Kanapki to znakomity wynalazek. Można je zjeść zawsze, wszędzie i ze wszystkim. Oprócz tradycyjnych z szynką, serem czy konfiturą można je przygotować z pastą. Gdy nie mam czasu na rozcieranie, sięgam po zwykły twarożek ze szczypiorkiem rozsmarowany na świeżej bułce. Ja bardzo lubię 2 rodzaje: 1. pasta rybna oraz 2. twarożek.
Pasta rybna: konserwa rybna, 2 jaja, 1 mała cebulka
Jeśli chodzi o pastę rybną to zawsze wybieram makrelę lub szprotki w pomidorach. Całą puszkę trzeba rozetrzeć widelcem z sosem pomidorowym. Do pasty dodaję pokrojone w drobną kostkę ugotowane jajka na twardo. Cebulkę siekamy drobno i mieszamy wszystko ze sobą.
Twarożek: kostka sera twarogowego, 2 łyżki śmietany,1 pomidor, 1 papryka, mała cebulka, sól
Twaróg rozdrabniamy w miseczce widelcem, cebulkę i paprykę siekamy. Z pomidora zdejmujemy skórkę, wydrążamy nasionka, a pozostałą część kroimy. Twaróg wymieszać ze śmietaną i dodać pozostałe składniki. Posolić do smaku.
Spis treści:
Jak zrobić pastę jajeczno-rybną, żeby nie była wodnista?
Najczęstszy błąd to wrzucenie całej zawartości puszki razem z zalewą. Przy makreli w oleju odsączam rybę na sitku przez kilka minut, bo tłuszcz z zalewy rozrzedza masę i po godzinie w lodówce na wierzchu zbiera się kałuża. Przy szprotkach w pomidorach zostawiam sos, ale wtedy nie dodaję już nic mokrego – żadnej śmietany ani jogurtu.
Proporcja, przy której pasta trzyma się kromki, to jedna puszka na dwa jajka ugotowane na twardo. Jajka studzę w zimnej wodzie i kroję w drobną kostkę, a nie rozgniatam – kostka daje strukturę, przetarte żółtko rozpuszcza się w sosie i masa robi się papkowata.
Cebulę siekam bardzo drobno i przed dodaniem odciskam ją w dłoni z soku. Ten sok jest ostry i wodnisty naraz, więc odciśnięcie załatwia dwa problemy jednym ruchem. Jeśli pasta ma stać kilka godzin, cebulę wcześniej zalewam wrzątkiem na minutę i osuszam.
Jak długo pasta kanapkowa wytrzyma w lodówce?
Pastę rybną zjadamy w ciągu dwóch dni, twarogową w ciągu trzech. To nie jest ostrożnościowe zaokrąglenie – obie mają wysoką zawartość wody i białka, więc bakterie mają w nich komfortowe warunki, a dodatkowo w każdej z nich są surowe warzywa dotykane rękami przy krojeniu.
Reszty konserwy nigdy nie zostawiam w otwartej puszce. Po otwarciu warstwa ochronna z wewnętrznej strony blachy przestaje być szczelna i ryba łapie metaliczny posmak. Przekładam ją do szklanego albo plastikowego pojemnika z pokrywką i dociskam masę łyżką, żeby zmniejszyć powierzchnię kontaktu z powietrzem.
Mrożenie odpada w obu przypadkach. Twaróg po rozmrożeniu rozwarstwia się na ziarno i serwatkę, a pomidor w paście zamienia się w wodę. Lepiej zrobić mniejszą porcję częściej niż wielką miskę na tydzień.
Czym zastąpić konserwę rybną w paście?
Tuńczyk w sosie własnym to najbliższy zamiennik, tylko wymaga dociążenia smakiem – łyżka majonezu i musztarda na czubku łyżeczki. Sardynki w oleju są tłustsze i mocniejsze w smaku, więc przy nich zmniejszam ilość cebuli o połowę, żeby nie zagłuszyła ryby.
Wędzona makrela z półki chłodniczej daje pastę zupełnie innej klasy, ale trzeba ją dokładnie obrać z ości i ciemnej warstwy tuż pod skórą, bo to ona odpowiada za gorzkawy posmak. Na jedną rybę idą wtedy trzy jajka i dwie łyżki gęstego jogurtu.
- tuńczyk w sosie własnym – najłagodniejszy, wymaga musztardy i majonezu
- sardynki w oleju – wyraziste, mniej cebuli
- wędzona makrela – najlepszy smak, obowiązkowo obrana z ości
- szprotki w pomidorach – najtańsze, sos zastępuje dodatek tłuszczu
Najczęściej zadawane pytania
Czy do pasty rybnej dodać majonez?
Zależy od zalewy. Przy szprotkach w pomidorach majonez jest zbędny, bo sos sam spaja masę. Przy tuńczyku w sosie własnym bez łyżki majonezu pasta się kruszy i nie chce trzymać na kromce. Przy makreli w oleju wystarczy pół łyżki.
Ile jajek na jedną puszkę konserwy?
Dwa jajka na standardową puszkę o wadze około stu siedemdziesięciu gramów. Trzy jajka dają pastę wyraźnie łagodniejszą i jaśniejszą, dobrą dla dzieci, ale ryba przestaje być w niej pierwszym smakiem. Poniżej dwóch jajek masa robi się ciężka i słona.
Jak pozbyć się ostrego posmaku cebuli w paście?
Posiekaną cebulę zalewam wrzątkiem na minutę, odcedzam i osuszam na papierowym ręczniku. Gorąca woda rozkłada związki siarkowe odpowiedzialne za ostrość, a cebula zostaje chrupiąca. Drugi sposób to skropienie jej octem lub sokiem z cytryny na kwadrans przed wymieszaniem.
Jaki twaróg wybrać do pasty kanapkowej?
Półtłusty w klinku, nie ten mielony z wiaderka. Klinek ma wyraźne ziarno, które po rozgnieceniu widelcem daje pasty o kremowej, ale nie kleistej strukturze. Twaróg z wiaderka jest już rozdrobniony i z dodatkiem śmietany zamienia się w rzadki sos.
Czym doprawić pastę twarogową oprócz soli?
Świeżo mielony pieprz i szczypta cukru, która wyrównuje kwasowość twarogu i pomidora. Dobrze działa też słodka papryka w proszku na czubku łyżeczki oraz garść posiekanego szczypiorku dodana na końcu, już po wymieszaniu warzyw.






