Truskawki z bitą śmietaną i bezami – deser bez pieczenia

eton mess

Truskawki z bitą śmietaną i bezami to jeden z tych deserów, przy których zaproszeni goście pytają o przepis – a gdy słyszą, że zajmuje 10 minut, nie chcą wierzyć. Poznałam go na warsztatach kulinarnych z Tomkiem Woźniakiem i od tamtej pory to mój ulubiony letni deser: kremowy, chrupiący, kwaskowato-słodki i gotowy, zanim herbata zdąży ostygnąć.

Truskawki z bitą śmietaną i pokruszoną bezą w pucharku

Uczestnicząc w warsztatach kulinarnych  najbardziej smakował mi ten oto deser i z tego powodu nie mogłam go nie dodać na mojego bloga. Receptura pochodzi od Tomka Woźniaka zaprezentowany na warsztatach kulinarnych w kuchni Winiary (relacja z warsztatów w kuchni Winiary i nagranie na YouTube).

Truskawki z bitą śmietaną i bezami – składniki

  • 150 ml śmietany kremówki
  • garść truskawek
  • kilka bez (według uznania)
  • kilka listków mięty

Truskawki z bitą śmietaną i bezami – przygotowanie krok po kroku

Śmietanę ubić na sztywno. Truskawki umyć, odszypułkować. Bezy pokruszyć i wymieszać z bitą śmietaną, dodać truskawki pokrojone uprzednio na ćwiartki. Deser schłodzić podawać z listkami mięty.

Ćwiartki truskawek wymieszane z bitą śmietaną

Sugestie Tomka odnośnie przepisu:

– wypróbować wersję z malinami lub marakują

– dodać posiekaną mięte lub melisę do śmietany

– zetrzeć skórkę z limonki

Deser truskawkowy udekorowany listkami świeżej mięty

 

Autorką zdjęć w tym poście jest: Anna Soroka

Warianty deseru – co jeszcze możesz dodać?

Tomek na warsztatach zaproponował kilka wariantów, które z przyjemnością wypróbowałam. Każdy jest nieco inny, ale równie prosty w wykonaniu:

  • Z malinami: Maliny i truskawki to klasyczne połączenie – razem tworzą intensywnie owocowy smak z przyjemną kwasowością. Szczególnie polecam tę wersję, gdy truskawki nie są zbyt słodkie.
  • Z marakują: Miąższ marakui (passionfruit) dodany do bitej śmietany nadaje deserowi egzotyczny, tropikalny charakter. Wystarczą 2 owoce na porcję dla 2 osób.
  • Z posiekaną miętą w śmietanie: Zamiast dekorować miętą na wierzchu, dodaję posiekane listki bezpośrednio do śmietany podczas ubijania – deser nabiera orzeźwiającego, miętowego aromatu.
  • Ze skórką limonki: Otarta skórka limonki to mały detal, który robi wielką różnicę – lekka cytrusowa nuta idealnie podkreśla smak truskawek i równoważy słodycz bezy.

Jak wybrać najlepsze truskawki do deseru?

Do tego deseru warto wybrać truskawki dojrzałe, intensywnie pachnące i nieprzekrojone w sklepie. Im ciemniejsze i bardziej pachnące, tym słodsze i soczyste. Truskawki przed użyciem myję i odszypułkowuję, ale kroję dopiero tuż przed złożeniem deseru – po przekrojeniu szybko tracą sok.

Jeśli truskawki są mało słodkie, możesz posypać je łyżeczką cukru pudru i odczekać 10-15 minut – puszczą sok i staną się bardziej aromatyczne. Ten syropek razem z owocami trafi do deseru i cudownie przesączy bitą śmietanę. A gdy z kilogramowego opakowania zostanie Ci połowa, polecam zrobić z niej truskawki z makaronem i twarogiem – to już obiad, nie deser, ale owoce te same.

Jak pięknie podać deser?

Deser świetnie wygląda podany w przeźroczystych szklankach lub pucharkach – warstwy czerwonych truskawek, białej śmietany i beżowych fragmentów bezy są naprawdę apetyczne. Możesz złożyć go w warstwach (truskawki – śmietana z bezą – truskawki) lub wymieszać wszystko razem – obie wersje smakują tak samo dobrze.

Na wierzchu kładę zawsze kilka listków świeżej mięty i opcjonalnie dwie lub trzy całe bezy jako dekorację. Tak podany deser robi wrażenie na gościach, a przygotowanie zajmuje dosłownie chwilę.

Więcej letnich deserów bez pieczenia

Jeśli lubisz szybkie, niepieczone desery owocowe, koniecznie zajrzyj po przepis na kremówkę truskawkową z ciasta francuskiego – gotowa w 20 minut i robi niesamowite wrażenie. Polecam też jogurtowy tort z truskawkami – banalny przepis, który zawsze się udaje i idealnie sprawdza na przyjęcia. A jeśli masz ochotę na coś delikatniejszego, mój tort Pavlova z liczi to popisowy deser na specjalne okazje – beza na całym spodzie, krem i egzotyczne owoce.

Jak ubić kremówkę, żeby deser nie zrobił się wodnisty?

Kremówka musi mieć minimum 30% tłuszczu i musi być zimna, najlepiej prosto z lodówki i w schłodzonej misce. To dwa warunki, których nie obejdzie żaden zagęszczacz. Śmietana 18% nie ubije się nigdy, bo nie ma w niej dość tłuszczu, żeby zbudować szkielet wokół pęcherzyków powietrza.

Kilka rzeczy z mojej praktyki, które przy tych 150 ml robią różnicę:

  • Miska i trzepaczki do zamrażarki na 10 minut – w cieple tłuszcz mięknie i zamiast piany dostajesz maślankę.
  • Wolne obroty na starcie – zaczynam od najniższego biegu i przyspieszam dopiero wtedy, gdy śmietana zgęstnieje. Od razu na maksymalnych obrotach łatwo ją przebić.
  • Koniec ubijania to sztywne czubki, nie ziarnistość. Widoczne ziarenka znaczą, że śmietana jest przebita i za moment zrobi się z niej masło.
  • Cukier puder dopiero pod koniec – wsypany na początku obciąża pianę i wydłuża ubijanie.

Truskawki dokładam zawsze na końcu i pokrojone na ćwiartki, nie zmiksowane. Sok owocowy rozrzedza pianę od środka, więc im mniej powierzchni cięcia, tym dłużej deser trzyma formę.

Po jakim czasie bezy w deserze rozmiękną?

Po mniej więcej 30 minutach. Beza to prawie czysty cukier, który ciągnie wilgoć ze śmietany i z soku truskawek, dlatego kruszę ją tuż przed podaniem, a nie wtedy, gdy zaczynam ubijać śmietanę.

Kiedy chcę mieć wszystko gotowe wcześniej, rozbijam deser na trzy części: ubita śmietana w lodówce pod przykryciem, pokrojone truskawki w osobnej misce, bezy w szczelnym słoiku w temperaturze pokojowej. W lodówce bezy zmiękną nawet w zamkniętym pojemniku, bo powietrze w środku jest wilgotne. Złożenie trzech misek w pucharki zajmuje minutę, a deser wychodzi tak samo chrupiący jak świeży.

Miękka beza nie jest zresztą katastrofą – część osób woli ją właśnie taką, przypominającą w smaku wnętrze pavlovej. Tylko wtedy to już inny deser, kremowy zamiast chrupiącego, i lepiej podać go łyżeczką w pucharku niż w szklance z warstwami.

Najczęściej zadawane pytania

Czy do deseru można użyć truskawek mrożonych?

Można, ale trzeba je rozmrozić w lodówce na sitku i odlać sok, bo mrożenie rozrywa komórki owocu i po rozmrożeniu wypływa z nich sporo wody. Bez odsączenia deser rozrzedzi się w kwadrans. Mrożone truskawki są też miększe, więc nie kroję ich na ćwiartki, tylko wkładam w całości.

Ile porcji wychodzi ze 150 ml śmietany kremówki?

Dwie porcje deserowe podane w szklankach. Po ubiciu 150 ml śmietany zwiększa objętość mniej więcej dwukrotnie, do jakichś 300 ml piany, a razem z garścią truskawek i pokruszonymi bezami wypełnia to dwa pucharki. Na cztery osoby podwajam wszystkie składniki.

Czym zastąpić bezy w tym deserze?

Najbliżej tekstury jest pokruszony bezowy makaronik lub kupne beziki z cukiernianej witryny. Sprawdzą się też ciastka amaretti i zwykłe herbatniki maślane, tylko one nie rozpuszczają się na języku, a chrupią twardo. Prażone płatki migdałów dają chrupkość bez słodyczy, jeśli deser ma być mniej cukrowy.

Czy do bitej śmietany w tym deserze trzeba dodać cukier?

Nie, bo bezy same wnoszą sporo cukru i słodzą całość aż nadto. Dosypuję łyżeczkę cukru pudru tylko wtedy, gdy truskawki są wyraźnie kwaśne albo gdy robię wersję z marakują, która ma mocno kwasowy miąższ. Wtedy wsypuję go pod koniec ubijania.

Ile kalorii ma porcja truskawek z bitą śmietaną i bezami?

Licząc ze składników, jedna z dwóch porcji wychodzi w okolicach 280 kcal, z czego zdecydowana większość pochodzi ze śmietany kremówki. Bezy dokładają kilkadziesiąt kilokalorii samego cukru, a truskawki niecałe 20 na porcję. Zamiana połowy śmietany na gęsty jogurt grecki ścina wynik mniej więcej o jedną trzecią.

4.9/5 – (30 votes)
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

2 komentarzy

  1. Kstr54

    Witam, piekny BLOG! wspaniale przepisy -b.wyraziscie wsz. opisane,cudnie zaprezentowane,bede wracac z przyjemnoscia!, pozdrawiam i zycze dalszych inwencji tworczych

    1. jakpomasle

      Dziękuję za miłe słowa :) Staram się, aby wszystko było ładne i smaczne. I oczywiście zapraszam :)

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.