Makaron z makrelą i suszonymi pomidorami to jeden z tych obiadów, które robi się niemal z niczego, a smakują zaskakująco dobrze. Połączenie wędzonej ryby, słodko-kwaśnych suszonych pomidorów i kremowej śmietany tworzy bogaty sos, który gotowy jest w czasie, gdy makaron się gotuje. To idealny przepis na szybki obiad w tygodniu.
Jacek chciał na obiad makaron, ja rybę i tak właśnie powstał makaron z makrelą i suszonymi pomidorami. Obiad bardzo prosty i szybki w przygotowaniu, a do tego niedrogi. Smakować, smakowało, ale makaron byłby jeszcze lepszy z dodatkiem wędzonego łososia, który ma mniej intensywny zapach. Inna propozycja na makaron z rybą to Spaghetti putanesca (klik).
Składniki:
- makrela wędzona lub inna wędzona ryba (np. łosoś)
- makaron
- 1 cebula
- kilka suszonym pomidorów
- pół szklanki śmietany 18%
- pieprz
Makaron gotujemy al’dente. Na patelni szklimy cebulę, dodajemy pokrojone suszone pomidory. Dodam, że pomidory sama suszyłam, nie są to kupne ze słoika. Mięso makreli oddzielamy od skóry, wyjmujemy kręgosłup i wszystkie ości. Dodajemy do cebuli i mieszamy. Dodajemy śmietanę, pieprz i mieszamy, aż zacznie wrzeć.
Ryba sama w sobie jest dość słona, więc sos praktycznie wymaga już dodatku dosalania. Można za to dodać pół łyżeczki ziół prowansalskich lub posypać koperkiem.
Jedliście makrelę w takiej postaci?
Spis treści:
Warianty i zamienniki składników
Przepis jest bardzo elastyczny i łatwo go dostosować do tego, co mamy w lodówce. Zamiast makreli wędzonej można użyć wędzonego łososia – ma łagodniejszy smak i mniej intensywny zapach, co wielu osobom bardziej odpowiada. Łosoś nie wymaga rozdzielania od ości tak dokładnie jak makrela, więc przygotowanie jest jeszcze szybsze.
Suszone pomidory ze słoika (w oleju) są wygodniejszą alternatywą dla domowych. Przed dodaniem do sosu warto je odsączyć z nadmiaru oleju. Można też dodać garść kaparów lub czarne oliwki, które podkreślą śródziemnomorski charakter dania.
Śmietana 18% daje lekki, niezbyt ciężki sos. Jeśli wolisz bardziej treściwą wersję, użyj śmietanki 30%. Z kolei dla lżejszej wersji śmietanę można zastąpić gęstym jogurtem naturalnym – dodaj go na sam koniec, po zdjęciu patelni z ognia, żeby się nie zważył.
Koperek, posiekana natka pietruszki lub bazylia to świetne dodatki na sam koniec – dodają świeżości i koloru.
Jak podać makaron z makrelą
Danie najlepiej smakuje serwowane od razu po przygotowaniu, gdy makaron jest jeszcze gorący i dobrze pokryty sosem. Na talerzu można posypać je świeżym koperkiem lub szczypiorkiem. Jeśli masz ochotę na coś bardziej sycącego, dołącz do obiadu kromkę razowego chleba – świetnie zbiera sos z talerza.
Do tego dania pasuje kieliszek schłodzonego białego wina wytrawnego lub lekkie piwko. To danie, które robi wrażenie na gościach, choć przygotowanie zajmuje ledwie 20 minut.
Przechowywanie i odgrzewanie
Makaron z makrelą najlepiej jeść od razu – ryba i śmietana nie znoszą długiego przechowywania. Jeśli zostanie Ci porcja, przechowaj ją w szczelnym pojemniku w lodówce maksymalnie przez 1 dzień. Odgrzewaj na patelni na małym ogniu, dodając odrobinę wody lub mleka, żeby sos nie był za suchy. Mikrofala też zadziała, ale efekt będzie gorszy.
Nie polecam zamrażania tego dania – śmietana po rozmrożeniu traci konsystencję i sos staje się wodnisty.
Inne szybkie dania z makaronem i rybą
Jeśli lubisz makarony z rybą, koniecznie sprawdź makaron penne z sardynkami i sosem puttanesca – to włoskie danie z kaparami i oliwkami, które robi się równie błyskawicznie. Warto też zajrzeć na sałatkę z łososiem i tagliatelle – doskonała propozycja na ciepły dzień, gdy masz ochotę na coś lżejszego. Jeśli zaś szukasz pomysłu na makaron w innym stylu, polecam wegański makaron w kremowym sosie z karmelizowanymi pomidorami – zaskakująco bogaty w smaku, bez mięsa i ryby.






6 komentarzy
P.S. Skąd taki fajny makaron ?;>
Makaron dostałam w prezencie (włoski).
Piękny jest, taki kolorowy :) Aż szkoda go zjadać ;)
Przepis łatwy i szybki, to jest to co lubię :)
Jednak ten przepis raczej na pewno nie zagości na moim stole – nie moje smaki.
Ale, ale… ostatecznie od tego jest blog, żeby każdy mógł znaleźć coś dla siebie ;)
Ja lubię eksperymentować (dlatego też mam bloga) i wiem, że następnym razem przygotuję taki obiad z łososiem. Makrelę lubię, ale lepiej się u mnie sprawdza na kanapkę :)
Makrela i suszone pomidory – bardzo ciekawe zestawienie smaków ;)