Czy można przenieść klimat pubu do domowej kuchni?

Aktualizacja: 9 kwietnia 2021 przez Paula Andrzejewska

Zawsze powtarzam, że kuchnia to moje królestwo, którego będę broniła jak niepodległości. To tutaj spędzam najwięcej czasu. Gotuję, piekę, robię makaron, kręcę filmiki i robię zdjęcia na bloga. Rządzę w niej twardą ręką! Ale jednocześnie moja kuchnia już dawno przestała pełnić funkcję wyłącznie użytkową, jako miejsca do przyrządzania posiłków. I co ważne, nie jestem w tym odosobniona!

Współczesne kuchnie są otwarte na dom i gości i awansowały do rangi reprezentacyjnej części domu lub mieszkania. Niezliczony wybór mebli i dodatków dostępnych na rynku sprawił, że robimy wiele aby kuchnia była ozdobą domu. Chcemy się nią chwalić i zapraszać do niej gości!

Nowa rzeczywistość, czy powrót do starych dobrych czasów?

W obecnej rzeczywistości zmuszeni zostaliśmy do  pozostania w domach. Zamknięto bary, restauracje, hotele, kluby. Jako ludzie mamy jednak potrzebę spotykania się z innymi i wchodzenia z nimi w interakcje. Nawet jeśli musimy zostać w domu, dla zdrowia psychicznego nadal będziemy czuli potrzebę spotkań. Ale nic w tym dziwnego, bo jak to mówią, „człowiek jest zwierzęciem stadnym” i żadne obostrzenia tego nie zmienią.

Brak możliwości jedzenia „na mieście” skłonił nas do zmiany przyzwyczajeń. W pewnym sensie powróciliśmy do lat 80’ i 90’ i zaczęliśmy odwiedzać się w domach. Dzisiejsze pokolenie 30 i 40 latków zaczęło urządzać domówki, co doskonale pamiętamy jako charakterystyczne dla pokolenia naszych rodziców.

Oczywiście takie spotkania nierzadko umilane są kieliszkiem wina albo drinkiem z palemką. I nie ma w tym nic zdrożnego. Alkohol został stworzony dla rozweselenia serc ludzkich, jeżeli oczywiście jest spożywany z umiarem.

Hokery kuchenne. Klimat Nowego Jorku w polskim mieszkaniu.

Skoro nie możemy wyjść do baru albo pubu, to nic nie stoi na przeszkodzie, by ten miejski klimat przenieść do naszego domu. Aby poczuć się jak w barze, oprócz normalnego stołu w jadalni, można zrobić w kuchni wysoki blat z hokerami! Taki niebanalny zestaw niesamowicie dekoruje dom łącząc salon z kuchnią. Do tego świetnie się sprawdzą we wnętrzach, gdzie nie ma zbyt wiele miejsca. 

Hokery, czyli stołki barowe, nadają wnętrzu otwarty i elegancki charakter, ale z lekką z nutą otwartości na rozrywkę. W dobie pandemii, siedząc w domu na wysokim stołku, sącząc ulubiony koktajl, można poczuć się jak w barze. Goście będą szczególnie zadowoleni, jeżeli będą mogli obserwować co się dzieje w kuchni i jak przygotowują się przekąski. Od razu czerwone wytrawne smakuje inaczej. 

Jakie hokery kupić do kuchni lub jadalni?

Obecnie jest tak szeroki wybór hokerów, że można je dobrać do gustu właściciela mieszkania oraz indywidualnego charakteru wnętrza. Te nietuzinkowe stołki barowe mogą być wykonane z drewna, chromowanego metalu, albo niezwykle wytrzymałych tworzyw sztucznych. 

Wybór dostępnych modeli jest tak szeroki, że każdy znajdzie coś dla siebie. Obecnie możemy kupić  stołki industrialnie, minimalistycznie, jak i tradycyjnie wyglądające hokery. Bo oczywiste jest, że inne hokery znajdą się w domu na przedmieściach urządzonym w stylu nowojorskim, w którym mieszka rodzina z dziećmi, a zupełnie inne w śródmiejskim mieszkaniu kawalera. Style są różne, cel zawsze będzie ten sam.

Gdzie kupić hokery?

Kupując hokery do kuchni, bądź jadalni, nie musimy już jechać do sklepu meblowego, szukać miejsca do zaparkowania, a po znalezieniu odpowiedniego mebla stać w długich kolejkach do kasy. Mamy przecież XXI w. i zakupy w sieci stały się już czymś zupełnie naturalnym.

Poszukując idealnych stołków barowych do naszego mieszkania możemy skorzystać z oferty sklepu internetowego, np. edinos.pl. W szerokiej ofercie, poza hokerami, znajdziemy również inne meble do dowolnego pomieszczenia w naszym domu. 

Gdy już wybierzemy to czego szukamy, wtedy wystarczy kilka kliknięć myszą i zamówienie złożone. Nim się obejrzymy, firma kurierska dostarczy zamówione meble do naszego mieszkania. Wszystko można załatwić wygodnie i komfortowo przez Internet. Czyli tak jak lubię!

Moja kuchnia jest nowa i w pełni urządzona, ale to nie znaczy, że nie mogę już myśleć o ewentualnych zmianach na przyszłość. Dlatego projektując kuchnię z barkiem dla siebie zdecydowanie postawiłabym na tapicerowane hokery z oparciem. Na powyższym zdjęciu znajdują się moje trzy typy wymarzonych hokerów, które wybrałam.

Wybrałam hokery nawiązujące do stylu art Deco i przywodzące na myśl luksusowe wnętrza Nowego Jorku lat 30-tych. Taka wersja jest nie tylko wygodna, miękka, posiada oparcie pod plecy, ale przede wszystkim pięknie prezentuje się w kuchni i salonie.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.