Strogonow – wołowina z ogórkiem i śmietaną

Strogonow z wołowiną, pieczarkami i ogórkiem kiszonym w emaliowanej misce

Pod jedną nazwą funkcjonują u nas dwa zupełnie różne dania. Wersja z restauracji petersburskiej sprzed stu pięćdziesięciu lat to polędwica smażona przez trzy minuty i zalana sosem musztardowo-śmietanowym. Wersja z polskich domów to długo duszona wołowina z pieczarkami, kiszonym ogórkiem i papryką, podawana z kaszą albo ziemniakami.

Piszę tu o tej drugiej, bo to ona jest daniem, po które sięga się w listopadowy weekend. Ma jedną trudność techniczną – śmietanę, która potrafi zwarzyć się w sekundę – i jedną decyzję do podjęcia na starcie: jaki kawałek mięsa kupić.

Ile czasu zajmuje

EtapCzas
Krojenie i obsmażanie25 min
Duszenie90 min
Dokończenie z śmietaną5 min
Razem2 h

Duszenie da się skrócić do 40 minut w szybkowarze, ale mięso wychodzi wtedy bardziej włókniste.

Składniki

Na 5 porcji:

  • 700 g wołowiny (łopatka, pręga albo karkówka wołowa)
  • 2 duże cebule
  • 400 g pieczarek
  • 3 średnie ogórki kiszone
  • 1 czerwona papryka
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 200 ml śmietany 30%
  • 1 łyżka musztardy sarepskiej
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 500 ml bulionu wołowego
  • 3 łyżki oleju rzepakowego
  • 2 liście laurowe, 3 ziarna ziela angielskiego
  • sól, świeżo mielony pieprz, słodka papryka w proszku

Kawałek mięsa ma tu znaczenie decydujące. Łopatka i pręga są przerośnięte tkanką łączną, która podczas długiego duszenia zamienia się w żelatynę i daje sos gęstą, aksamitną konsystencję. Polędwica i rostbef, mimo wyższej ceny, wychodzą suche – są przeznaczone do krótkiego smażenia.

Śmietana 30% zamiast 18% to nie kaprys. Wyższa zawartość tłuszczu stabilizuje białka i zmniejsza ryzyko zwarzenia, o czym piszę szerzej przy śmietanie 18 czy 30.

Ogórki kiszone, nie konserwowe. Kiszone dają kwas mlekowy i głębię, konserwowe – ocet, który w gorącym sosie robi się ostry.

Paski wołowiny obsmażane w jednej warstwie w żeliwnym garnku

Przygotowanie krok po kroku

1. Pokrój mięso w paski grubości 1 cm, w poprzek włókien. Osusz je ręcznikiem papierowym – mokre mięso nie zbrązowieje, tylko się udusi.

2. Obsmaż partiami. Rozgrzej olej na dużym ogniu i wrzucaj mięso w trzech turach, po jednej warstwie. Każda partia ma się zarumienić z obu stron przez 2-3 minuty. Przekładaj do miski.

3. Zeszklij cebulę w tym samym garnku, przez 5 minut na średnim ogniu. Zbierz z dna wszystkie przypieczone resztki – w nich jest smak.

4. Dodaj pieczarki pokrojone w plastry i smaż 8 minut, aż odparuje z nich woda i zaczną się rumienić.

5. Wsyp łyżkę słodkiej papryki i koncentrat, wymieszaj i podsmażaj minutę. Papryka nie może się przypalić, bo zgorzknieje.

6. Wróć z mięsem do garnka, wlej bulion, dorzuć liście laurowe i ziele. Doprowadź do wrzenia, zmniejsz ogień do minimum i duś pod przykryciem 90 minut. Mięso ma się rozpadać pod naciskiem widelca.

7. Dodaj paprykę i ogórki pokrojone w słupki na ostatnie 15 minut duszenia. Ogórek wrzucony za wcześnie rozpuszcza się w sosie.

8. Zagęść sos. Rozmieszaj 2 łyżki mąki w 100 ml zimnej wody, wlej cienkim strumieniem, mieszając. Gotuj 3 minuty.

9. Zahartuj śmietanę. Do miseczki ze śmietaną wlej 3 łyżki gorącego sosu i wymieszaj, potem drugie trzy. Dopiero taką mieszankę wlej do garnka, zdjętego wcześniej z ognia. Dodaj musztardę, wymieszaj i już nie gotuj.

10. Dopraw i odstaw na 10 minut przed podaniem. Sos zgęstnieje, a smaki się połączą.

Dlaczego śmietana się warzy

To jedyny moment, w którym danie może się nie udać, więc warto rozumieć mechanizm.

Białka śmietany ścinają się pod wpływem trzech czynników działających razem: wysokiej temperatury, kwasu i szoku termicznego. Strogonow łączy wszystkie – jest gorący, zawiera kwaśne ogórki i koncentrat pomidorowy.

Trzy zabezpieczenia, które stosuję zawsze:

Hartowanie. Wyrównanie temperatury śmietany przed wlaniem jej do garnka. To najważniejszy z trzech.

Zdjęcie z ognia. Sos po dodaniu śmietany nie może już zawrzeć.

Śmietana 30% zamiast 18%. Tłuszcz otacza cząstki białka i chroni je przed zbijaniem się w grudki.

Jeśli mimo wszystko sos się zetnie, da się go uratować blenderem zanurzeniowym – konsystencja wróci, choć nie będzie już tak jedwabista.

Wersja z kiełbasą – polska klasyka

Obok wersji wołowej funkcjonuje wariant, który w wielu domach jest tym właściwym.

Zamiast wołowiny bierze się 400 g kiełbasy śląskiej albo zwyczajnej, pokrojonej w półplasterki, i podsmaża do zrumienienia. Reszta przebiega tak samo, ale całość jest gotowa w 35 minut, bo kiełbasy nie trzeba dusić.

Ten wariant ma sens jako obiad w środku tygodnia i wychodzi wyraźniej pieprzny niż wersja z wołowiną. Dobrze jest dodać do niego łyżkę ostrej papryki, żeby nie był mdły. Który rodzaj kiełbasy wybrać do dań duszonych, rozbieram przy kiełbasie po niemiecku.

Trzecia wersja, spotykana w barach mlecznych, opiera się na mięsie mielonym – najszybsza ze wszystkich, gotowa w 25 minut, ale też najbardziej odległa od pierwowzoru.

Do czego podać

Strogonow jest gęsty i tłusty, więc dodatek ma go równoważyć.

Kasza gryczana – moim zdaniem najlepszy wybór, wyraźny smak kaszy dobrze znosi ciężki sos.

Ziemniaki puree – klasyka, choć całość robi się wtedy bardzo sycąca.

Kluski kładzione albo łazanki – wersja domowa, w której sos wsiąka w ciasto.

Ryż – najlżejszy z dodatków, dobry, gdy strogonow wyszedł szczególnie gęsty.

Placki ziemniaczane – nietypowo, ale działa tak samo dobrze jak z gulaszem węgierskim.

Do tego surówka z kiszonej kapusty albo mizeria – coś kwaśnego i chłodnego, żeby przełamać śmietanę.

Przechowywanie

Strogonow drugiego dnia jest lepszy niż pierwszego, bo mięso przechodzi smakiem sosu. W lodówce, w zamkniętym pojemniku, wytrzymuje 3 dni.

Odgrzewa się go na małym ogniu, mieszając – w mikrofalówce sos ze śmietaną potrafi się rozwarstwić.

Do zamrażarki nadaje się, ale z zastrzeżeniem: lepiej zamrozić danie przed dodaniem śmietany, a śmietanę dodać po rozmrożeniu i podgrzaniu. Zamrożony sos śmietanowy po rozmrożeniu bywa zwarzony. W tej formie strogonow wytrzymuje 3 miesiące.

Porcja z tego przepisu to około 420 kcal bez dodatków, z kaszą wychodzi około 620.

FAQ

Jakie mięso na strogonowa?

Łopatka wołowa, pręga albo karkówka wołowa – kawałki z tkanką łączną, która podczas długiego duszenia zamienia się w żelatynę i zagęszcza sos. Polędwica wychodzi sucha, mimo że jest droższa.

Ile dusić strogonowa?

90 minut na małym ogniu pod przykryciem. Mięso ma się rozpadać pod naciskiem widelca. W szybkowarze wystarcza 40 minut, ale mięso jest wtedy bardziej włókniste.

Dlaczego śmietana się zwarzyła?

Bo została wlana do wrzącego, kwaśnego sosu bez wyrównania temperatury. Trzeba ją zahartować – wmieszać do niej kilka łyżek gorącego sosu, a garnek zdjąć z ognia przed dodaniem całości. Śmietana 30% jest znacznie odporniejsza niż 18%.

Czy strogonow robi się z ogórkiem kiszonym czy konserwowym?

W polskiej wersji z kiszonym – daje kwas mlekowy i głębię smaku. Ogórek konserwowy wnosi ocet, który w gorącym sosie staje się ostry i płaski.

Czym różni się strogonow polski od rosyjskiego?

Oryginalny boeuf strogonow to polędwica smażona kilka minut i podana w sosie musztardowo-śmietanowym, bez warzyw. Polska wersja to długo duszona wołowina z pieczarkami, papryką i kiszonym ogórkiem – inne danie pod tą samą nazwą.

Czy strogonowa można zamrozić?

Tak, ale przed dodaniem śmietany. Sos śmietanowy po rozmrożeniu bywa zwarzony i traci gładkość. Śmietanę dodaje się po rozmrożeniu i podgrzaniu potrawy.

Na koniec

Strogonow to danie wybaczające prawie wszystko poza dwiema rzeczami: złym kawałkiem mięsa i śmietaną wlaną do wrzącego garnka. Reszta – proporcje warzyw, rodzaj papryki, dodatek – to kwestia gustu.

W moim domu robi się go z kaszą gryczaną i miską kiszonej kapusty obok, i tak zostało od lat.

Oceń przepis / post
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.