Dobre rady odnośnie żywienia możesz spotkać na każdym kroku. Wcale nie oznacza to, że zawsze będą one prawdziwe i skuteczne. Badania odnośnie odżywiania mogą być mylące i zawsze ulec zmianie. Sensacyjne nagłówki w mediach i natłok informacji sprawia, że stajemy się głusi na wszelkie wskazówki żywieniowe. W najlepszym wypadku pójdziemy za dobrą radą i niepotrzebnie zrezygnujemy z ulubionego produktu. W najgorszym przypadku wybierzemy niezdrową opcję, myśląc ze dokonujemy właściwego wyboru.
Przedstawiam 8 mitów żywieniowych, które muszą umrzeć!
Spis treści:
- Mit #1: Jaja są złe
- Mit #2: Kawa odwadnia
- Mit #3: Naturalny cukier różni się od dodanego do żywności
- Mit #4: Organiczna żywność zawsze jest zdrowa
- Mit #5: Margaryna jest lepsza niż masło
- Mit #6: Sałatki zawsze są najzdrowszą opcją w menu
- Mit #7: Żywność o niskiej zawartości tłuszczu jest lepsza od oryginału
- Mit #8: Rezygnacja z glutenu każdemu wyjdzie na dobre!
- Co z tymi wszystkimi mitami żywieniowymi zrobić?
Mit #1: Jaja są złe

Przyjęło się błędne założenie, że cholesterol pochodzący z żywności podnosi poziom cholesterolu we krwi. Jednak coraz bardziej wiarygodne staje się to, że tłuszcze trans i tłuszcze nasycone bardziej wpływają na podniesienie cholesterolu we krwi. W ostatnich latach przeprowadzono wiele badań, które pokazują, że całe jajo może być częścią zdrowej diety w większości osób oraz nie wpływa znacząco na poziom cholesterolu lub ryzyko chorób serca.
Jajka dostarczają pełnowartościowego białka, witaminy D, choliny niezbędnej dla mózgu, witamin z grupy B i luteiny chroniącej wzrok. Wyrzucanie żółtka oznacza rezygnację z połowy wartości odżywczej. Warto jeść jajka w rozsądnych ilościach – 6-7 tygodniowo to norma dla zdrowej osoby.
Mit #2: Kawa odwadnia

Tak, kawa jest moczopędna (wspomaga produkcję moczu), ale jest w tym bardzo łagodna. Zauważ, że kawa sama w sobie jest płynem – składa się głównie z wody, a ta także liczy się do dziennego spożycia płynów. Ilość kawy potrzebna do odwodnienia organizmu jest większa niż ktokolwiek powinien spożyć w ciągu dnia. Jeśli pijesz 2-3 filiżanki dziennie, na pewno się nie odwodnisz.
Dobry nawyk: szklanka wody przed lub po każdej kawie. Nie dlatego że kawa odwadnia, ale dlatego że większość z nas pije za mało wody w ciągu dnia.
Mit #3: Naturalny cukier różni się od dodanego do żywności

Cukier to cukier. Na poziomie cząsteczkowym cukier w jabłku jest dokładnie taki sam jak cukier, który dosypujesz do kawy. Różnica może mieć miejsce w tym jak nasze organizmy rozkładają cukier, gdy są połączone z innymi składnikami jak błonnik, białko. Takie połączenie cukru z błonnikiem pomaga powolnemu trawieniu i zapobiega skokom poziomu cukru we krwi. To lepsze niż cukier pozbawiony wartości odżywczych. Ale Twój organizm zareaguje tak samo na cukier jeśli wypijesz sok, zjesz miód czy syrop klonowy i jakbyś wypiła colę.
Wnioski? Jedz owoce w całości zamiast pić soki. Owoce mają błonnik, sok już nie. To prosta zasada, która naprawdę robi różnicę w poziomie cukru we krwi.
Mit #4: Organiczna żywność zawsze jest zdrowa

Słowo „organiczny” wtargnęło do naszych sklepów z wielkim hukiem i etykietką „zdrowy”. Prawda jest taka, że organiczne przekąski nadal są przekąskami. Jedzenie ich w nadmiarze nie jest nagle w porządku, tylko dlatego że spełniają wymagania dotyczące ekologicznej etykiety. To nadal przekąski. Organiczny syrop czekoladowy nadal jest syropem czekoladowym. Organiczne ciastka, chipsy i cukierki mają te same ilości pustych kalorii co wersje nieorganiczne. Jednak jeśli chodzi o typowe produkty, które zazwyczaj zawierają najwięcej pestycydów – wybieranie odpowiedników organicznych jest dobrym rozwiązaniem.
Mit #5: Margaryna jest lepsza niż masło

Margaryna stała się popularna w czasach, w których tłuszcz miał złą sławę, a ta stała się „zdrowszą” bo roślinną alternatywą masła. Prawda jest taka, że margaryna jest dla Ciebie niekorzystna, ponieważ zawiera tłuszcze trans, które są gorsze od naturalnie występujących tłuszczów w maśle. Zauważ jaka jest krótka lista składników masła, a ile znajduje się składników w margarynie.
Masło w rozsądnych ilościach (łyżeczka do kanapki, łyżka do smażenia) to po prostu tłuszcz mleczny z naturalną witaminą A i D. Nie ma powodu się go bać, jeśli nie przesadzamy z ilością.
Mit #6: Sałatki zawsze są najzdrowszą opcją w menu

Możesz pomyśleć, że wybór sałatki jest bezpieczny. Prawda jest taka, że składniki sałatki ułożone na wierzchu i polane smakowitym sosem sprawiają, że ilość kalorii jest tak duża jak w pysznej trzydziestocentymetrowej pizzy, której próbujesz się oprzeć. Uważaj na niewinnie wyglądające sałatki, które mają dressing, grzanki, ser, bekon, słodzone, suszone owoce. Awokado i orzechy są zdrowe w niewielkich ilościach, a zazwyczaj serwowane w zbyt dużych porcjach. Wybieraj sałatki z zieleniną (sałata, roszponka, rukola), chudym białym mięsem, z niewielką porcją oleju, który pomoże wchłonąć się składnikom odżywczym oraz jest zdrowszy od kremowego sosu.
Mit #7: Żywność o niskiej zawartości tłuszczu jest lepsza od oryginału

Tłuszcz jest niezbędną częścią zdrowej diety. Tłuszcz nie jest zły i nie idzie bezpośrednio w biodra. Każde dodatkowe kalorie (nie tylko te pochodzące z tłuszczu z diety) które zjesz, a Twoje ciało nie może zużyć, może przekształcić w tkankę tłuszczową. Tłuszcz jest bogaty w kalorie, a to oznacza również, że można używać niewielkiej ilości, aby czuć się nasyconym i pełnym. Oznacza to, że należy pilnować wielkości porcji. Pułapka jest w żywności przetworzonej, kiedy to tłuszcz zostanie usunięty z żywności i zastąpiony cukrem lub solą. Dlatego należy czytać składy. Lepiej jeść małe porcje tłuszczu, cieszyć się pełnym smakiem i czuć się sytym.
Mit #8: Rezygnacja z glutenu każdemu wyjdzie na dobre!

Prawda jest taka, że jedzenie bezglutenowe niekoniecznie jest zdrowsze jeśli nie chorujesz na celiakię lub nie tolerujesz glutenu. Nie wszystkie produkty bezglutenowe są wytwarzane w ten sam sposób pod kątem zawartości składników odżywczych. Pieczywo bez glutenu może być produkowane z ubogiej, rafinowanej mąki. Takie produkty mogą być też bogate w cukier. Jeśli produkty z pszenicą nie sprawiają, że masz objawy nietolerancji, spożywanie ich nie sprawi, że będziesz zdrowsza.
Co z tymi wszystkimi mitami żywieniowymi zrobić?
Wnioski nasuwają się same. Być może badania w przyszłości pokażą nam jeszcze inne, nieznane oblicza żywności. Tego jeszcze nie wiemy. Ale jedno nie zmieniło się od wieków: należy zachować umiar w jedzeniu i piciu, bo jak wiadomo, co za dużo to niezdrowo.
Co więcej możemy zrobić? Oczywiście czytać etykiety – przede wszystkim skład produktu oraz tabele wartości odżywczej. Zamiast ufać marketingowym hasłom na froncie opakowania, zawsze sprawdzam skład na odwrocie. To zajmuje 10 sekund i może zmienić decyzję zakupową.
Kilka zasad, które stosuje w swojej kuchni i które nigdy mnie nie zawiodły:
- Jedz jak najmniej przetworzone produkty – krótki skład to dobry skład
- Gotuj samodzielnie – wiesz co jesz i kontrolujesz jakość składników
- Różnorodność to klucz – nie ma jednego superfood, który zastąpi zbilansowaną dietę
- Słuchaj swojego organizmu – każda osoba reaguje trochę inaczej na różne produkty
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o konkretnych składnikach, które warto włączyć do diety, polecam artykuł o zdrowych dodatkach do posiłków – to praktyczna lista składników, które mam zawsze w swojej kuchni. Warto też przeczytać o tym, co jeść żeby schudnąć – obalamy tam kolejne popularne przekonania na temat odchudzania.




