Kluski śląskie to jedno z tych dań, które wydają się proste, dopiero kiedy znasz trik z proporcjami. Za ziemniakami z wody czy pure nie przepadam, ale kluski śląskie – to zupełnie inna bajka. Miękkie w środku, lekko sprn sprężiste z zewnątrz, z charakterystyczną dziurką pośrodku – odkryłam ten przepis lata temu i do dziś sięgam po niego kilka razy w roku.
Spis treści:
Składniki na kluski śląskie
- ziemniaki – dowolną ilość (najlepiej mączne, typu C)
- skrobia ziemniaczana – 1/4 ilości ziemniaków (proporcja 3:1)
- 1 jajko
- sól do smaku
Jak zrobić kluski śląskie – metoda krok po kroku
Krok 1: Ziemniaki ugotuj w osolonej wodzie w mundurkach (ze skórką), odcedz, ostudź i przeciśnij przez praskę. Wyrownaj ziemniaki równo w misce.
Krok 2: Nożem podziel masę na 4 równe części. Wyjmij jeden kawałek i wyłóż go na pozostałe 3 części, wyrownaj. W ten sposób masz dokładnie 3 części ziemniaków w misce.
Krok 3: W pustą część (tam, gdzie wyjęłaś jedną czwartą) wsyp skrobię ziemniaczaną. Masz teraz idealne proporcje 3:1.
Krok 4: Dodaj jajko i zagnieść ziemniaki na gładką masę – bez nadmiernego wyrabiania, żeby masa nie stała się klejista.
Krok 5: Z masy formuj kulki wielkości wiśnio lub śliwy. W środku każdej kulki zrób kciukiem charakterystyczne wgłębienie – to słynna dziurka kluski śląskiej.
Krok 6: Zagotuj wodę w dużym garnku. Wrzucaj kluski na wrzątek i gotuj 5 minut od momentu wypłynięcia na powierzchnię.
Najczęstsze błędy przy robieniu kluski śląskich
- Zła odmiana ziemniaków: Używaj ziemniaków mącznych (typ C) – salsitate czy Irga. Ziemniaki sałatkowe (typ A) są zbyt wodniste i kluski się rozpadają.
- Zbyt ciepłe ziemniaki: Ziemniaki muszą być schłodzone przed wyrobięć – ciepłe powodują, że skrobia się aktywuje za szybko i masa staje się klejista.
- Za dużo skrobi: Trzymaj się proporcji 3:1. Więcej skrobi = kluski gumowate.
- Za krótkie gotowanie: Zawsze czekaj na wypłynięcie, potem licz 5 minut – nie wcześniej.
Warianty kluski śląskich
Tradycyjne kluski śląskie są bez dodatków, ale odkryłam kilka wersji, które warto wyprobować:
- Kluski śląskie czarne (Schwarze Klöße): Zamiast ugotowanych ziemniaków, użyj surowych startych ziemniaków odciśniętych z wody – kluski są cięższe i bardziej zwarte.
- Kluski śląskie białe z koperkōm: Do masy dodaj łyżkę posiekanego koperku – delikatny smak i piękny wygląd.
- Kluski śląskie ze skwarkami: Po ugotowaniu obsłaż gorącymi skwarkami z boczku i cebulką – danie na syłe!
Z czym podawać kluski śląskie?
Kluski śląskie to klasyk na świątecznych stołach na Śląsku. Najczęściej podaje się je z:
- Roladą wołową i modro kapustą (czerwoną kapustą z jabłkiem)
- Gulaszem wieprzowym lub wołowym
- Grybami w śmietanie
- Pieczonym kurczakiem z sosem
Jeśli szukasz innych pomysłów na dania z kuchni polskiej, sprawdz też mój przepis na zupę ogórkową po rusku – to kolejna receptura z dawnych książek kucharskich. Lubisz kluski i pierogi? Zerknij jeszcze na lazanki z cukinią – szybki i lekki obiad na lato.
Przechowywanie i odgrzewanie kluski śląskich
Ugotowane kluski najlepiej smakują świeże. Jeśli zostanie Ci trochę – przełóż do pojemnika, polej odrobiną oleju (nie sklej się razem) i wstaw do lodówki. Odgrzewaj na patelni z masłem lub w mikrofalwce z odrobiną wody. Surowe kluski możesz też zamrozić – układaj pojedynczo na desce, zamroź, a potem przełóż do woreczka. Gotuj zamrożone bezpośrednio z zamrażarę – dodaj 2-3 minuty do czasu gotowania.









12 komentarzy
Robię identyczznie ale zawsze mam problem ile mam czasu od przygotowania ciasta do gotowania klusek. Jak przychodza dzieci to nie chciałabym ” wisieć nad stolnicą”. Boję się jednak zrobić wcześniej by ciasto nie zrobiło się rzadkie. Masz może jakąś miarkę czasu.
Witam.Pani uwzglednila wyjete ziemniaki bo rozlozyla je rownomiernie na wierzchu, masa ziemniaczana sie podniosla i podniosla sie tez pusta czesc , gdzie wsypuje sie make.
Zrobilam nastepne,mniejsze ale rownie smaczne.Bardzo dobry i prosty przepis.Podgrzewane sa super smaczne.
Smaczne bardzo.Ja ugotowalam ziemniaki obrane bo chcialam zrobic kopytka ale zdecydowalam sie na te kluski.Czy to ma znaczenie w mundurkach czy bez??Szybko sie robi,zeby zrobic ladne dziurki najpierw wsadzalam palec w make a potem w kulke, to sie masa nie kleila do palca.Podalam z podsmazonym boczkiem a moja Mama mowi „oooo pyzy zrobilas”..Przypomnialam sobie ze u nas w domu to sie pyzy z dziurka nazywalo.Jak na pierwszy raz poszlo mi super.Nastepne beda mniejsze i bardziej ksztaltne a do boczku czy sloniny musze dodac troche smazonej cebulki.Tak
Dziękuję za przepis:) Zawsze kupowałam gotowe kluski. Dziś odważyłam się zrobić wg. Twojego przepisu no i udało się:) Wyszły pyszne, mięciutkie – poprostu rozpływaja się w ustach. Stronę dodałam do ulubionych:) Pozdrawiam.
witam
orginalne śląskie kluchy nie zawierają jajka, wszystko co potrzeba to ziemniaki, skrobia ziemniaczana i sól;)
inna sprawa, sposób dozowania skrobii jest poprawny, natomiast nie piszesz co z „wyjętą” ćwiarką? wychodzi na to że do wyrzucenia? Proporcje są oczywiście 4/1 a wyjęta ćwiartka służy jedynie temu żeby uzyskać miarkę na skrobię, po czym te ziemniaki dodaje się z powrotem do masy.Pozdrawiam i powodzenia, naprawdę nic trudego, pod warunkiem że gotujące się kluski mieszamy od czasu do czasu nie dopuszczając do rozgotowania na papkę…:(
pozdrawiam :]
ps. przyznam że Twoje wyglądają apetycznie, a jajko dodaje kluchom „sprężystości” co może być atutem ;))
A napisałam co zrobić z wyjętą częścią: „Wyjąć jeden kawałek i wyłożyć go na pozostałe 3 części i wyrównać.” Czyli aby proporcje były zachowane odjęte ziemniaki trzeba rozłożyć na pozostałych.
Jestem smakoszem wszelkiego rodzaju klusek, a śląskie lubię szczególnie. O ile sobie dobrze przypominam, to chyba kiedyś nie dodałam jajka i tak jak napisałeś/łaś z jajkiem są bardziej sprężyste.
Pozdrawiam :)
Faktycznie zapomniałam dopisać, że trzeba dodać jajko (chociaż je dodałam). Kilka dni temu robiłam kluski według przepisu i nie dodałam jajka. Wyszły, ale były za miękkie. Dlatego dziękuję za spostrzegawczość i pamiętajcie o jajku:)
Dziękuję za przychylne opinie. Staram się:)
a gdzie jajko?? u mnie się dodaje jeszcze jedno jajko…
Robie tak samo.Uwielbiam kluchy mmm :)
uwielbiam kluski śląskie, dobre są także odsmażone:D
Świetny post ;) Mi zawsze wychodziły rozpadające się 'gluty’. Dzięki temu opstowi chyba w końcu wyjdą dobre :)
http://www.relishingmeals.blogspot.com