Ile kalorii mają śliwki, czereśnie, maliny i nektarynki

Świeże czereśnie, morele i śliwki ułożone w skrzynkach

Lipiec i sierpień to jedyne dwa miesiące w roku, kiedy owoce pestkowe kosztują mniej niż jabłka i smakują tak, jak powinny. Wtedy też pojawia się pytanie, które w styczniu nikomu nie przychodzi do głowy: ile właściwie ma kalorii miska czereśni zjedzona przy stole w ogrodzie.

Odpowiedź brzmi: mniej, niż większość osób zakłada, choć czereśnie wypadają w tej grupie najwyżej. Poniżej tabela dla ośmiu letnich owoców, a do tego dwie rzeczy, które w tej kategorii mają większe znaczenie niż same kilokalorie – sorbitol w śliwkach i to, jak drastycznie zmieniają się wartości po wysuszeniu.

Tabela kalorii owoców letnich

Owockcal / 100 gCukryPorcjakcal / porcję
Maliny404,5 ggarść 125 g50
Brzoskwinia398 g1 sztuka 150 g59
Morela449 g3 sztuki 120 g53
Nektarynka449 g1 sztuka 140 g62
Śliwka węgierka4610 g3 sztuki 150 g69
Jeżyny435 ggarść 125 g54
Wiśnie5011 gszklanka 150 g75
Czereśnie6313 gszklanka 150 g95
Śliwki suszone24038 g4 sztuki 30 g72
Morele suszone24553 g5 sztuk 30 g74

Czereśnie są najbardziej kaloryczne z całej grupy i to nie przypadek: mają najwięcej cukru, bo dojrzewają krótko i w pełnym słońcu. Miska czereśni, którą zjada się przy rozmowie, waży zwykle 300-400 g, czyli 190-250 kcal – to już porcja porównywalna z kanapką.

Maliny i jeżyny są po drugiej stronie skali. Do tego mają najwięcej błonnika w całej grupie, o czym pisałam szerzej przy owocach jagodowych.

Śliwki i sorbitol – dlaczego działają na jelita

To pytanie wraca co roku we wrześniu i ma solidne wyjaśnienie. Śliwki, zwłaszcza suszone, zawierają sorbitol – alkohol cukrowy, który w jelicie cienkim wchłania się słabo i wolno.

Niewchłonięty sorbitol trafia do jelita grubego, gdzie działa osmotycznie: przyciąga wodę do światła jelita i przyspiesza pasaż. Do tego dochodzi błonnik, którego suszone śliwki mają około 7 g na 100 g. Połączenie obu mechanizmów sprawia, że kilka suszonych śliwek działa skuteczniej niż niejeden preparat z apteki.

Praktycznie: cztery do sześciu suszonych śliwek dziennie to ilość, przy której efekt jest zauważalny, a jednocześnie nie ma wzdęć. Powyżej dziesięciu sztuk sorbitol daje o sobie znać dyskomfortem i to dotyczy również osób bez problemów trawiennych.

Świeże śliwki mają sorbitolu mniej, ale wciąż sporo. Kilogram węgierek zjedzony we wrześniowe popołudnie kończy się przewidywalnie i każdy, kto ma śliwę w ogrodzie, wie to z doświadczenia.

Czereśnie i sen – ile w tym prawdy

Co jakiś czas wraca informacja, że czereśnie pomagają zasnąć, bo zawierają melatoninę. To akurat prawda, tylko w skali, która wymaga komentarza.

Czereśnie, zwłaszcza odmiany kwaśne typu Montmorency, rzeczywiście zawierają melatoninę – hormon regulujący rytm dobowy. Zawartość jest jednak niska, rzędu kilku nanogramów na gram owocu, więc porcja czereśni dostarcza ułamek dawki stosowanej w suplementach.

Badania nad sokiem z wiśni Montmorency i jakością snu istnieją i część z nich pokazuje niewielką poprawę, ale mówimy o skoncentrowanym soku w dużych ilościach, nie o garści owoców po kolacji.

Wniosek uczciwy: jedz czereśnie, bo są dobre. Jeśli masz problem ze snem, przyczyna leży gdzie indziej i miska owoców jej nie rozwiąże.

Suszone kontra świeże – pięciokrotna różnica

To najważniejsza liczba w całym tekście. Suszenie usuwa wodę, a cukier i kalorie zostają w tej samej ilości, tylko w mniejszej objętości.

ŚwieżeSuszoneIle razy więcej
Śliwki46 kcal/100 g240 kcal/100 g5,2
Morele44 kcal/100 g245 kcal/100 g5,6
Wiśnie50 kcal/100 g320 kcal/100 g6,4

Nie znaczy to, że suszone owoce są złym wyborem. Porcje są znacznie mniejsze – cztery suszone śliwki to 30 g i 72 kcal, czyli tyle co jedna świeża brzoskwinia. Problem pojawia się wtedy, gdy suszone owoce jada się garściami z miski przy telewizorze, bo objętość nie daje sygnału sytości.

Warto sprawdzać skład. Część suszonych owoców jest dodatkowo dosładzana albo powlekana syropem, a morele suszone bywają siarkowane dwutlenkiem siarki – stąd ich intensywnie pomarańczowy kolor. Wersje niesiarkowane są ciemnobrązowe i to nie oznaka gorszej jakości, tylko brak konserwantu.

Co robić z nadmiarem w sezonie

Owoce pestkowe mają krótki sezon i psują się szybko, więc pytanie o przetworzenie nadmiaru jest praktyczne.

  • Mrożenie. Śliwki bez pestek, czereśnie i wiśnie z pestkami albo bez, maliny rozsypane na tacy. Kaloryczność się nie zmienia, struktura tak – po rozmrożeniu nadają się do ciast i koktajli, nie na deser.
  • Suszenie. W suszarce w 60-65 stopniach przez 8-12 godzin. Pamiętaj o przeliczniku: kilogram świeżych śliwek daje około 200 g suszonych o pięciokrotnie wyższej kaloryczności na 100 g.
  • Powidła. Bez dodatku cukru, samo odparowywanie przez kilka godzin. Kaloryczność na 100 g rośnie z tego samego powodu co przy suszeniu.
  • Kompot. Najniższa kaloryczność ze wszystkich przetworów, o ile nie dosładzasz – cukier z owoców przechodzi do wody, ale nic się nie dodaje.

Przy dżemach i konfiturach decyduje ilość dodanego cukru, a nie same owoce. Wersja z pektyną i mniejszą ilością cukru wypada wyraźnie lepiej.

Jak wybierać w sklepie

Owoce pestkowe zbiera się często niedojrzałe, żeby przetrwały transport, i to na nich widać najbardziej.

Śliwki powinny mieć matowy nalot woskowy na skórce – to naturalna warstwa ochronna, a jej brak oznacza, że owoce były myte albo długo transportowane. Miękkość sprawdzam przy szypułce.

Czereśnie ocenia się po ogonku: zielony i jędrny znaczy świeże, brązowy i wysuszony – zbierane kilka dni temu. Sam owoc ma być twardy i błyszczący.

Nektarynki i brzoskwinie dojrzewają po zbiorze, więc twarde można kupić i zostawić na blacie na dwa dni. Nie dojdą jednak do pełnej słodyczy, jeśli zerwano je zbyt wcześnie – poznasz to po zielonkawym odcieniu przy szypułce.

Maliny sprawdzam po spodzie opakowania. Plamy soku oznaczają, że owoce na dnie są już zgniecione i cała paczka zepsuje się w ciągu doby.

Pestki i to, co w nich siedzi

Pestki owoców pestkowych zawierają amigdalinę – związek, z którego w przewodzie pokarmowym uwalnia się cyjanowodór. Dotyczy to pestek moreli, wiśni, śliwek i brzoskwiń, a także pestek jabłek.

Połknięta w całości pestka przechodzi przez przewód pokarmowy nienaruszona i nie stanowi problemu – amigdalina uwalnia się dopiero po rozgryzieniu albo zmieleniu nasiona. Stąd jedyna praktyczna wskazówka: nie rozgryzaj pestek i nie podawaj dzieciom owoców pestkowych bez ostrzeżenia.

Osobna sprawa to gorzkie pestki moreli sprzedawane jako suplement. Zawartość amigdaliny jest w nich na tyle wysoka, że instytucje bezpieczeństwa żywności wydawały w tej sprawie ostrzeżenia – kilka sztuk dziennie wystarczy, żeby zbliżyć się do dawki toksycznej. To jeden z niewielu przypadków, w których produkt z półki „zdrowa żywność” jest realnie ryzykowny.

FAQ

Ile kalorii mają czereśnie?

63 kcal na 100 g, czyli około 95 kcal w szklance o masie 150 g. To najbardziej kaloryczny owoc pestkowy sezonu, bo ma najwięcej cukru – typowa miska 300-400 g to już 190-250 kcal.

Ile kalorii ma śliwka?

46 kcal na 100 g, czyli około 23 kcal w jednej węgierce o masie 50 g. Suszona śliwka to 240 kcal na 100 g, ale waży tylko 7-8 g, więc jedna sztuka daje około 18 kcal.

Ile kalorii mają maliny?

40 kcal na 100 g i 50 kcal w garści o masie 125 g. Mają przy tym 6,5 g błonnika na 100 g, najwięcej wśród popularnych owoców w Polsce.

Dlaczego śliwki przeczyszczają?

Przez sorbitol – alkohol cukrowy, który słabo wchłania się w jelicie cienkim i działa osmotycznie w jelicie grubym. Do tego dochodzi wysoka zawartość błonnika, zwłaszcza w owocach suszonych.

Ile suszonych śliwek dziennie?

Cztery do sześciu sztuk to ilość, przy której efekt na perystaltykę jest zauważalny bez wzdęć. Powyżej dziesięciu sorbitol zwykle daje o sobie znać dyskomfortem.

Czy czereśnie pomagają zasnąć?

Zawierają melatoninę, ale w ilościach wielokrotnie niższych niż suplementy. Badania dotyczyły skoncentrowanego soku z wiśni Montmorency, nie garści owoców – traktuj to jako ciekawostkę, nie metodę na bezsenność.

Ile owoców pestkowych dziennie

Dwie porcje dziennie, czyli na przykład garść malin i trzy śliwki, to około 120 kcal i solidna dawka błonnika. Przy owocach sezonowych realnym ograniczeniem nie jest kaloryczność, tylko sorbitol – i to on wyznacza granicę u większości osób, zanim zrobi to jakikolwiek bilans energetyczny.

Co zapamiętać

Maliny 40 kcal, śliwka 46, czereśnie 63 na 100 g – cała grupa mieści się nisko, ale porcje bywają duże, bo owoce pestkowe je się garściami. Suszenie mnoży kaloryczność pięciokrotnie, a sorbitol w śliwkach działa na jelita niezależnie od tego, czy tego chcesz.

Zestawienie dla pozostałych owoców znajdziesz w tabeli 30 owoców, a dla jesiennych – przy gruszkach i winogronach.

Napisz w komentarzu, ile czereśni potrafisz zjeść za jednym posiedzeniem. Podejrzewam, że u większości osób odpowiedź brzmi „całą miskę” i to jest właśnie sedno tej tabeli.

Oceń przepis / post
Paula Andrzejewska
O autorze

Paula Andrzejewska

Cześć! Jestem technologiem żywności (magister inżynier, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie) i certyfikowanym audytorem wewnętrznym PN-EN ISO 22000. Od 2013 roku prowadzę blog Jak Po Maśle, na którym analizuję składy produktów spożywczych i dzielę się przepisami. Pracowałam w laboratoriach i na stanowiskach kierowniczych w zakładach przemysłu spożywczego. Ukończyłam studia podyplomowe z zarządzania jakością i bezpieczeństwem zdrowotnym żywności. Obecnie pracuję jako nauczyciel przedmiotów zawodowych w technikum gastronomicznym, gdzie dzielę się swoją wiedzą i doświadczeniem z młodzieżą.

Dodaj komentarz


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.