Przepis na tę tartę został zaczerpnięty z innego bloga… no właśnie, bo choć szukałam go, tak przepadł na zawsze. Przepis wyłoniłam jakiś czas temu na głównej stronie Miksera Kulinarnego i zapamiętałam głównie słowa kluczowe: tarta, jogurt grecki, owoce. Chciałabym zacytować nazwę bloga, ale tylko podziękuję za inspirację, bo tarta wyszła bardzo smaczna. Z podanych składników upiekłam jedną dużą tartę i dwie małe tarteletki. Uwielbiam te małe foremki (zdjęcie wyżej).
Składniki:
kruche ciasto:
Spis treści:
- Tarta z jogurtem greckim i brzoskwiniami – składniki
- Tarta z jogurtem greckim – przepis krok po kroku
- Moje porady praktyczne do tarty jogurtowej
- Czy jogurt grecki zastąpi śmietanę w tarcie?
- Dlaczego masa jogurtowa popękała albo się zwarzyła?
- Czy jogurt grecki zastąpi śmietanę w tarcie?
- Dlaczego masa jogurtowa popękała albo się zwarzyła?
- Warianty tarty z jogurtem greckim
- Jak podawać tartę z jogurtem?
- Najczęściej zadawane pytania
Tarta z jogurtem greckim i brzoskwiniami – składniki
- 300 g mąki
- 120 g masła
- 1 jajko
- 30 cukru
- szczypta soli
nadzienie:
- 200 ml jogurtu greckiego
- 120 g cukru
- sok i skórka z jednej cytryny
- 2 jajka
- 1 budyń waniliowy
oraz
- 2 brzoskwinie lub nektaryny
- cukier puder
Tarta z jogurtem greckim – przepis krok po kroku
Z podanych składników zagnieść elastyczne i gładkie ciasto. Jeśli w trakcie zagniatania ciasto będzie zbyt suche, można dodać łyżkę lub dwie zimnej wody. Uformować kule i schłodzić 1-2 h w lodówce. Piekarnik nagrzać do 180 st. C, a formę (lub foremki) natłuścić.
Ciasto rozwałkować, odrysować okrąg od formy powiększony o promień 3 cm. Po wycięciu ciasto będzie idealnie pasować. Tak przygotowany spód upiec w piekarniku – około 10-15 minut.
Jaja ubić z cukrem na puch, powoli dodać jogurt, wsypać budyń, a następnie sok i skórkę z cytryny. Tak przygotowaną masę wylać na podpieczony spód tarty i piec przez kolejne 20 minut.
Na upieczoną i ostudzoną tartę wyłożyć świeże owoce brzoskwini lub nektarynki i posypać cukrem pudrem.

Taką tartę można wykonać z dowolnymi owocami. Jest lekka, krucha, po prostu pyszna!
Moje porady praktyczne do tarty jogurtowej
Robiłam tę tartę wielokrotnie i za każdym razem wychodzi perfekcyjnie – pod warunkiem, że pamiętam o kilku szczegółach:
- Podpiekanie spodu to konieczność – bez tego spód nasiąknie masą jogurtową i będzie gliniasty zamiast kruchy.
- Jogurt grecki jest gęstszy od zwykłego i to właśnie on nadaje masie kremową, stabilną konsystencję. Nie zamieniałabym go na zwykły jogurt naturalny.
- Budyń waniliowy pełni rolę zagęszczacza i dodaje delikatnego smaku wanilii. Można go zastąpić 2 łyżkami mąki kukurydzianej. Na budyniu stoi za to całe nadzienie w tarcie z budyniem i malinami, gdzie jest głównym składnikiem, a nie dodatkiem. Na budyniu stoi za to całe nadzienie w tarcie z budyniem i malinami, gdzie jest głównym składnikiem, a nie dodatkiem.
- Owoce zawsze na koniec, po upieczeniu i wystudzeniu – zachowają świeżość, soczystość i ładny wygląd.
- Schłodzona smakuje lepiej – masa jogurtowa po czasie w lodówce ładnie tężeje i łatwiej ją kroić.
Czy jogurt grecki zastąpi śmietanę w tarcie?
W masie do wypieku tak, w kremie na zimno już nie. Jogurt grecki ma około 10 procent tłuszczu, a śmietana kremówka trzy razy tyle – i to tłuszcz odpowiada za gładkość nadzienia. Jogurt wnosi za to kwas i sporo białka, więc masa ścina się szybciej i trzyma kształt po pokrojeniu.
- Zamiana jeden do jednego działa w masach pieczonych – 200 ml jogurtu w miejsce 200 ml śmietany, przy zachowaniu budyniu albo łyżki skrobi, która zwiąże serwatkę.
- Bez zagęstnika nadzienie będzie luźne. Jogurt ma więcej wody niż śmietana i sama ta różnica potrafi zamienić krem w rzadką warstwę wsiąkającą w spód.
- Do mas ubijanych na zimno jogurt się nie nadaje – nie ma w nim z czego ubić piany, bo tłuszczu jest za mało.
Smak też się różni: wersja jogurtowa jest wyraźnie kwaskowata i lżejsza, przez co cytryna z tego przepisu wybrzmiewa mocniej niż w tarcie na śmietanie.
Dlaczego masa jogurtowa popękała albo się zwarzyła?
Nadzienie z jogurtu i jajek to w praktyce delikatny krem, a takie masy nie znoszą wysokiej temperatury. Pęknięcia biorą się zwykle z jednej z czterech rzeczy:
- Piekarnik powyżej 180 stopni. Białko jaja ścina się wtedy gwałtownie, kurczy i rozrywa powierzchnię. Termoobieg podbija realną temperaturę, więc ustawiam grzanie góra-dół.
- Za długie pieczenie. Po tych 20 minutach środek ma jeszcze lekko falować przy poruszeniu formą – dojdzie sam w czasie stygnięcia.
- Zbyt mocno ubite jajka. Puch z dużą ilością powietrza wyrasta w piekarniku i opada przy chłodzeniu, a masa pęka wzdłuż środka.
- Gwałtowne chłodzenie. Tarta wyjęta na zimny blat traci ciepło od brzegów, gdy środek jeszcze pracuje. Zostawiam ją na kwadrans w uchylonym piekarniku.
Masy zwarzonej, z widocznymi grudkami i wyciekającą serwatką, nie da się już uratować w cieście. Zmiksowana blenderem i schłodzona nadaje się jednak na krem do owoców.
Czy jogurt grecki zastąpi śmietanę w tarcie?
W masie do wypieku tak, w kremie na zimno już nie. Jogurt grecki ma około 10 procent tłuszczu, a śmietana kremówka trzy razy tyle – i to tłuszcz odpowiada za gładkość nadzienia. Jogurt wnosi za to kwas i sporo białka, więc masa ścina się szybciej i trzyma kształt po pokrojeniu.
- Zamiana jeden do jednego działa w masach pieczonych – 200 ml jogurtu w miejsce 200 ml śmietany, przy zachowaniu budyniu albo łyżki skrobi, która zwiąże serwatkę.
- Bez zagęstnika nadzienie będzie luźne. Jogurt ma więcej wody niż śmietana i sama ta różnica potrafi zamienić krem w rzadką warstwę wsiąkającą w spód.
- Do mas ubijanych na zimno jogurt się nie nadaje – nie ma w nim z czego ubić piany, bo tłuszczu jest za mało.
Smak też się różni: wersja jogurtowa jest wyraźnie kwaskowata i lżejsza, przez co cytryna z tego przepisu wybrzmiewa mocniej niż w tarcie na śmietanie.
Dlaczego masa jogurtowa popękała albo się zwarzyła?
Nadzienie z jogurtu i jajek to w praktyce delikatny krem, a takie masy nie znoszą wysokiej temperatury. Pęknięcia biorą się zwykle z jednej z czterech rzeczy:
- Piekarnik powyżej 180 stopni. Białko jaja ścina się wtedy gwałtownie, kurczy i rozrywa powierzchnię. Termoobieg podbija realną temperaturę, więc ustawiam grzanie góra-dół.
- Za długie pieczenie. Po tych 20 minutach środek ma jeszcze lekko falować przy poruszeniu formą – dojdzie sam w czasie stygnięcia.
- Zbyt mocno ubite jajka. Puch z dużą ilością powietrza wyrasta w piekarniku i opada przy chłodzeniu, a masa pęka wzdłuż środka.
- Gwałtowne chłodzenie. Tarta wyjęta na zimny blat traci ciepło od brzegów, gdy środek jeszcze pracuje. Zostawiam ją na kwadrans w uchylonym piekarniku.
Masy zwarzonej, z widocznymi grudkami i wyciekającą serwatką, nie da się już uratować w cieście. Zmiksowana blenderem i schłodzona nadaje się jednak na krem do owoców.
Warianty tarty z jogurtem greckim
Tarta jest dosłownie idealna do eksperymentowania ze smakami owoców:
- Z truskawkami – klasyczne letnie połączenie, jeden z moich ulubionych wariantów.
- Z borówkami – borówki można dorzucić do masy przed pieczeniem, lekko się zapieką i dadzą piękny kolor.
- Z kiwi i mango – egzotyczna wersja na specjalną okazję.
- Z jabłkami i cynamonem – jesienna wersja, jabłka układam na wierzchu po upieczeniu lub lekko je przesmażam z cukrem.
- Ze śliwkami – śliwki dodają lekką kwaskowatość, która pięknie kontrastuje ze słodką masą.
- Z porzeczkami – czerwone porzeczki wsypuję do masy przed pieczeniem, podobnie jak w tarcie porzeczkowej, bo na surowo są zbyt kwaśne na tak lekki krem.
- Z porzeczkami – czerwone porzeczki wsypuję do masy przed pieczeniem, podobnie jak w tarcie porzeczkowej, bo na surowo są zbyt kwaśne na tak lekki krem.
Jak podawać tartę z jogurtem?
Tartę podaję schłodzoną, pokrojoną na porcje. Pięknie wygląda posypana cukrem pudrem lub skropiona miodem tuż przed podaniem. Sprawdza się doskonale na letni deser, podwieczorek, a także jako lekkie ciasto na spotkanie z przyjaciółkami.
Jeśli lubisz tarty, koniecznie zajrzyj też do mojego przepisu na tartę fistaszkową z karmelem – słodka, orzechowa i absolutnie wyjątkowa. Na szybkie wypieki polecam szybkie ciasta, które zawsze wychodzą, a na coś lżejszego sprawdź sernik bez spodu w wersji FIT.
Najczęściej zadawane pytania
Ile piec tartę z jogurtem greckim?
Sam spód podpiekam 10-15 minut w 180 stopniach, a po wylaniu masy jogurtowej piekę całość jeszcze 20 minut. Razem daje to około pół godziny, licząc od włożenia pierwszego kawałka ciasta do piekarnika.
Ile cukru daje się do masy z jogurtu greckiego?
W tym przepisie idzie 120 g cukru na 200 ml jogurtu, sok i skórkę z cytryny oraz dwa jajka. Przy bardzo słodkich brzoskwiniach schodzę do 80 g, bo owoce na wierzchu i tak dosładzają każdy kęs.
Dlaczego kruchy spód kurczy się podczas pieczenia?
Bo ciasto zostało rozciągnięte przy wykładaniu formy albo wstawione do piekarnika za ciepłe. Dlatego kulę chłodzę 1-2 godziny w lodówce, a odrysowany okrąg powiększam o trzy centymetry i wkładam ciasto luźno, bez naciągania.
Jak długo tarta jogurtowa wytrzyma w lodówce?
Trzy dni pod przykryciem, licząc od upieczenia. Sama masa trzyma się dobrze, ale świeże brzoskwinie na wierzchu po dobie puszczają sok i tracą wygląd, więc układam je dopiero przed podaniem kolejnej porcji.
Czy tartę z jogurtem greckim można zamrozić?
Odradzam. Po rozmrożeniu masa jogurtowa rozwarstwia się i wypuszcza serwatkę, a kruchy spód nasiąka nią w kilka minut. Zamrozić można za to samo ciasto kruche w kuli, nawet na trzy miesiące.






1 komentarz
Mmm, pyszności :)