Kurczak w pomarańczach to jedno z tych dań, które wyglądają efektownie, a robi się je zaskakująco łatwo. Słodko-kwaśny sos z soku pomarańczowego, musztardy i cukru trzcinowego tworzy glazurę, w której mięso wolno się dusi, nabierając intensywnego cytrusowego aromatu. To przepis, który na stałe zagościł w mojej kuchni.
Na kurczaka duszonego w pomarańczach miałam ochotę od dawna. Bardzo łatwy przepis znalazłam na opakowaniu cukru trzcinowego. Jego oryginalna nazwa to „Glazurowane nóżki kurczaka”. Sos jest słodki i kwaskowy, ale delikatny. Bardzo lubię kurczaka podanego w ten sposób. Do tego surówka i lubiany przez domowników ryż.
Niezbędne składniki
- 8 podudzi z kurczaka
- 4 łyżki cukru trzcinowego Dark Muscovado
- 1 łyżka musztardy francuskiej
- 2 pomarańcze
- 1 łyżka sosu sojowego
- olej do smażenia
- pieprz i sól
Spis treści:
Marynata do kurczaka
Wycisnąć sok z jednej pomarańczy i wymieszać z musztardą i cukrem, aż się rozpuści. Na kurczaku wykonać nacięcia. W moim sklepie nie było podudzi, dlatego kupiłam całe udka i zdjęłam z nich całą skórę. Marynatą zalać mięso, wymieszać i odstawić do lodówki na minimum godzinę, a jeszcze lepiej na całą noc.
Na patelni rozgrzać olej. Mięso wyjąć z marynaty i smażyć i każdej strony, następnie zalać marynatą i dusić na wolnym ogniu, aż mięso będzie miękkie.
Gdy marynata odparuje, uzupełnić niewielką ilością wody. Doprawić mięso solą i pieprzem. Drugą pomarańczę obrać, tak aby nie było błonek. Pokroić.
Dodać pomarańczę pod koniec duszenia, tak by się podgrzała, ale nie rozpadła. Mięso podawać polane sosem i z kawałkami ciepłych pomarańczy.
Moje mięso podałam z ryżem oraz surówką.
Warianty kurczaka w pomarańczach
Podstawowy przepis to świetny punkt wyjścia, ale warto go czasem urozmaicić. Jedną z moich ulubionych wersji jest dodanie do marynaty łyżeczki startego imbiru – wtedy sos nabiera ciepłej, lekko pikantnej nuty, która świetnie kontrastuje ze słodyczą pomarańczy. Innym ciekawym wariantem jest dodanie odrobiny sosu chili lub łyżki miodu zamiast części cukru trzcinowego.
Jeśli lubisz bardziej aromatyczne mięso, wypróbuj wersję z rozmarynem – wystarczy dodać dwie gałązki do garnka podczas duszenia. Dla wersji z jeszcze bogatszym sosem możesz zastąpić połowę wody bulionem drobiowym. Eksperymentowałam też z dodatkiem skórki pomarańczowej startej do marynaty i efekt był rewelacyjny.
Na imprezę warto przygotować wersję pieczoną w piekarniku: mięso po zamarynowaniu układam w naczyniu żaroodpornym, polewam marynatą i piekę pod folią przez 40 minut w 180°C, a potem jeszcze 15 minut bez folii, żeby powstała apetyczna glazura. Jeśli szukasz innych pomysłów na kurczaka, sprawdź koniecznie mój przepis na kurczaka w sosie śmietanowym z brokułem – to równie szybkie i sycące danie obiadowe.
Jak przechowywać kurczaka w sosie pomarańczowym?
Ugotowany kurczak w pomarańczach przechowuję w lodówce do 2 dni, szczelnie przykryty lub zamknięty w pojemniku. Ważne, żeby mięso było przechowywane razem z sosem – dzięki temu nie wyschnie i pozostanie soczyste. Przed podaniem podgrzewam je na małym ogniu na patelni, dolewając kilka łyżek wody, jeśli sos zdążył zgęstnieć.
Danie można też zamrozić – najlepiej podzielić na porcje i mrozić w woreczkach lub pojemnikach. W zamrażarce wytrzymuje do 3 miesięcy. Mrożone mięso najlepiej rozmrażać w lodówce przez noc, a potem podgrzewać powoli na patelni. Jeśli planujesz przygotowanie większej ilości na zapas, poleciłabym zrobić podwójną porcję marynaty – jest naprawdę prosta do wykonania.
Porady i wskazówki do przepisu
Kilka rzeczy, których nauczyłam się przy robieniu tego dania. Po pierwsze – nacięcia na mięsie to nie opcja, to konieczność. Im głębsze, tym lepiej marynata przenika do środka. Po drugie, zdejmując skórę z udek przed marynowaniem, pozwalasz marynacie bezpośrednio dotrzeć do mięsa – sos jest wtedy wyraźniejszy.
Ważne jest też, żeby na początku dobrze obsmażyć mięso z każdej strony – ta czynność zamyka pory i sprawia, że kurczak pozostaje soczysty podczas duszenia. Pilnuj też temperatury: dusić należy na naprawdę małym ogniu, żeby marynata nie przypalała się, tylko powoli odparowywała i gęstniała. Jeśli lubisz cytrusowe dania mięsne, zajrzyj też do mojego przepisu na kaczkę pieczoną w sosie grejfrutowym – to kolejna propozycja, która świetnie sprawdza się na rodzinny obiad.
Na koniec – zawsze dodaję kawałki drugiej pomarańczy dopiero pod sam koniec, żeby się tylko podgrzały. Jeśli dodasz je za wcześnie, rozpadną się i sos straci swój apetyczny wygląd. Do podania polecam surówkę z kiszonej kapusty, która doskonale przełamuje słodycz cytrusowego sosu.







3 komentarzy
Gdyby u mnie w domu takie rzeczy jadali – zrobiłabym chętnie. A tak muszę sobie poczekać aż pójdę na swoje. Zdziwiło mnie że bez skórki – ja uwielbiam skórke jak jest podsmażona. Mój Piotrek zawsze skórkę ściąga i mi oddaje :)
wyglądają ciekawie :) lubię połączenia mięsa z owocami
Ja też. Podobnie schab z żurawiną. Pycha!