
Jesień to moja ulubiona pora roku w kuchni. Skorzystałyśmy z pięknej pogody jednego weekendu i wybraliśmy się do lasu – wróciliśmy z koszem pełnym podgrzybków i prawdziwków. Wiedziałam, że trzeba zrobić coś wyjątkowego. Miałam już dosyć zupy grzybowej i sosu, więc pomyślałam o tartaletkach. To taki elegancki sposób na podanie leśnych darów, który zawsze robi wrażenie na gościach.
Te tartaletki z grzybami leśnymi i kurczakiem są idealną jesienną przystawką albo lekkim obiadem. Ciasto francuskie robi za ciebie całą robotę – samo w sobie jest pyszne i nie wymaga żadnych dodatkowych działań.
Niezbędne składniki
Spis treści:
Tartaletki z grzybami leśnymi i kurczakiem – składniki
- ciasto francuskie
- świeże grzyby
- ząbek czosnku
- 0,5 cebuli
- 4 łyżki śmietany 18%
- starty żółty ser
- 1 nieduża pierś z kurczaka*
- natka pietruszki
- 50g masła
*Ilość kurczaka to kwestia gustu – można użyć mniej lub więcej, w zależności od preferencji.
Tartaletki z grzybami leśnymi i kurczakiem – przygotowanie krok po kroku
Cebulę kroimy w drobną kostkę i przesypujemy do miski, gdyż wrócimy do niej trochę później.
Grzyby dokładnie myjemy i sprawdzamy, czy nie są robaczywe. Robaczywe egzemplarze odrzucamy, a pozostałe grzyby kroimy w kostkę. Im mniejsze kawałki, tym lepiej – farsz będzie bardziej jednolity.
Nadszedł czas na kurczaka. Jego również kroimy na drobne kawałki, po to, aby później farsz tartaletek był bardziej zwarty i jednolity.
Cebulę podsmażamy na maśle, a następnie dodajemy do niej pokrojone grzyby i wszystko razem smażymy.

Pokrojonego kurczaka solimy i pieprzymy, a potem podsmażamy na osobnej patelni do momentu, aż nabierze złotego koloru. Dla podkreślenia smaku dodajemy wyciśnięty przez praskę ząbek czosnku.
Gdy kurczak będzie gotowy przekładamy go na patelnię z grzybami i cebulą. Dodajemy dwie łyżki śmietany, natkę pietruszki i mieszamy. Podsmażamy jeszcze przez chwilę i mamy gotowy farsz.
Foremki smarujemy masłem, aby ciasto francuskie nie przywierało. Tych samych foremek na mini tarty używam do wersji na słodko. Samo ciasto wycinamy na kształt okręgów (trochę większych niż same foremki).
Foremki wykładamy ciastem i wypełniamy farszem. Po wypełnieniu posypujemy jeszcze nasze tartaletki startym żółtym serem.
Piekarnik nastawiamy na 190 stopni Celsjusza. Tartaletki pieczemy do momentu, aż ciasto się zarumieni.
Tartaletki najlepiej podawać z sosem czosnkowo-ziołowym, bo w tym zestawie smakują najlepiej.

Warianty tartaletek z grzybami
Przez lata testowałam różne wersje tego przepisu i mam kilka sprawdzonych wariantów:
- Z serem pleśniowym – dodaj do farszu pokruszoną gorgonzolę lub ser pleśniowy zamiast żółtego sera. Smak staje się bardziej wyrazisty i elegancki.
- Z boczniakami – jeżeli nie masz leśnych grzybów, boczniaki z kurczakiem w sosie śmietanowym to równie pyszna kombinacja, która sprawdzi się też jako farsz do tartaletek.
- Wersja wegańska – bez kurczaka i śmietany (zastąp śmietanę roślinną), z większą ilością grzybów i serkiem wegańskim.
- Mniejsze kęski na imprezę – użyj mniejszych foremek i zrób mini-tartaletki na jeden kęs. Idealne jako przekąska na przyjęcia.
Porady praktyczne
- Grzyby leśne są zazwyczaj mokre – gruntownie osusz je po myciu papierowym ręcznikiem, inaczej będą się dusić zamiast smażyć
- Ciasto francuskie wykładaj w foremki jeszcze zimne, prosto z lodówki – będzie łatwiejsze do formowania
- Farsz powinien być lekko schłodzony przed nałożeniem do foremek – gorący farsz może zmiękczyć ciasto przed pieczeniem
- Ser posypuj dopiero na sam koniec, przed wstawieniem do piekarnika, żeby się nie przypalił
Co podać z tartaletkami?
Tartaletki z grzybami świetnie pasują do prostej zielonej sałaty z sosem winegret. Jeśli chcesz podać je jako pełny obiad, doskonale sprawdza się krem z brokuła albo zupa paprykowa krem jako starter. Wino: białe wytrawne, np. Chardonnay albo Sauvignon Blanc świetnie podkreśli smak grzybów.





7 komentarzy
fajny pomysł, ciekawy film. pozdrawiam!
My również pozdrawiamy :)
Grzyby uwielbiam zbierać, jeść nie za bardzo. Nie nawidzę cebuli więc jesli kiedyś zrobię tartaletki to napewno nie z cebulą. Ale ogólnie myślę że bym spróbowała gdybym nie wiedziała że jest tam cebula :P a że lubię roztopiony ser żółtry, piersi z kurczaka i ciasto francuskie to można uznać że jestem kupiona tym przepisem.
A Jackowi zamiast gotować zachciało się w Mario grać hehe
Paula ja też nie lubię jak facet gdy gotuje zostawia bałagan. Miałam takiego współlokatora na studiach który gotował dobrze ale nie sprzątał po sobie. Co mnie czasem doprowadzało do białej gorączki.
W tym roku leśnych grzybów było u mnie pod dostatkiem. I na bieżąco wykorzystałam je dosyć klasycznie – w sosie śmietanowo-koperkowym :)
Te grzyby to Wam normalnie pod nogami wyrastały, jak na życzenie :D
Takie mamy lasy, tu na wschodzie, że dosłownie potykamy się o grzyby ;)