Sernik z frużeliną, polewą wiśniową na czekoladowym spodzie

sernik z frużelina wiśniową

Pamiętacie mój przepis na sernik fit? To chyba najszybszy sernik na świecie z prawdziwego twarogu. Smakuje wybornie i do tej pory był moim ulubionym sernikiem. Był, bo to już czas przeszły i zrobiłam inny, jeszcze lepszy sernik!

Wszystko dlatego, że sernik z frużeliną wiśniową na czekoladowym spodzie przebija na głowę wszystkie inne serniki! Właśnie ten czekoladowy spód w stylu brownie sprawia, że przy każdym kęsie odpływam… Dodatek aromatycznych wiśni z własnego drzewa rosnącego przed moim domem, w płynnym żelu, jest genialny.

Jeśli jeszcze nie jedliście takiej wersji sernika, to musicie szybko to nadrobić. Przepis jest uniwersalny, a sernik z powodzeniem podacie na święta, na co dzień lub zrobicie dla siebie. Dla przyjemności.

Składniki na czekoladowy spód (tortownica ⌀ 24 cm)

  • 2 jajka
  • 50 g cukru
  • 40 g mąki
  • 1 łyżki kakao
  • 30 g gorzkiej czekolady (o zawartości kakao 70%)
  • 30 g masła, rozpuszczonego
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia

Sernik z frużeliną wiśniową – przygotowanie krok po kroku

Czekoladowy spód

  1. Jajka ubij z cukrem.
  2. Mąkę wymieszaj z proszkiem do pieczenia i kakao, a następnie powoli dodaj do jajek.
  3. Czekoladę rozpuść z masłem, dodaj do ubitych jajek i delikatnie wymieszaj.
  4. Wylej do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (samo dno).
  5. Piecz około 20 minut w temp. 170º C. Spód powinien wyjść niski, jak cienkie brownie.

Składniki na masę serową

  • 750 g chudego twarogu dwukrotnie zmielonego
  • 150 g brązowego cukru lub ksylitolu
  • 6 dużych jaj
  • 100 g rodzynek
  • 1 opakowanie małego budyniu śmietankowego lub waniliowego bez cukru

Składniki na frużelinę wiśniową

  • około 200 g wiśni bez pestek (świeżych lub mrożonych)
  • pół szklanki wody
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej
  • 1/3 łyżeczki żelatyny

sernik z frużeliną wiśniową na czekoladowym spodzie

Sernik z frużeliną wiśniową – przygotowanie masy serowej

Żółtka oddziel od białek i ubij z cukrem lub ksylitolem, aż będą puszyste. Stopniowo dodawaj ser i nadal ubijaj na najwyższych obrotach. Dodaj suchy budyń. Wyłącz mikser.

Włącz piekarnik i nagrzej go do 180º C. Białka ubij oddzielnie i dodaj do masy serowej połowę. Delikatnie wymieszaj łopatką. Dodaj resztę białek. Wymieszaj i wlej do tortownicy na wcześniej podpieczony czekoladowy spód.

Pieczenie sernika

Czas pieczenia wynosi około 50-60 minut. Sernik powinien się lekko zarumienić. Po upieczeniu wyłącz piekarnik i uchyl go. Niech sernik godzinę w nim jeszcze posiedzi – to ważne, żeby nie opadł. W tym czasie przygotuj frużelinę z wiśni.

Jak zrobić frużelinę wiśniową na sernik

Wydrylowane wiśnie (ja użyłam mrożonych) przełóż do rondla, zalej wodą i dodaj cukier. Podgrzej. W 2-3 łyżkach wody rozmieszaj skrobię i wlej do wiśni. Zagotuj. W ten sposób powstanie kisiel wiśniowy.

Osobno w 2 łyżkach chłodnej wody namocz żelatynę. Gdy cała napęcznieje, dodaj taką kluskę do gorącego kisielu i mieszaj, aż się całkowicie rozpuści (nie wolno już gotować!). Tak przygotowany i jeszcze ciepły kisiel wylej na sernik. Ostudź ciasto. Najlepiej smakuje następnego dnia, schłodzony w lodówce.

Jeśli lubisz desery z wiśniami i czekoladą, koniecznie zajrzyj też do przepisu na kopiec kreta z wiśniami – to kolejne ciasto, które zachwyca połączeniem tych dwóch smaków. A jeśli szukasz pomysłu na słodki deser bez pieczenia, sprawdź mój deser sernikowy z frużeliną jagodową – zrobisz go z dzieckiem w kwadrans.

Wskazówki, żeby sernik wyszedł idealnie

  • Twaróg musi być dwukrotnie zmielony – dzięki temu masa będzie kremowa, bez grudek.
  • Białka dodawaj na końcu – ubij je oddzielnie i delikatnie wmieszaj łopatką. Sernik będzie lekki i puszysty.
  • Nie otwieraj piekarnika podczas pieczenia – nagła zmiana temperatury sprawia, że sernik opada.
  • Frużelina musi być ciepła – nie gorąca i nie zimna. Ciepła równomiernie rozleje się po serniku.

Mam też dla Was podpowiedź na kolejne wypieki: szybkie ciasta, które zawsze wychodzą – sprawdzony zestaw przepisów na każdą okazję. A jeśli do sera twarogowego masz dodatkowe plany, zajrzyj do drożdżówek z serem twarogiem – miękkie, puszyste i absolutnie uzależniające.

Jestem pewna, że nic nie przebije tego sernika! Ale jeśli uważacie, że znacie lepszy wypiek, to podzielcie się ze mną tą wiedzą w komentarzach. ;)

Sernik z frużeliną wiśniową na herbatnikach – spód bez pieczenia

Czekoladowy spód brownie można zamienić na herbatnikowy i cały etap wstępnego pieczenia odpada. Na tortownicę 24 cm potrzebujesz 300 g herbatników i 150 g roztopionego masła.

  • herbatniki zmiel w malakserze na piasek albo rozwałkuj w reklamówce butelką,
  • wymieszaj z ciepłym masłem i ugniataj dnem szklanki na dnie tortownicy wyłożonej papierem,
  • wstaw do lodówki na 30 minut, żeby masło stężało – dopiero wtedy wylewaj masę serową,
  • czas pieczenia sernika zostaje ten sam, 50-60 minut w 180°C.

Herbatnikowy spód jest bardziej kruchy przy krojeniu niż brownie, więc taki sernik zostawiam w lodówce na całą noc, zanim wezmę nóż. Do ciemnej wersji biorę herbatniki kakaowe – smak zostaje blisko oryginału.

Czym zastąpić wiśnie w frużelinie?

Frużelina działa z każdym kwaśnym owocem, trzeba tylko dopasować cukier i skrobię do tego, ile wody owoc puszcza.

  • maliny i czarna porzeczka – proporcje jak przy wiśniach, ale przetrzyj połowę przez sitko, bo pestki drapią w masie,
  • czereśnie – są słodsze, więc cukier schodzi do jednej łyżeczki, a dorzucam łyżkę soku z cytryny,
  • truskawki – puszczają najwięcej soku, zwiększ skrobię do półtorej łyżeczki, inaczej polewa spłynie po bokach,
  • mrożona mieszanka owoców leśnych – świetna zimą, gotuj ją minutę dłużej, żeby odparować nadmiar wody.

Zasada jest jedna: kisiel ma oblepiać łyżkę, a nie z niej spływać. Za rzadka frużelina wsiąknie w sernik i zrobi mokrą warstwę zamiast lśniącej polewy.

Jak przechowywać sernik z frużeliną?

W lodówce, pod kloszem albo w zamkniętym pojemniku, sernik trzyma się 4 dni i przez pierwsze dwa tylko zyskuje – masa się zbija, a smak wiśni wchodzi w ser. Nie przykrywaj go folią bezpośrednio na polewie, bo żelatyna się do niej klei i przy zdejmowaniu zabiera kawałek warstwy.

Do zamrażarki wkładam wyłącznie sam sernik, bez frużeliny. Żelatyna po rozmrożeniu rozwarstwia się i wypuszcza wodę, więc polewę robię świeżą po wyjęciu ciasta. Ciasto bez polewy wytrzymuje 3 miesiące, rozmrażaj je w lodówce przez noc, nigdy na blacie.

Do krojenia bierz długi nóż sparzony wrzątkiem i wytarty do sucha po każdym kawałku – wtedy polewa zostaje na serniku, a nie na ostrzu.

Najczęściej zadawane pytania

Ile żelatyny dodać do frużeliny na sernik?

Na 200 g wiśni wystarcza 1/3 łyżeczki żelatyny namoczonej w 2 łyżkach zimnej wody. Napęczniałą kluskę wrzucam do gorącego kisielu i mieszam do rozpuszczenia, ale już go nie gotuję – wysoka temperatura niszczy żelatynę i polewa nigdy nie zetnie się na serniku.

Czy do frużeliny można użyć mrożonych wiśni?

Tak, sama robię ją najczęściej z mrożonych i wychodzi równie dobrze jak ze świeżych. Nie rozmrażam ich wcześniej – wrzucam prosto do rondla z wodą i cukrem, tylko podgrzewam kilka minut dłużej, aż owoce puszczą sok.

Czym różni się frużelina od polewy wiśniowej?

Polewa to zwykle sam zagęszczony sok, a frużelina zawiera całe owoce zawieszone w galaretce ze skrobi i żelatyny. Dzięki żelatynie warstwa trzyma kształt przy krojeniu i nie spływa po bokach ciasta, a wiśnie zostają w niej widoczne.

Dlaczego sernik opada po upieczeniu?

Winna jest gwałtowna zmiana temperatury. Po 50-60 minutach pieczenia wyłączam piekarnik, uchylam drzwiczki i zostawiam sernik w środku na godzinę, żeby stygł powoli. Otwieranie piekarnika w trakcie pieczenia daje ten sam efekt – masa nagle siada i pęka na środku.

Czy w masie serowej muszą być rodzynki?

Nie, 100 g rodzynek z tego przepisu można pominąć bez żadnej korekty pozostałych składników. Zamiast nich sprawdza się skórka z pomarańczy albo garść posiekanej gorzkiej czekolady, która ładnie gra z czekoladowym spodem brownie.

4.9/5 – (30 votes)
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

11 komentarzy

  1. Lidka

    Witam, no właśnie. Mam to samo pytanie co Sylwia. Jak upieczemy osobno biszkopt i ser , to nie skleją się i ser będzie spadał z biszkoptu po pokrojeniu. Co robić?

    1. Avatar photo

      Paula Andrzejewska

      Przepraszam, zabrakło tej informacji. Już poprawione.
      Ser wylewamy na czekoladowy spód i razem pieczemy.

      1. Ewka

        To nieprawda, że zabrakło informacji. Informacja (czyli przepis) jest błędna. W przepisie stoi jak byk: „…Wylej do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (samo dno). Piecz około 20 minut w temp. 170º C. Spód powinien wyjść niski.”
        Czyli przepis bez przeczytania komentarzy jest do bani.
        Pozdrawiam

        1. Ewka

          A tak naprawdę spód należy podpiec, jak w przepisie, a zaraz po wyjęciu wylać na niego masę serową i piec dalej. Nic złego się nie będzie działo, obie części skleją się. Widzę, że nikt jeszcze nie robił sernika według tego przepisu.
          Czy brak masła w masie serowej jest celowy, czy może to przeoczenie? Nie jest to chyba wersja „fit”…
          Pozdrawiam

  2. Sylwia

    Witam, mam pytanie: czy czekoladowy spód i sernik mam piec w osobnych blaszkach czy razem?

    1. Avatar photo

      Paula Andrzejewska

      Przepraszam, zabrakło tej informacji. Już poprawione.

      Ser wylewamy na czekoladowy spód i razem pieczemy.

  3. Anita Barbara

    Ja zwykle robię taki z pianką kokosową na wierzchu. Ale wiśniowa frużelina musi fantastycznie przełamywać smak :)

      1. Anita Barbara

        Spróbujemy latem :)

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.