
Dziś piątek i dla niektórych zaczął się już długi majowy weekend. Kosztem 3 dni urlopu możemy w tym roku cieszyć się aż 9 dniami wolnego od pracy. Co można robić w tak długi weekend? Jeśli pogoda dopisze Polacy na pewno nie zawiodą z grillowaniem. Kto woli łagodniejszy smak, znajdzie u mnie grillowane skrzydełka w miodzie – słodkie zamiast ostrych.
Dziś przygotowałam ogniste, a nawet diabelskie skrzydełka. Nasza potrawa została upieczona w piekarniku, ale z powodzeniem nada się na grilla. Przepis jest banalnie prosty, bo mięso trzeba tylko otoczyć w posypce i upiec. Do przygotowania użyłam gotowej mieszanki, która bardzo nam przypadła do gustu – „Diabelska posypka” . Tak powstały diabelskie skrzydełka.
Spis treści:
Skład posypki
- czerwona papryka słodka
- papryka ostra
- gorczyca biała
- gorczyca czarna
- pieprz czarny
- cukier
- cebula
oraz
- skrzydełka z kurczaka
- łyżka oleju
Jak zrobić ogniste skrzydełka z kurczaka krok po kroku?
Mięso należy umyć i pociąć na 3 kawałki – najmniejszy bez mięsa wyrzucić. Osuszyć kąski papierowym ręcznikiem.
W małym spodku wymieszać olej z mieszanką przypraw i wysmarować tą pastą mięso ze wszystkich stron.
Tak przygotowane skrzydełka schować do lodówki. Mięso powinna trochę poleżeć, aby dobrze się zamarynowało i nabrało mocy.
Gdy grill będzie już rozgrzany, skrzydełka z kurczaka wykładać na tackę i przykryć folią aluminiową, aby zatrzymywała ciepło. Tak samo piec w piekarniku (ok. 50 minut w zależności od ilości mięsa), a na ostatni kwadrans zdjąć folię, aby się z góry podpiekło.
A ponieważ dzisiaj jest piątek, to przygotowuję już kolejną porcję skrzydełek z kurczaka w diabelskiej posypce. Gdy nie chce mi się rozpalać grilla, wrzucam skrzydełka w miodzie z multicookera – przy tym przepisie jest film krok po kroku. Na jutrzejszego grilla z przyjaciółmi będzie jak znalazł. Już się nie możemy doczekać. Świeże powietrze, dobre jedzenie, smaczne drinki i miłe towarzystwo. Wspaniały przepis na udany weekend. :)
A u Was kiedy zaczyna się sezon grillowy? :)
Jak zrobić skrzydełka na grillu elektrycznym?
Na grillu elektrycznym skrzydełka potrzebują 18-22 minut i jednego obrócenia w połowie czasu. Ruszt rozgrzewam na maksymalnej mocy przez 8-10 minut, dopiero potem schodzę do średniej i układam mięso skórą do dołu.
Czego pilnuję przy tym sprzęcie:
- Rozgrzany ruszt – na letnim skrzydełka przywierają skórą i przy obracaniu zostaje na nim połowa posypki.
- Średnia moc, nie maksymalna – w posypce jest cukier, który powyżej 180 stopni gorzknieje i czernieje, zanim mięso dojdzie przy kości.
- Zamknięta pokrywa – jeśli grill ją ma, skrzydełka pieką się z obu stron naraz i wtedy schodzę do 15 minut.
- Tacka aluminiowa na start – w modelach bez pokrywy pierwsze 10 minut trzymam mięso na tacce przykrytej folią, a dopiero potem kładę je wprost na ruszcie.
Grill elektryczny nie daje dymu, więc smak wychodzi czystszy i bardziej paprykowy niż z węgla. Komu tego dymu brakuje, niech dorzuci do posypki pół łyżeczki wędzonej papryki.
Ile piec skrzydełka w piekarniku, żeby były chrupiące?
W piekarniku nagrzanym do 200 stopni skrzydełka potrzebują około 50 minut: pierwsze 35 minut pod folią aluminiową, ostatni kwadrans bez niej. Folia trzyma parę i mięso mięknie przy kości, a odkryte ostatnie minuty odparowują wilgoć ze skóry.
Na chrupkość pracują trzy rzeczy:
- Sucha skóra – po umyciu osuszam kawałki papierowym ręcznikiem, bo mokra skóra gotuje się zamiast rumienić.
- Kratka nad blachą – gorące powietrze obiega skrzydełko także od spodu i mięso nie leży w wytopionym tłuszczu.
- Odstęp między kawałkami – ciasno ułożone skrzydełka parują się nawzajem. Lepiej upiec dwie partie niż jedną zbitą blachę.
Przy termoobiegu schodzę do 180 stopni i skracam czas o mniej więcej 10 minut. Skrzydełka z zamrażarki rozmrażam wcześniej do końca w lodówce – wrzucone zmrożone puszczają tyle wody, że skóra nie ma szans się zarumienić.
Czym zastąpić gotową diabelską posypkę?
Skład ognistej mieszanki jest krótki i wszystko masz zwykle w szafce. Na 1 kg skrzydełek mieszam:
- 2 łyżki słodkiej papryki w proszku – to ona daje kolor i bazę smaku,
- 1 łyżeczka ostrej papryki albo chilli, od tego zależy, jak bardzo diabelskie będą skrzydełka,
- 1 łyżeczka gorczycy białej i pół łyżeczki czarnej, roztartych w moździerzu,
- 1 łyżeczka świeżo mielonego czarnego pieprzu,
- 1 łyżeczka cukru,
- 1 łyżka suszonej cebuli,
- 1 płaska łyżeczka soli.
Cukier jest tu potrzebny nie dla słodyczy, tylko dla karmelizacji – to on daje ciemną, błyszczącą skórkę. Przy okazji wyznacza górną granicę temperatury: powyżej 200 stopni zdąży się przypalić, zanim mięso będzie gotowe. Mieszankę rozrabiam z łyżką oleju, bo kapsaicyna z ostrej papryki rozpuszcza się w tłuszczu i dopiero wtedy rozkłada się równo po całym mięsie.
Najczęściej zadawane pytania
Ile marynować skrzydełka w ostrej posypce?
Minimum dwie godziny w lodówce, a jeśli masz czas – całą noc. Sól i cukier z posypki wyciągają z mięsa wodę, która potem wraca do środka razem z przyprawami, więc dłuższe leżakowanie daje smak przy samej kości, nie tylko na skórze. Powyżej doby skrzydełka robią się już za słone.
Czy skrzydełka trzeba kroić przed pieczeniem?
Tak, w całości pieką się nierówno. Rozdzielam każde skrzydełko w dwóch stawach na trzy części, a najmniejszą końcówkę bez mięsa odkładam – nadaje się tylko na wywar. Dwa pozostałe kawałki mają zbliżoną grubość, więc dochodzą dokładnie w tym samym czasie.
Jak sprawdzić, czy skrzydełka są upieczone?
Nakłuj najgrubsze miejsce przy kości – wypływający sok musi być klarowny, bez różowej smugi. Termometr wbity w to samo miejsce powinien pokazać 75 stopni. Drugi znak widać gołym okiem: mięso kurczy się i odsłania kilka milimetrów kości na cieńszym końcu skrzydełka.
Jak złagodzić ostrość skrzydełek?
Kapsaicyna nie rozpuszcza się w wodzie, więc popijanie zimnym napojem niewiele daje. Zadziała tłuszcz i białko mleka: dip z jogurtu greckiego z czosnkiem i szczypiorkiem albo sos na bazie sera pleśniowego. W samej posypce zmniejsz ilość ostrej papryki o połowę, a resztę składników zostaw bez zmian.
Ile skrzydełek liczyć na osobę?
Jako danie główne liczę 400-500 g surowych skrzydełek na dorosłą osobę, czyli mniej więcej 5-6 sztuk przed pocięciem. Jako przekąska albo jeden z kilku dodatków na grillu wystarczy połowa tej porcji. Sporą część wagi stanowią kości, więc na talerzu porcja wygląda mniej okazale, niż sugeruje liczba gramów.






6 komentarzy
Uwielbiam skrzydelka z kurczaka, dlatego ten wpis przyciagnal moja uwage! Ja robie je w piecu halogenowym, ktory pelni rowniez funkcje grilla elektrycznego. Twoj przepis wyprobuje i podpinam sie pod pytaniem przedmowcy, gdzie mozna kupic gorczyce? Pozdrawiam, Martyna
Taki piecyk ma właśnie moja teściowa i też wszystko w nim piecze. Mięso jest soczyste i ładnie upieczone. Co do gorczycy to też się nie spotkałam z nią w sklepach stacjonarnych, ale jest dostępna w internecie. Pozdrawiam:))
Uwielbiam skrzydelka z kurczaka, dlatego ten wpis przyciagnal moja uwage! Ja robie je w piecu halogenowym, ktory pelni rowniez funkcje grilla elektrycznego. Twoj przepis wyprobuje i podpinam sie pod pytaniem przedmowcy, gdzie mozna kupic gorczyce? Pozdrawiam, Martyna
Jeszcze w tym roku grilla nie robiliśmy, a majowy weekend to prawie synonim tej kuchni. Mieszanka wydaje się ciekawa, tylko nie spotkałem czarnej gorczycy w handlu, ale teraz dokładniej poszukam. Przepis na pewno wypróbuję i poproszę jakiś dobry sposób na karkówkę albo jeszcze lepiej kaszankę, którą uwielbiam, z grilla.
Przyznaję, że u nas też nie spotkałam czarnej gorczycy, tym bardziej zaciekawiła mnie ta mieszanka. Przyprawę kupiłam w galerii handlowej w Lublinie na jednym ze straganów, gdzie dostępna była żywność regionalna i różne rękodzieła. A przepisy na grilla jeszcze się pojawią. Zaglądaj do Nas regularnie:)
Przyznaję, że u nas też nie spotkałam czarnej gorczycy, tym bardziej zaciekawiła mnie ta mieszanka. Przyprawę kupiłam w galerii handlowej w Lublinie na jednym ze straganów, gdzie dostępna była żywność regionalna i różne rękodzieła. A przepisy na grilla jeszcze się pojawią. Zaglądaj do Nas regularnie:)