos zagęszczam na koniec łyżką mąki rozrobioną w zimnej wodzie i doprawiam pieprzem oraz łyżeczką musztardy. Do kaszy gryczanej ta wersja pasuje lepiej niż panierowana, bo kasza wypija sos co do kropli.
Jak przechowywać zrazy i czy można je mrozić?
Zrazy to danie, które doskonale nadaje się do przechowywania i odgrzewania – smakuje równie dobrze, a czasem nawet lepiej, na drugi dzień.
W lodówce: Gotowe zrazy przechowuję w szczelnym pojemniku do 2-3 dni. Przed podaniem podgrzewam je na patelni na małym ogniu pod przykryciem z łyżką wody lub bulionu – dzięki temu nie tracą soczystości.
W zamrażarce: Zrazy można bez problemu zamrozić. Układam je po ostygnięciu w pojemniku lub woreczku strunowym i przechowuję do 3 miesięcy. Rozmrażam w lodówce przez noc, a potem podgrzewam na patelni lub w piekarniku nagrzanym do 160°C przez około 15 minut.
Rada: Jeśli planuję zamrażanie, panierki nie robię zbyt grubej – cienka warstwa bułki tartej lepiej znosi mrożenie i odgrzewanie.
Porady, żeby zrazy wyszły idealnie
Po kilku podejściach do tego przepisu wypracowałam kilka trików, które zawsze działają:
- Cienko pokrojone mięso – plastry schabu powinny mieć około 0,5 cm grubości. Zbyt grube trudno się zwija i nierównomiernie smaży.
- Dobrze odsączony farsz – kapustę kiszoną koniecznie odciśnij z nadmiaru zalewy. Mokry farsz sprawia, że panierka odpada podczas smażenia.
- Wykałaczki koniecznie – zabezpiecz każdego zraza 1-2 wykałaczkami przed panierowaniem. Pamiętaj tylko, żeby je usunąć w trakcie smażenia, zanim zrazy trafią na talerz!
- Mały ogień – smażę zrazy na małym ogniu, cierpliwie. Przy dużym ogniu panierka się przypali, zanim mięso zdąży się ugotować w środku.
- Odpoczynek po smażeniu – po zdjęciu z patelni daję zrazom 3-5 minut odpoczynku pod folią aluminiową. Soki równomiernie się rozprowadzają i kotlety są dużo bardziej soczyste.
Jeśli szukasz kolejnych pomysłów na sycące dania mięsne, koniecznie zajrzyj do przepisu na bitki w sosie pieczeniowym – to kolejna klasyczna polska potrawa, która smakuje wyśmienicie z kaszą lub ziemniakami.
Najczęściej zadawane pytania
Ile zrazów wychodzi z kilograma schabu?
Około dziesięciu, dwunastu sztuk, czyli cztery porcje obiadowe. Z jednego kilograma kroję plastry po pół centymetra, a po rozbiciu tłuczkiem każdy urasta mniej więcej do wielkości dłoni i mieści dwie łyżki farszu.
Czym zastąpić wykałaczki przy zwijaniu zrazów?
Nicią kuchenną albo dłuższymi patyczkami do szaszłyków, które łatwiej wypatrzeć na patelni. Da się też bez niczego: zwiń zraza ciasno i połóż go na patelni szwem do dołu, wtedy ścięte białko sklei brzeg.
Ile smażyć zrazy, żeby mięso było gotowe w środku?
20-25 minut na małym ogniu, obracając je co pięć minut na kolejny bok. Zraz jest gruby, więc na dużym ogniu panierka przypali się na długo przed tym, zanim mięso w środku przestanie być surowe.
Czy kapustę kiszoną do farszu trzeba wcześniej udusić?
Tak. Surowa jest twarda i za kwaśna, więc odciskam ją, siekam i duszę 20 minut z podsmażoną cebulą i pieczarkami. Przed nakładaniem na mięso farsz musi wystygnąć i być suchy, inaczej panierka odejdzie przy smażeniu.
Czy zrazy można upiec zamiast smażyć?
Można. Obtoczone w bułce tartej układam w naczyniu, skrapiam olejem i piekę 35 minut w 180 stopniach, obracając w połowie. Panierka jest mniej chrupiąca niż z patelni, za to nie stoję nad garnkiem i mięso wychodzi mniej tłuste.







2 komentarzy
Dziękuję za fajny przepis – zrobiłam w sobotę, mąż był zachwycony! Zrobiłam nie tylko ze schabu, ale też z piersi indyka i polecam, do tego ziemniaczki i sałata ze śmietaną i młoda kapustka
Dziękuję za miłe słowa. Bardzo się cieszę, że danie smakowało.